[Mundur] Sznury ->Patki ->Mundury

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 30 kwie 2007, 19:23

peshoo pisze:Jeden wzór tak, jeden dostawca nie!
Odpowiedź jak to się kończy można znaleźć na przestrzeni lat 45-89 minionego wieku.
Ale historia lubi się powtarzać.

A zanim pewien druh mnie tu skarci:
Jakie korzyści płyną z konkurencji w produkcji?
- lepsza jakość
- niższa cena
(Nawet w szkołach na przedsiębiorczości tego uczą).
I w szkołach uczą, że złe wypiera dobre (to chyba pierwszy Kopernik o prawach ekonomii się tak wypowiedział).

Przykład mieliśmy przed korek... sorki, reformą mundurową. Za coraz niższe pieniądze, można było kupić coraz gorszy chłam. I ludzie kupowali, zgodnie z kopernikańską zasadą, że zły pieniądz wypiera lepszy.

Więc nie zawsze niższa cena idzie w parze z wyższą jakością. Śmiem twierdzić, że chyba nawet jest odwrotnie.

Więc, przekułbym Twoje powiedzenie na: jeden wzór, jeden standard, wielu dostawców. I jest ok.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 30 kwie 2007, 20:18

O to mi chodziło.
Także nie napknąłem, że istnieje nieprzekraczalny przedział cenowy i jakościowy.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 01 maja 2007, 08:56

panwac pisze:nowelizacja nie została wprowadzona, a wykonanie prototypu nowego kroju bluz i koszul wstrzymano, więc... na razie obowiązuje stara wersja Regulaminu... a to martwi. :(
Uwaga komunikat ;)
Jest poważny plan (z tego, co zeznaje g00), aby prototyp poprawionej bluzy żeglarskiej oraz nowej granatowej bluzy instruktorskiej były dostępne do dotknięcia, przymierzenia i oceny na zlocie w Kielcach.
To oznaczałby, ze optymistycznie licząc produkcja ruszy chwile później i mundury mogły by być dostępne jeszcze w tym roku (kalendarzowym)... patrząc trochę bardziej sceptycznie realnym terminem jest koniec przyszłego roku (harcerskiego) – przed wakacjami 2008.

Będą zatwierdzone prototypy. Będzie znana data wdrożenia produkcji – to dopiero można zmieniać regulamin. Nie ma sensu, aby prawo wyprzedzało, życie, logistykę... bo chyba nie chcemy brać przykładu z innych na przykład państwowych ustawodawców ;)
Rafal pisze:przekułbym Twoje powiedzenie na: jeden wzór, jeden standard, wielu dostawców. I jest ok.
Lubisz liczby to trochę nimi pożonglujmy ;)
Nie mam jeszcze danych z tegorocznego spisu, więc liczę tak „spod dużego palca” :D Mamy w Związku ok. 200 drużyn wodnych. Średnio drużyna w ZHP liczy ca. 16 członków + starszyzna i instruktorzy dajmy na to 20.
Przyjmijmy rotacje (odchodzą starzy, przychodzą młodzi) w drużynie na poziomie 10%... no niech będzie 20%. Drużynowy się zmienia przeciętnie raz na 2 lata – i w podobnym tępię robi stopień instruktorki.

To oznacza, że tzw. „statystyczna drużyna wodna” potrzebuje rocznie 4 mundury i 0,5 munduru instruktorskiego ;) Mówiąc szczerze co to za zamówienie ;) indywidualne, na miarę u krawca... jeśli pomnożyć to przez 200 drużyn w ZHP mamy zapotrzebowanie roczne na 800 bluz żeglarskich i 100 instruktorskich z całej Polski – jeżeli dodać, że w tym jest pełna rozmiarówka od 120 do 190 cm wzrostu. Do tego chciałoby się mieć różne tęgości... rewelacji nie ma, ale jest szansa osiągnąć jakiś „efekt skali” – stąd idea jednego producenta nie jest zła.
Obawiam się, że jesteśmy (my wodniacy) zbyt mało liczni, aby korzyści płynące z dywersyfikacji przewyższyły korzyści z efektu skali.

