Sznury, gruby, cienki, regulamin?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 20 maja 2009, 10:22

Kochani. Niby nic, ale. Są sznury grube, widoczne, o kolorach jednoznacznych i takie "cienizny" bez wyrazu. Nie tak dawno, Komendant pewnej jednostki przekonywał o regulaminowych sznurach? Cienki- fajny, gruby-zły. Pomijam kwestię porównań ZHR-ZHP. Regulamin? Co o tym sądzicie? W/g mnie nieporozumienie.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 maja 2009, 10:33

Nie rozumiem problemu. :( Jak dla kogoś istotą harcerstwa jest grubość sznura, to... [cenzura]
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 20 maja 2009, 16:46

Pafi pisze:Kochani. Niby nic, ale. Są sznury grube, widoczne, o kolorach jednoznacznych i takie "cienizny" bez wyrazu. Nie tak dawno, Komendant pewnej jednostki przekonywał o regulaminowych sznurach? Cienki- fajny, gruby-zły. Pomijam kwestię porównań ZHR-ZHP. Regulamin? Co o tym sądzicie? W/g mnie nieporozumienie.
Cienki ---> fajny
Gruby ---> zły ........??
Czyżby ten komendant miał jakieś złe wspomnienia ;-P

A tak poważnie to czy on będzie cienki czy gruby nie ma znaczenia, gorzej jakby był brudny lub o kolorze nie wiadomo jakim bo się sprał.

Problem w tym że co producent to styl i odcień koloru.

Nieporozumienie ??? Nieporozumieniem jest postawa tego komendanta. Chyba coś ciężkiego mu się na głowę zwaliło....
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

mag
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 12 wrz 2006, 14:17
Lokalizacja: 28 DSH "Antares"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mag » 20 maja 2009, 18:45

"Kolor nie wiadomo jaki bo się sprał" ma swój urok :D
phm. Magda Lenartowicz HR
drużynowa 28 DSH "Antares"
Hufiec ZHP Opole-Miasto

miły5
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 24 wrz 2008, 23:16
Lokalizacja: 5 "C" ZDH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miły5 » 20 maja 2009, 22:56

Sznr jest oznaką funkcji. W moim środowisku liczy sie fakt, że jest to sznur drużynowego lub innego funkcyjnego drużyny przekazywany kolejnym następcą, WYCHOWANKOM. Tak dzieje sie w zastępach i na poziomie drużyny. W szczepie również. Ważniejszy jest ładunek emocjonalny, odpowiedzialność jaką ze soba niesie noszenie takiego wielopokoleniowego sznura.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2009, 22:57 przez miły5, łącznie zmieniany 1 raz.

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 20 maja 2009, 23:07

Sznur to sznur - nieważne jaki kolor, czy gruby czy cienki - kolejny element umundurowania po którym można poznać funkcję ("rangę") danej osoby i stopień jej odpowiedzialności za powierzone zadania. Poza tym żadnego sznura nie zakłada się samemu - wszystkie są nadawane przez kogoś "wyżej" więc ktoś składa na nasze ręce oznakę zaufania i tyle. Dla mnie jeśli zostanie ustalone że sznurówka zielona w żółte paski to oznaka zastępowego i ja nim będę to będę taki sznur nosił. Czy ważny jest jego odcień, długość, przekrój itd... nie!

Nie popadajmy w paranoje. Jeśli ktoś ma z tym problem musi nad sobą popracować. Temat prosty :D

Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 21 maja 2009, 07:43

miro, problem to dzielenie wyrobu dziewiarskiego, pomijając jego funkcję. Grube, wyraziste sznury nosi ZHR i to przeszkadza niektórym funkcyjnym. Chcą jednoznacznie identyfikować się z własnymi ciasnymi poglądami. Urasta to do paranoicznych zachowań, a to niszczy więzi i rujnuje zasady harcerskie. Takie chore wzorce duplikują wówczas młodzi ludzie. To jest sedno sprawy.
Sadownik produkuje nadgryzione jabłka. W tym wypadku szkoda jabłek.

