Dziwne umundurowanie -> wodniackie spocznij

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
Oguras
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 15 lut 2010, 17:01
Lokalizacja: HOW RANCHO / 16WrWDH GERONIMO
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Oguras » 27 kwie 2010, 15:20

Do poprzedniego komentarza w sprawie KRMW chciałbym zauważyć że faktycznie żołnierze marynarki nie robią po swojemu ponieważ mają karabiny w rękach.
HO Michał Mitkowski aka Ogór ż.j. / s.m.
Hufiec Wrocław
Harcerski Ośrodek Wodny "RANCHO"
16 Wrocławska Wodna Drużyna Harcerska "GERONIMO"
"Ludzie myślcie, to nie boli..."

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 28 kwie 2010, 11:50

Michał dokładne określenie w regulaminach zacznie zapobiegać występowanie takich sytuacji. Nie możemy wymagać znajomości czegoś czego nie ma gdzieś zapisanego. Upodabnianie się do rożnych struktur wojskowych, przyczyni się do różnic. A podobno od tego uciekamy.
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Oguras
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 15 lut 2010, 17:01
Lokalizacja: HOW RANCHO / 16WrWDH GERONIMO
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Oguras » 29 kwie 2010, 12:19

No ja uważam inaczej: Nie róznice wynikające z tradycji nas dzielą, tylko nasze zachowanie wobec siebie i podejście do drugiego harcerza, instruktora.
Regulaminy mundurowe, musztry itp. mają podkreślać bogactwo naszych tradycji i korzeni. Piękne jest to że nasze tradycje sięgają tak dawnych czasów.
Zauważam ważniejsze różnice które nas dzielą i nie dotyczą wogóle tradycji którą podobno trzeba pielęgnować i zostawiać "ku potomności".
Może zabrzmiało górnolotnie ale to nie jest kolejny slogan jakiegoś tam pierdziela z kregu seniorów tylko moje osobiste przemyślenia. Uważam że trzeba takie kwiatki zbierać i spisywać (właśnie w regulaminach = zbiorach tradycji). Daję Wam 100% pewności że to nie przyczyni się do upadku naszej organizacji a wręcz przeciwnie.
HO Michał Mitkowski aka Ogór ż.j. / s.m.
Hufiec Wrocław
Harcerski Ośrodek Wodny "RANCHO"
16 Wrocławska Wodna Drużyna Harcerska "GERONIMO"
"Ludzie myślcie, to nie boli..."

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 29 kwie 2010, 15:00

Ale mamy w ZHP obowiązujący regulamin musztry... i nic z tego nie wynika. Po co tworzyć kolejne regulaminy?
Sam fakt, że coś jest gdzieś zapisane nie spowoduje, że od razu wszyscy będą się do tego stosować.
Regulamin musztry WP może być i powinien być wzorem dla nas, ale ewentualne modyfikacje nie powinny być sprzeczne z tradycją naszego kraju!

Oguras
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 15 lut 2010, 17:01
Lokalizacja: HOW RANCHO / 16WrWDH GERONIMO
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Oguras » 29 kwie 2010, 21:22

Nie zrozumcie mnie źle w tym momencie. Przestaję pisać w tym temacie. Oprócz mnie pisze tutaj jakieś sześć osób które ma dokładnie jedno odmienne zdanie. Myślałem że na skalę Polski, więcej harcerzy się tym zainteresuje. Jak dotąd nie przekonaliściem mnie swoimi wypowiedziami, po drugie odnoszę wrażenie że nie nadajemy na tych samych falach.
Druhu Michale, pisząc że z faktu spisania zasad nie wynika że bedą stosowane, poważasz sens istnienia wszystkich reglaminów.
Prawda jest tak, że zapis w regulaminie musztry tylko uoficjalni to co stosuje się likalnie wg tradycji. Jeżeli nie macie na to ochotyto powiedzcie otwarcie i nie zasłaniajcie się proszę teorią jedności chęci niwelowania podziałów. Jak już wcześniej wspomniałem, podziały są i będą, ale bedą się rodziły z innych przyczyn niż jednolite "spocznij", coż ... może dlatego młodzi ludzie odchodzą z organizacji skoro my zajmujemy się takimi problemami.
HO Michał Mitkowski aka Ogór ż.j. / s.m.
Hufiec Wrocław
Harcerski Ośrodek Wodny "RANCHO"
16 Wrocławska Wodna Drużyna Harcerska "GERONIMO"
"Ludzie myślcie, to nie boli..."

