Spis drużyn ->>rejsy i koszty wyszkolenia żegl. ->>ZAWISZA

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 09 paź 2009, 09:07

Wolę Dar Młodzieży. Pamiętam czas kiedy cały naród składał się na budowę tej jednostki. W harcówce do tych czas wisi medal dla fundatora Daru Młodzieży. Chętnie sprawdził bym jak pływa fregata której jestem jednym ze współfundatorów.
Zawisza.... cóż już wcześniej pisałem co o nim myślę, chociaż nie powinienem wypowiadać się jeśli na nim nie pływałem. Wszystko co wiem to tyle co inni mi opowiadali i co sam widziałem gdy miałem okazję zwiedzać go w porcie na Alandach. Nasza drużyna w ów czas płynęła Chopinem i porównanie jak łatwo się domyśleć wypadło na niekorzyść flagowej jednostki mojej organizacji.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 09:17

"Dar Młodzieży" to podobnie zresztą jak "Zawisza Czarny" nie jest zwykły żaglowiec.
To Kawał historii... nasza najpiękniejsza biała fregata.
Pływanie na "Darze" ma też inny aspekt... praca na rejach. Praca na wysokości... to jest właśnie ten najważniejszy element w pracy i wychowaniu na żaglowcu.
Z własnego doświadczenia mogę świadczyć, że pływamy przede wszystkim na żaglach. Armator preferuje właśnie żagle ze względu na olbrzymie koszty paliwa.
Pytałem o inne terminy bo być może na tygodniowy wypad wielu harcerzy mogło by sobie pozwolić także w trakcie roku szkolnego?

Osobiście uważam, że "Zawisza Czarny" powinien zasilić zbiory Centralnego Muzeum Morskiego o ile ta instytucja zgodzi się go przejąć.
ZHP zamiast organizować zbiórkę na remont klasowy powinno zorganizować zbiórkę na budowę nowego rejowego żaglowca wielkości np. Chopina.
Nowy żaglowiec mógłby spokojnie przez połowę roku zarabiać na siebie pływając z żeglarzami i skautami z innych krajów na komercyjnych warunkach. "Dar Młodzieży" na swoim pokładzie również szkoli na warunkach komercyjnych studentów z innych krajów.
Nowy żaglowiec - to mniejszy koszt utrzymania. Bezpieczeństwo. Przypomnę, że kadłub zawiasa zbudowany jest metodą nitowania. Jeszce kilka lat i przepisy zmuszą nas do pocięcia go na złom ze względu na nie spełnianie wymagań konwencyjnych.
Ale bezwzględnie najważniejszym argumentem jest, aby nowy żaglowiec zarabiał sam na siebie. A żeby tak było musi zapewniać odpowiedni poziom bezpieczeństwa i standardu socjalnego. Jeśli go wyposażymy w odpowiedni sprzęt nawigacyjny może również szkolić studentów uczelni morskich które nie posiadają własnego żaglowca a które szkolą pod żaglami (Belgia, Francja).

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 09 paź 2009, 09:31

I tutaj ponownie się zgodzę z Michałem. Utrzymanie tego staruszka jest tak drogie, że na rynku jest niekonkurencyjny. Przez to armator Chopina na hasło "harcerze" dał taki rabat, że rejs na Zawiszy okazał się za drogi (tutaj armatora nie było stać na rabat dla harcerzy na harcerskim jachcie).
Ostatnio zmieniony 09 paź 2009, 09:35 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 09:55

Założyłem ten wątek w zupełnie innym celu... :)
Poszło w innym kierunku.
Jeśli któryś z Was ma mozliwość to może lepiej "temat" tego wątku?

