Na ile skauting (w tym ZHP) jest religijny ?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 lut 2013, 13:18

Hmmm, grupka pasterzy? Dla uproszczenia? Dałem Ci linka do ciekawego źródła n.t. imion Boga....Jakoś zupełnie Twoje porównania nie pasują mi w tej wymianie zdań. Nie podejmę polemiki, bo nie leży mi używanie apapu, bo to zła trucizna jest ;)

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 26 lut 2013, 13:29

Kliknąłem na link i poczytałem.

"Not Found
The requested URL /pef/pdf/i/ImionaBoze.pdf, was not found on this server.
Additionally, a 404 Not Found error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request."

;)
Zaiste ciekawy artykuł to.

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że faktycznie polemika jest zbędna. Skoro po dwóch stronach zadawania tego samego pytania zamiast odpowiedzi otrzymuję same wykręty, nie ma sensu zaśmiecać topika.

;)
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 lut 2013, 16:27

Przetłumacz sobie słowo Bóg na arabski. Co wyjdzie? Czyżby Allah? Czy już rozumiesz, że twoje pytania pozbawione są sensu? I tym słowem "Allah" (الله) określają Boga chrześcijanie mówiący po arabsku.

W religii mojżeszowej zaś "Jahwe" to imię własne Boga - obowiązujące również w chrześcijaństwie, jako imię własne Boga Ojca. Pojęcie "Bóg" jest dla żydów całkowicie zrozumiałe i oni nie mają z tym problemów.

Nie udzielę ci odpowiedzi, jakiej oczekujesz, bo zadajesz pytania oparte na błędnych założeniach.

Co do linku Starego Wilka, weź to: http://www.ptta.pl/pef/pdf/i/ImionaBoze.pdf - wyżej niepotrzebnie dodany przecinek na końcu wskoczył w skład linku, nie ma się co unosić i udawać wielce zdziwionego kodem 404.

PS.
Duncan McLain pisze:Idąc rozumowaniem Dominika na każdy samochód osobowy powinniśmy mówić Ford, na wszystkie chipsy Laysy a wszystkie leki przeciwbólowe to Apapy
A na bicykle mówimy rowery, na stacje benzynowe cepeeny, a na odkurzacze starsi ludzie do dziś mówią elektroluksy. Tak, abyś miał więcej przykładów.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2013, 16:32 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

zwierzak777
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 27 kwie 2010, 23:13
Lokalizacja: Duszpasterz KEH FSE
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zwierzak777 » 26 lut 2013, 18:39

Przyglądam się tej dyskusji, ale także innych dotyczących religii/wiary w skautingu.

Sięgam do źródeł:
"Dlatego wychowanie skautowe stawia sobie za cel zastąpienie egoizmu służbą, wychowanie chłopca na wartościową moralnie i fizycznie jednostkę, która użyje swej wartości dla służby społecznej. Nie mam tu na myśli wyłącznie służby wojskowej i marynarskiej, wychowanie nasze nie jest militarystyczne ani w celach, ani w środkach; mam na myśli ideał służby bliźnim. Innymi słowy: celem naszym jest CHRZEŚCIJAńSKIE postępowanie w życiu i czynach codziennych, a nie jedynie teologiczne praktyki od niedzieli."
Przedmowa. Skauting dla chłopców, B-P.

W "Skutingu" jest też dość ciekawy fragment w "Uwagach dla instruktorów", nosi tytuł: Religia.
Myślę, że druhowie znają oprócz "Skautingu dla chłopców" bardzo ważne dziełko B-P: "Wędrówka do sukcesu". "Rafa piąta. O niereligijności" gdzie B-P odrzuca ateizm wśród skautów. Wydaje mi się, że słowa z tego rozdziału:
"[..] Abyś mógł w ten sposób praktykować religię polecam Ci dwie rzeczy:
Najpier - czytaj Biblię i Ewangelię. Dodam, że to cudowne książki, obarczone objawieniem Boskim są równocześnie porywającą lekturą, interesującymi książkami moralności, poezji i historii. A potem - czytaj inną książkę wspaniałą: przyrodę, którą stworzył Bóg."

