[Mundur] Nowe mundury wodne -> zmiany i ekonomia

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
ODPOWIEDZ
hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 27 cze 2007, 09:06

Poczekajmy na prototypy, a potem może być demokratycznie - niech ludzie w ciągu np. 3 lat wybiorą, które rozwiązanie jest lepsze worki czy koszule granatowe.
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 27 cze 2007, 23:57

Nie mam nic przeciwko ani jednym ani drugim :) Ale teraz są po ok. 40 zł. Jak będą po ok. 60 zacznie się bunt.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 28 cze 2007, 08:23

Ale co jest po 40 pln? Koszula + olimpijka? :) bo chyba TO jest pełen zestaw mundurowy?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 30 cze 2007, 21:05

hubcio pisze:Poczekajmy na prototypy, a potem może być demokratycznie - niech ludzie w ciągu np. 3 lat wybiorą, które rozwiązanie jest lepsze worki czy koszule granatowe.
To nie tak - worek mial zostac dla harcerek i harcerzy. Kwestia oddzielnych ustalen mial byc mundur instruktora: worek koliduje z "kaczorem", dodatkowo nie pozwala oznaczac niektorych funkcji. Dlatego dla instruktorow miala pozostac olimpijka plus opcjonalnie koszula...

G00 - O.K., zatem czekamy na prototyp koszuli (olimpijki wlasciwie nie jest potrzebny, bo w niej kroj sie nie zmieni, co najwyzej material).

Pozdrawiam z Milos (zaloga takze) :)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

czesiek88
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 05 mar 2009, 19:05
Lokalizacja: 18 WDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: czesiek88 » 05 mar 2009, 19:37

No i super, mamy 2009r a nowych mundurów ani widu ani słychu. Może jestem z "prowincji" i nie wszystko do mnie dociera, ale jak narazie to jest dość głucho... od 2 lat. Nic się nie dzieje a nowy mundur i tak strach kupić bo może za miesiąc okaże się, że jednak wyszła jakaś nowość. I co? 50pln w plecy... A tymczasem harcerze rosną, mundury sie niszczą a nowych jak nie było tak nie ma. i może faktycznie się czepiam, ale powiedzcie czy Was to nie irytuje? Bo mnie ostatnio coraz mocniej.
" Życie jest jak rejs i choć istotne dokąd gnasz, to najważniejsze w odpowiedniej być załodze" [Andrzej Korycki]

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 20:00

Już był w ogródku, już witał się z gąską... Widzisz Czesiu. Było tak blisko. Już były plany wodnych mundurów. Ale obecna władza nie ogarnęła się niestety i przeceniła chyba swoje możliwości czasowe. No i nie ma się kto tym zająć :)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

czesiek88
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 05 mar 2009, 19:05
Lokalizacja: 18 WDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: czesiek88 » 05 mar 2009, 20:14

A ja i tak posypie głowę popiołem i przeproszę bo faktycznie nie doczytałem. Znalazłem już przed chwilą w miarę świerzy wątek z wyjaśnieniem sprawy, choć i tak żal mi się robi gdy patrze na stan swojego munduru, a dokładniej to na jego kolor, bo już dawno przestał być granatowy, a na chwilę obecną jest jakiś dziwny szaro-błękitny/ No ale jak widać muszę zagryźć zęby i jeszcze trochę poczekać, bo olimpijki dostępne w ofercie jednej ze składnic to jakaś skrajna porażka... kupiłem i wisi w szafie bo nosić się tego niestety nie da.

PS. Dawno tu nie zaglądałem ale jestem pod wielkim wrażeniem. nie spodziewałem się tak szybkiej reakcji :) gdyby przepływ informacji wszędzie tak wyglądał to na pewno wyglądało by to wszystko zupełnie inaczej.
" Życie jest jak rejs i choć istotne dokąd gnasz, to najważniejsze w odpowiedniej być załodze" [Andrzej Korycki]

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 20:17

Ej tam. "Subskrybuj wątek". Wot, balszaja tjechnika.