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 09:58

to wszystko są argumenty słuszne - tylko ja patrzę od drugiej strony na to - to znaczy od końca

bo oczywiście przekazanie zawiszy do muzeum i zebranie 5 mln na budowę nowego (np. upragnionej przez K.Baranowskiego Poloni) tylko obawiam się że łatwo to zacząć czyli pozbyć się zawiszy i... zostać z niczym bo nie uda się uzbeirać kasy na nowy żaglowiec, ato byłaby zupełna porażka

moim zdaniem budowa nowego żaglowca nie wchodzi w grę - dzisiaj Związku na to nie stać

raczej wolałbym zmodernicować istniejącego zawiszę i naprawić opinię o nim zacząc pływać na żagalch - zmniejszy koszt paliwa i polepszy opinię wśród żeglarzy

co do warunków bytowych - no cóz fakt jest faktem - wymagana byłaby modernizacja - ale w historii zawiszy takich modernicaji było wiele i większość znich pozytywnie wpływała na żaglowiec - przedłużano go, zwiększano nadbudówkę

myślę że i teraz faktycznie przydałoby się conieco poprawić - kto pływał ten wie - że dla cąłej załogi jest tylko połowa żaglowca i jeden wielki kubryk - co faktycznie nie jest najlepszym obecnie rozwiązaniem

mimo wszystko uważam że lepszym rozwiązaniem jest go sukcesywnie modernizować niż złomować - tylko problem nie lezy w żaglwocu bo to jest rzecz - kawał stali który można wmiarę możliwości modernizować i zmieniać - problem w zarządzaniu tym żaglwocem - problem w tym że przez cztery ostantie lata pływania nikt nie tworzył rezerw na remont klasowy i obecnie GK zakłada że 20 tys. wolontariuszy stanie z puszkami - podziwiam optymizm - skoro ZHP to 100 harcerzy to znaczy że co piąty będzie kwestował??? nie wydaje mi się żeby tylu było chętnych - każda drużyna ma własne wydatki i dziasiaj nie sądzę żeby powstał ogromny ruch poparcia dla zbierania kasy na coś z czego większośc nie korzysta

no ale tutaj dochodzimy do równoległego wątklu CWMu i upadku jego funkcjonowania - w korelacji z tym że GKa nie rozmawia ze środowiskami na ten temat... no ale już za trzy tygodnie poznamy jaki podmiot weźmie CWM i zawiasa w swoje ręce i będzie nam dogadzał przez najbliższe lata
Per Concordia Ad Victoria

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 10:04

a co do listy i kontaktów to wydaje mi się to proste.... każdy Pilot chyba ma kontakt do swoich środowisk?? więc wystarczy że piloci poślą swoje zestawienia i już bedzie

jesli chodzi o śląsk to my jesteśmy na tyle mały środowiskiem że z pamięci mogę wymienić środowiska - a jeśli ktoś potrzebuje się z którymś z nich skontaktować to służę bezpośrednim kontaktem

1 HDW Bytom
2 DH Bytom
4 HDW Pszczyna
4 HDW Ruda Śląska
6 HDŻ Rybnik
9 HDW Tychy
10 HDŻ Katowice-Szopienice
30 DWP Katowice
32 HDW Katowice
50 HDW Chorzów

razem około 400 wodniaków

jeśli kogoś jeszcze jakieś dane odnoszące się do nas interesuję - pytać :)
Per Concordia Ad Victoria

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 10:17

A ja powtarzam. Za nie dlugi czas Zawias i tak ptrzestanie pływać bo nie wpuszczą go do żadnego portu! Konstrukcja nitowa jest stara i niezbyt pewna i bezpieczna. Zawias jakby nie było jest statkiem i musi spełniać pewne wymogi, anwet jeśli jest zareejstrowany w PZŻ. Nie da się omijać przepisów. Dlatego też nie pływa już 'Dar Pomorza".

Zawias nie jest też w stanie zarabiać na sobie cały rok. Żadna uczelnia nie podpisze z CWM umowy o szkolenie swoich studnetów, żeglarze zagraniczni wolą charterowac żaglowce o lepszych właściwościach z lepszymi warunkami bytowymi. A harcerze powinni pływac po najmniejszych możliwych kosztach. Więc nie można myśleć o nich w kategorii klientów.

