nowy regulamin - zasady publikacji treści

forum poświęcone tematyce harcerskiego internetu
yama
Starszy użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 28 kwie 2002, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: yama » 06 cze 2006, 20:59

;) nie jestem pewien czy GK powinna zajmowac sie regulaminem minimow i zasad dla innych ;) moze warto rok zajac sie soba i pozniej wymagac od innych, prawie kazdy dzien dzialan GK w Internecie przynosi mi potwierdzenie takich mysli, na dzisiaj polecam z menu:

http://dokumenty.zhp.pl/download.php?id=1139

ludziom o slabych laczach nie polecam sciagac, ponad 5MB ;) a co w srodku ? 5 stron tekstu... i male logo wraz z zielona linia ;) skasujcie te dwa elemety graficzne i zobaczcie wielkosc pliku po zapisie (nie powinien byc wiekszy niz 130 kB, po dodaniu loga przygotowanego do dokumentu zwiekszy sie nieznacznie), logo po prostu przeskalowane w wordzie zamiast przygotowanie formatu docelowego grafiki do publikacji.
Dla mnie bajka ;) Po tylu latach publikacji dokumentow wciaz takie bledy.
Sprzataj od swojego podworka, tak sie przynajmniej mowi ;)
Moze cos wiecej w wymaganiach o zasadach przygotowania dokumentow? formatach? szanowaniu odbiorcow na wolniejszych laczach? szanowaniu limitow ruchu? 5 stron tekstowki...
Ostatnio zmieniony 06 cze 2006, 21:01 przez yama, łącznie zmieniany 1 raz.
.........................
# wedrownik.net

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 06 cze 2006, 22:39

Yama, niestety ale wyglada na to ze zamiast robic cos co bedzie pomagac coraz wiecej bledow mozna wytykac. Niestety ale ten plik zajmuje ok. 5 659 370 bajtów: czyli jakies 5,39MB. Prawde mowiac niemam wolnego lacza, ale sciaganie takich dokumentow jest czasem denerwujace zwlaszcza ze podczas sciagania nie pojawia sie informacja o rozmiarze. Mozna by bylo pomyslec nad tym, albo podawac rozmiar. Prawde mowiac w polsce niestety ale w dalszym ciagu sa modemowcy, albo internauci z limitowanym transferem danych i kazde bajty sa dla nich wazne a nie sadze ze potrzeba im sciagac tak duzy plik.

Co do regulaminu. Moze warto jednak odpowiedziec cos w tym temacie, bo mam dziwne wrazenie ze poprostu zostal zucony temat i bawcie sie sami. Skoro nikt kto jest autorem tego regulaminu jak i innych nie jest w stanie odpisac i skonfrontowac tego co zostalo napisane moze porpostu zamknac temat i zajac sie czyms innym, a nie pisaniem regulamonow?

I jeszcze jedno jezeli wymaga sie aby strony byly wykonane starannie to moze warto nad tym popracowac. czytajac strone GK widac pare niedociagniej i literowek. Jak juz ktos pisze krzaczki to moze pisalby je juz wszedzie. Przyklad: http://gk.zhp.pl/index.php?do=standard& ... ,0004,0002 "umiejetności". Jak by tak czytac wszytsko to pewnie znalazloby sie cos jeszcze.
I chyba juz ostatnie, poco w belce naglowna link do moje.zhp.p skoro juz taka strona nie istnieje? i jak to ma sie do wizerunku?
Ostatnio zmieniony 06 cze 2006, 22:40 przez Dominium, łącznie zmieniany 1 raz.

yama
Starszy użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 28 kwie 2002, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: yama » 06 cze 2006, 22:47

Dominium pisze:Niestety ale ten plik zajmuje ok. 5 659 370 bajtów: czyli jakies 5,39MB. Prawde mowiac niemam wolnego lacza, ale sciaganie takich dokumentow jest czasem denerwujace zwlaszcza ze podczas sciagania nie pojawia sie informacja o rozmiarze. Mozna by bylo pomyslec nad tym, albo podawac rozmiar.
Tylk oze ja rozumiem ze czasem MUSI plik miec taka wielkosc bo nie moze byc mniejszy, ale TAKIE przygotowanie publikacji do pobrania to porazka. Oczywiscie zaraz ktos zacznie pisac ze to pojedynczy blad i inne bla bla, ale nie wiem czy pojedynczy bo nie sprawdzalem innych plikow na ten trafilem "przy okazji", a przede wszytkim te i inne bledy generowane sa na stronach "centralnych" ostatnio lawinowo.
.........................
# wedrownik.net

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 06 cze 2006, 22:58

oczywiscie, czasem plik musi miec taki rozmiar, a nawet i wiekszy, ale czy ktos kto placi za kazdy dodatkowy transfer musi pobierac plik %MB tylko dlatefgo ze ktos wzucil tam grafike, ktora jest jakby to ladnie okreslic niezbyt dopracowana? Jako internauta i programista uwazam ze takie zachowania na stronach "oficialnych" zhp nie powinny miec miejsca.

