Rekonstrukcje historyczne

forum Wydziału Specjalności GK ZHP
Włóczykije
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 08 kwie 2007, 11:44
Lokalizacja: Kresy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Włóczykije » 08 kwie 2007, 12:07

Wszystko w porządku, bombardowanie trwa 4 godizny,jeden pies nie żyje.

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 08 kwie 2007, 15:41

Nie bardzo chyba rozumiem pytanie, więc postaram się odpowiedzieć na tyle, na ile zrozumiałem.

Ja bym tego nie nazwał specjalnością harcerską... Specjalności harcerskie są konkretne - określone w "Zasadach pracy specjalności harcerskich". Takiej tam nie znajdziesz... :)


Specjalności harcerskie to raczej coś związanego z teraźniejszością i przyszłością, a nie z historią.

To, co jest przedstawione na tych zdjęciach wygląda mi na odtwarzanie historii i poznawanie jej. Jest to raczej nietypowy program drużyny harcerskiej. Program, który czemuś służy. Ale nie wszystko co jest inne niż program "standardowy" jest od razu specjalnością.

Oczywiście w ramach instrukcji "Zasady pracy..." przewidziane jest tworzenie nowych specjalności. Tylko po co tworzyć akurat taką? Skoro interesuje się tym pewna niewielka (w skali całej organizacji) grupa harcerzy, to niech tak pozostanie. Dopiero gdy powstanie więcej takich drużyn i będą widzieć potrzebę wyodrębnienia takiej specjalności, to mogą sie o to starać.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

kubi
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 08 gru 2003, 11:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubi » 09 kwie 2007, 06:09

hmmmm.....

Może się jednak okazać, że interesuje się tym dość duża część, ale czy tworzyć specjlaność, ie wiem. MOże warto nad tym pomyśleć i rozważyć
hm. Jakub Cichocki

Włóczykije
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 08 kwie 2007, 11:44
Lokalizacja: Kresy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Włóczykije » 09 kwie 2007, 11:26

nikt nie chce tworzyć tego specjaności. projekt ten nazywa się "harcerskie spotkania z historią"
Wszystko w porządku, bombardowanie trwa 4 godizny,jeden pies nie żyje.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 09 kwie 2007, 11:44

mariuszm pisze:Ja bym tego nie nazwał specjalnością harcerską... Specjalności harcerskie są konkretne - określone w "Zasadach pracy specjalności harcerskich". Takiej tam nie znajdziesz... :)


Specjalności harcerskie to raczej coś związanego z teraźniejszością i przyszłością, a nie z historią.

To, co jest przedstawione na tych zdjęciach wygląda mi na odtwarzanie historii i poznawanie jej. Jest to raczej nietypowy program drużyny harcerskiej. Program, który czemuś służy. Ale nie wszystko co jest inne niż program "standardowy" jest od razu specjalnością.

Oczywiście w ramach instrukcji "Zasady pracy..." przewidziane jest tworzenie nowych specjalności. Tylko po co tworzyć akurat taką? Skoro interesuje się tym pewna niewielka (w skali całej organizacji) grupa harcerzy, to niech tak pozostanie. Dopiero gdy powstanie więcej takich drużyn i będą widzieć potrzebę wyodrębnienia takiej specjalności, to mogą sie o to starać.
Teraz takiej nie znajdziesz, ale jeszcze trzy lata temu była:
11. Harcerski ruch naukowy – drużyny: archeologiczne, etnograficzne, komputerowe, astronomiczne, lingwistyczne, kultury dalekiego wschodu itp.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 kwie 2007, 12:29

I właściwie wpisywały się w zasady specjalności. Harcerski ruch naukowy... po takim ukierunkowaniu, np. wszystkie grupy rekonstrukcyjne zyskują nowe ujęcie... i okazuje się, że są zgodne z metodyka i jak najbardziej wędrownicze :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 09 kwie 2007, 13:56

Fajne takie :) Jeśli oczywiście dalej jest to harcerstwo :) Bo chyba czasami tego typu ukierunkowanie powoduje "odharcerzenie" i zamianę w bractwo.

magister_71
Starszy użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 04 sie 2004, 20:32
Lokalizacja: 71 WDHS "Vexillum"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: magister_71 » 09 kwie 2007, 21:29

W temacie odtwarzania historii siedzę już trochę i przez te parę lat spotkałem CAŁĄ MASę harcerzy jacy się tym zajmują, a ze względu na coraz popularniejsze odtwarzanie czasów nieco bardziej współczesnych niż średniowiecze (kampania wrześniowa, Powstanie Warszawskie, działalność podziemia itd.), harcerzy zajmujących się tym będzie CORAZ WIęCEJ.

