czas się otworzyć.

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
ODPOWIEDZ
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 sty 2010, 15:26

Przepisy Immigration stosowane prze USA to prawie totalne zaprzeczenie tego, co napisał Rafał o Prawach Człowieka. Nic bardziej upokarzajacego od wypałniania ankiety wizowej i potem jeszcze pytania urzędnika.....

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 sty 2010, 15:29

Mnie chodziło raczej o przepisy bezpieczeństwa w lotnictwie, niemniej...
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 15:33

Rafal pisze:Nie widzisz jawnej niesprawiedliwości związanej z odpowiedzialnością zbiorową? Nic dla Ciebie nie znaczą osiągnięcia ludzkości w dziedzinie Praw Człowieka?
Mieszasz Rafał. Jaka odpowiedzialność zbiorowa ?
Odpowiedzialnośc zbiorowa to kara za coś. Gdzie tu masz karę ? Gdzie tu masz wykroczenie czy przestępstwo ?


Tak jak napisałem już wcześniej. Według mnie wychowawca harcerski musi spełniać określone warunki. Dokładnie na tej samej zasadzie w imię której określone warunki stawia się przed ludźmi chcącymi wykonywac dana pracę. Piloci, pracownicy na wysokości, górnicy, hutnicy, wychowawcy, kierowcy itd...
Czy w ich przypadku tez będziesz mówił o odpowiedzialności zbiorowej ? Jak nie spełniasz określonych warunków to nie możesz wykonywac określonej pracy. Koniec kropka.

W związku ze specyfiką hercerskiej metody wychowawczej przykład osobisty wychowawcy ma ogromny wpływ na to jakich ludzi wychowujemy. I tyle. Zdania na temat homoseksualizmu nabytego w świecie naukowym w dalszym ciągu są podzielone. W oficjalnych stanowiskach - raportach przygotowanych dla wymiaru sprawiedliwości USA (takie akurat znalazłem) jasno wskazuje się że środowisko i otoczenie odgrywaja swoja rolę w wyborze orientacji seksualnej. Więc nie wiem dlaczego mam zignorować te wiadomości. Bezpieczeństwo dziecka i odpowiedzialność wychowawcza ZHP moim zdaniem nakazuje w tym przypadku dużą ostrożność. A bezpieczeństwo i dobro dziecka, dla mnie jest wartością NADRZęDNĄ.

A co do Praw Człowieka. Otóż mają one dla mnie wielką wartość. Tylko, że ja patrzę na prawa wszystkich ludzi a nie tych najgłośniej krzyczących jak im to źle i jak sie ich krzywdzi.
Wiesz, dzieci też mają swoje prawa. W naszej organizacji mają prawo spodziewać się, że ich drużynowy będzie człowiekiem który swoim życiem i postawą ze wszech miar będzie dla nich wzorem, przykładem osobistym. Rodzice również maja prawo do tego czego się spodziewają po organizacji do której powierzają swój największy skarb.
A wiesz, że nie ma wśród praw człowieka takiego prawa które umożliwia komukolwiek krzywdzenie, nawet nieświadome, innego człowieka ? Za to jest prawo do tego by nie być krzywdzonym.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 sty 2010, 15:37

M.in. taki kwiatek, dotyczący świadomej, lub......nieświadomej ( sic !) prostytucji :/ :
212 a/ Any alien who -
(i) is coming to the United States solely, principally, or incidentally to engage in prostitution, or has engaged in prostitution within 10 years of the date of application for a visa, admission, or adjustment of status,

(ii) directly or indirectly procures or attempts to procure, or (within 10 years of the date of application for a visa, admission, or adjustment of status) procured or attempted to procure or to import, prostitutes or persons for the purpose of prostitution, or receives or (within such 10-year period) received, in whole or in part, the proceeds of prostitution, or

