Mam Problem z Kolorystyką :)

forum poświęcone tematyce harcerskiego internetu
Zablokowany
orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 02 sie 2006, 11:22

Pastelowy kolory to raczej dla ludzi w wieku gimnazjalnym sie juz nie podobaja, ale po jednym przycisku ciezko oceniac nawet majac kolor tla. Daj linka do calosci lub chociaz zrzut strony glownej. Sam kiedys robilem strony oparte o zestaw kolorow typu: #0b0, #090, #ff1, #f00, #fff i calkiem dobrze sie komponowalo a przy tym bylo zywe, delikatne i rzeczywiscie dobrze wpadalo w oko 14-16 latkom.

Jesli masz problem z doborem kolorystyki(sam nie jestem uzdolniony plastycznie):
http://www.openwebdesign.org/

A co do samego przycisku - przesadziles IMHO z obcinaniem kolorow. Jesli juz chcesz robic to z gifow w taki sposob to daj je na tle ktore ma byc na stronie i lekko wygladz krawedzie bo ten jest zbyt "twardy".

BTW: ciekawa technika jest tworzenie przyciskow jako napisy w DIVach i podstawianie odpowiedniego tla. Nawet ruchome mozna zrobic proscie. Jedyna wada jest to ze wszystkie wygladaja prawie tak samo.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2006, 11:23 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Speedy
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 20 gru 2003, 21:31
Lokalizacja: -
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Speedy » 02 sie 2006, 12:21

Jeśli masz problem z doborem koloró, stonowaną kolorystykę możesz zaczerpnąć stąd: http://wellstyled.com/tools/colorscheme2/index-en.html .
Poza tym jeden przycisk mi nic nie mówi. Pokaż całą stronę ;).
pwd. Piotr Wittchen
Wydział Systemów Informatycznych GK ZHP

adrian
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 28 maja 2002, 11:17
Lokalizacja: Poczta Harcerska Szczecin II
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: adrian » 02 sie 2006, 12:49

Myślę Szpila, że całkiem niezłą kolorystykę znajdziesz przede wszystkim na stronie sjp.pwn.pl, a dokładnie tutaj: http://slowniki.pwn.pl/zasady/629734_1.html
Ostatnio zmieniony 02 sie 2006, 12:53 przez adrian, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Adrian Łaskarzewski
Poczta Harcerska Szczecin II
KSI Hufca Szczecin Pogodno

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 04 sie 2006, 10:59

Myślę, że adres, http://www.262czarnewilki.xt.pl/, który został podany prowadzi do nikąd. :)
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

kmit
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 01 gru 2006, 16:59
Lokalizacja: 64 WDW Everest
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kmit » 01 gru 2006, 17:08

Moim zdaniem zupełnie nie trafiłeś z kolorystyką i samym projektem.
Kiedyś z Górkiem zastanawialiśmy się jaki powinien być harcerski design i doszliśmy do kilku wniosków. Mianowicie przede wszystkim adventure. Dużo map, starego papieru, kompasy itp. Po drugie vintage - wszelkiego rodzaju zniszczenia, plamy nie dość, że ładnie wyglądają to jeszcze pasują jak ulał.
No i na koniec najważniejsze ze wszystkiego - zdjęcia. Powinno ich być dużo, powinny być ładne, ostre, żywe. To podoba się ludziom ;) Także dzieciakom. Reszta zasad jak w normalnym projektowaniu (dla jakiejkolwiek branży).

Kilka przykładów harcerskich projektów mojego autorstwa:
http://design.br-design.pl/skaut/
http://design.br-design.pl/tmp/zlot2.jpg

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 01 gru 2006, 17:27

kmit - sugerujesz że jest tylko jeden właściwy design stron harcerskich? Nie urażając(bo pokazane strony są naprawde ładne) dla mnie jest to śmieszne...