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 09 cze 2006, 19:20

no i pewnie kolejne kilka osób wyjdzie z podobnego punktu. jak widać nikt z ZI się nie chce tutaj ostatnio wypowiedzieć. czyżby mieli to już dokładnie gdzieś?
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

qbek
Użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: 10 mar 2005, 20:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: qbek » 09 cze 2006, 21:46

a ZI ma się wypowiedzieć w kwestii publikacji treści czy offtopicu?

jak pisałem już w poprzednim wątku:
w tym rozdziale zmiany wymagają 3 punkty - 1, 3, 4:

1: ustala odpowiedzialność za serwis - według mnie kierujący jednostką jest odpowiedzialny
3: daje wytyczne jak powinna być opatrzona publikowana informacja
- czy forum też się wlicza? ew. nalezy zrobić wykluczenie
- czy wszystkie teksty muszą być podpisane? co z listą władz np. hufca
- może opisać konkretny rodzaj tekstów: publicystyczne, relacje itd?
4: prawa autorskie przy przedruku propozycja kojota była niezła, ale może ubrać to lekko inaczej w słowa?

do brzegu panowie...

pozdrawiam
JB

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 10 cze 2006, 14:26

qbek pisze:3: daje wytyczne jak powinna być opatrzona publikowana informacja
- czy forum też się wlicza? ew. nalezy zrobić wykluczenie
- czy wszystkie teksty muszą być podpisane? co z listą władz np. hufca
- może opisać konkretny rodzaj tekstów: publicystyczne, relacje itd?
Co do podpisywania materiałów imieniem i nazwiskiem (mam nadzieję, że to rozwiązuje problem):
Prawo Prasowe, Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. (Tekst ujednolicony po zmianie z 6 września 2001)

Art. 15. 1. Autorowi materiału prasowego przysługuje prawo zachowania w tajemnicy swego nazwiska.
2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
1) danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych,
2) wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem interesy osób trzecich.
3. Obowiązek, o którym mowa w ust. 2, dotyczy również innych osób zatrudnionych w redykcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych jednostkach organizacyjnych.
Art. 16. 1. Dziennikarz jest zwolniony od zachowania tajemnicy zawodowej, o której mowa w Art. 15. ust. 2, w razie gdy informacja, materiał prasowy, list do redakcji lub inny materiał o tym charakterze dotyczy przestępstwa określonego w Art. 25. kodeksu karnego albo autor lub osoba przekazująca taki materiał wyłącznie do wiadomości dziennikarza wyrazi zgodę na ujawnienie jej nazwiska lub tego materiału.
2. Zwolnienie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy również innych osób zatrudnionych w redakcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych jednostkach organizacyjnych.
3. Redaktor naczelny powinien by- w niezbędnych granicach pionformowany o sprawach związanych z tajemnicą zawodową dziennikarza: powierzoną mu informację albo inny materiał może ujawnić jedynie w wypadkach określonych w ust. 1.
A to oznacza, że w swoim serwisie jeszcze dziś przełączę sposób wyświetlania danych o autorze z pełnego imienia i nazwiska na nick, z zachowaniem możliwości dobrowolnego ujawniania przez autorów tekstów, komentarzy i wypowiedzi na forum swoich danych osobowych, w tym zamieszczania podpisu pod publikowanymi materiałami.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 10 cze 2006, 18:30

więc sprawa wygląda na wyjaśnioną:)
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 10 cze 2006, 19:32

wiec mowilem ze mam racje. I co orcus dalej sie bedziesz ciskac nic nie wiedzac?? LOL
Ostatnio zmieniony 10 cze 2006, 19:32 przez Dominium, łącznie zmieniany 1 raz.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 10 cze 2006, 20:56

Dominium ja na prawde prosze zebysmy wrocili do tematu. Myslalem ze atakujemy problem a nie uczestnikow dyskusji. Przeczytaj jeszcze raz po woli cala dyskusje. Dalej ugryze sie w jezyk bo zadzaialala autocenzura.