wayta

Post autor: wayta » 21 maja 2009, 07:59

czesc! jestem harcerką z Litwy z druzyny 13Wilenska Druzyna Harcerek"Czarna Trzynastka" ZHPnL. unas tes są takie sznury no i to prawda ze sznur jest kolejny element umundurowania. Wilnie u kazdej druzyny sznury są rozne no to mozno muwic ,ze obrzedowosc kazdej druzyny jest inny ja tez chcialabym zeby w naszej druzynie byliby grube sznury bo jak cienki jego ciezko jest zauwazyc.;DD

Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 21 maja 2009, 08:26

Rzecz w tym, iż regulamin nie określa grubości pojedynczego sznura. A jeśli tak, to każda drużyna demokratycznie może wybrać dla siebie ładniejszą i łatwiejszą do identyfikacji jego formę. Obrzędowość jest taka sama.
No, chyba, że ktoś "zarządzi" inaczej.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 21 maja 2009, 15:23

To jest absurd, jak z jakiejś farsy. Problem generalskich sznurów i pomponików "hiszpańskiego generała" ze znanej komedii ?!
Zaopatrzenie Organizacji w stosowne regulaminowe elementy munduru odbywa się na podstawie konkretnych specyfikacji określających wszelkie stosowne parametry. Jestem w stanie sobie wyobrazić zmiany surowców, oraz technologi - jak i producentów. Na przestrzeni lat miałem wiele sznurów - "wzór CSH" były to praktycznie dwa wzory na przestrzeni ......40 lat. Oczywiście zdarzały się jakieś próby lokalne - brutalnie ujmując przy pomocy sznurów do stor i zasłon. Ale te "składnicowe" zawsze były niezłe. Współcześnie występuje chyba paru producentów, a i sznury czasem są nieco inne od
"historycznych". Mam sznur skórzany z lat Odnowy. Był ładniejszy niż współczesny bo jest cieńszy i lżejszy. Ale wiązanie z grubością czy wykonaniem jakiejś ideologii to FARSA.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2009, 15:24 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 21 maja 2009, 17:51

A no właśnie Wilku Stary. Cyt. -....Współcześnie występuje ...... itd.
Wszystkie te wzory mieszczą się w specyfikacji i stosownych parametrach. Materiały są odpowiednie zarówno dla Wilków Młodych jak i Starych. Nie płowieją i nie skręcają się. Stare wiązane za kostki pionierki też zastąpiliśmy gore-tex'owymi lekkimi butami, bez względu na sentyment do muzeum. Pozdrawiam.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 21 maja 2009, 19:21

O tych butach to bym dyskutował.... Wystarczy popatrzeć w katalogi jak wyglądaja nie te najnisze tylko średnio-wyższe modele. A co do sznurów to u nas sa dosc grube. Cienizny nie potrzebujemy. Każdy musi u nas sam sobie upleść kawałek porządnego sznurka który zawsze może się przydac w terenie :) Na ozdobę to takich głupot nie potrzebujemy ;p
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 21 maja 2009, 20:31

Pafi pisze:A no właśnie Wilku Stary. Cyt. -....Współcześnie występuje ...... itd.
Wszystkie te wzory mieszczą się w specyfikacji i stosownych parametrach. Materiały są odpowiednie zarówno dla Wilków Młodych jak i Starych. Nie płowieją i nie skręcają się. Stare wiązane za kostki pionierki też zastąpiliśmy gore-tex'owymi lekkimi butami, bez względu na sentyment do muzeum. Pozdrawiam.
Żadnego goretexu nie założę zamiast "desantów". Trzyletnie schodzone "desanty" są lepsze od wszelkich wynalazków. :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 22 maja 2009, 08:02

Chodziło mi raczej o irracjonalną interwencję Komendanta w sprawie grubości sznura (dopisywanie ideologii do tej kwestii), ale możemy, rzecz jasna, pogadać o tym co byśmy założyli na nogi, a co nie.
Tak czy owak, myślę, że dojdziemy do wspólnego mianownika zakładając, iż postęp techniczny jest nieuchronny, a obrona wątpliwych, "jedynie słusznych" prawd z racji doświadczeń życiowych, dowodzi i historycznie potwierdza, że nie jest zdrowa. Pozdrawiam tych w desantach i tych bez ;)

Wieża
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 29 maja 2009, 16:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wieża » 12 cze 2009, 20:14

Zawsze i o każdej porze "Bądź gotów".
Desanty tego naporu mogą nie wytrzymać, a i grube sznury trzeszczą.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”