Jeśli z tych, i kolejnych słów B-P, ktoś wymyśli sobie innego Boga, niż Boga chrześcijańskiego, to gratuluję przenikliwości. Mam też, czytając teksty B-P, wątpliwości czy czytanie tych dwóch ksiąg polecał chociażby muzułmanom... Nie wiem jakie było jego zdanie nt religii niechrześcijańskich w kontekście skautingu, ale z tekstów B-P klaruje mi się dość jasno, że chodzi o Boga Biblii, o Boga chrześcijańskiego, oraz o oparcie pedagogiki skautowej właśnie na takim fundamencie. Żeby było jasne: z "Wędrówki do sukcesu" wynika też jasno, szacunek jaki żywił B-P do religii, które czczą Boga - Stwórcę, w różnych "wydaniach", jednak trudno mi znaleźć przełożenie że chodzi tu ostatecznie o innego "boga" niż ten chrześcijański.

"Prowadźcie więc innych ku szczęściu i same bądźcie przy tym szczęśliwe. Jeśli będziecie tak postępowały, to wypełnicie zadanie zlecone wam przez Boga. Bóg z wami."
[Ostatni list do skautek B-P]
"Wierzę, że Bóg zesłał nas na ten świat, abyśmy byli na nim szczęśliwi i cieszyli się życiem."
[Ostatni list do skautów B-P]

Bóg z nami!

PS. „Jeśliby wasz skauting miał być bez Boga to lepiej żeby go wcale nie było”. B-P

Folko
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 17 cze 2009, 21:35
Lokalizacja: 66 Drużyna Harcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Folko » 26 lut 2013, 21:01

Zaczęło się od WOSM - więc na WOSM się powołam, oto co ma on do powiedzenia w tej sprawie:

http://www.scout.org/index.php/en/infor ... _dimension

Dla 'nieangielskojęzycznych' - przykład ateizmu podano tu na przykładzie hunduizmu - gdzie także nie ma osobowego boga. Zacytowano hinduskiego mistyka, że dla buddystów/hinduistów ateistą jest ten, kto nie wierzy w siebie samego. I to skautom zdaje się wystarczać.

Idąc tym tropem, i podpierając się stroną WOSM - także i my w ZHP nie powinniśmy mieć problemów z otwartością na innych i nie zamykać się na niewierzących

Druhu Dominiku,
niech Druh nie zamyka harcerstwa dla innych w imię swojej religii, każdy ma prawo należeć do tej organizacji, bo powstała ona po to by jednoczyć, nie by dzielić. Druh wybrał jak rozumiem drogę służby Bogu i związał się Druh z kościołem. To chwalebne, ale to właśnie kościół, a wężej - stan kapłański - jest miejscem gdzie nie mogą należeć niewierzący. Nie ZHP.

Dokonał też Druh nieco demagogicznej akrobacji myślowej twierdząc, że skoro ktoś chce wyeliminować Boga z harcerstwa (w domyśle zapewne boga Chrześcian) - to równie dobrze może wyeliminować Polskę.
Otóż nie. Sprawa Boga jest sprawą wiary. Czym jest wiara - zupełnie słownikowo - Druh wie.
Polska - jest czymś wspólnym, w co nie musimy wierzyć - bo to jest Tu i teraz.
Dlatego właśnie mieszanie tych pojęć jest najzupełniej w świecie niewłaściwe. Nie można w jednej linii stawiać rzeczy z tak odmiennych płaszczyzn.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2013, 21:02 przez Folko, łącznie zmieniany 1 raz.
This world is made of LOVE & PEACE : VtS
66 Harcerska Drużyna Obronna "KaTet"
im. gen. Roberta Baden Powella

www.katet.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 lut 2013, 12:34

Mój ulubiony cytat z przywołanej tu "biblii wędrowników" czyli Wędrówki do Sukcesu BiPi:
"Jednak jestem pewien jednego. Bóg nie jest jakąś bezmyślą Istotą, jak sądzą może niektórzy, która dzieli ludzi ze względu na pochodzenie, przekonania czy wyznanie. Bóg otacza wszystkich jednako Swą miłością....(...)"
Tylko tyle i aż tyle! No, chyba że podzieli nas....przecinek :D
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 12:39 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 27 lut 2013, 12:54