Prawo praswe dotyczy gazet. W nich moga pojawiac sie materialy ktore w rozny sposob naruszaja dobre imie innych. W takim wypadku zwykle kieruje sie sprawe do sadu. Dlatego osoba odpowiedzialna(naczelny) _musi_ znac autorow poszcegolnych artykolow.

Tak wiec jestem za tym aby i administratorzy stron _mieli_obowiazek_ zadbac o to aby mieli mozliwosc identyfikacji osob piszacych wiadomosci czy tez posty na forum.

Tylko zastanowmy sie czy oby na pewno potrzebne nam sa wypadki w kotrych postepowanie zostanie skierowane na droge sadowa(czy to nasza wewnetrzny czy nie). Bo na pewno sie takie trafia.

To jest kwestia wychowawcza. Jesli mam cos podpisac imieniem i nazwiskiem to bede dbal o odpowiedni poziom tych wypowiedzi.

Patrzac od technicznej strony nie pod wszystkimi wiadomosciami musi widniec cale imie i nazwisko. Wystarczy nick... bedacy linkiem do profilu danego uzytkownika.

A wracajac do argumentu prawa. Artykul 15 przewiduje mozliwosc wyrazenia zgody na publikacje danych. Wystarczy przeciez tylko zmodyfikowac lekko regulaminy, ktore i tak wszyscy musza zaakceptowac chcac byc autorami na naszych stronach.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 10 cze 2006, 23:04

Orcus!
Nie chcę, abyś potraktował mój wpis jako atak - po prostu jestem zmęczony i pozwolę sobie na wypowiedź bez dodatkowych grzeczności, w części opartą na przykładzie Twojego ostatniego wpisu.

Po pierwsze - jeśli z dyskusji mają być jakieś wartościowe wnioski, to używajmy argumentów opartych na konkrecie, czymś sprawdzonym, a nie na pobożnych życzeniach, czy jedynie własnym przekonaniu (w tym ostatnim przypadku warto dopisać: "to moja prywatna opinia"). W odniesieniu do tego uważam, że nie jest prawdą, iż:
orcus pisze:Prawo praswe dotyczy gazet. W nich moga pojawiac sie materialy ktore w rozny sposob naruszaja dobre imie innych. W takim wypadku zwykle kieruje sie sprawe do sadu.
- i nie z powodu literówki w Twoim wpisie, ale z racji treści dokumentu państwowego:
Prawo Prasowe
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. (Tekst ujednolicony po zmianie z 6 września 2001)


Art. 7. 1. Ustawa reguluje prasową działalność wydawniczą i dziennikarską.
2. W rozumieniu ustawy:
1) prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz w roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie tele- i radiowęzły zakładowe upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską,
jTrudno mi się również zgodzić z hipotezą, że:
orcus pisze:Jesli mam cos podpisac imieniem i nazwiskiem to bede dbal o odpowiedni poziom tych wypowiedzi.
...choć, gdybym miał odnieść się wyłącznie do Twojej wypowiedzi (albo innej podobnej, podobnie podpisanej), to musiałbym przyznać Ci rację.
Będąc jednak bywalcem kilku serwisów zaryzykuję zdanie, że niezależnie od formy podpisu (składany świadomie, czy "z automatu") oraz jego treści (pełne dane, inicjały, pseudonim) w sieci znajdzesz pełną gamę wypowiedzi (od koszmarków, po arcydzieła) - bo to, co i jak kto pisze zależy wyłącznie od jego własnego szacunku do siebie i innych.

Wreszcie nie zgadzam się ze zdaniem:
orcus pisze:A wracajac do argumentu prawa. Artykul 15 przewiduje mozliwosc wyrazenia zgody na publikacje danych...
...bo z lektury ustawy nie wynoszę takich wniosków. W ogóle w ustawie nie znajduję informacji, że z założenia dane autorów mają być ukryte/jawne - Ustawa przewiduje jedynie możliwość zachowania nazwiska i danych autora w tajemnicy, jeśli ON SOBIE TEGO ZAŻYCZY. To oznacza, że w serwisach jednostek ZHP opierających się wyłącznie na tym prawie (zakładamy, że nie ma naszego Regulaminu) powinno się stosować taką praktykę lub rozwiązania techniczne, które to zapewnią. I tyle...