remik
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 08 paź 2004, 13:40
Lokalizacja: KI 'Ortodroma' Szczep 58. ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: remik » 02 maja 2007, 10:58

wroobel pisze:Jest poważny plan (z tego, co zeznaje g00), aby prototyp poprawionej bluzy żeglarskiej oraz nowej granatowej bluzy instruktorskiej były dostępne do dotknięcia, przymierzenia i oceny na zlocie w Kielcach.
To oznaczałby, ze optymistycznie licząc produkcja ruszy chwile później i mundury mogły by być dostępne jeszcze w tym roku (kalendarzowym)... patrząc trochę bardziej sceptycznie realnym terminem jest koniec przyszłego roku (harcerskiego) – przed wakacjami 2008.
Jak doliczymy do tego okres przejściowy to można śmiało zamawiać u krawca nowe mundury - jeszcze ze 3 lata będzie można w nich chodzić...
wroobel pisze:Lubisz liczby to trochę nimi pożonglujmy ;)
Nie mam jeszcze danych z tegorocznego spisu, więc liczę tak „spod dużego palca” :D Mamy w Związku ok. 200 drużyn wodnych. Średnio drużyna w ZHP liczy ca. 16 członków + starszyzna i instruktorzy dajmy na to 20.
[....]
To oznacza, że tzw. „statystyczna drużyna wodna” potrzebuje rocznie 4 mundury i 0,5 munduru instruktorskiego ;)
[....]
jeśli pomnożyć to przez 200 drużyn w ZHP mamy zapotrzebowanie roczne na 800 bluz żeglarskich i 100 instruktorskich z całej Polski
te wartości to są "rocznie" ale najpierw będzie BUM! z zamówieniem całości, czyli jednorazowo 5 razy więcej. a poza tym instruktorzy to nie tylko drużynowi, to także szczepowi, instruktorzy w kręgach, w hufcach i chorągwiach.
Oprócz rotacji mundury zwyczajnie się niszczą, czyli dochodzi kolejna porcja.

Moje pytanie jest cały czas aktualne - czy będzie dostępny w sprzedaży pełen sort mundurowy?
phm. Remigiusz Pękala

Szczep 58. ŁWDH www.58lwdh.org

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 02 maja 2007, 17:55

remik pisze:
wroobel pisze:Lubisz liczby to trochę nimi pożonglujmy ;) [...]
tzw. „statystyczna drużyna wodna” potrzebuje rocznie 4 mundury i 0,5 munduru instruktorskiego ;)
[....]
jeśli pomnożyć to przez 200 drużyn w ZHP mamy zapotrzebowanie roczne na 800 bluz żeglarskich i 100 instruktorskich z całej Polski
te wartości to są "rocznie" ale najpierw będzie BUM! z zamówieniem całości, czyli jednorazowo 5 razy więcej.
Nie będzie. Główną zmianą względem starego regulaminu jest rezygnacja z instruktorskiego munduru galowego (identyczna sytuacja, jak w przypadku umundurowania niewodniackiego). W to miejsce wchodzi pojęcie stroju galowego/wyjściowego instruktora (czyli krawatka + cywilny garniak), przy czym sugerowane jest, by marynarka miała krój... dawnej galowej bluzy instruktora wodnego (granatowa marynarka dwurzędowa z "klubowym" emblematem specjalności wodnej itd.). ;)

