Na ile skauting (w tym ZHP) jest religijny ?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3883
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 01 lut 2013, 13:09

Dla przypomnienia:
Uchwała XXX Nadzwyczajnego Zjazdu ZHP w sprawie zmian w Statucie ZHP (Poznań, 10 czerwca 1995) - dot. spełnienia warunków przywrócenia członkostwa w WOSM.

Nadzwyczajny Zjazd Związku Harcerstwa Polskiego potwierdza otwarty charakter naszego stowarzyszenia, którego członkiem może zostać każdy, kto akceptuje idee harcerskiej służby, bez względu na pochodzenie, rasę czy wyznanie.
Tym, co nas łączy, jest między innymi wspólna akceptacja nadrzędności i podstawowego znaczenia duchowych wartości życia, dążenie do wszechstronnego intelektualnego, społecznego, duchowego i fizycznego rozwoju człowieka, uznawanie wyższości zasady "być" nad zasadą "mieć".
Dążenie do osiągnięcia duchowej dojrzałości przez zucha, harcerkę, harcerza, instruktorkę i instruktora było zawsze podstawą działania naszego Związku. Przyjęta przez Nadzwyczajny Zjazd Związku Harcerstwa Polskiego zmiana w tekście Prawa Zucha i ustalenie jednej roty Przyrzeczenia Harcerskiego podkreślają wyraźnie owo podstawowe przesłanie harcerstwa - rozwój duchowego aspektu życia człowieka.

Służbę Bogu rozumiemy tak, jak jest ona definiowana w Konstytucji Światowej Organizacji Ruchu Skautowego (WOSM).

Wiąże się ona nierozerwalnie z akceptacją wszystkich naczelnych wartości duchowych, takich jak Prawda, Dobro, Sprawiedliwość czy Piękno. Jest to, obok służby Polsce i bliźnim, podstawa naszego ruchu.
Związek nasz ma piękną i głęboką tradycję tolerancji. Zawsze było, jest i będzie w naszych szeregach miejsce dla wszystkich, którym bliskie są harcerskie idee. Zgodnie z normami moralnymi wywodzącymi się z uniwersalnych, kulturowych i etycznych wartości chrześcijańskich, żywimy najwyższy szacunek wobec każdego człowieka. Przejawia się on w uznaniu systemu wartości duchowych za sprawę osobistą każdego członka Związku.
Nadzwyczajny Zjazd Związku Harcerstwa Polskiego wyraża nadzieję, że dokonane zmiany w Statucie dobrze posłużą pracy wychowawczej w naszym Związku.

Poznań, 10 czerwca 1995
Ta uchwała jest nadal obowiązująca. Jest warunkiem przynależności ZHP do WOSM/WAGGGS.
Byłoby dobrze gdyby członkowie ZHP (zwłaszcza władz) o tym pamiętali.

Kluczowe w uchwale jest zdanie:
Służbę Bogu rozumiemy tak, jak jest ona definiowana w Konstytucji Światowej Organizacji Ruchu Skautowego (WOSM).

A obowiązek wobec Boga, jest tam zdefiniowany jako
"stosowanie się do zasad duchowych, lojalność wobec religii, która je wyraża i przyjęcie obowiązków stąd wynikających''.

Trzeba zauważyć, że w odróżnieniu od nazwy, sam tekst zasady nie posługuje się słowem "Bóg", po to by stało się jasne, że to sformułowanie obejmuje również te religie, które nie są monoteistyczne, jak np. hinduizm, lub takie, które nie uznają osobowego Boga, jak np. buddyzm.
Robert Baden-Powell zapytany, kiedy religia weszła do skautingu, odpowiedział: "Religia nie weszła. Ona już jest w nim. Jest to podstawowy czynnik, stanowiący podstawę skautingu i guidingu".
Pojęcie siły wyższej jest czymś podstawowym dla harcerstwa/skautingu. Jego wychowawcze znaczenie polega na udzieleniu pomocy młodym ludziom w zrozumieniu świata materialnego i badaniu duchowych wartości życia.


Wymagane w zasadach "stosowanie się do zasad duchowych, lojalność wobec religii, która je wyraża i przyjęcie obowiązków stąd wynikających'' praktycznie oznacza że skaut/harcerz winien "jakąś" religie wyznawać lub przynajmniej ku temu zdążać.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Nataniel
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2013, 18:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Nataniel » 03 lut 2013, 22:54

Pozwolę sobie przy tej okazji zapytać, jeśli harcerstwo jest takie tolerancyjne i otwarte, to czy jest możliwe pominięcie Boga przy składaniu przyrzeczenia harcerskiego? Nie ukrywam, że mnie to trochę męczy, ponieważ przyrzekanie z góry wiedząc że się w coś nie wierzy...
Ale przecież harcerstwo jest tolerancyjne, to nie powód żeby odmawiać krzyża!