Choć chyba podczas całej reformy mundurowej, akurat kontaktu ze "zwykłymi" harcerzami i instruktorami skromnie nie mogę sobie odmówić. :>
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 13 wrz 2009, 15:59

czesiek88 pisze:No i super, mamy 2009r a nowych mundurów ani widu ani słychu. Może jestem z "prowincji" i nie wszystko do mnie dociera, ale jak narazie to jest dość głucho... od 2 lat. Nic się nie dzieje a nowy mundur i tak strach kupić bo może za miesiąc okaże się, że jednak wyszła jakaś nowość. I co? 50pln w plecy... A tymczasem harcerze rosną, mundury sie niszczą a nowych jak nie było tak nie ma. i może faktycznie się czepiam, ale powiedzcie czy Was to nie irytuje? Bo mnie ostatnio coraz mocniej.
Tak. Irytowało.
Coś na temat świeżutkiej serii pilotażowej koszul instruktorskich letnich (w kolorze granatowym) można znaleźć tu: http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=85011#p85011

Aktualnie są testowane w "warunkach bojowych", uwagi skrzętnie spisywane - za kilka tygodni wszystko powinno już być zebrane w jedną całość. ;)

Co do innych rzeczy... się coś dzieje, ale... cierpliwości. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 05 paź 2009, 19:18

Uważam, że świetnym mundurem "codziennym" wodnym mogłaby być granatowa koszula mundurowa takiego samego wzoru jak obowiązujące pozostałych harcerzy. Tymbardziej, że charakter drużyn wodnych nie koniecznie ma związek z żeglarstwem. Granat kojarzy się z wodą. Członek drużyny wodnej wyróżniałby się w ten sposób. Sama produkcja równiez była by uproszczona, ten sam krój jedynie inny kolor tkaniny.

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 05 paź 2009, 20:04

Wiesz, dyskusja na ten temat trwała chyba... ze 2 lata??? (licząc od założenia forum mundurowego, poprzez opracowanie propozycji mundurów wodnych pod nowy regulamin, aż po późniejsze konsultacje środowiskowe w 5 chorągwiach). Przeważyła opcja zachowania "worka" (tyle, że po korektach, głównie funkcjonalnych).

Co do instruktorów, to wersję pilotażową letniej koszuli można znaleźć tu: TU JEST TEN WAŻNY LINK :)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 07 paź 2009, 11:11