(iii) is coming to the United States to engage in any other unlawful commercialized vice, whether or not related to prostitution,
is inadmissible.
I weryfikacja TEGO i szeregu innych rozporządzeń ( np "incydentalnie" ) należy do:
a/ urzędnika konsularnego, na podstawie drobiazgowej ankiety i pytań
b/ funkcjonariusza na lotnisku, pytania
c/ urzędnika emigracyjnego, kontrola w miejscu pobytu
Acha, alien oznacza "obcy" ...bynajmiej nie kosmita ;)
Ostatnio zmieniony 13 sty 2010, 15:45 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 15:46

Maciek P pisze:Jeżeli mężczyzna miał stosunki seksualne z innym mężczyzną, to nie może być dawcą - mówi rzecznik belgijskiego Czerwonego Krzyża, Olivier Bertrand.
A fee jaki ten czerwony krzyz jest homofobiczny... Wystarczy im wzrost zagrożenia i już nie chcą krwi przyjmować. Normalnie skandal jakiś.
A może jednak daleko posunięta ostrożność bo szafowanie czyimś życiem czy zdrowiem (także psychicznym) to wielka odpowiedzialność.

A z drugiej strony, przecież nie każdy kto miał taki stosunek musi być od razu zakażony. To znowu jakaś odpowiedzialność zbiorowa.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 15:57

Rafal pisze:Sikor... co zrobisz jak się okaże, że większość pedofilów z zawodu jest informatykami?
To pewnie będę wnioskował o ograniczenie dostępu ludzi z tego kręgu do funkcji wychowawczych w ZHP.
W ramach minimalizacji ryzyka.

Rafal pisze:Trzech z którymi ja się spotkałem byli zawodowcami bądź amatorami -a el specami od informatyki...
Taaa... Informatyk to taki specyficzny zawód na temat którego wielu ludziom się wydaje :)
Jak poskładał 2 komputery to już mu się wydaje a, że instrukcji kancelaryjnej nie widział ? To co ? Przecież jest informatykiem całą gębą. Bo informatyk to komputery przecież a nie zarządzanie przepływem i obróbką informacji...
A pedofile komputery lubią, to fakt. Gromadzą ogromne kolekcje zdjęć to musza się znać na sposobach przechowywania danych... Znacznie gorzej im wychodzi jeśli idzie o transmisję i maskowanie w sieci... To tacy informatycy są ...
Na szczęście to właśnie ich często gubi :D
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 sty 2010, 16:01

Sikor - możemy spisać protokół rozbieżności.

Trochę zmieniasz argumentację, bo najpierw chciałeś zabronić homoseksualistom bycia instruktorami, dlatego, bo ponoć homoseksualiści są statystycznie częściej pedofilami.

Teraz piszesz, że w ogóle samo bycie homoseksualistą przekreśla szanse na bycie wychowawcą - z samego faktu bycia homoseksualistą. Choć - jak stwierdzasz - badania nie są w tej kwestii zgodne, że homoseksualiści zarażają homoseksualizmem, a Ty się zapoznałeś z jakąś ich częścią...

To Twoje zdanie i je szanuję. Ja mam inne. Ja nie wychowuję do heteroseksualizmu. Nie bardzo wiem, w jaki sposób poprzez postawę przekażę wychowankom swój heteroseksualizm, skoro w ogóle raczej nie będą mnie widzieli w sytuacjach intymnych. Więc może tak samo jest z homoseksualizmem?

Ja dalej uważam, że jeśli osoba homoseksualna, będzie trzymała się zasad (tak samo jak osoba heteroseksualna) - to nie zaszkodzi wychowankowi - bo jak? Jeśli nie będzie się drużynowa obściskiwała publicznie ze swoją partnerką - to nie przekaże wzorców. Ale od drużynowej hetero, też wymagam, żeby nie obściskiwała się publicznie ze swoim partnerem. Orientacja nie ma tu znaczenia - chodzi tylko o przestrzeganie zasad.