Poza tym warto czasem zdać się na specjalistów:
http://www.websiteoptimization.com/services/analyze

na dole w wynikach wrzuci Ci co myśli na temat ilości poszczególnych elementów na stronie. Wrzuć sobie któryś z projektów i sprawdź sam.

nie można przesadzać w żadną stronę. Można zrobić ładny design nie stosując dużej ilości elementów.
Ostatnio zmieniony 01 gru 2006, 17:34 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

kmit
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 01 gru 2006, 16:59
Lokalizacja: 64 WDW Everest
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kmit » 01 gru 2006, 17:48

Nie powiedziałem, że jest tylko jeden design dla stron harcerskich. Rozmawiamy o stylu. Jak dla mnie najlepszym stylem dla stron harcerskich jest właśnie ten który opisałem.
Dla projektanta nie ma żadnych ograniczeń :) Tylko co zrobić, że nie każdy styl pasuje do danej tematyki?
Wyobrażasz sobie np. stronę onetu zaprojektowaną podobnie do tego co pokazałem? Bo ja nie. To po prostu inna bajka.

A swoje projekty pokazuje do oceny ale nie koniecznie w takich serwisach jak ten do którego link podałeś :) Maszyna nigdy nie zastąpi krytyki innego człowieka a Ty przecież podałeś link do skryptu wyliczającego rozmiar/szybkość siągania itp.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 01 gru 2006, 18:31

Uff... ulżyło mi trochę bo z posta wywnioskowałem że jest jeden styl a nie że ten wydajeci się najlepszy...
kmit pisze:A swoje projekty pokazuje do oceny ale nie koniecznie w takich serwisach jak ten do którego link podałeś :) Maszyna nigdy nie zastąpi krytyki innego człowieka a Ty przecież podałeś link do skryptu wyliczającego rozmiar/szybkość siągania itp.
Krytyki nie zastąpi ale wskaże każde najdrobniejsze niedorobienie w przeciwieństwie do człowieka, którego wrażenie może być subiektywne "bo przecież to takie ładne". Ja nie mam zamiaru krytykować stron pod kątem wyglądu grafiki(chybą że bedzie tak że nie wytrzymam) bo nie jestem grafikiem natomiast pod kątem technicznym jak najbardziej. I tu maszyny są niezastąpione.

Pracując z designerami bardzo często musiałem ich chamować w rozmachu, aby strona pozostała funkcjonalna i zgodna ze standardami wyświetlała się dobrze bez obrazków.
Ostatnio zmieniony 01 gru 2006, 18:32 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

kmit
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 01 gru 2006, 16:59
Lokalizacja: 64 WDW Everest
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kmit » 01 gru 2006, 19:34

No własnie. A ja jestem grafikiem ;) W dodatku sam nie tne swoich projektów, robią to za mnie ludzie którzy zdecydowanie lepiej się na tym znają. Dlatego na dobrą sprawę nic mnie nie hamuje.

A co do wyświetlania bez obrazków (rozumiem, ze chodzi Ci o to, olanie cssa) wszystko w rękach developera który to tnie ;)

Speedy
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 20 gru 2003, 21:31
Lokalizacja: -
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Speedy » 01 gru 2006, 20:52

Mnie osobiście bardzo podobają się projekty Kmita, a w szczególności ten:
http://design.br-design.pl/tmp/zlot2.jpg ;). W harcerskim internecie jest niestety niewiele stron prezentujących przyzwoity poziom, nad czym ubolewam, a powyższe dwie są naprawdę niezłe. Taka konwencja designu jest dobra, gdyż należy wziąć pod uwagę grupę docelową, do której taka strona będzie kierowana. W tym przypadku będą to raczej harcerki i harcerze, w większości młodzi, a także potencjalni członkowie ZHP. W związku z tym styl wydaje mi się jak najbardziej adekwatny. Niemniej jednak nie jest to jedyna konwencja w jakiej można tworzyć grafikę na stronę o takiej tematyce.
Apropos samego cięcia layoutu, nie wydaje mi się, żeby coś stało na przeszkodzie przyzwoitego pocięcia pokazanej strony z wykorzystaniem CSS-a i XHTML-a tak, aby wyświetlała się ona normalnie po wyłączeniu styli i/lub obrazków ;). Ponadto grafika na wymienionej wcześniej stronie nie wydaje się być jakaś bardzo toporna, a same obrazki można skompresować przy zachowaniu stosownej jakości. Jedynie górna część może ważyć trochę więcej, a reszta elementów graficznych, to już kwestia kilku kilobajtów.