Tak jak pisał panwac dyskusja cięgnie się od 2003 czy 2004 roku kiedy to został zawiązany pierwszy zespół mundurowy. Zrobiono mundury zielone i szare, rozpalono nadzieje na poprawę jakości i dostępności granatowych a w efekcie... jest tak jak to latem tego roku opisał Panwac w raporcie do szefa drugiego zespołu mundurowego:
panwac pisze:bluza żeglarska – g00 [szef pierwszego zespołu mundurowego] wypożyczył od Zespołu Pilota ChŁ oryginalną bluzę produkowaną jeszcze przez CSI (model z roku 1980, z wewnętrznymi bocznymi kieszeniami), w której proporcje kołnierza, rozcięcia z przodu i sposób mocowania kołnierza były o wiele zgrabniejsze i leprze niż w późniejszych z czasów KDH. Niestety prototyp nie został wykonany. Braki w zapasach, więc aktualnie mamy kłopoty z zaopatrzeniem!
Tu sprawa jest prosta mundury trzeba szyć. Ktoś musi wyłożyć kasę, zrobić zamówienie... bo od dalszego gadania nic się nie zmieni.
panwac pisze:koszule letnie instruktorskie: Przed Zlotem w Kielcach w 2007 roku zostały wykonane egzemplarze prototypowe koszul: męskie oraz damskie w kolorach białym i granatowym. Uwagi do prototypów zostały przesłane po kilku tygodniach testów, na przełomie września i października 2007 roku:wybraliśmy wariant granatowy przy zastrzeżeniu poprawy jakości wykończenia materiału (prototypowy elektryzuje się, więc „łapie” kurz i paprochy).
- wątpliwości budził kolor haftu logo ZHP (białe); sugerowane - ciemny granat lub czarne.
- długość rękawa – chyba powinien być dłuższy, by kończył się tuż nad łokciem a nie w ¾ ramienia.
- błąd w nadruku na guzikach - „ZHP.” zamiast „ZHP”
Miała zostać wykonana partia próbna z lepszej gatunkowo tkaniny. W styczniu 2009 roku, nie zważając na decyzyjny marazm „na górze” postanowiliśmy zamówić w 4Ż partię granatowych koszul instruktorskich dla instruktorów Chorągwi Łódzkiej, którzy byli gotowi zakupić je i przetestować na własny koszt, ale partia nie została przez 4Ż wykonana. Dlatego w lipcu tego roku podjęliśmy rozmowy z jednym z producentów granatowych koszul dla Policji w celu samodzielnego wykonania partii dla wodniaków. Rozmowy są w toku.
Tu już doszliśmy do takiego etapu instruktorzy CHŁ wyłożyli kasę, złożyli zamówienie i uszyli partię pilotażową koszul z granatowego (policyjnego) materiału i już je testujemy i do Panwaca – pilota tej akcji spływają uwagi – tym bardziej krytyczne, że użytkownicy finansowo odczuwają co znaczy być „królikiem doświadczalnym”.
panwac pisze:olimpijka – g00 wypożyczył od instruktorów Zespołu Pilota ChŁ 3 rożne granatowe olimpijki w celu:
- skopiowania (wypracowania) dobrego wzoru kroju,
- porównania materiałów (jeden z egzemplarzy był wykonany wiele lat temu z tropiku opracowanego dla marynarki wojennej - pod względem jakości oraz komfortu użytkowania zdecydowanie przewyższał pozostałe, wykonane z elanobawełny).
Według założeń, nowe olimpijki miały być wykonane z współczesnych materiałów spełniających wymogi naszych harców (odprowadzanie potu, wytrzymałość itd.). Podobno ze względu na oszczędności i brak materiału została wykonana przez 4Ż jedna olimpijka, ale z materiału jak na koszule harcerskie – zielonego. Niestety, egzemplarz nie dotarł nigdy do nas do oceny.
Olimpijki są dostępne w Dziupli – ale części osób nie podoba się, że są z taks samo grubego materiału jak bluzy żeglarskie.
Jak dotąd nikomu nie udało się zaproponować bardziej uniwersalnego rozwiązania od olimpijki.
panwac pisze:granatowe spodnie i granatowe krótkie spodenki. Jak dotąd nie rozpoczęto nawet rozmów o produkcji prototypów.
Dylemat – od wieczny na ile w harcerstwie trzeba być umundurowany od stóp do głów – czy ogólnodostępne granatowe sztruksy lub granatowe dżinsy nie załatwią sprawy – dziś w 95% załatwiają. Z drugiej strony w Anglii mają na tyle fajne spodnie (z dyskretnym logo z boku), że skuci chętnie w nich chodzą na co dzień zamiast sztruksów i dżinsów ;)
panwac pisze:spódnice: zgodnie z ustaleniami, miała zostać wykonana partia próbna spódnic w kolorze granatowym według kroju jak szare mundurowe ZHP z nowej kolekcji. Dwie drużyny z chorągwi (żeńskie) były nawet poważnie zainteresowane zakupem, co miał przekazać druh Wiktor w marcu (monitując sprawę koszul instruktorskich) do 4Ż. Partia nie została wykonana.
Ze spódnicami jest większa wtopa ponieważ ilość skarg na krój szarych powoduje, że głównym zadaniem drugiego zespołu mundurowego będzie przeprojektowanie spódnicy ;). Co do zasadności spódnic – jest ten sam dylemat co ze spodniami, a dodatkowo dokłada się problem skrajnej niepraktyczności spódnic na i nad wodą.