Dlaczgeo żaglowiec całą zimę stoi przy kei? Po częśći taka polityka armatora ale też brak zainteresowania pływaniem na Zawiszy w sezonie zimowym na ciepłych akwenach.

Oczywiście zanim zbudujemy nowy żaglowiec, trzeba zebrać pieniądze na ten cel. Zakładając remont Zawiszy można również przyjąć jego ewentualną późniejszą sptrzedaż po wybudowaniu nowego żaglowca. O ile będzie chętny.

Ale nic nie robiąc zostaniemy bez żaglowca.

Ps. Własnie ujawniono nazwisko laureata pokojowej nagrody Nobla. Barack Obama. Uważam to za skandal. Komisja Noblowska nie potrafi przedstawić żadnych argumentów.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 10:44

co do nobla to nei zabiorę głosu

co do Zawiszy - sądzę że najpierw pokażmy że potrafimy zarządzać 30 metrowym kutrem z żaglami a potem zaczynajmy zbierać na nowy żaglowiec
obecnie Zawisza pływa - tylko nie tak jak powinien i nie z tymi co powinien - ale to nie wina statku tylko armatora

to nie jest tak że nie ma harcerzy którzy by na nim chcieli pływać tylko że tych chętnych zniechęcono (np. wypowiadający się Leon) a przecież za własną kasę to my prosić się nie będziemy

co do nitowanego kadłuba - sądzę że sam fakt nitowania jeszcze go nie przekreśli - kwestia utrzymania go w nalezytym stanie

tak czy inaczej wszystko sprowadza się do armatora do którego środowiska wodne ostatnimi laty nie miały szczęście
no i kwestia modernizacji która może przebiegać stopniowo

nie znam rozkładu pod pokładem Zawiszy poza kubrykiem i "lodówką" ale to tylko połowa "podpokładzia" w drugiej są kabiny i masa miejsca którą można przemodernizować tak żeby nie trzeba było 30 chłopa w jednym kubryku uciskać, - z drugiej strony zmniejszyć o kilka osób skład załogi i może z tego być całkiem przyjemna i rentowna łódka - tylko kwestia chęci - obecnie jest wożenie turystów na silniku (najczęściej)

owszem - nowy żaglowiec to piękna idea ale... nie stać nas na nią więc może poważnie pomyślmy jak może funkcjonować to co mamy

aha jedna uwaga - Zawisza chyba nie jest zarejestrowany w PZŻcie tylko PRSIe :)


ale dyskusję na temat Zawiasa lepiej przenieść do atku o CWMie - stąd też skopiuję też i tam powyższy post
Ostatnio zmieniony 09 paź 2009, 10:45 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 10:53

PRS w tym przypadku sprawuje nadzór klasyfikacyjny. Statek jest zarejestrowany w PZŻ, w innym wypadku aby być jego kapitanem trzeba by posiadać zawodowe uprawnienia jakie uzyskują absolwenci Uczleni morskich.
Tak dla przykłądu Kapitan jachtowy nie mógłby zostac kapitanem Daru Młodzieży.

Mówienie, że nas nei stać w pewnym stopniu jest prawdziwe. Ale nie zpaiminaj, że są sponsorzy, są zbiórki i są dotacje np. z Europejskiego Funduszu Socjalnego. Jest wiele możliwości. Chorągiew Kujawsko Pomorska ma specjaliste od pozyskiwania środków i finansowo mamy się znacznie lepiej niż większosć Chorągwi.

