Grunwald z polityka

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
ODPOWIEDZ
javelin
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 25 sty 2009, 20:27
Lokalizacja: Harcerski Zespół Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: javelin » 20 lip 2010, 21:22

Tak mi się zebrało żeby pomarudzić. Wróciłem z Grunwaldu. Byłem tam co prawda tylko jeden dzień i to jako widz/turysta. Wszystko niby pięknie ładnie. Wielki zlot drużyn. Na polach i dookoła nich pełno harcerzy w mundurach. Jednak jeden widok zbulwersował mnie dość znacznie. Harcerz w mundurze ZHP rozdaje oficjalnie zaproszenia na spotkanie z politykiem, byłym kandydatem na prezydenta, pewnej niedawno utworzonej partii. Wydawało mi się że ZHP jest organizacją apolityczną. Oczywiście mamy kształcić ducha demokracji, wolności poglądów i pewnej świadomości politycznej każdego wchodzącego w dorosłość harcerza. Ale czy uważacie że w porządku jest wiązanie wizerunku ZHP z jakąkolwiek partią? Mogę zrozumieć że być może istniały jakieś umowy czy porozumienia, że należało rozdać ulotki itd. ale czy trzeba to było robić w mundurze harcerskim?
phm. Grzegorz Fita HO
Szef
Harcerskiego Zespołu Ratowniczego
Hufca ZHP Kraków Nowa Huta
tel.: 0 606 593 822
http://www.hzr-zhp.pl

kamiltula
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 03 wrz 2008, 12:47
Lokalizacja: HKP "Róża Wiatrów"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kamiltula » 20 lip 2010, 21:53

A co to znaczy apolityczny? Przecież dh Massalski jest senatorem, startował z list pewnej partii politycznej. Czy to już pewien polityczny gest silniejszy niż te ulotki?

A to:

Upowszechnianie i umacnianie w społeczeństwie przywiązania do wartości: wolności, prawdy, sprawiedliwości, demokracji, samorządności, równouprawnienia, tolerancji i przyjaźni -ze Statutu ZHP,
To przecież "promowanie" pewnego ustroju, równie dobrze można byłoby napisać o monarchii. Podkreślam,że nie chodzi tu o wartości takie jak tolerancja czy sprawiedliwość bo są one uniwersalne, chodzi o ustrój.

Musimy więc sobie odpowiedzieć gdzie przebiega granica między zachowaniem apolitycznym, a politycznym i wtedy ocenić.
pwd.Kamil Tuła
Harcerski Klub Podróżnika "Róża Wiatrów"
http://www.hkproza.pl/
"Gdy instytucja przekroczy liczbę 1000 urzędników, nie potrzebuje do swego istnienia świata zewnętrznego: jej własne problemy pochłaniają cały jej czas i wysiłek."
Cyril Parkinson

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 20 lip 2010, 22:09

Czym innym jest wychowywanie w określonych wartościach a czym innym podpieranie takiej czy innej partii politycznej autorytetem organizacji. Moim zdaniem należało podejśc do tego druha i zwrócic mu uwagę iz powinien robić to co robi w innym ubraniu.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 20 lip 2010, 22:12

W odpowiedzi na informacje Druha Grzegorza informuje jako członek Komendy XXXIX Zlotu Grunwaldzkiego, że nikt z władz Zlotu czy tez władz organizatorów Zlotu nie wysyłał, nie nakazywał i nie był poinformowany nawet, że ktokolwiek z uczestników zlotu rozdaje ulotki "polityczne".
Można powiedzieć nawet ze odmówiliśmy w kilku przypadkach np.: zbieranie podpisów do ustawy udziału uczestników Zlotu.

Nie chcielibyśmy, by łączono ten incydent ze Zlotem Grunwaldzkim.
Możliwe jest że nie był to członek XXXIX Zlotu Grunwaldzkiego, a ktoś kto przyjechał w ramach obozów, biwaków, lub nawet została ta osoba użyta do pewnego rodzaju proiwokacji.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

javelin
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 25 sty 2009, 20:27
Lokalizacja: Harcerski Zespół Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: javelin » 20 lip 2010, 22:15

Ale dh. Massalski jest osobą dorosłą, świadomą swoich czynów oraz orientacji politycznej. Czy jego działania, jako p. Senatora Massalskiego są interpretowane lub postrzegane jako działania ZHP? Czy dh.Massalski udaję się do pracy w Senacie w mundurze? Czy wypowiadając się jako senator wypowiada się ubrany w mundur? Wydaje mi się że nie. Natomiast działania 15 letniego harcerza w mundurze rozdającego ulotki nakłaniające na spotkanie z politykiem który chce się rozprawić z von Fiskusem już może być postrzegane jako działania ZHP.

Każdy harcerz ma prawo do posiadania własnego zdania, bycia zwolennikiem dowolnej legalnej partii w tym kraju. Jako pełnoletni obywatel ma prawo do biernego i czynnego prawa wyborczego. A nawet ma obowiązek z tego prawa korzystać w ramach wychowania patriotycznego i demokratycznego. Jednak nie mylmy zachowań dorosłego obywatela RP który jest harcerzem ale sam odpowiada za swoje czyny z zachowaniami kiedy to niepełnoletnie osoby w strojach organizacyjnych ZHP reklamują konkretną partię lub polityka.