Więc może warto rozmawiać o tych zasadach (słynny poradnik Ani Poraj - o zachowaniu w sytuacjach intymnych - totalnie zignorowany w ZHP) a nie naznaczać wszystkich homoseksualistów oskarżeniem o pedofilię?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 sty 2010, 16:04

sikor pisze:
Maciek P pisze:Jeżeli mężczyzna miał stosunki seksualne z innym mężczyzną, to nie może być dawcą - mówi rzecznik belgijskiego Czerwonego Krzyża, Olivier Bertrand.
A fee jaki ten czerwony krzyz jest homofobiczny... Wystarczy im wzrost zagrożenia i już nie chcą krwi przyjmować. Normalnie skandal jakiś.
A może jednak daleko posunięta ostrożność bo szafowanie czyimś życiem czy zdrowiem (także psychicznym) to wielka odpowiedzialność.

A z drugiej strony, przecież nie każdy kto miał taki stosunek musi być od razu zakażony. To znowu jakaś odpowiedzialność zbiorowa.
Sikor... pytałem o zakaz... a nie o czyjeś zdanie. I nie jest to stanowisko belgijskiego CK, tylko wypowiedź jej rzecznika... To nie musi być oficjalne stanowisko.

Jest zakaz czy nie ma? Odpowiedz proszę: tak lub nie.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 sty 2010, 16:06

sikor pisze:Taaa... Informatyk to taki specyficzny zawód na temat którego wielu ludziom się wydaje :)
Jak poskładał 2 komputery to już mu się wydaje a, że instrukcji kancelaryjnej nie widział ? To co ? Przecież jest informatykiem całą gębą. Bo informatyk to komputery przecież a nie zarządzanie przepływem i obróbką informacji...
Powiem Ci szczerze Sikor, ja trochę nie rozumiem formy, jaką tu stosujesz? Co to jest? Twoje zdanie czy ironizowanie?

Jeśli zamierzasz wszystko ironizować - to dyskusja traci sens. Można wyśmiać wszystko.

Jeśli nie chcesz odpisywać merytorycznie to może lepiej nic nie pisać?

Ja w każdym razie, po raz kolejny tracę przyjemność z dyskusji i chyba się wypiszę z tego wątku...

Kłaniam się nisko!

Lekko zniesmaczony

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 sty 2010, 16:15

Jestem w stanie zgodzić się z tobą co do tego:
Rafal pisze:Ja dalej uważam, że jeśli osoba homoseksualna, będzie trzymała się zasad (tak samo jak osoba heteroseksualna) - to nie zaszkodzi wychowankowi - bo jak? Jeśli nie będzie się drużynowa obściskiwała publicznie ze swoją partnerką - to nie przekaże wzorców. Ale od drużynowej hetero, też wymagam, żeby nie obściskiwała się publicznie ze swoim partnerem. Orientacja nie ma tu znaczenia - chodzi tylko o przestrzeganie zasad.
Natomiast trochę inaczej patrzę na to:
Rafal pisze:Ja nie wychowuję do heteroseksualizmu.
Oczywiście, jest prawdą, że nie wychowujemy do heteroseksualizmu, ale po pierwsze wychowujemy w określonym kontekście kulturowym, a to wiąże się z opinią rodziców na kogo mamy wychować wspólnie z nimi dziecko. I tego nie możemy robić wbrew rodzicom. Mamy współpracować z rodziną, a nie rywalizować z nią.

Poza tym nie do końca tak jest ze zdaniem:
Rafal pisze:Nie bardzo wiem, w jaki sposób poprzez postawę przekażę wychowankom swój heteroseksualizm, skoro w ogóle raczej nie będą mnie widzieli w sytuacjach intymnych. Więc może tak samo jest z homoseksualizmem?
Bo doskonale wiesz, że aby przekazać pozytywną konotację jakichś zachowań nie trzeba wcale, żeby harcerze widzieli cię w sytuacjach intymnych. Wystarczy, że harcerz wie, że jego ulubiony druh i autorytet ma chłopaka, żeby wygenerować w dziecku dysonans poznawczy i dezorientację w kwestii norm, wartości i autorytetów. Bo z jednej strony autorytet rodziców mówi, że homoseksualizm jest czymś niewłaściwym, autorytet katechety na religii mówi to samo, a autorytet drużynowego sygnalizuje, że nie. Dziecko coś będzie musiało wybrać, na czymś się oprzeć. Którąś postawę uznać za słuszną. I albo odrzuci autorytet rodziców na rzecz autorytetu drużynowego, a wtedy mamy nieuprawnioną ingerencję w prawa rodzicielskie, albo odrzuci nasz przekaz i to w całości.