My z częścią drużyny braliśmy udział w inscenizacji Akcji pod Arsenałem w zeszłym roku, reszta pomagała organizacyjnie.

Kiedyś (jakoś tak 1999-2000) spotkałem całą drużynę zajmującą się wczesnym średniowieczem na Zlocie Wojów na Ostrowie Lednickim, jakaś drużyna harcerska (bodajże z Sochaczewa) bierze udział w inscenizacji Bitwy nad Bzurą, kilku harcerzy w Radomiu w zeszłym roku zrobiło heppening historyczny na temat Powstania Warszawskiego na 1-ego sierpnia ("na codzień" odtwarzają wrzesień '39), na Grono.net widziałem profile wielu harcerzy zajmujących się tą tematyką.

Jest to bardzo ciekawy element pracy z historią/patronem, ale mimo że sam jestem na tym punkcie nieźle zafiksowany i z paroma instruktorami formujemy właśnie grupę odtwarzającą jeden z harcerskich batalionów Powstania, nie przyjąłbym takiej specjalności (nawet jakby była) w drużynie którą prowadzę z kilku powodów, choć nie widzę przeszkód by brać udział w takich przedsięwzięciach od czasu do czasu i/lub z częścią drużyny (tą chętną):

1. rekonstruowanie jakiegokolwiek okresu historycznego lub formacji na dobrym poziomie to duży wydatek na ubiór i sprzęt - rzędu 1500-3000 zł wzwyż. uczniów na to nie stać

2. uczestniczenie w imprezach historycznych często koliduje z terminami normalnej działalności harcerskiej

3. to jest naprawdę zajęcie dla PASJONATÓW (wymaga czytania literatury, szkolenia itd.). w rzadko której drużynie znajdzie się komplet ludzi, którzy naprawdę "czują bluesa"

4. jest to na na tyle czasochłonne, że faktycznie z czasem po przekroczeniu pewnej cienkiej granicy można zgubić w tym harcerstwo

5. głębsze wejście w temat pokazuje, że mogą być problemy z zachowaniem pozytywności harcerskiej (rycerze nie byli rycerscy itd.)

6. do realizacji większości z celów jakim służy reenacting, może posłużyć bez problemu w harcerstwie dobra praca z obrzędowością (swoją drogą to chyba dzięki niej w ruchu historycznym działa tak wielu harcerzy). granica między dobrze zrealizowaną obrzędowością i reenactingiem jest dość płytka i przy wprawnej i obeznanej kadrze oraz drużynie z zapałem, granicę tą z reguł wyznacza tak naprawdę kasa...

PS. Zapraszam na www.reenacting.eu - na tą chwilę 50% składu redakcji ma harcerskie korzenie :D
---- www.i-militaria.com ----
Militaria, mundury historyczne, bojówki w niskich cenach dla Twojej drużyny!!!

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 09 kwie 2007, 22:21

Bardzo fajnie, ale dalej nie widzę związku ze specjalnosciami ;-) To jest jeden z pomysłów na program - atrakcyjny dla pewnej grupy osób.

A że była taka specjalność.. nie jestem przekonany czy akurat taka. To, że drużyna zajmuje się i zajmowała się odtwarzaniem historii nie znaczy, że od razu jest drużyną specjalnościową, lub nią była. Jeśli spełniła "stare kryteria" ze "starej instrukcji", to pewnie była. Z tego co się orientuję nowa lista specjalności wynikła ze spisów harcerskich. Usunięto specjalności, których w spisach nie wykazywano przez kolejne lata. Czyli w tek razie należy przypuszczać, że takich drużyn specjalnościowych nie było. Co jednak nei znaczy, że nie byo drużyn zajmujących się odtwarzaniem historii...


A zwracanie się ku specjalności i zapominanie o harcerstwie zdarza się w przypadku każdej specjlności. No i dlatego wiele osób negatywnie odbiera drużyny specjalnościowe. Ale to przecież nie wina drużyn, a instruktrów, którzy powinni czuwać nad harcerskością drużyn.