Z drugiej strony, problematyczna moim zdaniem jest również sytuacja osoby, która przysięgała pełnić służbę Bogu, nierzadko jako małe dziecko, a gdzieś na drodze rozwoju przestała wierzyć - bardzo powszechna sytuacja. Z jednej strony przysięga, a z drugiej - jak wymagać służby, od kogoś kto nie wierzy? Czy taka osoba powinna oddać krzyż?

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 04 lut 2013, 00:05

Czy w wśród harcerzy są pastafarianie?
Lub może odwrotnie czy niektórzy wyznawcy pastafarianimu są harcerzami?
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

Shaddow
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:19
Lokalizacja: Związek Drużyn "Rega" Gryfice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Shaddow » 04 lut 2013, 00:15

Jeśli mogę sie odnieść do tych wypowiedzi, to powiem Wam, iż w mojej drużynie jest jeden chłopak, który jest niewierzący, gdyż również jego rodzice nie wierzą. Jednak po kilku zbiórkach zahaczających o problematykę duchowości i związanych z nią spraw, nie było problemu z pojmowaniem wymienionego w Przyrzeczeniu "Boga" w trochę inny sposób. Jako system wyznawanych wartości, ideałów, którymi kierujemy się w życiu. Nikt nie musi wierzyć, aby mieć właśnie swój własny ich system.
I przez to jakiś czas temu ten harcerz złożył nasze PH w niezmienionej formie- i pomimo młodego wieku wiem, że zrozumiał je i nie rzucił jedynie słów na wiatr, skoro są wymagane. To moim zdaniem świetne wyjście w czasach, gdy takie sytuacje będą coraz popularniejsze.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 05 lut 2013, 13:41

Nataniel pisze:Pozwolę sobie przy tej okazji zapytać, jeśli harcerstwo jest takie tolerancyjne i otwarte, to czy jest możliwe pominięcie Boga przy składaniu przyrzeczenia harcerskiego? Nie ukrywam, że mnie to trochę męczy, ponieważ przyrzekanie z góry wiedząc że się w coś nie wierzy...
Ale przecież harcerstwo jest tolerancyjne, to nie powód żeby odmawiać krzyża!
A czy mogę ominąć Polskę w przyrzeczeniu? Mam harcerza, który się czuje Czechem i nie ma ochoty składać zobowiązania "służby Polsce"... W sumie wychodzi to samo, jedno słowo wypada z tekstu...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

centymetr
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 21 wrz 2010, 18:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: centymetr » 06 lut 2013, 19:46

Nataniel pisze:Pozwolę sobie przy tej okazji zapytać, jeśli harcerstwo jest takie tolerancyjne i otwarte, to czy jest możliwe pominięcie Boga przy składaniu przyrzeczenia harcerskiego?
Są organizacje w WOSM, które nie mają bezpośrednio słowa Bóg w Przyrzeczeniu.
W oparciu o wytyczne WOSM jednak w zastępstwie powinno być właściwe oddanie wartości duchowych w Przyrzeczeniu, które mamy realizować jako służbę Bogu.

Czyli jest możliwe pominięcie Boga w Przyrzeczeniu, gdy zmienimy statut, a właściwie zapis Przyrzeczenia.
A póki co, trzeba stosować interpretację, o jakiej mówi Shaddow, że Bóg w Przyrzeczeniu nie musi oznaczać koniecznie przynależności do tego lub innego kościoła. Ale powinniśmy jednak dbać o rozwój duchowy w zakresie wartości, jakie reprezentują religie.
hm Piotr Miara HO
Cm®

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 07 lut 2013, 16:07

centymetr pisze:
Nataniel pisze:Pozwolę sobie przy tej okazji zapytać, jeśli harcerstwo jest takie tolerancyjne i otwarte, to czy jest możliwe pominięcie Boga przy składaniu przyrzeczenia harcerskiego?
Są organizacje w WOSM, które nie mają bezpośrednio słowa Bóg w Przyrzeczeniu.
W oparciu o wytyczne WOSM jednak w zastępstwie powinno być właściwe oddanie wartości duchowych w Przyrzeczeniu, które mamy realizować jako służbę Bogu.