Pozdrawiam.
pwd. Piotr Wittchen
Wydział Systemów Informatycznych GK ZHP

kociou
Nowicjusz
Posty: 48
Rejestracja: 27 paź 2004, 00:46
Lokalizacja: 9 HDT OMEGA
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kociou » 18 mar 2007, 04:39

Hmm...
dawno nie pisałem na tym forum... z rok bedzie, ale jakoś nie mogę się powstrzymać :)

@Kmita - nie ucz sie ciąc grafik, z tego co widziałem na twoim blogu jesteś niezłym grafikiem, wiele razy zdarzały mi sie do pocięcia projekty gdzie klient nie przyjmował wytłumaczenie że tu sie nie da diva.. po prostu miało być jak na projekcie i już :) Uważam że jeśli chodzi o grafików to umiejętnośc cięcia stronek ich ogranicza, przestają robic rzeczy o których sądzą że nie da się ich wyciąc... :)

XHTML - to jeden wielki syf :) poczytajcie tu: http://pornel.net/xhtml - w pełni się z tym zgadzam i na XHTMLa nie silę

Zgodność ze standardami - także przereklamowana... strony robi sie dla odwiedzających i zleceniodawcy a nie dla standardów :)
Apropos samego cięcia layoutu, nie wydaje mi się, żeby coś stało na przeszkodzie przyzwoitego pocięcia pokazanej strony z wykorzystaniem CSS-a i XHTML-a tak, aby wyświetlała się ona normalnie po wyłączeniu styli i/lub obrazków
No tu bym sie kłócił - o ile strona może prezentować się normalnie bez grafik to każdy dobrze zrobiony HTML i "XHTML" się mniej lub bardziej posypie po wyłączeniu CSS :)
Pracując z designerami bardzo często musiałem ich hamować w rozmachu, aby strona pozostała funkcjonalna i zgodna ze standardami wyświetlała się dobrze bez obrazków.
W sumie zastanawiam sie kto dziś wyłącza grafę na stronach? Ze dwa lata nie spotkałem takiego narwańca..
Owszem - sa ludzie którym grafa na stronach nie jest potrzebna (np.: niepełnosprawni z wadą wzroku) ale dla nich ważne jest czy grafy mają prawidłowo ustawione właściwości alt ewentualnie title :)
GPRS osiągnął dziś takie ceny i szybkości (edge, hcdcośtam... umts...) że grafy nie ma sensu wyłączać
Kiedyś z Górkiem zastanawialiśmy się jaki powinien być harcerski design i doszliśmy do kilku wniosków. Mianowicie przede wszystkim adventure. Dużo map, starego papieru, kompasy itp. Po drugie vintage - wszelkiego rodzaju zniszczenia, plamy nie dość, że ładnie wyglądają to jeszcze pasują jak ulał.
No i na koniec najważniejsze ze wszystkiego - zdjęcia.
No i wyszedł nam ładny szablonik strony... vintage, adventure, foty... nic tylko wziąść sztancę i trzaskać na wzór :)
A gdzie dopasowanie layoutu do treści i przekazu? że nie wspomnę o misji i innych stafach związanych z harcerstwem jako takim :)

ech... jak na dłuuugie milczenie to se popisałem :)

pozdrawiam

PS. tak sobie przejrzałem moje poprzednie wpisy.. ot ależ człek naiwny był :)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 mar 2007, 14:13

kociou pisze:Hmm...
XHTML - to jeden wielki syf :) poczytajcie tu: http://pornel.net/xhtml - w pełni się z tym zgadzam i na XHTMLa nie silę

Zgodność ze standardami - także przereklamowana... strony robi sie dla odwiedzających i zleceniodawcy a nie dla standardów :)
Bo potega drzemie w poprawnym XHTMLu. Owszem na sile nie ale obiektowe potrafktwanie XHTMLa daje bardzo duzo i o wiele lepsze strony mozna zrobic. Jesli ktos poswieci troche czasu na nauke DOMa to wiele rzeczy staje sie prostrze. Mozna zrobic strone po ktorej nie widac ze jest w niej jakikolwiek JS(oprocz jednego miejsca w body onLoad) i ludziom ktorym nie potrzebny JS po wylaczeniu go nic wiecej sie z servera nie zaladuje.

hmm... a z tego co widze porneL troche tez zmienil podejscie, bo byl jendym z pionierow XHTML Strict;)

A co do standardow - windows tez jest zrobiony dla osbiornika a nie dla standardow podobnie IE. I co? wszystko jest niby OK ale gdy dochodzi do rozszerzenia jakis mozliwosci zacyznaja sie schody.

