[Mundur] Granatowe spodnie mundurowe

forum harcerskich drużyn wodnych i żeglarskich
peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 20 lut 2006, 20:26

W moim środowisku nosi się spodnie czarne i przyznam, że nie wygląda to najgorzej. Może nieregulaminowo, ale estetycznie.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 27 lut 2006, 20:56

W moim środowisku nieoficjalnie ustalono czarne dżinsy lub sztruksy. Co do granatowych, mundurowych, regulaminowych spodni w kancik - kiedyś na własną rękę udało nam się kilka par wypróbować. Nie cieszyły się jednak powodzeniem - może ze względu na to, że wyglądają zbyt oficjalnie i nie są zbyt wygodne.
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

XJanekX
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 11 sie 2006, 12:34
Lokalizacja: 59 BWDW "Czemu By Nie"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: XJanekX » 11 sie 2006, 17:29

Ja odkąd zacząłem przebywać w środowisku wodniaków,a potem się do nich z zielonych przeniosłem myślałem,że wlaśnie czarne spodnie do mumduru są regulaminowe.A ostatnio na obozie dowiedziałęm się od kolegi z drużyny,że chłopcy mają nosić białe spodnie do munduru.Ja osobiście wolę czarne.
Dh Jan Kempisty
59BDW"Czemu By Nie" im.Władysława Wagnera

"Kiedy ja mówię HS wy mówicie P"

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 11 sie 2006, 17:59

czas przeczytac regulaminy a nie gdybac
Braci się nie traci

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 12 sie 2006, 20:48

W moim środowisku są właśnie czarne dżinsy (a jak są w praniu to z braku lucku granatowe), zaś niektórzy instruktorzy noszą szyte na miarę spodnie, prasowane w kant, z tego samego kawałka materiału co ichnie olimpijki. Druhny - granatowe spódnice. Natomiast jak moi harcerze usłyszeli o białych spodniach i spódnicach to im oczy wyszły z orbit i się dopytywali kogo mogą pochwalić za ten "genialny" pomysł, a potem kto będzie płacił rachunki za pranie. W mundurze nie chodzi się aż tak często (kilka godzin w miesiącu), więc można go raz na te kilka miesięcy wyprać. Białe spodnie - po każdym użyciu. My w mundurach błotnych kąpieli nie zażywamy, ale nieraz trzeba coś sprzątnąć, albo dolać ropy/benzyny czy założyć silnik. Przykłady nieumyślnego usyfienia się możnaby mnożyć, a czychają na nas zawsze, na każdym kroku. Niedajboże żeby ktoś usiadł na tłustej plamie albo klarował łódkę w deszczu - pięknie po takiej imprezie wyglądałyby białe spodnie. Powiem tyle - czarne się świetnie kompunuje z granatowym i wygląda to spoko na zdjęciach.
Ostatnio zmieniony 12 sie 2006, 20:50 przez peshoo, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Daniel
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 04 gru 2003, 23:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Daniel » 13 sie 2006, 17:28

http://www.laskowskid.republika.pl/59.html

Dziewczyna po prawej stronie miala mundur przed skroceniem wiec widac roznice w dlugosci :D:D:D

tak to wyglada u mnie i zgadzam sie w 100% z postem powyzszym. Na rozne imprezy, okazje rozny jest stroj. Mundur na wodzie zakladamy tylko na uroczystosciach, paradach jachtow etc. Na codzienne plywanie dobry polar, sztormiak obuwie.

Swoja droga ciekawe co powiedzialyby dzieciaki gdyby na naszym obozie zeglarskim ( ktory przy okazji trwa 4 tygodnie) codziennie plywac w mundurach no i oczywiscie dziewczyny spodnice obowiazkowo!!!
pwd. Daniel Laskowski HO
59 Białostocka Wodna Drużyna Wędrownicza
"Czemu By Nie" im. Władysława Wagnera
Hufiec Białystok

Quality is important, not quantity.

endrea
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 19 lut 2006, 21:52
Lokalizacja: 20 DHL "Czarny Wilk"- Leśni;)
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: endrea » 13 sie 2006, 17:29

Elercik pisze:Dla mnie mundur ma naprawdę wiele zastosowań, ale na pewno nie jest to sprzątanie i prace fizyczne.
Skoro te prace są częścią śródrocznej pracy drużyny, to jak najbardziej! Mundur to nie jest świętość;/. Należy go szanować i dbać o niego, ale z umiarem. Ma być czysty i schludny a nie przenoszony "na wieszaczku w szafie". Po to przecież go nosimy żeby nie odstępował nas na zbiórkach, wszelkiego rodzaju imprezach, w których drużyna bierze udział, itp...


pozdrawiam
phm. Izabela Staszczyszyn HR
Drużynowa 20 Drużyny Harcerzy Leśnych "Czarny Wilk" ^-^
III Szczep Harcerski "Leśni"
www.lesni.pl || www.kpw.org.pl || www.haer.org

Daniel
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 04 gru 2003, 23:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Daniel » 13 sie 2006, 17:39

Male pytanie:
Co jest celem takiego samego umundurowania druzyny?
pwd. Daniel Laskowski HO
59 Białostocka Wodna Drużyna Wędrownicza
"Czemu By Nie" im. Władysława Wagnera
Hufiec Białystok

Quality is important, not quantity.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 13 sie 2006, 18:15

Ja do Elercika:
Nie wiem jak u was wygląda otwarcie/zamknięcie sezonu czy parada z okazji większej imprezy, ale wszystkie wymienione przeze mnie prace wykonywałem właśnie w mundurze dlatego, że była potrzeba wykonania tego natychmiast i nie było czasu przebierać się w ciuchy robocze.
Co do białych elementów - właśnie: e l e m e n t ó w!
(Dla ścisłości: przez element rozumiem mniejszą część całości)
Spodnie (czyt. pół munduru) trudno nazwać elementem.
Poza tym z tego co mi wiadomo to mundury wodniackie są wzorowane na MarWoju. Białych spodni jakoś tam nie widziałem. Owszem bluzy (a tak na marginesie to w Leksykonie Harcerstwa z 1989 jest zdjęcie wodniaków w białych bluzach, ale g r a n a t o w y c h spodniach).
A po głębszym zastanowieniu jedyne zastosowanie niesyficzne jakie wymyśliłem dla białych spodni to parada w rynku na zlocie hufca/chorągwi, aczkolwiek nawet tam bałbym się usiąść na ławce.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2006, 20:17 przez peshoo, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 05 lis 2006, 14:59

Pytaliście się jak można ubrudzic mundur na zakończeniu sezonu.
Odpowiadam:
stałem na punkcie, gdy chłopak na optymiście się wywrócił. Wstrzymałem konkurencję i wskoczyłem z kolegą na motorówkę. Dopłyneliśmy do optymista (chłopaka się uratował sam dopływając do brzegu bo był blisko i poleciał się osuszyć), a my postawiliśmy łódkę. Jak już prawie była w pionie z masztu, który wbił się w dno, spadła na mnie kaskada świeżego, pięknego odrzańskiego mułu. Oczywiście, mogłem ściągnąć mundur przed tym wszystkim, ale jak lęcę pędzę kogoś ratować to jakoś nie myślę w co jestem ubrany i czy się ubrudzę (poza tym było zimno).
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wodniacy i Żeglarstwo”