Spływ kajakowy - formalności

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 20 lis 2009, 22:42

Ech – to zaczyna być męczące jak człowiek żyje długo jak smok i do tego ma pamięć jak słoń. A to było tak.

W 2004 roku jak GK zabrała się za zamykanie rożnych tematów przed Zjazdem przyszła też pora na letnie regulaminy specjalnościowe. Zebrała się ekipa ze stołecznej instruktorów turystycznych mających jakieś doświadczenia z PTTKu i chyba z Pałacu Młodzieży. Napisali oni instrukcję obozów wędrownych... a potem na tym samym kopycie zrobili projekty innych form turystyki wędrownej – spływów kajakowych oraz rejsów żeglarskich.

Na konferencji wodniackiej w listopadzie 2004 projekty został mocno skrytykowane przez zgromadzonych – przy czym ich los był później bardzo rożny.

Instrukcję żeglarską wzięliśmy na warsztat u nas w Łodzi, bo się trochę znamy i staraliśmy się bardzo, aby zapisać tak trochę porad, trochę wskazówek z zakresu dobrej i praktyki i bezpieczeństwa... żeby faktycznie instrukcja choć trochę instruowała a nie była tylko wykazem wszystkich świętych z potrzebnymi papierkami wraz z listą „lektur” przepisów państwowych. I to naszą inicjatywą było wyraźne rozdzielenie potrzeb kadrowych wychowawczych od żeglarskich – bo z naszej łódzkiej praktyki znane był nam rożne przypadki nawet skrajne drużyna wodna ma przygotowanie żeglarskie nie ma phm więc „zabiera” ze sobą „komendanta” z hufca i odwrotnie drużyna zielona ma phm, ale pierwszy (i może jedyny) raz chce jechać żagle więc bierze sobie do pomocy wodniaka.

Natomiast powiedzieliśmy, że instrukcji kajakowej poprawić nie będziemy, bo u nas w Łodzi kajaki w porównaniu do żagli to działalność marginalna i nie mamy fachowców. W tamtym czasie były dwa silne środowiska kajakujące w ZHP – Rzeszów i Śląsk. Rzeszów miał wtedy własne sprawności kajakowe, opisy konkursów, zabaw i harców na kajakach, poradniki organizacyjne... ale nikogo z Rzeszowa nie było na spotkaniu. Prosiliśmy Ślązaków, żeby się zajęli poprawieniem tej instrukcji – to sorry Alek, ale zacytuję twoich starszych kolegów: „my nic nie będziemy pisać, tam w Warszawie mądrzejsze chopy siedzą nie sami piszą”... i pojechali do domu... potem tylko przez swoją naczelniczkę Anię Poraj wylobbowali dopisanie w instrukcji pojęcia „kurs organizatorów spływów harcerskich”... a w pół roku po uchwaleniu instrukcji w Warszawie już leżał pogram i plan pracy takiego kursu organizowanego w Katowicach.

Więc młodzi patrzcie i się uczcie, jak trzeba robić, żeby się nie narobić, swoją mądrością z innymi się nie podzielić, a swoje sprawy zabezpieczyć.

Podsumowując jeszcze raz, ale pozytywnie. Kursy mogą być robione tylko przez kajakarzy, którzy na organizacji spływów zęby zjedli. Instrukcja, żeby coś wyjaśniała i doradzała a nie tylko wymagała musi być napisana przez znawców, którzy chcą doradzić i chcą się doświadczeniem podzielić. Nie wiem, czy w Rzeszowie szczep „Szpilki” jeszcze istnieje? Czy robi taką fajną kajakową robotę jak parę lat temu? Bo coś cicho i nic o nich nie słychać... Więc jest poważne ryzyko, że jedynym regularnie kajakującym środowiskiem jesteście Wy Maćku. Więc przy organizacji następnego „kursu organizatorów” w Chorągwi Śląskiej weź proszę pod uwagę, że to na Was spada ciężar popularyzacji i edukacji wioślarskiej w całym kraju. Bo jak nie wy to kto?

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 22 lis 2009, 22:50

Służba Wiktorze :)
na wiosnę robiąc kurs wezmę to do serca
na pewno poślę info o kursie do środowisk poza śląskich to raz
dwa odgrzebię wszystkie dokumenty i reglaminy z tym kursem związnae i również je rozpropaguję

faktycznie u nas wioślarstwo (nie kajakarstwo bo kajaki to możę 5% naszego sprzętu wioślarskiego - reszta to jednak kanadyjki i czółna - to tak gwoli szczegółów:) ... tak cyz inaczej wioślarstwo to w moim odczuciu tak samo silna część naszego programu jak i żeglarstwo
Per Concordia Ad Victoria

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”