Więc sprawa jest naprawdę delikatna i skomplikowana.
Rafal pisze:Więc może warto rozmawiać o tych zasadach (słynny poradnik Ani Poraj - o zachowaniu w sytuacjach intymnych - totalnie zignorowany w ZHP) a nie naznaczać wszystkich homoseksualistów oskarżeniem o pedofilię?

Rafał
Poradnik jest świetny i szkoda, że nie wykorzystywany. Może do niego wrócimy w ramach HSP i profilaktyki. Natomiast nie chodzi o naznaczanie, tylko o stwierdzenie, że jest to środowisko podwyższonego ryzyka i pytanie, co z tym zrobić: ryzykować mimo to, czy się zabezpieczyć. Ja jestem za znalezieniem jakiegoś punktu równowagi.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 16:16

Rafal pisze:Sikor - możemy spisać protokół rozbieżności.

Trochę zmieniasz argumentację, bo najpierw chciałeś zabronić homoseksualistom bycia instruktorami, dlatego, bo ponoć homoseksualiści są statystycznie częściej pedofilami.
Nieprawda. Nie przeczytałeś całego wątku.
Rafal pisze:Ja nie wychowuję do heteroseksualizmu. Nie bardzo wiem, w jaki sposób poprzez postawę przekażę wychowankom swój heteroseksualizm, skoro w ogóle raczej nie będą mnie widzieli w sytuacjach intymnych. Więc może tak samo jest z homoseksualizmem?
Rafał, dobrze wiesz że w metodzie harcerskiej sporo sie dzieje dzięki pośredniości i przykładowi osobistemu. Nie możesz napisać że nie wyhowujesz do homo czy heteroseksualizmu, bo to akurat dzieje sie pośrednio i niejako przy okazji bez Twoich chęci czy świadomości. Pewne rzeczy się planuje a inne po prostu sie dzieją. Chcesz czy nie.
I nie chodzi o sytuacje intymne. Chodzi np. o stosunek do własnej rodziny, dzieci, żony która siłą rzeczy czasem sie pojawia gdzieś na biwaku czy obozie. I choć nie jest to treścia świadomego wychowania to jednak odbija się na wychowankach.
Rafal pisze:Więc może warto rozmawiać o tych zasadach (słynny poradnik Ani Poraj - o zachowaniu w sytuacjach intymnych - totalnie zignorowany w ZHP) a nie naznaczać wszystkich homoseksualistów oskarżeniem o pedofilię?
Rafał
Oczywiście że warto. Sam rozpowszechniam ten poradnik przy każdej okazji.

I nie naznaczam wszystkich homoseksualistów w jakikolwiek sposób. Nie neguję ich praw. Sam zresztą znam kilka takich osób a z dwoma nawet łączy nas bliższa znajomość. Tyle, że oni też sobie zdaja sprawę z różnych rzeczy które sie dzieją pośród homoseksualistów. Nie próbują zostawać wychowawcami. Żyją i pracują jak porządni, uczciwi ludzie. Czasem są szczęśliwi, czasem mniej. I co z tego ?

Gdzie w moich wypowiedziach widzisz abym oskarżał WSZYSTKICH homoseksualistów o pedofilię ? Ja tylko zacytowałem badania które jasno wskazują, że czynności pedofilskie zdażają się od 5 do 25 razy częściej osobom homoseksualnym niz heteroseksualnym. A więc o tyle jest wyższe ryzyko na trafienie na amatora "złego dotyku" wśród osób homoseksualnych.
A więc proszę staraj się czytać moje wypowiedzi ze zrozumieniem. Bo o chęć manipulacji Cie nie posądzam.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 sty 2010, 16:16

Rafal pisze:
sikor pisze:
Maciek P pisze:Jeżeli mężczyzna miał stosunki seksualne z innym mężczyzną, to nie może być dawcą - mówi rzecznik belgijskiego Czerwonego Krzyża, Olivier Bertrand.
A fee jaki ten czerwony krzyz jest homofobiczny... Wystarczy im wzrost zagrożenia i już nie chcą krwi przyjmować. Normalnie skandal jakiś.
A może jednak daleko posunięta ostrożność bo szafowanie czyimś życiem czy zdrowiem (także psychicznym) to wielka odpowiedzialność.