Czyli jest możliwe pominięcie Boga w Przyrzeczeniu, gdy zmienimy statut, a właściwie zapis Przyrzeczenia.
A póki co, trzeba stosować interpretację, o jakiej mówi Shaddow, że Bóg w Przyrzeczeniu nie musi oznaczać koniecznie przynależności do tego lub innego kościoła. Ale powinniśmy jednak dbać o rozwój duchowy w zakresie wartości, jakie reprezentują religie.
Ta interpretacja jest błędna, bo zapis w Konstytucji Światowej Organizacji Ruchu Skautowego (WOSM) jest wyraźny.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

centymetr
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 21 wrz 2010, 18:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: centymetr » 07 lut 2013, 18:13

No to musimy wykluczyć z WOSM organizacje, które mają inne warianty Przyrzeczenia. Gdyż źle interpretują konstytucję WOSM.
I skłonić organizacje skautowe jednoznacznie związane np. z kościołem katolickim, ewangelickim do wyrzucenia członków nie będących związanych z żadnym kościołem.
hm Piotr Miara HO
Cm®

Nataniel
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2013, 18:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Nataniel » 07 lut 2013, 18:43

Rozumiem, że osoby skłaniające się do dosłownego interpretowania Boga sugerują pozbycie się harcerzy i instruktorów którzy nie wierzą, nawet jeśli całym życiem oddani są pozostałym ideom harcerskim? Czy tylko odebrać krzyże i zdjąć z funkcji?

Moim zdaniem, to jest bardzo nie w porządku, jeśli organizacja pragnąca się uważać za nowoczesną i otwartą faworyzuje pewne wyznania nad inne lub ich brak. Co innego idee i wartości, które w niczym nikomu nie przeszkadzają żeby być uniwersalnym drogowskazem, a co innego, tak bardzo przecież indywidualne i nieobiektywne wierzenia i przekonania religijne. Naprawdę uważacie, że osoba która nie wierzy w Boga nie zasługuje na krzyż harcerski, niezależnie od tego jakim by była harcerzem, jakim by była człowiekiem?

Moim zdaniem tak nie powinno być, ale na ten moment, nie widzę możliwości złożenia przyrzeczenia przez osobę niewierzącą bez gorzkiego posmaku hipokryzji. Sam też się z tym nie czuję najlepiej, że chociaż lata temu będąc jeszcze nieświadomym dzieckiem, gdy składałem przyrzeczenie szczerze wierzyłem, to już od lat nie wierzę. Czy to znaczy, że przyrzeczenie jest nieważne? Nie powinienem nosić krzyża? Czy to czyni ze mnie gorszego harcerza?

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 08 lut 2013, 10:49

centymetr pisze:No to musimy wykluczyć z WOSM organizacje, które mają inne warianty Przyrzeczenia. Gdyż źle interpretują konstytucję WOSM.
I skłonić organizacje skautowe jednoznacznie związane np. z kościołem katolickim, ewangelickim do wyrzucenia członków nie będących związanych z żadnym kościołem.
Nie rozumiesz istoty zapisu w konstytucji WOSM.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 08 lut 2013, 10:58

Nataniel pisze:Rozumiem, że osoby skłaniające się do dosłownego interpretowania Boga sugerują pozbycie się harcerzy i instruktorów którzy nie wierzą, nawet jeśli całym życiem oddani są pozostałym ideom harcerskim? Czy tylko odebrać krzyże i zdjąć z funkcji?

Moim zdaniem, to jest bardzo nie w porządku, jeśli organizacja pragnąca się uważać za nowoczesną i otwartą faworyzuje pewne wyznania nad inne lub ich brak. Co innego idee i wartości, które w niczym nikomu nie przeszkadzają żeby być uniwersalnym drogowskazem, a co innego, tak bardzo przecież indywidualne i nieobiektywne wierzenia i przekonania religijne. Naprawdę uważacie, że osoba która nie wierzy w Boga nie zasługuje na krzyż harcerski, niezależnie od tego jakim by była harcerzem, jakim by była człowiekiem?

Moim zdaniem tak nie powinno być, ale na ten moment, nie widzę możliwości złożenia przyrzeczenia przez osobę niewierzącą bez gorzkiego posmaku hipokryzji. Sam też się z tym nie czuję najlepiej, że chociaż lata temu będąc jeszcze nieświadomym dzieckiem, gdy składałem przyrzeczenie szczerze wierzyłem, to już od lat nie wierzę. Czy to znaczy, że przyrzeczenie jest nieważne? Nie powinienem nosić krzyża? Czy to czyni ze mnie gorszego harcerza?
Wg "odwiecznych" zasad skautem/harcerzem jest ktoś kto stara się wypełnić:
- "Obowiązek wobec Boga",
- "Obowiązek wobec bliźnich",
- "Obowiązek wobec samego siebie".