panwac pisze:granatowe, czarne i białe getry. Prócz białych pozostałe są dostępne w stałej sprzedaży przez 4Ż, chętnie kupowanie i używane przez harcerzy wodniaków bez większych uwag.
panwac pisze:wodniackie patki stopni harcerskich i plakietki stopni żeglarskich. W stałej ofercie 4Ż bez uwag.
jedyne wodniackie sprawy doprowadzone od początku do szczęśliwego końca ;) przez pierwszy zespół mundurowy.
panwac pisze:berety. Dostępne, bez większych problemów z zaopatrzeniem.
panwac pisze:czapki instruktorskie. Jesteśmy w trakcie rozmów z producentami czapek oficerskich dla marynarki handlowej w celu określenia aktualnej ceny. Informacje od pośredników są niepokojące - koszt ok. 250 zł. nie nastraja dobrze. W tej chwili jest przerwa urlopowa - zakładamy, że przy większym zamówieniu oraz rezygnacji z drogich w wykonaniu emblematów marynarki handlowej koszt czapki powinien być niższy (ostatnie czapki kupowane przez naszych instruktorów ok. 4 lat temu zamykały się w kwocie 100 zł.).
panwac pisze:granatowy kapelusz model „Olga” dla instruktorek. Kilka lat temu HS „Dziupla” zamówiła partię w zakładach w Skoczowie. Obecnie chyba jest jakaś przerwa w dostawach.
panwac pisze:emblemat na czapki instruktorskie. W Łodzi posiadaliśmy wzór emblematu, własnym kosztem została wykonana partia, później udostępniona także innym środowiskom wodnym ZHP. Pewna ilość egzemplarzy jest wciąż dostępna w Warszawie w zapasach druha Wiktora Jędrzejewskiego (hufiec Mokotów), kilka sztuk jest w naszym posiadaniu. Praktyka wykazała, że należy nieco przeprojektować emblemat (by miał kształt nie owalny, a półkolisty jak emblemat marynarki handlowej albo zmniejszyć jego średnicę o kilka milimetrów, aby po zamocowaniu do otoka czapki emblemat dobrze się komponował).
Było na forum – Witekj rozsyła po Polsce zainteresowanym.
panwac pisze:guziki:
- guziki do koszul – uwagi są przy koszulach,
- guziki do mankietów bluz żeglarskich oraz "do olimpijek" miały być przygotowane zgodnie z trendem przyjętym w nowym umundurowaniu ZHP.
panwac pisze:lilijki wodniackie – są dostępne w 4Ż, ale o wiele ładniejszy wzór jest wykonywany przez grawera w Warszawie na Starym Mieście.
panwac pisze:miniaturki lilijki wodniackiej – są dostępne w 4Ż, bez uwag.
panwac pisze:pas harcerski – czarny pas - co z nim robimy? Wodniacki mundur harcerski jest wykładany na spodnie/spódnicę, dlatego wodniacy nie nosili pasa (i tak był niewidoczny). W przypadku instruktorów czarny pas byłby uzasadniony zarówno przy koszuli letniej, jak i „olimpijce” - niestety, obecnie dostępne czarne pasy są zbyt wąskie, by je nosić do „olimpijek”.
panwac pisze:spodnie typu „bojówki” - były prowadzone rozmowy o uruchomieniu sprzedaży, a wcześniej wykonaniu partii próbnej lub prototypu spodni „do harców”, w kolorze grafit, czerń (uniwersalnym nie tylko dla „specjalnościowców”), z bocznymi kieszeniami na nogawkach ZAPINANYMI (najlepiej na zamek błyskawiczny) i tak samo kieszeniami bocznymi wyposażonymi w zamki. Nogawki miały umożliwiać noszenie spodni na lub w butach (w zależności, czy spodnie by były wykorzystywane na wodzie, czy w lesie – obecnie takie rozwiązanie jest wykorzystane w spodniach policyjnych). Prototyp nie został wykonany.
Kolekcja uzupełniająca
panwac pisze:sztormiaki – były prowadzone rozmowy o włączeniu do kolekcji ZHP sztormiaków z logo ZHP. Początkowo rozmawialiśmy tak o modelach morskich, jak i wersji lekkiego kompletu na śródlądzie (spodni + kurtki porządnie zaimpregnowanych na szwach, wodoodpornych typu Goretex, z kołnierzem i tzw. „suchymi” kieszeniami wykończonymi polarem – żeby nie obcierało i żeby można było ogrzać dłonie). Wariant morski został odrzucony - „wewnętrzny klient” typu harcerz okazał się zbyt mało atrakcyjny, by podejmować rozmowy z producentami profesjonalnych sztormiaków na dostawy krótkich partii z logo ZHP. Rozmowy o wariancie na śródlądzie nie były kontynuowane. Nie mamy wiedzy, czy którakolwiek z kurtek dostępnych w 4Ż spełnia wymogi wodniaków.
W 2004 były nas niecałe 4000 w 2007 – 3000... teraz z powodu komputeryzacji nikt nie wie ilu jest wodniaków... w tym tempie pewnie z 2500 – z tego na obozy i rejsy wyjeżdża połowa ;-) a to są wszyscy chłopcy i dziewczynki od zuchów po seniorów... więc co to za klient?

