zhp umiera

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
goska

Post autor: goska » 23 wrz 2003, 19:11

jestem harcerką od 7 lat. Kiedys zhp było dla mnie całym życiem a teraz wszytskie idee opodłupadły. Nie ma juz tej atmosfery. Widze tyle z przecznosci tyle nei dociągnieć. Naet nie chce mis ie chodzić na zbiórki rajdy już nie są takie same. Wogóle kicha umiera poprostu. morze sie myle morze tylko w moim hufcu. nie chce sie tagże wypisac nie umiała bym ze wzgęldu na kiedys czekam na lepsze czasy.

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 24 wrz 2003, 06:16

Jestem harcerką od 7 lat. Kiedyś ZHP był dla mnie "całym życiem", a teraz wszystkie idee podupadły. Nie ma już tej atmosfery. Widzę tyle sprzeczności, tyle niedociągnięć. Nawet nie chce mi się chodzić na zbiórki, rajdy już nie są takie same. W ogóle "kicha", umiera po prostu. Może się mylę, może tylko w moim hufcu. Nie chcę się także wypisać, nie umiałabym ze względu na kiedyś, czekam na lepsze czasy.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pozwoliłem sobie zapisać jeszcze raz wypowiedź rozpoczynającą to forum - tym razem bez licznych błędów ortograficznych!
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 24 wrz 2003, 09:42

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 24 wrz 2003, 09:45

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 24 wrz 2003, 10:34

Drogie Druhowieństwo , idelalizowanie przeszłości to cecha właściwa wiekowi podeszłemu, a nikt z Was przecież się do starCZOharcerstwa nie zalicza. To ja stary Wilk Samotnik mógłbym ponarzekać ;-). Taaa, kiedyś to było Harcerstwo że heej, a dziś....
Nic nowego pod słońcem, choć prawda że warunki w tej formacji społeczno-politycznej/okropne słowa/ w której od dekady żyjemy są inne i trudne dla poszczególnych grup społecznych. Trudno dziś o postawy bezinteresowne, a na tym harcerstwo opiera swoją misję.
Ale tak się też żyło, a może gorzej, przed II WŚw. I wtedy OFENSYWNIE szukano rozwiązań. Na bezrobocie ZHP miał HODRy - harcerskie ochotnicze drużyny robotnicze, tak !
Niezłe, nie ? Kto by pomyślał, nie za komuny a wtedy . Druh Kamiński tworzył z gronem swych instruktorów nie tylko Zuchy w miejsce Wilcząt, ale CAŁY SYSTEM pozyskiwania kadry dla Zuchów spośród Wędrowników właśnie.
/Przeczytajcie opracowania Druha Puciaty to się dziś Wędrownikom może przydać/
A prócz tego, to właśnie budowanie programu drużyn na Próbach Życia jest istotą Harcerstwa, to pokonywanie przeciwności jest istotą kształtowania harcerskiego charakteru. A tu ciągle słyszę o wyczekiwaniu, a może ...Oni coś zmienią, poprawią,wymyślą. Jacy Oni, to MY jesteśmy tym Ruchem, który ma "zmieniać świat na lepszy" !
Zmieniać wokół siebie, w domu, szkole, zastępie, hufcu , Giece... ! My mamy wyprzedzać naszym działaniem świat, a nie go doganiać, przecież to jest znaczenie słowa "harcerz" - ten co na czele.
Kto o tym zapomniał , zgubił swój trop i błądzi.
PS
Kto umiera, MY ZHP ? Wolne żarty !!!!!
Ja to mówię, Wilk Samotnik, w ZHP od 1957 r. Howgh !





[Edytowany przez StaryWilk dnia 24.09.2003 o 11:45 ]

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 24 wrz 2003, 12:02

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 24 wrz 2003, 12:46

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 24 wrz 2003, 13:11

Zgadzam się, choć może zakwalifikowałbym te dzisiejsze "zmiany" w społeczeństwie i wsród młodzieży jako "konwulsje wieku niemowlęcego". Sterowane , zniewolone i przesiedlane do blokowisk społeczeństwo zderza się
dziś z jednej strony ze swobodą i wolnością , z drugiej z oczekiwaniami
aktywności i samoradzenia sobie. /weźta sprawy w swoje ręce/
To dla ludzi wychowanych na zakładowych
systemach zatrudnienia i socjalistycznej stabilizacji często jest po prostu tragedia.Dzisiejszemu społeczeństwu brak poczucia tożsamości.
Tak naprawdę niewielu wie po co i gdzie dziś idziemy !