Wystarczy chcieć, mieć plan i ludzi któzy tym się zajmą. A z tym nie powinno być problemów.
Uważam, że ładowanie olbrzymiej kasy w Zawiasa nie jest właściwą drogą.
Orientuję się w kwestii żaglowców bo sam na nich pracuję. Wiem jakie są oczekiwania ze strony klientów, praktykantów i żeglarzy na Świecie. Żaglowiec ZHP powinien przez znaczną część roku zarabiać na siebie, żeby w wakacje jak najwięcej harcerzy mogło po samych tylko kosztach pływac na nim. A dla chętnych zawsze znajdzie się kilka miejsc w załodze stałej w rejsach komercyjnych.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 11:02

nie twierdzę że środków się nie da pozyskać - owszem da się - tylko z jakichś powodów się ich niepozyskuje w naszej organizajci i musimy ten stan faktyczny po prostu uznać

a Zawisza ma jedną zasadniczą zaletę nad najlepszą nową fregatą.... on już JEST i można nawet dzisiaj wsadzić na niego harcerzy czy młiodzież szkolną i pływać z nimi po bałtyku a czasem i w dalsze podróże ruszyć tylko trzeba tego chcieć i trzeba to zorganizować

kapitan baranowski coś robi a nasz armator... no ja nie mam żadnej wiedzy na temat tego żeby organizował jakies rejsy harcerskich ekip, czy poszukiwał po szkoła chętnych na "rejsy szkoły" czy quasi "szkoły pod żaglami"

wiadomo że nie da się tego zrobić tak jak na fregacie - ale coś się zawsze da zrobić a niestety nawet tego COŚ ostatnimi laty nie widać

nie chodzi o to żeby idealizowac Zawiszę - bo do ideału to zawsze było mu daleko, od samego początku nei bardzo chciał chodzić pod żaglami i wymagał przróbek - ale BYŁ i JEST i tylko naszą jako Związku "winą" jest że z niego nie umiemy skorzystać

ja się tylko bym obawiał powtórki z historii gen. Zaruskiego - tam też organizacja nie mająca pomysłu przekazała go w "zewnętrzne" użytkowanie...


proponuje Michale aby rozmowę o zawiszy przenieść do wątku o CWMie
Ostatnio zmieniony 09 paź 2009, 11:03 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 11:09

I niestety ta organizacja wprowadziła zbyt wiele daleko idących przeróbek i unowocześnien tego starego przecież jachtu.
Pływałem na Zaruskim i mam do niego ogromny sentyment. Cieszę się, że maisto Gdańsk wzięło na siebie odpowiedzialność za niego. I obawiam się, że łatwiej bedzie zorganizować jakieś pływanie właśnie na Zaruskim jak na Zawiszy.

Jestem za tym, żeby Zawisza był ekspolatowany cały czas... tak długo jak tylko się da. Ale też uważam że powinniśmy myśleć o pozyskaniu środków na budowę nowego żaglowca.

Jesli jednak GK nie poradzi sobie z problemem CWMu... możemy też w krótkim czasie stracić Zawiszę. I nie należy siępoddawać tylko wspólnymi siłami Chorągwi powołać zespół który zacznie aktywnie działac w celu pozyskania jednostki.


Ok jeżeli mas zmożliwość to albo przenieś ten wątek, albo utwórz nowy poświęcony s/v"Zawisza Czarny"
Ostatnio zmieniony 09 paź 2009, 11:10 przez michalsadowski, łącznie zmieniany 1 raz.