Co do pozostałych sortów, to worek i olimpijka pozostają (czyli jak kto ma, to spokojnie może donosić przez kilka lat), przy koszuli letniej instruktorskiej nie pamiętam, na czym stanęło (czy jest, a jeśli tak, to czy biała, czy jasnoniebieska). Berety czarne baskijskie już widziałem w nowej kolekcji, czapki "kaczory" bez zmian... tak więc zainteresowane będą osoby nie mające mundurów oraz te, którym przeszkadza krój obecnych (dekolt do pasa nie wszystkim odpowiada).
Acha, spódnice mają mieć krój taki, jak szare (jeśli dobrze pamiętam).
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

remik
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 08 paź 2004, 13:40
Lokalizacja: KI 'Ortodroma' Szczep 58. ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: remik » 03 maja 2007, 09:02

Częścią munduru są również spódnice i spodnie, harcerze "zieloni" mogą sobie te elementy umundurowania nabyć więc nie widzę powodu dla którego nie może być tych sortów w sprzedaży.
Letnia koszula instruktorska jest w regulaminie od 10 lat, a jeszcze nigdy nie widziałem jej w sprzedaży.
"Strój galowy" czyli ucieczka od munduru na ważne okazje to moim zdaniem pomyłka wynikająca ze wstydzenia się bycia harcerzem, ale OK, załóżmy że przejdzie - będzie można go kupić?
Ostatnio zmieniony 03 maja 2007, 09:02 przez remik, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Remigiusz Pękala

Szczep 58. ŁWDH www.58lwdh.org

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 03 maja 2007, 11:07

remik pisze:Częścią munduru są również spódnice i spodnie, harcerze "zieloni" mogą sobie te elementy umundurowania nabyć więc nie widzę powodu dla którego nie może być tych sortów w sprzedaży.
Czy my piszemy o tym samym?
Przecież napisałem, że przewidziana jest zmiana kroju spódnic (czyli akurat ten asortyment może wzbudzić zainteresowanie).
remik pisze:Letnia koszula instruktorska jest w regulaminie od 10 lat, a jeszcze nigdy nie widziałem jej w sprzedaży.
"Strój galowy" czyli ucieczka od munduru na ważne okazje to moim zdaniem pomyłka wynikająca ze wstydzenia się bycia harcerzem, ale OK, załóżmy że przejdzie - będzie można go kupić?
Letnia koszula instruktorska została wycofana w obecnym regulaminie (niewodniackim). U nas została... no to może się wreszcie pojawi? ;)
Strój galowy wedle założeń miał być odejściem od tego, o czym piszesz. Przy "ważnych okazjach" ZHP jesteśmy w mundurach. Strój galowy miał być wykorzystywany poza ZHP i dla mnie jest to akurat zrozumiałe - jeśli szukam środków na rejsy i np. rozmawiam z przedstawicielem sponsora, to nie pójdę do niego w mundurze (bo to nie "pole walki"), a właśnie w garniaku... a skoro mogę mieć taki "nasz klubowy", to czemu nie?

Jakiś czas temu obserwowałem pewne spotkanie różnych środowisk żeglarskich. Nas reprezentował instruktor znany z dbałości o mundur (więc pełna klasa). Niestety, na tle pozostałych (w tym również zuniformizowanych) przedstawicieli klubów wyróżniał się negatywnie - niczym "ruski generał" na debacie w ONZ. To, co dla nas oczywiste (plakietki, sznury, odznaki), poza ZHP kompletnie zakłóca przekaz - tam, reprezentując ZHP mam to zasygnalizować czytelnie i akuratnie (a nie pokazać swoją kolekcję naszywek).