Duncan McLain pisze:"
..a Bóg katolicki po angielsku nazywa się God"
Tiaaa...
Brak Ci podstawowej wiedzy na temat chrześcijaństwa. Gdybyś nieco się wgłębił w "Pismo Święte", to byś wyczytał, że wyznawcy 3 największych nurtów wyznaniowych wywodzących się z Judaizmu, wierzą w boga, który ma imię Jahwe. (Pełne brzmienie w. 15 w trzecim rozdziale Księgi Wyjścia jest następujące :
I rzekł znowu Bóg do Mojżesza: «To powiesz synom Izraela: Ja­hwe, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, Bóg Jakuba posłał mnie do was: To jest imię moje na wieki i to pamiątka moja na pokolenia") W dekalogu prosi, by nie wymieniać jego imienia nadaremnie, więc Chrześcijanie bardzo rzadko go używają, przypisując wile innych filozoficznych powodów nie używania tego imienia.
Bóg pisze się tak jak Tobie, Ci itp zwroty z dużej litery, jako wyraz szacunku i określenie konkretnej osoby.
Jesteś agnostykiem, bo jak widać niewiele wiesz o Bogu, wynika to najprawdopodobniej z tego, że nie chciało Ci się go poznać, wolałeś więc z niego zrezygnować. Na podstawie lektury "Kronik Deryni", masz mocno wypaczony obraz chrześcijaństwa.
Nie podoba mi się też, że Ty jako osoba "spoza ZHP" starasz się nam określać jakimi mamy być. Jeśli chcesz poważnie z nami rozmawiać przedstaw się. My jako zatwardziali Katole już nie palimy stosów, nie wyślemy do Ciebie inkwizytora, zresztą wielu z nas jest wyznawcami innych religii, więc nie bój się, ujawnij swoje imię.

Żyjemy w Europie, która swoją tożsamość budowała na wierze w Bogów. Wcześniej byli to Bogowie z mitologii, później przyszło chrześcijaństwo, nawet europejskie narody pogańskie miały swojego Thora, Perkuna i wielu innych. Nasza kultura i tożsamość wiąże się z obcowaniem istot wyższych i im zawdzięczamy to kim jesteśmy. W ostatnim czasie zalała nas masa nurtów opluwających naszą tożsamość. Młodzież pod wpływem medialnej papki, którą karmią nas ci, którym nasza kultura nie pasuje, odchodzi od wcześniejszych norm, zastępując je rzeczami i obcymi nam ideami. Kraje Europy zalewają imigranci, niechcący się z nami asymilować, a wręcz walczą ,o to by nasz kontynent działał według ich zasad. Na tym tle zaczynam twierdzić, że przynależność do któregokolwiek Kościoła, wywodzącego się z naszego nurtu kulturowego, jest objawem patriotyzmu (nie jedynym i nie najważniejszym).

Proszę też, nie utożsamiajcie słowa Chrześcijanin tylko z Katolikiem. B-P nie był katolikiem. Większość Anglikanów postrzega Katolików jako sługów szatana. B-P mówił o chrześcijaństwie, nie o żadnym z jego odłamów. Nie mógł wpaść na to, że 100 lat później, Europejczycy będą mieli aż tak popaprane w głowach, jak my mamy teraz.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 13:58 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

agnes_rewis
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 10 lis 2009, 19:42
Lokalizacja: 103 ODHiHS 'Salmatis'
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnes_rewis » 27 lut 2013, 13:59

Zgodzę się z przedmówcą.