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 09 paź 2009, 11:15

W kwestii ZAWISZY
Sprawy hotelowe:
- ZAWISZA ma niski standard bytowy przez jeden wspólny dla całej załogi szkolnej kubryk, w którym się je, spi i baluje – nie da się tego przerobić na mniejsze kabiny – dla harcerzy to jest super bo taka wspólna przestrzeń jest mocno integrująca, natomiast dla klientów komercyjnych taki brak intymności bywa okrutnie doskwierający. Dlatego ZAWISZA to statek wyłącznie dla młodzież i powinien pływać wyłącznie z młodzieżą a osoby starsze o innym już poczuciu komfortu psychicznego no trudno dziękujemy, ale kubryku nikt nie przeskoczy.
- Na ZAWISZY nie ma klimatyzacji a wentylacja jest mało wydajna – to akurat da się zrobić koszt klimatyzacji to konkretne parę złotych, później koszty bieżące, głównie wzrost zużycia prądu – ale to warto rozważyć, bo to byłby poważny wzrost komfortu w lenie dni, który usprawiedliwiałby tę cenę, a może nawet pozwolił ją podnieść.
- Na ZAWISZY jest jedna koedukacyjna łazienka, a w dłuższych przelotach są poważne ograniczenia ilości wody. No cóż ilości i wielkości łazienki nie przeskoczymy – jak mówiłem statek jest dla młodzieży. A kwestia wody to inwestycja paru zł w wymianę uszkodzonej pompy do odsalarki – i można produkować słodką wodę skolko ugodno ;)
- Słynne ZAWISZOWE kible – no cóż przekroje rur są mniejsze niż w domu a ilość wody do spłukania minimalna potrzebna. Więc do muszli nie może trafiać nic co nie zostało uprzednio pogryzione zębami. Uwierz, że kluczowe znaczenie ma tu samodyscyplina załogi. Zwykłym g...nem rury pan nie zapchasz ;) A to że mechanik przy trzecim zatkaniu w ciągu doby nie spieszy się do rozkręcania instalacji – to mu się wcale nie dziwię. Ale faktycznie przy 30paru osobach trudno o taką samodyscyplinę. Kwestia chodzenia na górę do kibla w nocy – są pomysły zainstalowania toalety na dole w kubryku pod schodami – ale mam obawę, że w połączeniu z mało wydajną wentylacją to akurat by było obniżenie, a nie podniesienie standardu.

Sprawy konstrukcyjne i formalne
- W takcie słynnego remontu klasowego ZAWISZY w roku 2000 były odsłaniane nity od wewnątrz, ponieważ kończyły właśnie 50-tkę aby wykonać ekspertyzy – wyniki wg. zapewnień Waldka Mieczowkiego były takie, że nity wytrzymają jeszcze następne 50lat.
- ZAWISZA jest szczęśliwie jednostką pozakonwencyjną więc mam nadzieje, że terminy związane z nitami go niedopadną ;) Tak jak i nie dopada teraz parę innych – na ZAWISZY wystarczy patent kapitana jachtowego a nie dyplom zawodowy, wystarczy zwykłe SRC a nie pełny GMDSS, dla oficerów zalecany jest ITR, a nie wymagane wszystkie 4 szkolenia STCW dla całej załogi, nie ma AIS - to akurat szkoda bo można by w necie śledzić ;).... itd, itd.

oszczędności i bezpieczeństwo
- stara prosta konstrukcja silnika jest powodem oszczędności a nie kosztów eksploatacji dzięki temu że wszytko jest rozbieralne i dorabianle bieżące naprawy mogą być czynione własnym sumptem, dzięki temu że w silniku nie ma żadnej elektroniki nie potrzeba do niego żadnego super drogiego zewnętrznego serwisu.
- jedyna zmiana o jakiej można myśleć do zrobienie wewnętrznego obiegu chłodzenia – chłodnicy termostatu itd. Dziś silnik jest chłodzony bezpośrednio wodą zaburtową więc jak woda ma 5 stopni to... dobrze chłodzi ;) przez co silnik się wiecznie niedogrzany. Termostat pozwoliłby na podniesienie temperatury pracy silnika przez co obniżyłoby się spalanie – są tacy którzy twierdzą, że byłyby to oszczędności na ropie znaczne.
- ZAWISZA jest najbezpieczniejszym w obsłudze z polskich żaglowców przez prawie 50lat jego służby nie było (odpukać w niemalowane) żadnego poważnego wypadku w trakcie żeglugi związanego z obsługą takielunku. Wszystkie żagle stawiane są z pokładu (nawet bryfok) i nie wymagają wchodzenia wyżej niż 2m od pokładu. Wbrew pozorom to jest zaleta, która pozawala na udział w rejsach młodzieży, dzieci.... a nawet niewidomych (dziś to jedyny polski żaglowiec realizujący inicjatywę Zobaczyć Morze) właśnie z powodów bezpieczeństwa.
- kwestie braku stateczności „ptaszków” - zostały zmienione na samym początku przy przebudowie z CIETRZEWIA na ZAWISZE... tak jak HYDROMET ex. SKOWRONEK , czy FRANEK ZUBRZYCKI ex. PELIKAN – to te same kadłuby