Z pozostałych uwag - dyskusję ułatwiają wypowiedzi o dobrej narracji, stylistyce, niesprzeczne wewnętrznie itd. W moim środowisku sam uchodzę za gadułę operującą nieskończonymi dygresjami, więc znam to z autopsji.

Gdzie się zgadzamy (w części lub całości)?
orcus pisze:Dlatego osoba odpowiedzialna(naczelny) _musi_ znac autorow poszcegolnych artykolow.
Wydawca i (jeśli takowego ma) redaktor naczelny powinni znać autorów, bo to w ich interesie leży.
Narzucenie im obowiązku posiadania takiej wiedzy W MOJEJ OPINII nic nie zmieni, bo:
1. Wymagałoby wprowadzenia okresowych kontroli, albo stałego udostępnienia tych danych jednostce nadrzędnej/kontrolnej - tylko tak OBOWIĄZEK mógłby uchronić ZHP przez sprawami zakładanymi serwisom jednostek.
2. Nie mam pewności, czy taki dostęp do danych nie narusza Ustawy o Prawie Prasowym, jeśli wydawcą prasy (serwisu internetowego) jest jednostka ZHP, a nie... ZHP.
orcus pisze:Tak wiec jestem za tym aby i administratorzy stron _mieli_obowiazek_ zadbac o to aby mieli mozliwosc identyfikacji osob piszacych wiadomosci czy tez posty na forum.
Jak wyżej - jeśli już, to można dać takie zalecenie lub sugestię.
Poza tym nie ma to nic wspólnego z koniecznością publikacji podpisu przez autora POD TEKSTEM, od której rozpoczął się ten fragment dyskusji.

W praktyce serwisowej podstawą jest TREŚć. Tam gdzie jednostka firmuje materiał, zawsze może skorzystać z prawa niepublikowania materiału niezamówionego, a zamówiony odrzucić - w ten sposób unika się kłopotów.
W pozostałych przypadkach (komentarze, fora, chaty) nie ma możliwości upilnowania treści bez zbudowania rozległych zespołów cenzorskich, dlatego stosuje się zastrzeżenia, że "ten fragment serwisu zawiera prywatne opinie użytkowników/gości i wydawca za te treści nie odpowiada". Można też dodać dodatkowe narzędzia w rodzaju systemu raportowania o treściach niewłaściwych, udostępnione samym userom, albo korzystać z systemów blokujących - technika nie ma tu nic do rzeczy, ważny jest efekt.
orcus pisze:To jest kwestia wychowawcza.
Tak - serwis jednostki może być świetnie wykorzystany jako narzędzie wychowawcze. Trzeba tylko mieć pomysł, jak to dobrze zrobić. :-)
orcus pisze:Patrzac od technicznej strony nie pod wszystkimi wiadomosciami musi widniec cale imie i nazwisko. Wystarczy nick... bedacy linkiem do profilu danego uzytkownika.
Tak - nick, pełen podpis, albo nic, w zależności od rodzaju treści i życzenia autora. ;-)
orcus pisze:Wystarczy przeciez tylko zmodyfikowac lekko regulaminy, ktore i tak wszyscy musza zaakceptowac chcac byc autorami na naszych stronach.
Można w naszych regulaminach zamieścić dowolne ograniczenia, czy wymogi, o ile sankcje za ich stosowanie nie będą wykraczały poza konkretny serwis, albo ZHP.
Można przyjąć, że autorzy w NASZYCH SERWISACH muszą podawać DO WGLĄDU PUBLICZNEGO datę urodzenia, pod groźbą usunięcia ich profili i treści przez nich dostarczonych z takiego serwisu. Kto nam broni - przecież mają wybór! ;-)