I skad wiesz ze jak zrobisz cos nie tak jak nakazuja standardy zawsze bedzie sie sobrze wyswietlac? Znaki drogow powinny byc na okreslonej wyskosci - co by sie stalo gdyby nagle ktos kto uwaze ze standardy sa ble zaczal stawiac znaki na 30cm albo 4m?

Poza tym szlag mnie trafia jak widze strony chodzace tylko pod IE. A gdy w validatorze wbudowanym w przegladarke widze zielony haczyk(zgodnosc z zadeklarowanym standardem) to nabieram szacunku do tworcy - to tez o nim swiadczy. Bez standardow wrocimy do epoki kamienia lupanego. Dla mnie brrak standaryzacji to syf i chaos.
kociou pisze:No tu bym sie kłócił - o ile strona może prezentować się normalnie bez grafik to każdy dobrze zrobiony HTML i "XHTML" się mniej lub bardziej posypie po wyłączeniu CSS :)
Zmieni sie ksztalt, sposob wyswietlania ale nie powinna sie zmienic dostepnosc i czytelnosc strony.
kociou pisze:W sumie zastanawiam sie kto dziś wyłącza grafę na stronach? Ze dwa lata nie spotkałem takiego narwańca..
Owszem - sa ludzie którym grafa na stronach nie jest potrzebna (np.: niepełnosprawni z wadą wzroku) ale dla nich ważne jest czy grafy mają prawidłowo ustawione właściwości alt ewentualnie title :)
GPRS osiągnął dziś takie ceny i szybkości (edge, hcdcośtam... umts...) że grafy nie ma sensu wyłączać
kolego - czy pracowales kiedys na necie przez komorke(nie przez karte)? Bo chyba nie. Mi przyszlo korzystac tak z netu czasem i wierz mi ze dlugo ladujaca sie storna to nic przyjemnego nie mowiac o kosztach. I wylaczam grafike, SWFy i JS - jak mam wydac na polaczenie 2zl albo 10zl to wybieram pierwsza opcje.

I jeszcze co do standardow - jak zbudujesz strone niezgodna ze standardem to dal niepelnosprawnego moze to byc bariera nie do przeskoczenia, bo po pierwsze standardy zawieraja kilka ulatwien dla nich(chociazby wymuszanie wspomnianych altow) a po drugie program czytajacy moze sobie nie poradzic bo pisany byl pod standardy.


Tu powstaje pewna kwestia o ktorej nie mozna nie wspomniec - sa strony ktore musza byc przede wszystkim funkcjonalne i dostepne ze wzgledu na tresci ktore zawieraja. Jak chce obejrzez specyfikacje ukladu ktroy mam przeprogramowac to jak szukam jej na stornie zbedne mi sa rozbudowane grafiki(oczywiscie strona powinna jakos wygladac). A jak wchodze na portfolio fotografa no przede wszystkim liczy sie efekt... Tak wiec czasem, ale bardzo zadko chodzi o sztuke. W wiekszosci wypadkow to layount jest dla strony a nie odwrotnie i tak powinno sie go tworzyc. Bo chodzi glownie o tresc a nie wyglad.