Posłużę się fragmentem preambuły do Konstytucji RP

"my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł [...]"


Każdy może odmówić złożenia przyrzeczenia, jeśli nie zgadza się z wypowiedzeniem słowa "Bóg" lub "bóg". To jest świadoma decyzja. Treść przyrzeczenia poznajemy podczas jednej z kilku zbiórek, więc każdy ma czas by się zastanowić nad słowami.

Uważam, że porównanie przyrzeczenia do konstytucji jest w tym przypadku trafne- w obydwu "dokumentach" jest położony nacisk na Boga, jeśli natomiast ktoś w niego nie wierzy, podstawowe wartości powinien przenosić z innych źródeł. Jeśli ktoś nie posiada konkretnych wartości, nie wierzę, że będzie w stanie próbować postępować zgodnie z Prawem Harcerskim.

Znam kilka osób w harcerstwie- zarówno agnostyków jak i ateistów. Dla prawdziwego harcerza- uznającego w pełni wartości i ideały ZHP- jedno słowo w przyrzeczeniu, wypowiadanym raz w życiu, w tak ważnym momencie, nie stanowi takiego problemu.

Prawdziwa wiara jest sprawą wewnętrzną człowieka, jeśli powiesz "bóg" a masz na myśli Jedi, to czyż nie jest to zgodne z Twoją religią?
'I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem'

phm. Agnieszka Sadowska HO
z-ca komendanta ds. programowych Hufca "Rodło" ZHP
drużynowa 103 ODHiHS ''Salmatis''

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 27 lut 2013, 15:41

Wbrew pozorom Pisma Święte znam. Bóg Chrześcijan nie jest tym samym bogiem jakiego wyznają Izraelici oraz Muzułmanie, choć zgadza się - pochodzenie religii ma wspólne źródło.

A to, że wpisałem spoza ZHP to mój wybór, ponieważ ten portal nie daje innej szansy. Wypowiadam się na tym forum za siebie a nie za moje środowisko harcerskie, więc nie widzę potrzeby mieszania go w moje polemiki.

"Kroniki Deryni"? Czyżbyś Szary Wilku był kolejną osobą, która lubi szufladki? Musze Cię zasmucić, nie lubię zbytnio Fantasy.

Tak jak wcześniej pisałem - dla Katolików problem wydaje się nie istnieć, jednak zapraszam do wyjścia na ulicę i zapytania przechodzących ludzi "z czym Ci się kojarzy słowo Bóg". Jestem baaardzo ciekaw ile osób odpowie, że ze Swarożycem, Jedi, Allahem"
:P

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 15:46 przez Duncan McLain, łącznie zmieniany 1 raz.
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 27 lut 2013, 16:52

Folko pisze:Dokonał też Druh nieco demagogicznej akrobacji myślowej twierdząc, że skoro ktoś chce wyeliminować Boga z harcerstwa (w domyśle zapewne boga Chrześcian) - to równie dobrze może wyeliminować Polskę.
Otóż nie. Sprawa Boga jest sprawą wiary. Czym jest wiara - zupełnie słownikowo - Druh wie.
Polska - jest czymś wspólnym, w co nie musimy wierzyć - bo to jest Tu i teraz.
Druhu Grzegorzu,

W jednej z organizacji, do której należę - i to organizacji na prawie państwowym, nie kanonicznym (są i takie), władze tej organizacji zapisały w statucie słowa "pełnić służbę Bogu i Polsce". To nie ja to wymyśliłem, więc pretensje proszę do delegatów na Zjazd ZHP.

Nikt nie nakazuje wierzyć w osobowego Boga w ZHP. Mowa jest o służbie Bogu, co raczej podchodzi pod cnotę religijności, a nie wiary. Jak druh pamięta, wiara jest cnotą teologalną - ale religijność jest to forma sprawiedliwości, cnoty głównej. A życie zgodne z cnotami mamy wypisane na lilijce harcerskiej... Wymagając od harcerza religijności wymagamy sprawiedliwego stosunku do dóbr duchowych, podobnie jak wymagając "służby Polsce" wymagamy sprawiedliwego stosunku do Ojczyzny.