Jakoś w tym całym narzekaniu na specjalności zapomina się, że każda drużyna może sie odharcerzyć i wiele to robi. Żeby zajmować się łącznośćią, ratownictwem, strelectwem, sztukami walki, spadochroniarstwem, jazdą konną i tak dalej i tak dalej, wcale nie trzeba spełniać wymagań drużyny specjalnościowej. Drużyna specjalnościowa to tylko nazwa - wyróżnik dla tych, którzy chcą się wyróżnić. Ale niestety coraz więcej drużyn nie chce. Zajmuje się czymś, co ich pociąga i zapominają o harcerskości, o celu i o wychowaniu. I to te drużyny pracują na negatywną opinię o drużynach specjalnościowych. Czemu te? Bo zajmują się tym, czym zajnują się drużyny specjalnościowe, ale nie wypełniają warunków instrukcji i nigdy się nawet o to nie starały. Bo ich nie dotyczą żadne reguły i co ważne - jest ich więcej niż specjalnościowych. Aby stać się drużyną specjalnościową trzeba zacząć choćby od napisania programu, czy wniosku do hufca o otwarcie "próby". No i tu już się wielu instruktorom nie chce...

Lepiej być zwykłą drużyną i robić bez kontroli co się chce...
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Włóczykije
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 08 kwie 2007, 11:44
Lokalizacja: Kresy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Włóczykije » 17 paź 2007, 11:19

Wszystko w porządku, bombardowanie trwa 4 godizny,jeden pies nie żyje.

Pieczar
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 27 wrz 2007, 20:42
Lokalizacja: bez przydziału
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pieczar » 29 paź 2007, 23:47

Czuwaj
Mam takie zasadnicze pytanie czy jeżeli znajdą sie ludzie, ktorzy są zapatrzeni w ideały z czasów Szarych Szeregów i chcieli by sie szkolić jak oni podczas 2 wojny światowej( wiadomo chyba połowe z tej części nei da sie wykonać bo nie mamy wojny he:) czy jest możliwość aby powstała taka Grupa Szturmowa jak kiedyś np"Parasol" jest ot moje marzenie- tylko za pewnie z mundurami nie dali byśmy rady bo to droga rzecz ale ideały , wiedza, poczucie słuzby było by przez nas spełniane- wiec prosze o pomoc i o odpowiedz czy by było możliwe drogą wyjatku nawet stworzenie takiej Grupy?
"Ślubuję na Twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic organizacyjnych dochować, do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia"

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 paź 2007, 01:16

Taka grupa rekonstrukcyjna istnienie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 30 paź 2007, 06:50

Pieczar pisze:Czuwaj
Mam takie zasadnicze pytanie czy jeżeli znajdą sie ludzie, ktorzy są zapatrzeni w ideały z czasów Szarych Szeregów i chcieli by sie szkolić jak oni podczas 2 wojny światowej( wiadomo chyba połowe z tej części nei da sie wykonać bo nie mamy wojny he:) czy jest możliwość aby powstała taka Grupa Szturmowa jak kiedyś np"Parasol" jest ot moje marzenie- tylko za pewnie z mundurami nie dali byśmy rady bo to droga rzecz ale ideały , wiedza, poczucie słuzby było by przez nas spełniane- wiec prosze o pomoc i o odpowiedz czy by było możliwe drogą wyjatku nawet stworzenie takiej Grupy?
Chcieć znaczy móc.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 30 paź 2007, 09:13

Pieczar pisze:Czuwaj
Mam takie zasadnicze pytanie czy jeżeli znajdą sie ludzie, ktorzy są zapatrzeni w ideały z czasów Szarych Szeregów i chcieli by sie szkolić jak oni podczas 2 wojny światowej
Szkolić do czego?

--
s00
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 30 paź 2007, 09:23

Pieczar pisze:(...) ale ideały , wiedza, poczucie słuzby było by przez nas spełniane- wiec prosze o pomoc i o odpowiedz czy by było możliwe drogą wyjatku nawet stworzenie takiej Grupy?
Ale jeśli jesteś harcerzem, to ideały, wiedza, poczucie służby masz to samo co harcerze z "Parasola". Nie musisz przebierać się za żołnierzy tego batalionu, zeby mieć te same ideały!


Rafał
Ostatnio zmieniony 30 paź 2007, 09:23 przez Rafal, łącznie zmieniany 1 raz.
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie specjalności”