I jeszcze jedno co do standaryzacji - sproboj znlezc cos na stronie automatycznie gdy nie spelnia zalozen standardu na ktorym jest oparta - potrzebuje to wiele wiecej zasobow niz strona oparta o XHTML(strict bo dla mnie inne nie istnieja).
Ostatnio zmieniony 18 mar 2007, 14:17 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

kociou
Nowicjusz
Posty: 48
Rejestracja: 27 paź 2004, 00:46
Lokalizacja: 9 HDT OMEGA
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kociou » 18 mar 2007, 15:43

Bo potega drzemie w poprawnym XHTMLu. Owszem na sile nie ale obiektowe potrafktwanie XHTMLa daje bardzo duzo i o wiele lepsze strony mozna zrobic. Jesli ktos poswieci troche czasu na nauke DOMa to wiele rzeczy staje sie prostrze. Mozna zrobic strone po ktorej nie widac ze jest w niej jakikolwiek JS(oprocz jednego miejsca w body onLoad) i ludziom ktorym nie potrzebny JS po wylaczeniu go nic wiecej sie z servera nie zaladuje.
Tu się zgadzam - poprawny XHTML jest ok.
Jednak w mojej sytuacji - projektuję cmsy, on się nie sprawdza, co z tego ze napiszę super poprawny kod strony który waliduje są z przodu z tyłu i jeszcze na boki skoro cała strona krzaczy się gdy osoba wpisująca treść zamiast
wpisze <br> albo nie zamknie znacznika img?
Z tej prespektywy o wiele lepszy jest html 4 - a jeśli dodamy do tego że edytor strony korzysta z javascriptowego edytora wysiwyg (pani jadzia z sekretriatu nie musi znać HTMLA prawda?) to xmtml odpada w przedbiegach :)
hmm... a z tego co widze porneL troche tez zmienil podejscie
No ja właśnie też ;)
I skad wiesz ze jak zrobisz cos nie tak jak nakazuja standardy zawsze bedzie sie sobrze wyswietlac?
Zazwyczaj sprawdzam to co robię w kilku przeglądarakch więc mam 99% pewności że w ciągu roku - dwóch stronka bedzie sie poprawnie wyświetlać...
Natomiast pisząc w zgodzie ze standardami mam PEWNOŚć że się poprawnie renderować nie będzie (smutne to ale prawdziwe) - przypominam ze mówimy tu cały czas o XHTML - bo o ile przeglądarki nie mają problemów z intarpretacja struktury XHTML strict to już obsługa css jest mocno lub średnio dowolna wszędzie za wyjątkiem opery i amai :)
Poza tym szlag mnie trafia jak widze strony chodzace tylko pod IE. A gdy w validatorze wbudowanym w przegladarke widze zielony haczyk(zgodnosc z zadeklarowanym standardem) to nabieram szacunku do tworcy - to tez o nim swiadczy.
Mnie też trafia, "zielony haczyk" też lubię oglądać - szczególnie w swoich produkcjach, jednak trwa to jedynie do momentu gdy edytor woda content na jakiejś stronie :)
kolego - czy pracowales kiedys na necie przez komorke(nie przez karte)? Bo chyba nie. Mi przyszlo korzystac tak z netu czasem i wierz mi ze dlugo ladujaca sie storna to nic przyjemnego nie mowiac o kosztach. I wylaczam grafike, SWFy i JS - jak mam wydac na polaczenie 2zl albo 10zl to wybieram pierwsza opcje.
hehe - od 3 lat pracuję zdalnie - często via gprs/modem telefoniczny więc to dla mnie codzienność więc może dlatego nie przemawia do mnie argument że komus przeszkadza ze długo się ładuje :) najwidoczniej przywykłem ;D
Nie do odrzucenia jest argument finansowy - pakietowa transmisja danych faktycznie kosztuje... ale ma takie ceny że skoro kogoś stać na płacenie abonamentu to i te kilka złotycz na gprs wyłoży... a jeśli ściąga więcej to jest iplus, blueconnect i cośtam w orange jeszcze :)

Podsumowując - ze standardami źle, bez standardów też niedobrze... standardy należy znać - to rzeczywiście podstawa, bez tej wiedzy nie da się robić dobrze wyświetlających się stron bo nie sposób obejść standardu nie znając go :)
Sądzę że nie należy od webmasterów wymagać sztywnego trzymania się standardów póki przeglądarki traktują je tak jak traktują smutne to ale prawdziwe :)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 mar 2007, 16:15

kociou pisze:Jednak w mojej sytuacji - projektuję cmsy, on się nie sprawdza, co z tego ze napiszę super poprawny kod strony który waliduje są z przodu z tyłu i jeszcze na boki skoro cała strona krzaczy się gdy osoba wpisująca treść zamiast
wpisze <br> albo nie zamknie znacznika img?
To jest rzeczywiście problem. Ja dlatego wyłączam obsługę HTMLa w OpenSourcowych projektach i poprawiam BBCode w razie czego. We włąsnych rozwiązaniach korzystam z DOMa i tu już nie ma problemu.