Kwestie nautyczne
- powiem tak jeśli ktoś planuje sobie trasę w kierunku zachodnim przyjmując prędkość na poziomie 6kn – to sam sobie jest winny, że nie postawi żagli. Jeszcze do tego jak jest się związanym konkretnym terminem przekazania jachtu następnej załodze w konkretnym porcie – to mogę powiedzieć tylko, że dziwie się że armator godzi się na takie założenia – bo to armator pokrywa koszty paliwa... z tego powodu czarterujący się nie liczą i żądają „zrobienia” trasy niezależnie od ilości pochłanianej ropy.
Jeśli zaplanujesz terasę ostrożnie przyjmując 3,5 – 4 węzły albo przyjmiesz trasy wariantowe na zasadzie wychodzimy z Gdyni jak powieje z północy idziemy na Borholm, jak z zachodu do Kalmaru, a jak dmuchnie z NW to do Liepaji – wtedy rejs ŻEGLARSKI zawsze się uda... ;)
Spróbuj zaplanować trasę darem w kierunku zachodnim przyjmując prędkość 6w – ciekawe co armator powie?

ZAWISZA CZARNY III
- powiem, bo dziś to można już powiedzieć, na początku dekady były bardzo poważne szanse odkupienia od Bułgarów KALIAKRY i przechrzczenia na ZAWISZę TRZECIEGO – był sponsor strategiczny bała wola naszych władz... tyle że Bułgarzy w ostanie chwili się wzięli zawiązali komitety i podnieśli larum o wyprzedaży (ich) majątku narodowego i skutecznie sprawę zablokowali. Więc mamy to co mamy i szanujmy bo szybko nic innego mieć nie będziemy.

To tyle na dziś w programie pogromcy mitów ;)

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 09 paź 2009, 11:37

Sprawy hotelowe:
Wspólny kubry fajna rzecz ale sttaek powinien też na siebie zarabiać. Na nowym żaglowcu można by to pogodzić. Jeden wspólny kubryk dla częsci ząłogi i siększa ilosć mniejszych kilkuosobowych kabin.

Sprawy konstrukcyjne:
Owszem jednostka pozakonwencyjna... ale pamiętajcie, że władze portowe mają prawo takim jednostkom kóre nie spełniają wymagań bezpieczeństwa odmówić prawa wejścia do takiego portu.

AIS bardzo praktyczne i ważne urządzenie. I nei służy śledzeniu jednostki w internecie a zapewnieniu elementarnego bezpieczeństwa. Na nie wielkich jednostkach jest znacznie bardziej pożądane niż radar. Małe jachty żadko są widziane na radarach dużych statków. Pozycja z AIS jest zawsze na ekranie.
SRC - myślę ze przynajmniej kapitan powinien mieć świadectwo GOC, wkońcu Zawisza moż euprawiać żeglugę wielką. Byłem świadkiem w tym roku jak "Zawisza" dostał zj..ki przy podejściu do Świnoujścia z anie poprawne meldowanie.