A z drugiej strony, przecież nie każdy kto miał taki stosunek musi być od razu zakażony. To znowu jakaś odpowiedzialność zbiorowa.
Sikor... pytałem o zakaz... a nie o czyjeś zdanie. I nie jest to stanowisko belgijskiego CK, tylko wypowiedź jej rzecznika... To nie musi być oficjalne stanowisko.
Rafale, rzecznik z założenia prezentuje oficjalne stanowisko. Zresztą przeczytaj cały tekst. To jest stanowisko MCK.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 16:19

Rafal pisze:Jest zakaz czy nie ma? Odpowiedz proszę: tak lub nie.

Rafał
Ze zlinkowanej informacji jasno wynika ŻE JEST ZAKAZ. Mało tego. Wynika że ten zakaz obowiązuje w całej UE.
Zakaz a nie zdanie rzecznika.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 sty 2010, 16:41

sikor pisze:
Rafal pisze:Jest zakaz czy nie ma? Odpowiedz proszę: tak lub nie.

Rafał
Ze zlinkowanej informacji jasno wynika ŻE JEST ZAKAZ. Mało tego. Wynika że ten zakaz obowiązuje w całej UE.
Zakaz a nie zdanie rzecznika.
Nie każda rekomendacja Unii jest prawem obowiązującym we wszystkich krajach.

W Polsce, narodowe centrum krwi nie stawia takich warunków :)

http://www.nck.gov.pl/index.php?page=kt ... oddac-krew
RCK w Katowicach pisze:KTO NIE MOŻE ODDAWAć KRWI

* osoby, które przebyły lub są chore na żółtaczkę zakaźną,
* nosiciele wirusa HIV i chorzy na AIDS,
* chorzy na choroby weneryczne,
* chorzy na gruźlicę,
* chorzy na padaczkę,
* chorzy na choroby nowotworowe,
* chorzy na choroby układu krążenia (wady serca, choroba wieńcowa, zawał mięśnia sercowego),
* alkoholicy, narkomani,
* chorzy na cukrzycę,
* chorzy na łuszczycę,
* osoby, które przebywały w okresie 01.01.1980 r. do 31.12.1996 r. łącznie przez 6 miesięcy lub dłużej w Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii,
* chorzy na chorobę Creutzfeldta-Jakoba (CJD),
* osoby leczone hormonem wzrostu,
* osoby po przeszczepie rogówki, opony twardej lub komórek ośrodkowego układu nerwowego,
* chorzy na malarię lub osoby, które przyjmują leki przeciwmalaryczne,
* osoby po resekcji żołądka, po usunięciu tarczycy lub nerki,
* chorzy z miażdżycą, po udarach mózgowych i osoby z rozległymi żylakami.
http://www.rckik-katowice.com.pl/ktoniemoze.html


Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 sty 2010, 16:49

Rafal pisze:Nie każda rekomendacja Unii jest prawem obowiązującym we wszystkich krajach.

W Polsce, narodowe centrum krwi nie stawia takich warunków :)
Ależ oczywiście. Jestem daleki od tego aby nawoływać do ślepego podążania za tym co Unia proponuje. Nie wszystko co z tamtąd przychodzi jest lepsze niż to co my mamy. Tylko widziasz...
Jesli MCK, a więc organizacja od wielu lat pomagająca ludziom na całym świecie, zrzeszająca czasem naprawdę wielkie osobowości, tak postępuje to pewnie coś jest na rzeczy nie ?
A więc jeśli cos budzi czyjeś wątpliwości (a w tym przypadku jak widać to konkretne działania a nie wątpliwości) to powinniśmy też sie nad tematem pochylić. Równiez wzorce etyczne wyznaczane przez MCK mogą chyba być dla nas wskazówkami, co można a czego nie należy robić.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”