Problem Z Religia

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
ODPOWIEDZ
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 09 cze 2009, 13:52

Veron pisze:Moja propozycja: albo zmienić Status, albo dać dwie roty Przyrzeczenia (niektórzy tak robią, ale to wbrew zasadom)... "Jeden Krzyż, jedno Przyrzeczenie..."- jak mówią słowa piosenki, ale dwie roty to najlepsze rozwiązanie. Statutu, wg mnie, lepiej nie zmieniać bo z ZHP odeszli by niektórzy naprawdę świetni harcerze.
Prawo i Przyrzeczenie są częścią Statutu. Więc ta alternatywa nie istnieje. Zmieniając Przyrzeczenie zmienisz Statut.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

tomlukasik
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomlukasik » 13 lip 2009, 10:54

:D Ja mam starą książeczkę tam w przyrzeczeniu nie ma ani słowa o Bogu, a o socjalistycznej ojczyźnie. Wtedy wszyscy mogli wstępować, czemu teraz tak nie można. Bóg jest mądrością, nie nam maluczkim sądzić tego ateistę.
Czuwaj!

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 lip 2009, 12:26

Tomaszu, różnica jest....porażająca. Książeczka o której napisałeś dotyczy czasów, gdy:
- socjalizm był w harcerstwie ideologią narzuconą, pytanie przez ilu świadomie negowaną.
W moich środowiskach harcerskich prawie w całości.
- kwestia religii i wyznawanej Wiary była częścią Konspiracji Harcerskiej. Groziło to
karnym usunięciem z ZHP, nawet całych środowisk, jak np. Hufiec ZHP Trzebinia
- Wstępować mogli wszyscy, którzy przynajmiej "pro forma " akceptowali wymóg
świeckiego światopoglądu - powszechnie było to "formalnością olewaną".
- nawet w najczarniejszych latach komuny całe środowiska stosowały Przyrzeczenie z
Bogiem i Ojczyzną. Komendant Zimowiska mojego Szczepu o mało co nie dostał
nagany za to - miał szczęście, bo to był Kraków.
- najwyższy czas się pogodzić z tym, że ZHP jest organizacją wychowującą wierzących i poszukujących.
- jako ZHP obowiązują nas zasady światowego skautingu - i zgodnie z nimi określamy
nasz Statut.
- nie ma sensu po raz tysięczny wałkować tu rozumienia pojęć "niewierzący" , "agnostyk" , "ateista" - wystarczy przejrzeć jakieś paręset postów, co wcale nie doprowadzi do jakiejś ostatecznej konkluzji. Dla mnie istotnym jest, by Człowiek niewierzący nie krzewił swych przekonań w opozycji do wierzących członków ZHP
oraz by poszukiwał swej drogi w oparciu o wartości ogólnie uznawane za DOBRO.
- zamiast nawoływać do zmian statutu, które by nas wykluczyły z Rodziny Skautowej, lepiej poszukać bardziej odpowiedniej dla siebie Organizacji, np Stowarzyszenia Harcerskiego , akceptującej postawy ateistyczne.
Ostatnio zmieniony 13 lip 2009, 12:31 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 lip 2009, 13:07

tomlukasik pisze::D Ja mam starą książeczkę tam w przyrzeczeniu nie ma ani słowa o Bogu, a o socjalistycznej ojczyźnie. Wtedy wszyscy mogli wstępować, czemu teraz tak nie można. Bóg jest mądrością, nie nam maluczkim sądzić tego ateistę.
Ale ta mądrość powiedziała, co myśli o ateistach i dokonała osądu. Poza tym, nie mówimy o człowieku, tylko o jego przekonaniach, a to nie jest tożsame. Ja jestem mną bez względu na to, co wyznaję i jakie mam poglądy. Natomiast to, co wyznaję i jakie mam poglądy plus to, kim i jakim jestem przekłada się na konkretne postawy i działania ukierunkowane albo ku konkretnemu dobru (nie ma znaczenia, czy w rozumieniu chrześcijańskim, judaistycznym, buddyjskim, czy wikkańskim) albo ku niekonkretnym utopiom (komunizm, nazizm) lub co gorsza ku spełnianiu wyłącznie własnych pragnień (sybarytyzm, satanizm).
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

tomlukasik
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomlukasik » 13 lip 2009, 17:38

Tak apropos powyższej dyskusji, czytałem taki dokument a dokładnie załącznik pt. "PODSTAWY WYCHOWAWCZE ZHP" dokument ściągnięty z http://zhp.pl i tam stoi jak byk:

"Związek Harcerstwa Polskiego jest organizacją otwartą dla wszystkich, którzy chcą podjąć trud związany z kształtowaniem charakteru, ale i przeżyć przygodę, jaką jest harcerstwo. Harcerstwo każdemu daje szansę, nikogo nie skreśla na początku drogi. Rasa, wyznanie czy płeć, pochodzenie społeczne, stan zdrowia, możliwości ruchowe czy intelektualne nie stanowią bariery w powiedzeniu „tak” harcerskiej przygodzie. ZHP jest dla każdego, ale nie jest dla wszystkich – każdy może spróbować, jednak być może nie wszyscy w tej próbie wytrwają."

To chyba rozwiązuje wszystko. Link to powyższego dokumentu macie tutaj:
Ostatnio zmieniony 13 lip 2009, 17:52 przez tomlukasik, łącznie zmieniany 1 raz.
Czuwaj!