Pozdrawiam
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

remik
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 08 paź 2004, 13:40
Lokalizacja: KI 'Ortodroma' Szczep 58. ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: remik » 03 maja 2007, 18:39

panwac pisze:Strój galowy wedle założeń miał być odejściem od tego, o czym piszesz. Przy "ważnych okazjach" ZHP jesteśmy w mundurach. Strój galowy miał być wykorzystywany poza ZHP i dla mnie jest to akurat zrozumiałe - jeśli szukam środków na rejsy i np. rozmawiam z przedstawicielem sponsora, to nie pójdę do niego w mundurze (bo to nie "pole walki"), a właśnie w garniaku...
A ja zawsze chodze w wyjściowym mundurze i wiem, że jest to dobrze odbierane.
panwac pisze:To, co dla nas oczywiste (plakietki, sznury, odznaki), poza ZHP kompletnie zakłóca przekaz - tam, reprezentując ZHP mam to zasygnalizować czytelnie i akuratnie (a nie pokazać swoją kolekcję naszywek).
Tu możemy przestać dyskutować, bo się "okopujemy" i sporządzić "protokół rozbieżności.
Ja uważam, że nawet poza ZHP mundur ze sznurem, naszywkami itp jest odbierany pozytywnie. Nie każdy musi wiedzieć co która z nich oznacza, ale wiedzą że tak być musi.
Zwłaszcza że:
• każdy był kiedyś harcerzem, miał przyjaciół harcerzy, słyszał o harcerstwie, ma dzieci w harcerstwie, dzieci sąsiadów lub krewnych są harcerzami;
Ja zaś przyjmuję, że reprezentując swoje środowisko, a przez to harcerstwo występuję w mundurze.
Po prostu inaczej to pojmujemy i już.

Pozdrawiam
phm. Remigiusz Pękala

Szczep 58. ŁWDH www.58lwdh.org

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 27 sie 2007, 23:56

Mam pytanie do wodniakow. Czy na mundurach wodniakow mozna nosic plakietki sprawnosci, znakow sluzb oraz innych oznak i odznak? Szukalem w regulaminie mundurowym ale ta kwestia jest pominieta.
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 28 sie 2007, 11:31

Stary Wedrowiec pisze:Czy na mundurach wodniakow mozna nosic plakietki sprawnosci, znakow sluzb oraz innych oznak i odznak? Szukalem w regulaminie mundurowym ale ta kwestia jest pominieta.
Osobno opisane są „wyjątki” czyli sposób noszenia sznura funkcyjnego, oznaczenia stop harcerskich (patki)i żeglarskich (okrągłe plakietki)...
...natomiast pozostałe odznaki i oznaki – krzyż, WOSM, Plakietka hufca/szczepu/drużyny, a także plakietki okolicznościowe (rajdy, zloty, rejsy...) znaki służb, projekty st.harc, i sprawności harcerskie – zasadniczo oznacza się tak samo jak na „szarych i zielonych”.

Inną kwestią jest to że w wielu środowiskach żeglarstwo to forma pracy wędrowniczej, a wędrownicy-specjalnościowi to w sprawności harcerskie „kuchcika” czy „igiełki” to się nie bawią. Zdobywają poważniejsze HO i HR oraz uprawnienia specjalnosciowe (patenty żeglarskie)...
...więc sprawności się nie wyszywa bo się z nimi w drużynach nie pracuje.

Do tego dochodzi żeglarska estetyka – umiłowanie ładu, porządku i prostoty – zarówno jeśli chodzi o „klar” na jachcie jak i na mundurze. Stąd w wielu drużynach wodnych, aż do przesady, hołduje się powiedzeniu „mundur nie choinka”. I harcerze ograniczają się do naprawdę niezbędnych odznak i oznak. Ten nurt to taki wodniacki „mimal art”. :)

Purytańska, wodniacka estetyka powoduje, że jeżeli działa drużyna „młodsza” gdzie zdobywa się sprawności to (jeżeli już są wyszywane!) to białą nicią. Aby w czysty granatowo-biały świat nie wprowadzać „kolorowych kwiatków”.