Bezpieczeństwo:
Nie zgadzam się z Tobą.
Wyapdek może się zarzyć wszędzie i rodzaj takielunku nic do tego nie ma.
Na Darze Młodzieży również powodzeniem gościliśmy niepełnosprawnych żeglarzy np. na wózku inwalidzkim.
Wypadki zdarzają się niezmiernie żadko. Odpukać bez poważniejszych konsekwencji.

Nautyka:
Planując trasy na "Darze" zawsze zakłądamy zapas bezpieczeńśtwa.
I z powodzeniem pływamy na zachód na żaglach.
A prędkości osiągamy nawet 16 węzłów!!!!

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 11:40

bardzo obszerne i pouczające opracowanie
zgadzam się z uwagami - choć na Zawiszy płynąłem tylko raz

najważniejsza ostatnia uwaga Wiktora - szanujmy to co już mamy - jesli jest chęć wola i siła by szukac nowe zawiszy to OK - ale to nie oznacza że musimy rezygnować z tego co już mamy - nawet jeśli niejest to idealne (bo nic nie jest) ale na pewno jest wartościowe



co do hotelowego standardu - faktycznie jeden kubryk to integracja i faktycznie zawisza jest przeznaczony dla młdozieży i niech tak będzie - może jedynie ograniczyć liczbę osób - na moim rejsie w kubryku i dwóch przyległych kabinkach spały łącznie 34 osoby (cztery piony po trzy koje + dwie dostawki + dwie kabinki po cztery osoby) problem nawet nie w spaniu co przy siadaniu do stołów... :) kto pływał ten wie że stół nie jest z gumy a do talerza każdy chce się dostać - ale to szczegół i nie wymaga modernizacji a raczej nie obkładania żaglowca na maksa

co do takielunku to jak wspomniano duży plus że nie trzeba wchodzić na reje - dzięki temu na rejsie byli z nami i 14-15 latkowie i bez problemu mogli pełnić wszystkie funkcje - jedynie na bukszprycie trzeba większej uwagi i spokoju

klimatyzacja - mówiło sie o niej już w 2005 roku jak byłem na rejsie... a pewnie i wczesniej - nie wiem jaki to koszt ale napewno opłacalny - wentylacja obecna jest dość głośna... żaden budzik nie zapewniał pobudki na nocną wachtę tak jak włączenie obu wentylatorów przez wachtę schodzącą :)


co do kibelków - to ja nie wiem skąd się bierze ten kłopot - przecież nie są one ani o cal mniejsze niż to na czym pływamy na codzien - przecież standardowy kingstone ma minimalną średnicę więc to faktycznie kwestia tylko i wyłącznie dyscypliny - dwa kibleki naszym zdaniem wystarczały - a dodawanie koło kubryku jednego "oczka" byłoby zabójstwem - nikt nie chciałby chodzić na górę więc 30 chopa i jeden kibelek + słaba wentylacja .... równa się niezapomniane wrażenia

co do kwesti technicznych kadłuba trudno mi coś powiedzieć bo nie jestem inżyznierem i nie mam doświadczenia ani wiedzy aby tutaj jakieś wywody czynić - choć jak ostatnio oglądałem Zawisze w VIsby (trzy miesiące temu) to wyglądał z zewnątrz dość zaniedbany - ale to kwestia szcztoki i wody lub pędzla i farby

nautycznie - no cóż nic dodać nic ująć - Zawisza to nie jest łódka regatowa i trzeba o tym pamiętać - ale Bałtyk ma przecież po każdej swojej stronie ciekawe porty to zaproponowania więc to tylko kwesti dobrej woli

no ale dobra wola to zasadniczy temat który pozwoliłby wiele problemów rozwiązać
Per Concordia Ad Victoria

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 09 paź 2009, 13:01

moja propozycja - wszelkie dywagacje o Zawiasie w wątku o CWMie - a w aątku o drużynach mówmy o drużynach :)


bo już nam tytuł wątku zmieniono i się będzie drobny syf robił w tematach
Ostatnio zmieniony 09 paź 2009, 13:01 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”