P.S. Wydaje mi się, że od zakresu minimów niezbędnych do szybkiego zidentyfikowania jakiejś strony z ZHP zależy, czy serwisy będą łatwe w prowadzeniu i bogate w treści, czy może... nie będą.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 11 cze 2006, 00:02 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 11 cze 2006, 10:28

panwac pisze:
orcus pisze:Jesli mam cos podpisac imieniem i nazwiskiem to bede dbal o odpowiedni poziom tych wypowiedzi.
...choć, gdybym miał odnieść się wyłącznie do Twojej wypowiedzi (albo innej podobnej, podobnie podpisanej), to musiałbym przyznać Ci rację.
Będąc jednak bywalcem kilku serwisów zaryzykuję zdanie, że niezależnie od formy podpisu (składany świadomie, czy "z automatu") oraz jego treści (pełne dane, inicjały, pseudonim) w sieci znajdzesz pełną gamę wypowiedzi (od koszmarków, po arcydzieła) - bo to, co i jak kto pisze zależy wyłącznie od jego własnego szacunku do siebie i innych.
Zuwaz ze latwiej jest komus nawrzucac nie podpisujac sie pod tym. Jesli harcerz wysyla wiadomosc na forum, ktore nie jest moderowane to jesli bedzie wiedzial ze wszyscy uzytkownicy wiedza kim on jest to bedzie to dla niego hamulcem.

W sumie to mozna tu pewnie przeniesc wiekszosc argumentow z watku o anonimowosci na tym forum...
panwac pisze:Wreszcie nie zgadzam się ze zdaniem:
orcus pisze:A wracajac do argumentu prawa. Artykul 15 przewiduje mozliwosc wyrazenia zgody na publikacje danych...
...bo z lektury ustawy nie wynoszę takich wniosków. W ogóle w ustawie nie znajduję informacji, że z założenia dane autorów mają być ukryte/jawne - Ustawa przewiduje jedynie możliwość zachowania nazwiska i danych autora w tajemnicy, jeśli ON SOBIE TEGO ZAŻYCZY. To oznacza, że w serwisach jednostek ZHP opierających się wyłącznie na tym prawie (zakładamy, że nie ma naszego Regulaminu) powinno się stosować taką praktykę lub rozwiązania techniczne, które to zapewnią. I tyle...
Zakladajac ze nie ma tego regulaminu masz 100% racji. Tyle ze wlsnie dyskutujemy nad nowym regulaminem ktory nmoze cos w tej kwestii zmienic a we fragmencie ustawy ktory podales:
http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=42709#p42709
w artykule 16(ehm... literowka byla) jest jasno napisane ze jesli autor wyraza zgode to podpis jest mozliwy.
panwac pisze:Narzucenie im obowiązku posiadania takiej wiedzy W MOJEJ OPINII nic nie zmieni, bo:
1. Wymagałoby wprowadzenia okresowych kontroli, albo stałego udostępnienia tych danych jednostce nadrzędnej/kontrolnej - tylko tak OBOWIĄZEK mógłby uchronić ZHP przez sprawami zakładanymi serwisom jednostek.
2. Nie mam pewności, czy taki dostęp do danych nie narusza Ustawy o Prawie Prasowym, jeśli wydawcą prasy (serwisu internetowego) jest jednostka ZHP, a nie... ZHP.
Dlatego IMHO lepiej byloby jakby wszyskich autorow mogl zidentyfikowac kazdy. Wtedy w ekstremalnych sytuacjach sprawa sadowa bedzie sie toczyla przeciwko autorowi, a nie serwisowi. Pod warunkiem ze serwis pojdzie na reke osobie pokrzywdzonej.
panwac pisze:Jak wyżej - jeśli już, to można dać takie zalecenie lub sugestię.
Poza tym nie ma to nic wspólnego z koniecznością publikacji podpisu przez autora POD TEKSTEM, od której rozpoczął się ten fragment dyskusji.
To byla po prostu akceptowalna dla mnie alternatywa nie majaca nic wspolnego z podpisem;)
panwac pisze:W praktyce serwisowej podstawą jest TREŚć. Tam gdzie jednostka firmuje materiał, zawsze może skorzystać z prawa niepublikowania materiału niezamówionego, a zamówiony odrzucić - w ten sposób unika się kłopotów.
Wiesz jak wyglada moderowanie w przypadku czesci serwisow? Moderator klnie pod nosem ze nie ma opcji wrzucania wiadomosci niemoderowanych... i klika/zaznacza wwszystko do publikacji.