Różnica jaka jest? Mamy w Polsce ludzi, którzy nie dbają o służbę Bogu. Czy jest dla nich miejsce w ZHP? Ale mamy i ludzi w Polsce, którzy nie dbają o służbę Polsce - czemu dla niech nie ma być miejsca w harcerstwie? Wszak mogą być innej narodowości, innego obywatelstwa, uznawać internacjonalizm... Czemu druh wyklucza tych ludzi z ZHP?
Duncan McLain pisze:Tak jak wcześniej pisałem - dla Katolików problem wydaje się nie istnieć, jednak zapraszam do wyjścia na ulicę i zapytania przechodzących ludzi "z czym Ci się kojarzy słowo Bóg". Jestem baaardzo ciekaw ile osób odpowie, że ze Swarożycem, Jedi, Allahem"
Znasz metodykę badań społecznych? Mnie tez nie zdziwi, skoro mamy w społeczeństwie 95% ochrzczonych, że będą takie odpowiedzi.

Ale prawdy nie ustanawia się w sondażach.

Prawda to zgodność z rzeczywistością, nie ustala się jej w sondażu, czy w głosowaniu.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 16:57 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 27 lut 2013, 20:05

W tym przypadku nie jest istotne czy "bóg" danej osobie kojarzy się z Allahem czy Swarożycem. Ważne jest, że muzułmaninowi kojarzy się z Allahem, neopoganinowi z np. Swarożycem, żydowi z Jahwe.

Ale sprawa jest jasna, w ZHP nie ma opcji zmiany słowa "bóg" na inne wyrażenie, czy to imię konkretnego boga, czy coś jeszcze innego. Tym bardziej nie ma możliwości pominięcia w ogóle.

Z drugiej strony wg WOSMu treść przyrzeczenia powinna być dostosowana do lokalnych warunków, nie ma formalnych przeszkód, aby ZHP wprowadziło alternatywną formę np. Allahem dla muzułmanów, którzy mają problemy z "Bogiem". Np. w skautingu brytyjskim istnieją oficjalne modyfikacje dla różnych popularnych religii i zalecenie konsultacji w przypadku tych mniej popularnych.
Tomasz Rojek

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 27 lut 2013, 22:09

Duncan McLain pisze:Wbrew pozorom Pisma Święte znam. Bóg Chrześcijan nie jest tym samym bogiem jakiego wyznają Izraelici oraz Muzułmanie, choć zgadza się - pochodzenie religii ma wspólne źródło.
Pozdrawiam.
Na podstawie Twoich wypowiedzi wnioskuję, że nie jesteś agnostykiem, a ignorantem. Wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia. Proponuję nieco poczytać, przemyśleć i wrócić do tematu za kilka miesięcy, bo lektury jest sporo, google nie wystarczy.
PS. Z całym szacunkiem dla Piotra, nie jestem Szarym Wilkiem.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 22:13 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 28 lut 2013, 13:16

Duncan McLain pisze:Wbrew pozorom Pisma Święte znam. Bóg Chrześcijan nie jest tym samym bogiem jakiego wyznają Izraelici oraz Muzułmanie, choć zgadza się - pochodzenie religii ma wspólne źródło.

A to, że wpisałem spoza ZHP to mój wybór, ponieważ ten portal nie daje innej szansy. Wypowiadam się na tym forum za siebie a nie za moje środowisko harcerskie, więc nie widzę potrzeby mieszania go w moje polemiki.

"Kroniki Deryni"? Czyżbyś Szary Wilku był kolejną osobą, która lubi szufladki? Musze Cię zasmucić, nie lubię zbytnio Fantasy.