Podsumowując, ponieważ interesowałem się kiedyś mundurami, to druhowie z naszej chorągwi podali mnie jako reprezentanta żeglarzy do drugiego zespołu mundurowego. Ponieważ szefem drugiego zespołu jest Chempik będący jednocześnie szefem składnicy 4Ż – są szanse na produkcje... bo jedyne rozwiązanie problemu mundurów wodnych jakie widzę to po prostu zacząć je szyć. Jeśli ktoś ma dobra wzory, inne pomysły... to oczywiście cały czas możemy jeszcze o tym gadać... ale od gadania mundury się na uszyją ;)

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 07 paź 2009, 14:36

Jako marynarz zawodowy który z mundurami ma do czynienia na co dzień myślę, że mogę zabrać głos w dyskusji!

Osobiście uważam że bluzy mundurowe z kołnierzami jak najbardziej kojarzą się z żeglarzami. Ich krój jest zdecydowanie inny od kroju bluz stosowanych przez MW czy przez uczniów Zespołów Szkół Morskich ale właśnie przez to kojarzy się właśnie z ZHP.

Nie jest on jednak wygodny w codziennym użytkowaniu. Fajnie by było gdyby harcerze przykładali większą wagę do stroju. Żeby nie wstydzili się go ubierać a właściwie żeby czuli się dumni mogąc go założyć.

Uważam że bardzo fajną odmianą codzienną munduru wodniaków mogłaby być standardowa harcerska koszula mundurowa w kolorze granatowym (ciemnogranatowym).
Do kompletu niebieskie spodnie jeansy...
Przypomnę że swego czasu takie spodnie były elementem mundurowym marynarzy amerykańskiej MW.

Dla instruktorów zachowałbym ( w celach głównie wyjściowo reprezentacyjnych) mundur ciemno granatowy z marynarką dwurzędową z ośmioma guzikami. Tego samego kroju jaki stosuje polska MW i MH. Uważam, za bezcelowe zamawianie takich mundurów z 6 guzikami jak to ma miejsce. Marynarze - oficerowie na całym świecie noszą takie właśnie mundury. Różnią się jedynie sposobem oznaczania posiadanego stopnia i przynależności narodowej.

Bluza olimpijka również identyczna jaką stosuje MW. Olimpijki MH moim zdaniem są mało atrakcyjne (różnią się od olimpijek MW posiadaniem złotych guzików).

Uważam że należało by:
1) Wybrać jeden obowiązujący wzór bluzy typu marynarskiego jedynie dla żeglarzy.
2) Wprowadzić stosowanie koszul harcerskich koloru granatowego jako codziennego munduru drużyn wodnych.
3) Wprowadzić dla instruktorów wzory mundurów stosowanych w Polskiej Marynarce Wojennej.
4) Na nowo zaprojektować emblemat na czapkę instruktorską. Zachowując liście laurowe, lilijkę i kotwicę.

Jako osoba na co dzień korzystająca z usług firm i krawców szyjących mundury wiem, że koszt produkcji nie musi być szczególnie wysoki.
Dla przykładu za swoją czapkę oficerską PMH z emblematem haftowanym zapłaciłem ok 150 zł.
Jako ZHP możemy zamówić większą ilość emblematów i jednocześnie podpisać umowę - porozumienie z jedną z wybranych firm na dostarczanie umundurowania dla drużyn wodnych ZHP. W zamian za wyłączność możemy wynegocjować duże rabaty.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 07 paź 2009, 14:50

A więc po kolei

bluza żeglarska - jak juz było mówione tutaj nic sie nie powinno zmienić poza tym że trzeba zacząć szyć bluzy o kroju takim jakie kiedyś szyto - kwestia ewentualnej dyskusji na temat wszycia kieszeni we wszycia boczne - ale to kosmetyka - ogólnie krój powinien być nie workowaty a bardziej dopasowany (o czym można poczytać u M. Stankiewicza jak się ludzie od Znaczy Kapitana szykowali do wizyty w Sztokholmie...opis dokładnie taki jak obecnego sposobu szycia mundurów)