Strony choragwiane jeszcze w miare pilnuja tresci ale hufcowe czasem maja problem... o druzynowych/szczepowych juz nie wspomne.
panwac pisze:
orcus pisze:Patrzac od technicznej strony nie pod wszystkimi wiadomosciami musi widniec cale imie i nazwisko. Wystarczy nick... bedacy linkiem do profilu danego uzytkownika.
Tak - nick, pełen podpis, albo nic, w zależności od rodzaju treści i życzenia autora. ;-)
Zgadzam sie w 66%;) Pelen podpis albo nick... umozliwiajacy jednoznaczna identyfikacje.
panwac pisze:P.S. Wydaje mi się, że od zakresu minimów niezbędnych do szybkiego zidentyfikowania jakiejś strony z ZHP zależy, czy serwisy będą łatwe w prowadzeniu i bogate w treści, czy może... nie będą.
Jesli dobrze Cie rozumiem takie ograniczenie spowoduje wedlug Ciebie zmniejszenie ilosci publikowanych tresci lub w ogole serwisow? Jesli tak to to jest meritum sprawy i od tego IMHO powinnismy zaczac dyskusje.

Bo osobiscie wolalbym zeby serwisow bylo mniej ale aby kazdy autor bral na siebie odpowiedzialnosc za wlasne slowa.

BTW: Jakos sie doszukuje tego ataku na mnie w Twoim poscie ale nie moge znalezc;) A sie nie wyspalem dzis, jest niedziela i mam isc do pracy...
Ostatnio zmieniony 11 cze 2006, 10:30 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 11 cze 2006, 11:46

panwac pisze:P.S. Wydaje mi się, że od zakresu minimów niezbędnych do szybkiego zidentyfikowania jakiejś strony z ZHP zależy, czy serwisy będą łatwe w prowadzeniu i bogate w treści, czy może... nie będą.
Jesli dobrze Cie rozumiem takie ograniczenie spowoduje wedlug Ciebie zmniejszenie ilosci publikowanych tresci lub w ogole serwisow? Jesli tak to to jest meritum sprawy i od tego IMHO powinnismy zaczac dyskusje.

Bo osobiscie wolalbym zeby serwisow bylo mniej ale aby kazdy autor bral na siebie odpowiedzialnosc za wlasne slowa.
nie zapominaj o strategi zhp, która mówi o wykorzystywaniu internetu w pracach harcerskich komend.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 11 cze 2006, 12:49

orcus pisze:
panwac pisze:
orcus pisze:Jesli mam cos podpisac imieniem i nazwiskiem to bede dbal o odpowiedni poziom tych wypowiedzi.
[...] zaryzykuję zdanie, że niezależnie od formy podpisu (składany świadomie, czy "z automatu") oraz jego treści (pełne dane, inicjały, pseudonim) w sieci znajdzesz pełną gamę wypowiedzi (od koszmarków, po arcydzieła) - bo to, co i jak kto pisze zależy wyłącznie od jego własnego szacunku do siebie i innych.
Zuwaz ze latwiej jest komus nawrzucac nie podpisujac sie pod tym. Jesli harcerz wysyla wiadomosc na forum, ktore nie jest moderowane to jesli bedzie wiedzial ze wszyscy uzytkownicy wiedza kim on jest to bedzie to dla niego hamulcem.
W niewielkiej społeczności tak - z racji możliwości bezpośredniego kontaktu "autorów". Poczynając od poziomu większego rozmiarami hufca już nie - bo rozprawiamy o medium, którego podstawową cechą jest utrudnienie w identyfikacji użytkownika.
Przykładem może być to forum i próba włączenia się w dyskusję osoby powszechnie znanej w sieci jako Troll. Szczęśliwie dla nas wybrała ona wątki specjalistyczne, rzadko odwiedzane, stąd ich bywalcy zignorowali wpisy "gościa" i problem zanikł, ale... w usenecie i w innych serwisach kończyło się to najczęściej bannem dla IP tej osoby i dokładnym śledzeniem nowych rejestracji w kolejnych dniach, poprzedzonym koszmarnymi awanturami.
Dodam, że i u nas, i w innych miejscach sieci osoba ta PODPISYWAŁA SIę imieniem i nazwiskiem (kilkoma różnymi kompletami), czyli na pozór spełniła wymóg podania danych - to wystarczyło, by nasi moderatorzy przeoczyli jej rejestrację. :)
orcus pisze:[...] jest jasno napisane ze jesli autor wyraza zgode to podpis jest mozliwy.
Punktem wyjścia była propozycja obligatoryjnego podpisywania przez autorów materiałów publikowanych w serwisach. Prawo prasowe pozwala o tym decydować autorowi.
Dla mnie - osoby pełniącej obecnie rolę "naczelnego" (już niedługo - mam taką nadzieję) istotą jest możliwość weryfikacji treści i staram się przyuczyć do tego zespół edytorów (idzie opornie, ale powoli stan "świadomości" się poprawia :) ).
Reszta, to dodatki - wprowadziłem je, ale nie wynika to z odgórnej dyrektywy, tylko z dbałości o własne siedzenie. :)
orcus pisze:[...] lepiej byloby jakby wszyskich autorow mogl zidentyfikowac kazdy. Wtedy w ekstremalnych sytuacjach sprawa sadowa bedzie sie toczyla przeciwko autorowi, a nie serwisowi. [...]
Nie, bo:
Prawo Prasowe
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. (Tekst ujednolicony po zmianie z 6 września 2001)