Tak jak wcześniej pisałem - dla Katolików problem wydaje się nie istnieć, jednak zapraszam do wyjścia na ulicę i zapytania przechodzących ludzi "z czym Ci się kojarzy słowo Bóg". Jestem baaardzo ciekaw ile osób odpowie, że ze Swarożycem, Jedi, Allahem"
:P

Pozdrawiam.
Nie jestem Szarym Wilkiem, tylko Starym ;) Kroniki znam, ale to NIE JA o nich pisałem. Pismo święte, a szczególnie StaryTestament pięknie łączy się z wszystkimi religiami wspólnego "pnia" - jako żywo nie rozumiem konstatacji, iż Bóg Chrześcijan to nie Bóg wyznawców Islamu. Oni też tak nie twierdzą. To jałowa dyskusja. Dla mnie EOT.

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 28 lut 2013, 13:38

Dziękuję Royas - druga cześć Twojej wypowiedzi to światełko w tunelu .

Niestety właśnie z tego powodu, o którym pisał Domin słowo "Bóg" (vide sondaże) dla osób innych wyznań wciąż jest jednoznacznie kojarzone z konkretną wiarą a nie uniwersalnym bytem, o czym próbuję tu niektóre osoby bezskutecznie uświadomić. Rozumiem, że w chwili gdy do drużyny przychodzi osoba innej wiary niż katolik, próbuje się go przekonać, ze jest inaczej, i ów "Bóg" z roty ma pojęcie ponadreligijne, niestety nie zawsze taka próba wytłumaczenia jest możliwa.

Załóżmy, że do drużyny przychodzi Konfucjanista (aby urealnić sytuacje, dziecko emigranta z Chin, który poślubił Polkę i dziecko ma obywatelstwo polskie i chce należeć do ZHP) w Konfucjanizmie nie ma pojęcia boga, a pojęcie absolutu jest jednoznaczne ze słowem NIEBO.

No i co teraz? Dopuszczamy takiego do przyrzeczenia, czy wysyłamy do Domina na rekolekcje i chrzest? Co w sytuacji, gdy taki harcerz nie chce składać przysięgi na służbę Bogu?
Wszak jest osobą religijną i służba związana z uniwersalnymi założeniami tego aspektu harcerstwa jest realizowana.
Religii w których nie ma pojęcia "bóg" jest więcej. O religiach, które nie są monoteistyczne , później

leon01 - "tak, tak, Krzysiu - masz rację..."
Ostatnio zmieniony 28 lut 2013, 14:10 przez Duncan McLain, łącznie zmieniany 1 raz.
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 lut 2013, 18:39

Duncanie - przeczytaj tę część mojej wypowiedzi, w której "służbę Bogu" odnoszę do cnót. Tak, właśnie do cnoty religijności. W takim ujęciu pełnić służbę Bogu - czyli być religijnym wg zasad swego wyznania - może być konfucjanista czy buddysta.

Anglicy mówią: "Scout is reverent" - po naszemu byłoby to mniej więcej "Harcerz jest bogobojny" lub "Harcerz jest pełen czci".

Takie ujęcie dopuszcza do ZHP buddystę i konfucjanistę, ale wyklucza - sorry - ateistę czy osobę obojętną religijnie, nawet formalnie ochrzczoną.

I taki winien być chyba kierunek działań wychowawczych - postępowanie harcerza zgodnie z zasadami deklarowanej religii. Deklaruje się katolikiem - spełnia wymagania Kościoła katolickiego. Deklaruje się ewangelikiem augsburskim - słucha wymagań swojego związku wyznaniowego. Deklaruje się konfucjanistą - postępuje zgodnie z naukami Konfucjusza.

Jesteśmy organizacją wychowawczą, nie ma miejsca dla osób chcących być niezaangażowani - jeśli ktoś chce sprowadzić harcerstwo tylko do fajnych biwaków i zajęć pozalekcyjnych - niech zapłaci odpowiedniej firmie za usługę opieki.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”