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 29 kwie 2010, 22:22

ale przecież regulamin musztry cały czas funkcjonuje!

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 30 kwie 2010, 13:29

Oguras pisze:Przestaję pisać w tym temacie. Oprócz mnie pisze tutaj jakieś sześć osób które ma dokładnie jedno odmienne zdanie. Myślałem że na skalę Polski, więcej harcerzy się tym zainteresuje.
A ja myślałem, że czytanie ze zrozumieniem to trzeba zaliczyć, żeby zadać egzamin gimnazjalny. ;) Gdzie tu masz jednomyślność? Każdy z wypowiadających ma inne zdanie:
od jedno "spocznij" zawsze i wszędzie Leona,
przez "spocznij w rozkroku tylko na burcie - Michała
dalej "spocznij" w rozkroku w drużynie, ale ale w szyku jak wodniak stoi pomiędzy zielonymi to jedno spocznij...
...aż po moje przyznanie się, że ja zapominam się często i nawet stojąc pomiędzy zielonymi zdarza mi się stanąć "po swojemu" ;)
Gdzie tu jednomyślność?
Jak dotąd nie przekonaliście mnie swoimi wypowiedziami, po drugie odnoszę wrażenie że nie nadajemy na tych samych falach.
Druhu Michale, pisząc że z faktu spisania zasad nie wynika że będą stosowane, poważasz sens istnienia wszystkich regulaminów.
Nie! To jest pragmatyzm instruktora organizacji opartej na zasadzie dobrowolności. Pożyjesz, podziałasz chwilę to się sam przekonasz, że nie poprzez regulacje a poprzez edukacje osiąga się lepsze rezultaty.
Prawda jest tak, że zapis w regulaminie musztry tylko uoficjalni to co stosuje się lokalnie wg tradycji. Jeżeli nie macie na to ochoty to powiedzcie otwarcie i nie zasłaniajcie się proszę teorią jedności chęci niwelowania podziałów. Jak już wcześniej wspomniałem, podziały są i będą, ale będą się rodziły z innych przyczyn niż jednolite "spocznij", cóż ... może dlatego młodzi ludzie odchodzą z organizacji skoro my zajmujemy się takimi problemami.
Otóż właśnie dlatego młodzi odchodzą, ponieważ drużynowi nie są wstanie zaoferować więcej niż tępa musztra i głupkowate pląsy. Dlatego, że coś co kiedyś było tylko rozpoczęciem albo przerywnikiem dziś jest jedyną treścią harcerskiej zbiórki. Więc jeśli pozwolisz, właśnie dlatego nie chcemy ze "spocznij" robić "problemu ogólnopolskiego".
Przeczytaj jeszcze raz przytoczony przez Leona fragment:
„Postawa swobodna jest formą odpoczynku harcerza.
Przyjmując postawę swobodną, wysuwa się energicznie lewą nogę do przodu, o połowę długości stopy. Ciężar spoczywa na prawej nodze. Ręce opuszczone swobodnie.
W tej postawie harcerz może poprawiać umundurowanie, zmieniać położenie nóg.
Drużyny zwyczajowo mogą przyjmować odmienną postawę swobodną, np. w lekkim rozkroku ze skrzyżowanymi rękami z tyłu tułowia. Dotyczy to tylko zbiórek w gronie drużyny/szczepu i nie może mieć miejsca w czasie innych wystąpień”.
Napisz w czym ci PRZESZKADZA ten regulamin? Tak konkretnie. Bo może jednak lepiej założyć księgę tradycji drużyny? Może lepiej w serwisie wodniacy założyć dział zwyczaje, obrzędy i symbole - żeby popularyzować (edukować) a nie rozkazywać - bo tak jak Tobie przytoczyłem w latach 70tych, 80tych i przez połowę 90tych w regulaminie było napisane jedno... a w drużynach i tak robiło się drugie.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”