Rozdział 7
Odpowiedzialność prawna
Art. 37. Do odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego stosuje się zasady ogólne, chyba że ustawa stanowi inaczej.
...
Art. 38. 1. Odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna.
...
Art. 46.
2. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba fizyczna, ściąganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
Art. 49a. Redaktor, który nieumyślnie dopuścił do opublikowania materiału prasowego zawierającego znamiona przestępstwa, o którym mowa w Art. 37. - podlega karze grzywny.
Oznacza to, że wydawca zawsze będzie odpowiadał, webmaster też (bo to on ma narzędzia do opublikowania lub zablokowania materiału).
orcus pisze:
panwac pisze:W praktyce serwisowej podstawą jest TREŚć. Tam gdzie jednostka firmuje materiał, zawsze może skorzystać z prawa niepublikowania materiału niezamówionego, a zamówiony odrzucić - w ten sposób unika się kłopotów.
Wiesz jak wyglada moderowanie w przypadku czesci serwisow? Moderator klnie pod nosem ze nie ma opcji wrzucania wiadomosci niemoderowanych... i klika/zaznacza wwszystko do publikacji.
Strony choragwiane jeszcze w miare pilnuja tresci ale hufcowe czasem maja problem...
Rozmawiamy o patologiach i skrajnym braku wyobraźni, czy o poważnej publicystyce? ;)
Poważny wydawca kompletuje zespół edytorów, którzy nie klną..., a jeśli nawet, to pod nosem, na uboczu, po porządnym sprawdzeniu treści publikacji. :)
orcus pisze:
panwac pisze:P.S. Wydaje mi się, że od zakresu minimów niezbędnych do szybkiego zidentyfikowania jakiejś strony z ZHP zależy, czy serwisy będą łatwe w prowadzeniu i bogate w treści, czy może... nie będą.
Jesli dobrze Cie rozumiem takie ograniczenie spowoduje wedlug Ciebie zmniejszenie ilosci publikowanych tresci lub w ogole serwisow? Jesli tak to to jest meritum sprawy i od tego IMHO powinnismy zaczac dyskusje.
Bo osobiscie wolalbym zeby serwisow bylo mniej ale aby kazdy autor bral na siebie odpowiedzialnosc za wlasne slowa.
Ad.1. Tak - moim zdaniem ilość odgórnych nakazów wpływa na swobodę działania wydawcy, w skrajnym przypadku mogąc doprowadzić do jego ubezwłasnowolnienia. Dlatego jestem zwolennikiem ograniczenia się do ustalenia minimów, umożliwiających identyfikację serwisów harcerskich, a w pozostałych kwestiach do zamieszczenia zapisu:
W pozostałych kwestiach nie objętych zapisami tego regulaminu stosuje się zasady ogólne, w szczególności zapisy Prawa Prasowego oraz Prawa Autorskiego (tu można podać odpowiednie ustawy i dopisek "wraz z późniejszymi zmianami" - np. ostatnia nowelizacja ustawy o prawie autorskim oraz ustaw pokrewnych miała miejsce w kwietniu tego roku: Dz. U. z dnia 21 kwietnia 2006 r.).
W ten sposób, niejako przy okazji, przypomni się środowiskowym publicystom, że świat nie kończy się na wewnętrznych regulacjach ZHP. ;)

Ad.2. Każdy powinien brać odpowiedzialność za swoje słowa. Dlatego na swoim podwórku staram się, aby serwis mógł mieć również zastosowanie jako narzędzie metodyczne dla różnych zespołów.
Nie wiem, czy to się uda - pewnie przekonam się dopiero za rok, dwa lata, kiedy w któreś leniwe niedzielne popołudnie pomyślę sprawdzić, co tam w ZHP i moim dawnym hufcu. :)

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 11 cze 2006, 17:51 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerski Internet”