To bardzej problem lenistwa programistów i braku przystosowania CMSów do standardów niż samych standardów.
kociou pisze:Zazwyczaj sprawdzam to co robię w kilku przeglądarakch więc mam 99% pewności że w ciągu roku - dwóch stronka bedzie sie poprawnie wyświetlać...
Natomiast pisząc w zgodzie ze standardami mam PEWNOŚć że się poprawnie renderować nie będzie (smutne to ale prawdziwe) - przypominam ze mówimy tu cały czas o XHTML - bo o ile przeglądarki nie mają problemów z intarpretacja struktury XHTML strict to już obsługa css jest mocno lub średnio dowolna wszędzie za wyjątkiem opery i amai :)
Dla mnie nie wystarczy że w kilku przeglądarkach się dobrze wyświetla. A kwestie interpretacji CSS - mówimy o XHTMLu CSS to inna bajka tego standardu rzeczywiście rzadko kto się trzyma i to będzie jeszcze długo zmora twórców stron. Ja nawet nie męczę się z validacją CSSa. Natomiast warswę niżej - XHML zawsze IMHO musi się validować - bo skąd wiesz że za pół roku nie pojawi się coś co będzie miało problem z interpretacją tego jednego niedomkniętego znacznika? Np. wspomniany program czytający treść?
Mnie też trafia, "zielony haczyk" też lubię oglądać - szczególnie w swoich produkcjach, jednak trwa to jedynie do momentu gdy edytor woda content na jakiejś stronie :)
Jak już pisałem - ja staram się to zwalczać choć często trwa to dużo dłużej niż zwykłe wdrożenie CMSa.
hehe - od 3 lat pracuję zdalnie - często via gprs/modem telefoniczny więc to dla mnie codzienność więc może dlatego nie przemawia do mnie argument że komus przeszkadza ze długo się ładuje :) najwidoczniej przywykłem ;D
Jest to do ścierpienia ale mi po roku pracy na czymś takim stale mnie to irytuje. Dysproporcja z łączem domowym jest zbyt duża.
Nie do odrzucenia jest argument finansowy - pakietowa transmisja danych faktycznie kosztuje... ale ma takie ceny że skoro kogoś stać na płacenie abonamentu to i te kilka złotycz na gprs wyłoży... a jeśli ściąga więcej to jest iplus, blueconnect i cośtam w orange jeszcze :)
Dla mnie liczy się każda złotówka. I powiem Ci coś więcej - jak widzę ludzi mieszkających w chałupach po 2k m2 to dla nich złotówka stracona w interesie jest 10 razy ważniejsza niż dla mnie...
Podsumowując - ze standardami źle, bez standardów też niedobrze... standardy należy znać - to rzeczywiście podstawa, bez tej wiedzy nie da się robić dobrze wyświetlających się stron bo nie sposób obejść standardu nie znając go :)
Sądzę że nie należy od webmasterów wymagać sztywnego trzymania się standardów póki przeglądarki traktują je tak jak traktują smutne to ale prawdziwe :)
Widzisz ja twierdze że problemy wynikające z braku standaryzacji i koszty z tym związane są nie do obejścia a problemy wynikające z przestrzegania standardów jak najbardziej da się pokonać i związane z tym korzyści są tego warte.

A przeglądarki też powinny być zgodne ze standardami i zauważ że taka jest teraz tendencja - nawet M$ mający do tej pory gdzieś oficjalne normy zaczyna się przyznawać że to błąd i próbuje poprawiać. Taki jest trend i warto się go trzymać żeby za kilka lat nie trzeba było poprawiać stron(choć w samochodach tendencja jest odwrotna).
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerski Internet”