Jeśli uważasz że można być skautem/harcerzem nie realizując "Obowiązek wobec Boga",
to zgodzisz się że można nim być nie realizując "Obowiązek wobec bliźnich".
albo nie realizując "Obowiązek wobec samego siebie".

Czy tak ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

centymetr
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 21 wrz 2010, 18:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: centymetr » 08 lut 2013, 17:31

dokumenty pisze:
centymetr pisze:No to musimy wykluczyć z WOSM organizacje, które mają inne warianty Przyrzeczenia. Gdyż źle interpretują konstytucję WOSM.
I skłonić organizacje skautowe jednoznacznie związane np. z kościołem katolickim, ewangelickim do wyrzucenia członków nie będących związanych z żadnym kościołem.
Nie rozumiesz istoty zapisu w konstytucji WOSM.
To jak brzmi istota zapisu, skoro jej nie rozumiem?
hm Piotr Miara HO
Cm®

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 08 lut 2013, 18:14

Centymetr czy te organizacje o których piszesz nie mają w przyrzeczeniu odniesienia wprost do boga czy nie mają obowiązków związanych z duchowością? Mógłbyś przytoczyć jakieś przykłady?
Tomasz Rojek

centymetr
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 21 wrz 2010, 18:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: centymetr » 08 lut 2013, 21:29

Pominąć rozwoju duchowego się nie da, to wykluczałoby z WOSM.
Natomiast zmiany polityczne po 1989 roku spowodowały taką interpretację "Służby Bogu".

Cytuję za SCOUTING AND SPIRITUAL DEVELOPMENT, dokument WOSM.

Rozdział
4.6 THE IMPACT ON THE WORLD SCOUT MOVEMENT OF THE FALL OF THE BERLIN WALL AND THE COLLAPSE OF THE SOVIET BLOC

As a first step, the Constitutions Committee drew up a definition of the
spiritual dimension which was felt to be both theologically and educationally
sound:
“Acceptance of a Spiritual Reality and search for its full significance”.
In the same manner, the Committee accepted the following formulation for
the Promise:
“To do my duty to God, that is to accept a Spiritual Reality and to search
for its full significance”.
In so doing, the Constitutions Committee, with the support of the World
Committee, noted that:
• Either one and/or the other part of the formulation could be used but
that in no case would there be a Promise without a spiritual dimension.

I tak Przyrzeczenie czeskiego Junaka ma fakultatywne odniesienie do Boga.
Slibuji na svou èest, jak dovedu nejlépe:
slou¾it nejvy¹¹í Pravdì a Lásce vìrné v ka¾dé dobì,
plnit povinnosti vlastní a zachovávat zákony skautské,
du¹í i tìlem být pøipraven pomáhat vlasti i bli¾ním.
(K tomu mi dopomáhej Bùh!)

On my honor I promise that I will do my best:
to serve the highest Truth and Love faithfully at all times,
to fulfill my own duties and to observe the Scout/Guide laws,
to be prepared to help my country and my neighbors with all my soul and body.
(May God help me so!)

Prawdopodobnie tak jest również w Holandii, Francji, (w jednej z organizacji z federacji francuskiej), co potwierdzę sobie niedługo, bo tekst jest w wikipedii, a ta jest źródłem wymagającym sprawdzenia gdzie indziej.

Ciekawa jest wersja proponowana dla animizmu pojmowanego jako religia w roku 1932.
In the case of animists, it was accepted that a belief in some Superior
Power is all that could be required.
Nie wiem tylko, czy nadal jest aktualna?
Ostatnio zmieniony 09 lut 2013, 08:44 przez centymetr, łącznie zmieniany 1 raz.
hm Piotr Miara HO
Cm®

centymetr
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 21 wrz 2010, 18:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: centymetr » 09 lut 2013, 08:52

Będę pytał również o wersję w BdP, czyli w organizacji z federacji niemieckiej.
Strona WAGGGS wyraźnie podaje możliwość formuły bez kontekstu religijnego.
http://europe.wagggsworld.org/en/organi ... ation?as=3

Stronie WAGGGS pewnie można ufać, stąd Przyrzeczenie w Holandii mogę linkować.
http://europe.wagggsworld.org/en/organisations/96

Podobnie EEDF z federacji francuskiej.
http://europe.wagggsworld.org/en/organi ... tion?as=13
Ostatnio zmieniony 09 lut 2013, 08:52 przez centymetr, łącznie zmieniany 1 raz.
hm Piotr Miara HO
Cm®

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”