koszule letnie - tutaj chłpaki z Łodzi robią dobrą robotę i szykują propozycję - kolor granatowy na codzień - słusznie - choć docelowo pozostawiłbym dwa modele z biała koszulą włącznie - wówczas 4Ż mogłyby produkować całoroczną granatową - a jak ktoś na lepse okazje chce mieć białą to dzwoni do wójka Googla i pyta go o "koszule dla ochrony" albo "białe koszule mundurowe" i ma szereg firm które je szyją - generalnie krój mają w miarę podobny i tylko trzeba go ospisać co trudne nie będzie - jedyna różnica to że na białej koszuli nei będzie flagi i loga ZHP - co akurat bym zaakceptował


olimpijka - tutaj zdania są podzielone- uważam że jeśli zostawimy olimpijkę to i marynarkę powinniśmy pozostawić - osobiście lepiej czuję się w marynarce niż olipmpijce
ja mam olimpijkę kupioną z francuskiego lotnica (czy obrony powietrznej) kolor idealny, krója pasuje i co ważne materiał i podszewka jak w normalnej marynarce a nie jak te syte w polsce - z całym szacunkiem ale bluza olimpijka szyta z materiału takiego jak bluzy harcerskie to jakieś nieporozumienie i efekt jest moim zdaniem gorszy niż jakby instruktor nosił bluzę harcerską - ale to moje zdanie

jesli chodzi o olimpijki i marynarki obecnie pozostał bym na opisaniu jak mają wyglądać i niech każdy szyje sam - to jest ilość kilku sztuk rocznie i nikt się tego nie podejmie - więc póki co żeby nie zatrzymywac reformy niech olimpijki będą takie jak obecnie - czyli każdy sobie sam jesli chce - a jak nie ma możliwości to kupuje granatową koszulę w 4 ż i jest fajnie

spodnie i spódnice - jeśli chodzi o instruktorów to żaden problem póki co - sądze że czarne lub granatowe wystarczą - ale dla harcerzy to faktycznie problem i jesli nie zakładamy noszenia czarnych bojówek to tzreba je zacząć produkować - sądzę że najlepiej byłoby opracować jeden wspólny krój dla harcerzy i instruktorów - to ułatwi życie wszystkim - pytanie czy dziewczyny powinny mieć spódnice - bo gdyby tez nosiły spodnie to już w ogóle byłoby ułatwienie - mniej pracy a powiększa sie rynek zbytu na spodnie dwakroć a co za tym idzie łatwiej znaleźć producenta... no ale ja bym jednak tak nie rezygnował ze spódnic u dziewczyn :)...


berety - tutaj nie ma wielkiej filozofii. jedynie bym wywalił berety z antenką u zuchów i zastąpił ją białą miekką czapką typu papaj - a poza zuchami dopuściłbym noszenie granatowych furażerek - takie nosza np. czescy wodniacy i wygląda to całkiem nieźle - jak ktos chce służę fotkami

czpaki instruktorskie - wielkiej dyskusji tu być nie może - myślę że tradycyjny kaczor jest OK - tylko kwestia kosztu - co do instruktorek... ja bym optował zamiast kapelusza typu olga za kapeluszem mundurowym w takim kroju jak wszystkie marynarki dla pań przewidują - w polsce też się takie produkuje - choćby dla MW - jedynie wkestia kosztów

emblemat na czapki - tu już Wiktor wszystko opisał - ja bym jedynie go pomniejszył i trochę kształt poprawił - generalnie jest ok

spodnie typu bojówki - ja nie jestem przeciwniekiem ich noszenia - pasują do bluzy marynarskiej szczególnie na spływie czy w terenie - nawet gotów byłbym zaakceptować noszenie ich zamiast oficlanie przygotowanych spodni - byleby jednolicie w druyżynie (jak BDU to BDU a jak M65 to M65)

stormiaki - tu nie ma o czym rozmawiać.. niestety - na morze cywilne produkty kosztują tyle ilekosztują - i zrobienie dodatkowej parti z logo mijałoby się z celem - tym bardziej że na morze sztormiak to indywidaulna sprawa i niech kazdy dobiera model pod siebie, a czy seria na śródlądzie mogłaby powstać - również jestem sceptykiem i pozostawiłbym to na czas kiedy wszystkie powyższe sprawy się ureguluje