Igne
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 19 sie 2007, 12:24
Lokalizacja: 98 PKHDŻ "Zjawa"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Igne » 18 paź 2007, 22:14

to prawda, choć w moim środowisku złamaliśmy tą zasadę w Gromadzie Zuchowej ... dla dzieci w tym wieku jest to ogromna motywacja. W drużynach harcerskich przechodzi się już na (jak wyżej określił Wroobel) purytańską estetykę.
Jednak nie mamy w zwyczaju nosić mundurów instruktorskich ... w pracy z dziećmi jest on trochę niepraktyczny i krepujący, jak już ktoś się przyzwyczaił do bluzy mundurowej :P dlatego tez mamy ten problem ze sznurem komendantki szczepu i jej zastępców ... ale to u nas chyba już tradycja bo szczep istnieje od ponad 10 lat i jeszcze nikt na przestrzeni tego czasu nie miał munduru instruktorskiego ;)
członek komendy hufca ds. kształcenia

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 19 paź 2007, 10:01

"I mówił do nich: Umiecie dobrze uchylać przykazania Boże, aby tradycję swoją zachować" Mk 7,9
Przypominam ten mój ulubiony cytat, gdy ktoś mówi o tradycji :)
Nie ma się czym chwalić. Nie oceniam, stwierdzam fakt. Ponieważ jednak istnieje regulamin, powinnismy się go trzymać. Aliści bywa, że regulamin nie ma pokrycia z rzeczywistością. Też uważam, że bluzy są fajne :) Też chodzę w dalej bluzie :) Tyle, że wynika to z podłej natury mundurów instruktorkich: albo już są na kimś albo nie istnieją. Moje polowania na olimpijkę MW od pół roku nie przynoszą efektu (dodatkowy problem to moja sylwetka - zawsze musiałem podwijać rękawy, bo mi siegają niewiele poza łokieć :/ ). A na krawca mnie nie stać póki co i też nie mam pewności, że uszyję mundur prawidłowo (kolega miał taki "wypadek"). Chciałbym mieć mundur instruktoski, bo bardzo się przydaje ładnie wyglądać, gdy idzie się rozmawiać "na zewnątrz" (jakoś ludzie inaczej postrzegają nienaganny mundur niż przykrótką, spraną bluzę).
To raz a dwa, że inaczej też "twoi" cię postrzegają. Jeszcze niedawno byłem wśród kumpli, rówieśników itp. i nie istniało dla mnie takie pojęcie jak dystans. Jednak ponieważ zostałem w wakacje ochrzczony mianem "stary i zgrzybiały", a przeciętny harcerz w moim srodowisku jest 5 - 10 lat młodszy (a nie jak jeszcze dosłownie przed chwilą ;) 0-5), to troche dystansu się przydaje.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 19 kwie 2008, 16:12

Hmm... wrócę na chwilkę do dyskusji o mundurach galowych. Nie podoba mi się, że mamy je zastąpić "garniakami". Ja używam munduru galowego przy ważnych okazjach - jaką jest na przykład rozmowa z kimś spoza ZHP. Sponsorem czy kimś innym. Jesteśmy HARCERZAMI, a jeśli się tego wstydzimy i musimy wymyślać sobie "strój klubowy" to bardzo mi przykro, ale ja na prawdę tego nie chcę.
Co do praktyczności mundurów galowych to zgadzam się w zupełności. Alternatywą jest oczywiście olimpijka - nieco wygodniejsza. Pomijając już wszystko jak zostajesz instruktorem nie musisz wyrzucać munduru harcerskiego. Ja swój harcerski mundur zakładam na zbiórki bo nie zawsze mogę przynieść ze sobą galowy. Nic w tym nadzwyczajnego.
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 19 kwie 2008, 20:48

Najbardziej rozbawia mnie noszenie munduru w starodawnym kroju do cioci na imieniny (normalnie wiocha tym bardziej, że gdyby nawet aktualnie był modny to po kilku latach już wyjdzie z mody) Sam osobiście twierdzę, że galówka powinna być dwurzędówką a nie jakimś garniturem z lichego towaru jak u kolesia wciskającego nam wycieraczki na parkingu.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”