A cytat który byłeś łaskaw zamieścić odnosi się do jednostki jaką jest harcerz a nie organizacji jaką jest ZHP. To harcerz ma mieć przywiązanie do wartości jaką jest demokracja, czyli wolności wyboru jako niezbywalnego prawa każdego obywatela tego kraju.

Natomiast granica między zachowaniami wydaje się raczej bardzo łatwa do przeprowadzenia. ZHP w ramach demokracji ma obowiązek współpracy również z politykami, jednak żadne z zachowań nie powinno dawać jakiejkolwiek podstawy do posądzenia ZHP jako organizacji z jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym. To członkowie ZHP mają mieć poglądy polityczne ale nie organizacja. ZHP nie może być w żadnym wypadku stroną w rozgrywkach politycznych, a tak to wyglądało w przypadku wspomnianego przeze mnie incydentu na Grunwaldzie
phm. Grzegorz Fita HO
Szef
Harcerskiego Zespołu Ratowniczego
Hufca ZHP Kraków Nowa Huta
tel.: 0 606 593 822
http://www.hzr-zhp.pl

javelin
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 25 sty 2009, 20:27
Lokalizacja: Harcerski Zespół Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: javelin » 20 lip 2010, 22:17

Po wyjaśnieniach MYCHASA cofam słowa: "Mogę zrozumieć że być może istniały jakieś umowy czy porozumienia, że należało rozdać ulotki itd. ale czy trzeba to było robić w mundurze harcerskim?"
Oczywiście nie było moim zamiarem krytykowania zlotu a jedynie samego zaistniałego faktu który jak widać nei był ze zlotem związany.

Być może trzeba było podejść. Mój błąd, że tego nie zrobiłem. Jednak bardziej zajęty byłem przedzieraniem się przez tłum i pilnowaniem własnych rzeczy. Z drugiej strony czy ten chłopak by mnie posłuchał? Czy w ogóle zdawał sobie sprawę z tego co robi? Czy może jego drużynowy, komendant po prostu kazał mu to zrobić. Miałem w tłumie 200 tyś ludzi szukać jego przełożonego?
Ostatnio zmieniony 20 lip 2010, 22:21 przez javelin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Grzegorz Fita HO
Szef
Harcerskiego Zespołu Ratowniczego
Hufca ZHP Kraków Nowa Huta
tel.: 0 606 593 822
http://www.hzr-zhp.pl

kamiltula
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 03 wrz 2008, 12:47
Lokalizacja: HKP "Róża Wiatrów"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kamiltula » 20 lip 2010, 23:34

Skoro nie rozdawano ulotek w ramach jakiegokolwiek nakazu odgórnego, to "wystarczy" druhowi po prostu wyjaśnić, że rozdawanie ulotek w mundurze było nie ma miejscu-może po prostu nie zdawałsobie z tego sprawy.

Zdanie "Harcerze mają poglądy,organizacja nie"bardzo ale to bardzo mi się spodobało.
Pozdrawiam
pwd.Kamil Tuła
Harcerski Klub Podróżnika "Róża Wiatrów"
http://www.hkproza.pl/
"Gdy instytucja przekroczy liczbę 1000 urzędników, nie potrzebuje do swego istnienia świata zewnętrznego: jej własne problemy pochłaniają cały jej czas i wysiłek."
Cyril Parkinson

Orli Galaz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:52
Lokalizacja: 2 ODH ,, SZARPIE''
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Orli Galaz » 28 lip 2010, 16:42

Być może ten harcerz rozdając ulotki kierował się pewną zbieżnością idei tego polityka i naszego Związku, a to chyba nic zdrożnego. Jeszcze tego by brakowało, bym nie mógł, będąc w mundurze, wyrazić w jakiejś rozmowie swojej przychylności dla kogokolwiek tylko dlatego by nie być posądzonym o stronniczość. Polityczno-kosmopoprawnym myśleniem trochę to zalatuje, by o hipokryzji nie wspomnieć. Wychodzi na to, że harcerzem być się powinno nawet nie będąc w mundurze. Ale sobą być to już nie powinienem gdy ten mundur włożę !..? a to ciekawe no, no! .....Chociaż tak, prawdę mówiąc - takie sobie, by nie rzec - byle jakie.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 lip 2010, 16:23

Andrzeju, gdyby tenże harcerz wydrukował sobie swoje ulotki i głosił własne, nie obarczone wizerunkiem jakiegoś polityka poglądy , to mógłbym się z Tobą zgodzić. Ale tak naprawdę, to polecam Ci rozdział o...kukułkach, z Wędrówki do Sukcesu Bipi. Tam jest swietnie wyrażone, czemu polityka nie idzie w parze z harcerstwem. Wybacz jak zrozumiem zwrot o "kosmopoprawnym" myśleniu, to może pociągnę odpowiedź dalej :D
Acha, harcerzem się jest, nawet bez munduru, byle nie w ramach jakiejś "opcji" :P
Ostatnio zmieniony 29 lip 2010, 16:24 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”