Wodniacki nabór - pomysły?

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
ODPOWIEDZ
tomektbg
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 19 lut 2006, 16:39
Lokalizacja: SW "Rafa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomektbg » 01 wrz 2006, 14:59

hej:)
czy stosujecie jakieś ciekawe sposoby naboru (jakie?) do waszych drużyn wodniackich? tak aby zafascynowac tą wlasnie specjalnościa?

Czuwaj!-Ahoj!
Tomek
Tomasz Bukała ćw.
Szczep 6TDH "Knieja" im. Szarych Szeregów w Tarnobrzegu
Hufiec Tarnobrzeg
<KPW>

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 07 wrz 2006, 15:08

tomektbg pisze:czy stosujecie jakieś ciekawe sposoby naboru(jakie?) do waszych drużyn wodniackich? tak aby zafascynowac tą wlasnie specjalnościa?
Halo druhny drużnowe i druhowie drużynowi!
Padło pytanie!

- Gitara z szantami na szkolnym korytarzu - no i wianuszek szantymenów i szantymenek ;-)
- Budowa papierowo-tekturowego modelu jachtu w skali 1:2 - 1:3 np. na szkolnym boisku
- Ulotki z zaproszniem na wrześniowy weekend wyjazd/biwak na łódki rozdane na rozpoczęciu roku szkolnego

Tak na prawde wszytko zależy od lokalnych relacji szkoła-harcerstwo.

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 07 wrz 2006, 17:31

jacht na wozku pod zaglami pod szkola :)
Braci się nie traci

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 07 wrz 2006, 22:14

Próbowaliśmy. Mało skuteczne. Chociaż jakby postawić Opala... :rolleyes:
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2006, 22:16 przez peshoo, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

tomektbg
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 19 lut 2006, 16:39
Lokalizacja: SW "Rafa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomektbg » 08 wrz 2006, 15:25

wroobel pisze:Tak na prawde wszytko zależy od lokalnych relacji szkoła-harcerstwo.
relacje są dosyć dobre:)
chce reaktywować drużynę wodniacką która kiedyś działała w moim szczepie, jednak w całym hufcu nie ma zadnego środowiska o takiej specjalności, dlatego zwracam się o pomoc do Was:)
koncepcja naboru jest taka... dyrekcje szkół wyraziły zgodę aby uczniowie przez jedną godzinę zamiast brać udział w lekcjach wzieli udział w zajęciach organizowanych przez harcerzy tzn. nas;], dlatego tez każda drużyna przygotowywuje 1 bądz 2 punkty(w zalezności od liczby członków), punkty te dędą dotyczyć jakiś technik harcerskich(pokaz ratownictwa, krótka gra po terenie szkoły, śpiewanki etc) my natomiast mamy za zadanie zorganizowac jakby stoisko "wodniackie"...i tu zaczynają się schody...planujemy zrobić przeciąganie liny...ale to za mało...
bulon pisze:jacht na wozku pod zaglami pod szkola :)
do łajby niestety nie mamy w chwili obecnej dostępu także ten myk nie wchodzi w grę...

dzięki za pomoc:)

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2006, 15:29 przez tomektbg, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomasz Bukała ćw.
Szczep 6TDH "Knieja" im. Szarych Szeregów w Tarnobrzegu
Hufiec Tarnobrzeg
<KPW>

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 08 wrz 2006, 20:42

1. Tańce irlandzkie/szkockie (znasz "wirującego szkota"?)
2. Ciągnięcie kotwicy na czas
3. Rzut rzutką do wiadra
4. Toczenie beczki przez tor przeszkód
5. Picie "grogu" na czas (czyt. woda gazowana - później wychodzi uszami :) czas do pobicia 4s ;) )
6. Kręciokołek
7. Siłowanie się na rękę
8. Gra w kości
9. Rzut nożem do tarczy
10. Wiązanie węzłów na czas
To kilka rzeczy wymieniam jednym tchem, a robimy je podczas spartakiad czy Tawern. Jak chcesz wymyśleć coś sam to pomyśl o życiu marynarzy na liniowcach czy w porcie.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

tomektbg
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 19 lut 2006, 16:39
Lokalizacja: SW "Rafa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomektbg » 09 wrz 2006, 06:44

peshoo pisze:1. Tańce irlandzkie/szkockie (znasz "wirującego szkota"?)
niestety nie znam:(


peshoo pisze:6. Kręciokołek
na czym plega Kręciokołek?
Tomasz Bukała ćw.
Szczep 6TDH "Knieja" im. Szarych Szeregów w Tarnobrzegu
Hufiec Tarnobrzeg
<KPW>

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 09 wrz 2006, 13:40

Wbijasz dwa kołki w ziemię (muszą być od góry gładko zakończone). Na startowy nakładasz luźny pirścień. Kładziesz rekę na kołku, na ręce czoło. Jak ci powiedzą start okręcasz się 10 (albo jeszcze lepiej 15) razy jak najszybciej dookoła kołka, ale głowa cały czas musi być przy kołku. Jak skończysz chwytasz pirścień, lecisz do drugiego kołka zawracasz dookoła niego, po drodze nakładając pierścień, i wracasz. Konkurencja jest na czas! Ale spróbuj po okręceniu się pobiec prosto, hahaha! :lol: Zabawa jest przednia :)
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Stanisław
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 08 lis 2006, 11:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stanisław » 11 sty 2007, 22:33

Druchu Michale ( peshoo ) skąd wziąść "OPALA" przecież prawie cała flota CWM ZHP to zaniedbane graty , które mogą tylko zniechęcać do pływania "pod harcerską banderą"
Czy o to chodzi w tej dyskusji żeby zniechęcać do uprawiania żeglarstwa przez młodych?
Zachęcić może jedynie wywiązywanie się instytucji centralnych z realizacji celów do których zostały kiedyś powołane. Przykład przestrzegania ideałów harcerskich jest najlepszą zachętą dla młodych do działania w drużynach. O resztę nie ma się co bać.
Poczta ( pantoflowa i fama ) zrobią za nas rekłamę naszego działania pod warunkiem że będzie ono WIARYGODNE a nie pozorowane.
Czuwaj Stanisław

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 12 sty 2007, 15:54

Biorąc pod uwagę, że miał to być nabór ludzi młodych, kilkunastoletnich, uważam, że górnolotnymi ideałami nikogo byś nie przciągnął. Ntomiast jakby postawić wielką krypę, choćby i z lekka butiejącą, i zacząć sypać morskimi opowieściami typu "a te klepki są uszkodzone bo na Północnym uderzyliśmy w wieloroba, a ta plama to krew pierwszego, jak go rekin ugryzł" itp. itd, miałbyś zdecydowanie więcej chętnych. Żeglarstwo jest świetnym "haczykiem", którym możesz łowić młodych, a potem wykuwać z nich harcerzy.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 13 sty 2007, 00:05

Najskuteczniejszy sposób to dogadać się z wychowawcą jakiejś klasy w gimnazjum czy w liceum i zabrać ich na wycieczkę klasową pt. spływ. na pierwszą zbiórkę przyjdzie 10. Jak dobrze pójdzie zostanie 5.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 13 sty 2007, 15:00

"Jeśli chcesz nauczyć ludzi budować statki,
nie każ im zbierać drewna,
ale wzbudź w nich tęsknotę za bezkresnym oceanem"

Antoine de Saint-Exupery
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”