Dzieci te postawy dziedziczą , ale szukają ucieczki organizując się w nieformalne grupy / stosownie do niezmiennych zasad pedagogiki/. Mają moc wzorców "twardych ludzi". Tylko że ta twardość, to pseudogangsterzy w czarnych zdezelowanych BMW, czy zatruci anabolami mięśniacy. Czy możemy się tu i teraz pokazać z naszymi wzorcami ? Tak, tylko w sposób
jednoznaczny ideowo i w silnych zespołach harcerskich. Taki nieczytelny ideowo Związek może się rzeczywiście źle kojarzyć wyczulonej na fałsz i przeświadczonej o wszechogarniającym oszustwie młodzieży.
CDN.




[Edytowany przez StaryWilk dnia 24.09.2003 o 14:15 ]

2123
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 mar 2003, 17:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 2123 » 24 wrz 2003, 20:17

Jak jeszcze choć raz zobaczę tu smęcenie w stylu "ZHP umiera i nic mi się nie chce" to chyba zacznę strajk okupacyjny Forum. Jak w ogóle można poważnie dyskutowac z takimi argumentami? Jeśli ktoś czeka, że inni go będą całe życie zabawiać na rajdach i wystrzałowych zbiórkach to oczywistym jest, że w końcu sens harcerstwa dla niego umrze.
Goska- trochę więcej czynnej odpowiedzialności za los harcerstwa w twojej okolicy (zaczynając od siebie np. od ortografii) i od razu skończy się biadolenie, bo ci na nie czasu nie starczy!
"...gdy ty śpisz, kraju strzeże ktoś tu, by cię nikt nie zbudził ze snu"

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 24 wrz 2003, 20:38

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 24 wrz 2003, 22:43

Ja tam może jestem stara ciotka, ale biadolenia, dziamkania i innego użalania się nie lubię.
Od zawsze uczono mnie (i to jeden z wieeeeeeeeeeelu pozytywów wyniesionych przeze mnie z harcerstwa), że krytyka, żeby miała sens i była "uprawniona" do wygłaszania jej publicznie musi być:
1. Konkretna.
2. Konstruktywna.

I ja się z tym całkowicie zgadzam. Łatwo jest siąść i biadolić "o ja biedne maleństwo, samo na świecie, wszystko dookoła jest be, niech mnie ktoś przytuli...)
I to czasem bywa nawet przyjemne dla biadającego, natomiast nie spotkałam się z przypadkiem, żeby było miłe czy pozyteczne dla suchającego.
Trudniej natomiast jest dostrzec to co u mnie samego jest "be" i wziąć się serio do roboty.
Nie wiem gosiu ile masz lat, ale to własciwie bez znaczenia - zawsze jest coś co mozna zrobić, żeby poprawić sytuację - "Lepiej zapalć choćby mała świecę niż narzekać na ciemności".
A druh Małkowski napisał kiedyś (nie zacytuję dosłownie), że nie może wymagać czegokolwiek od jakiejkolwiek organizacji ktoś, kto nie przyłożył ręki do jej działania.
Howgh!

[Edytowany przez wioora dnia 24.09.2003 o 23:44 ]
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 25 wrz 2003, 09:42

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 27 wrz 2003, 22:25

Chyba masz rację Nikt-name, ale co do skutków negatywnych - to znalazłam jeden! Post Gosi popsuł mi humor;) ;P
Ale to faktycznie żadem powód, żeby ograniczać wolność słowa :)
Pozdrawiam

[Edytowany przez wioora dnia 27.09.2003 o 23:26 ]
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

Sanderka
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 27 wrz 2003, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Sanderka » 28 wrz 2003, 10:13

ZHP nie podupada, nie umiera, a jedyne, o czym można tu dyskutować, to ortografia i interpuncja, a raczej jej brak (chodzi tu o post Gosi oczywiście). DBAJMY O NASZĄ POLSZCZYZNę!!!
pwd. Sandra Znoińska
13 Łomżyńska Drużyna Harcerska "AGADA"
---> www.agada.prv.pl

Sanderka
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 27 wrz 2003, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Sanderka » 28 wrz 2003, 10:17

ZHP nie podupada, nie umiera, a jedyne, o czym można tu dyskutować, to ortografia i interpuncja, a raczej jej brak (chodzi tu o post Gosi oczywiście). DBAJMY O NASZĄ POLSZCZYZNę!!!
pwd. Sandra Znoińska
13 Łomżyńska Drużyna Harcerska "AGADA"
---> www.agada.prv.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”