Jezyk Ludzi Morza

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
ODPOWIEDZ
tinuvielek
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 11 lis 2008, 16:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: tinuvielek » 11 lis 2008, 16:21

Witam

Na wstepie sie przedstawie, nazywam sie Karolina, jestem studentka V roku
filologii polskiej na Uniwersytecie Szczecinskim, najbardziej interesuja
mnie kwestie jezykowe dlatego podjelam sie napisania pracy magisterskiej na
temat(mowiac bardzo ogolnie) języka ludzi morza. Praca moja powstanie na bazie
jezyka zywego, czyli takiego jakim faktycznie posluguje sie grupa zawodowa
marynarzy. Oprocz tego staram sie poznac srodowisko samych marynarzy, realia
pracy na morzu, a takze zycie codzienne na statku w jakze trudnych
warunkach(mowiac rowniez bardzo ogolnie).

Bardzo przydalaby mi sie pomoc osob kompetentnych, dlatego tez postanowilam
napisac tutaj, czy moge liczyc na Waszą wiedze w tej
dziedzinie, na jakas pomoc, moze jakis ciekawy kontakt?
Pozdrawiam

Karolina Jurkanis

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 11 lis 2008, 22:30

mam nadzieję że nie opublikujesz tego na stronie ZHP. b
A tak serio polecam najlepszego gawędziarza jakiego spotkałem. Nazywa się kpt Mendygrał. Mieszka w Trzebierzy. Napisał wiele szant. Pływał po wielu morzach.
Ostatnio zmieniony 11 lis 2008, 22:33 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 11 lis 2008, 22:48

Mam wrażenie, ze jednak życie marynarzy zawodowych i żeglarzy rekreacyjnych, to jednak dwa różne światy.


To tak jakby porównywać język rowerzystów i kierowców tirów. Pewnie znajdziesz bardzo wiele podobieństw, ale będą i różnice, na co pewnie warto zwrócić uwagę.... A i sami "zawodowcy" będą dzielili się na ryboli, marwoj, i jakieś zapewne inne grupy, które mogą się posługiwać kompletnie innym slangiem...

Na przykład słowo "szmaty" zapewne będzie miało inne znaczenie dla mechanika pod pokładem i żeglarza na omedze.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 14 lip 2009, 21:08

Rafal pisze:Na przykład słowo "szmaty" zapewne będzie miało inne znaczenie dla mechanika pod pokładem i żeglarza na omedze.
Rafał
Myślę, że na mechaniku słowo nie zrobi wrażenia, a żeglarz... oceni poziom człowieka mówiącego na żagle "szmaty". :)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 lip 2009, 23:48

No chyba że... pływa na szmatach ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”