na koniec moja jedna acz zasadnicza uwaga - reformę mundurów wodnych pozostawiłbym samym wodniakom.. i tylko im bo to oni będą w tym chodzić :)
jedyne sprawy które sa konieczne dla zachowania ogólnej jednolitości (flaga na kieszeni i logo) byłyby oczywiście niejako narzucone ale wszyscy to akceptują


inne pytanie kto ma na to wyłozyć kasę - jeśli mają to zrobić same środowiska.... to obawiam się że nie zależy im aż tak na reformie żeby ją samemu finansować - oczywiście kupować będą mundury za swoje ale na prototypy fajnie jakby się środki znalazły - tym bardziej że kozsty tego nie są niemożliwie ogromne

tyle uwag ze śląska :)
Per Concordia Ad Victoria

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 07 paź 2009, 15:10

michalsadowski pisze:Jako marynarz zawodowy który z mundurami ma do czynienia na codzień myślę, że mogę zabrać głos w dyskujsji! [...]
Michale!
Ależ tak, każdy z nas może i powinien zabierać głos w naszych sprawach. Właśnie dlatego trwały konsultacje społeczne dot. mundurów wodnych i to przez prawie dwa lata... 2005 i 2006. :)
Problem w tym, że później nie było realizacji, więc jest stan jak jest i... za chwilę zaczniemy od nowa wyważać otwarte drzwi.

Przypomnę niektóre założenia reformy mundurowej. Otóż...

a) miała ona określić wzory mundurów (zmodyfikowane, lepsze jakościowo, ładniejsze i w dobrej cenie)
b) miała "odchudzić" umundurowanie, szczególnie instruktorskie - bo to działamy społecznie, nie mamy sortów, więc po co garniak na salony, do lasu, na ognisko, na lato...
c) miała WSKAZAć propozycje "stroju organizacyjnego" i ewentualnie udostępnić jego gotowe realizacje - czyli zadbać, by poza mundurem harcerz mógł nabyć estetyczne i wygodne koszulki polo ZHP, polary, spodnie do lasu, kurstki, kamizelki itd., w przypadku instruktorów także CYWILNE garniaki na rozmowy ze sponsorami, firmami, władzami gmin i województw itp.

Stąd Twoja propozycja koszuli mundurowej wodnej (zapinanej) dla harcerzy, to nic innego, jak np. "strój organizacyjny" - granatowe polo z kołnierzykiem, na trzy guziki, z emblematem chorągwi, czy drużyny. :)

Proponowana przez ciebie marynarka dwurzędowa jako mundur dla instruktora... przegrała 4 lata temu z olimpijką (jako mniej praktyczna w naszych zastosowaniach - na statkach pływamy okazjonalnie :) ) podobnie, jak zielony "leśnik" z tą różnicą, że zaproponowaliśmy ją jako "strój organizacyjny" na wyjścia "do wadz" - bez plakietek, z miniaturką krzyża, w wersji 6 guzików (żeby tam, gdzie jest ostatnia górna para guzików było można np. zamieścić logo klubu wodnego), do szarych spodni (wzorem klubowym), z możliwością noszenia do niej kaczora.

Nie chcę się rozwodzić, więc już tylko dwie uwagi:
1. Sprawdzając możliwości rynkowe (szykując się do stworzenia partii pilotażowych) przede wszystkim obserwowaliśmy rynek, istniejące wzory, tkaniny - powtarzalność przez dłuższy czas bez konieczności zamawiania całych kuponów/bel unikatowego materiału - itd. Rozmawialiśmy z producentami szyjącymi m.in. dla wojska. W odróżnieniu projektów dla innych służb mundurowych w odniesieniu do MarWoja odpowiedź była prosta: "nie możemy udostępnić Panu wzorów ani informacji, w tym tych o cenie - rozmawiamy bezpośrednio z wojskiem". Opcją może być zatem M. Handlowa albo kierunek, który wybraliśmy.
2. Właśnie rozmawiam o cenie na czapki przy zamówieniu kilku do kilkunastu sztuk. 150,- zeta... ja mam nadzieję uzyskać propozycję kilkadziesiąt złotych za komplet z emblematem (który kilka lat temu opracowaliśmy w Łodzi i teraz zamierzamy jedynie nieco poprawić).

Pozdrawiam ciepło
Ostatnio zmieniony 07 paź 2009, 16:01 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”