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 13 lip 2009, 19:09

Wszystko by się rozwiązało gdybyś uważnie przeczytał ten wątek od początku.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 lip 2009, 22:12

tomlukasik pisze:Tak apropos powyższej dyskusji, czytałem taki dokument a dokładnie załącznik pt. "PODSTAWY WYCHOWAWCZE ZHP" dokument ściągnięty z http://zhp.pl i tam stoi jak byk:

"Związek Harcerstwa Polskiego jest organizacją otwartą dla wszystkich, którzy chcą podjąć trud związany z kształtowaniem charakteru, ale i przeżyć przygodę, jaką jest harcerstwo. Harcerstwo każdemu daje szansę, nikogo nie skreśla na początku drogi. Rasa, wyznanie czy płeć, pochodzenie społeczne, stan zdrowia, możliwości ruchowe czy intelektualne nie stanowią bariery w powiedzeniu „tak” harcerskiej przygodzie. ZHP jest dla każdego, ale nie jest dla wszystkich – każdy może spróbować, jednak być może nie wszyscy w tej próbie wytrwają."

To chyba rozwiązuje wszystko. Link to powyższego dokumentu macie tutaj:
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 14 lip 2009, 05:51

Właśnie !
Ostatnio zmieniony 14 lip 2009, 05:52 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

tomlukasik
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomlukasik » 14 lip 2009, 17:44

Wybaczcie Druhowie moją niepoczytalność ;)
Czuwaj!

Zucholek^^
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 13 maja 2009, 18:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Zucholek^^ » 22 sie 2009, 20:34

"Stwarzanie warunków do nawiązywania i utrwalania silnych więzi międzyludzkich ponad podziałami rasowymi, narodowościowymi i wyznaniowymi."

Druhny i Druhowie, wiecie może co to jest za cytat? Jest to jeden z punktów celów działania Związku Harcerstwa Polskiego. To powinno mówić samo za siebie... Instruktorzy mają za zadanie działać według tych celów, jednak Druh Komendant chyba podziałał toszkę w inną stronę - niestety... Jak można powiedzieć takie coś harcerzowi?! Ta sytuacja (jakby to powiedziała pewna druhna :P) upadła poniżej norm unijnych... Nie potrafię sobie wyobrazić komendanta sugerującego harcerzowi, aby zdjął krzyż harcerski i odszedł z ZHP (a wyobraźnię mam całkiem sporą...)

HARCERZEM MA PRAWO BYć KAŻDY - to chyba nie ulega wątpliwości...
HO Dorota Klusaczyk
Drużynowa 1 Gromady Zuchowej "Strażnicy Gumisiowej Tajemnicy"
Nie tylko Zuchowym patrzę okiem!
===> 7 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska "Spartakus"
===> Hufiec ZHP im. Józefa Kreta w Jastrzębiu Zdroju
'Jeśli zobaczysz iskrę w oczach Zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła i stała się wędrowniczą watrą!'

c64club
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 30 gru 2009, 01:06
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: c64club » 30 gru 2009, 21:30

Może odkop, ale myślę, że na temat.

12 lat temu składałem przysięgę harcerską "okrojoną" o służbę Bogu.
Nawet w książeczce harcerskiej, wyd. ZHP 1989r., miałem 2 wersje przysięgi. Po prostu.
Wersja 1 pisze:Mam szczerą wolę całym życie pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu
Lub do wyboru przez składającego Przyrzeczenie:
Wersja 2 pisze:Mam szczerą wolę całym życie pełnić służbę Polsce, dążyć do Prawdy i Sprawiedliwości, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu
Komu to przeszkadzało? Harcerz miał być po prostu dobrym człowiekiem. Harcerski dekalog wystarcza do tego w zupełności, i nie trzeba by nawet mieszać do tego żadnych bogów, w tym Boga czy jakkolwiek inaczej pojętych istot wyższych.

I było nas w szczepie 3 niekatolików - jeden (o ile dobrze kojarzę) Adwentysta i 2 "całkiem niewierzących". Co z tego wynikało? Jedynie to, że wiadomo było, kto pełni poranną wartę na obozie kiedy reszta szła na mszę.
Ostatnio zmieniony 30 gru 2009, 21:31 przez c64club, łącznie zmieniany 1 raz.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 30 gru 2009, 22:36

Przeczytaj post:

http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=85461#p85461

oraz cały wątek z którego jest w/w post:

http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=7470
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 31 gru 2009, 00:07

W żadnym wypadku nie ścigaj z tego tylko powodu krzyża. W ZHP jest wielu ateistów, wiele osób które za ateistów się nie uznają ale w Boga nie wierzą.
Masz swój system wartości, który wydaje mi się raczej jest zgodny z systemem chrześcijańskim. Jaki zatem miałby być powód żebyś odchodził?

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 31 gru 2009, 00:14

StaryWilk pisze:Tomaszu, różnica jest....porażająca. Książeczka o której napisałeś dotyczy czasów, gdy:
- socjalizm był w harcerstwie ideologią narzuconą, pytanie przez ilu świadomie negowaną.
W moich środowiskach harcerskich prawie w całości.
- kwestia religii i wyznawanej Wiary była częścią Konspiracji Harcerskiej. Groziło to
karnym usunięciem z ZHP, nawet całych środowisk, jak np. Hufiec ZHP Trzebinia
- Wstępować mogli wszyscy, którzy przynajmiej "pro forma " akceptowali wymóg
świeckiego światopoglądu - powszechnie było to "formalnością olewaną".
- nawet w najczarniejszych latach komuny całe środowiska stosowały Przyrzeczenie z
Bogiem i Ojczyzną. Komendant Zimowiska mojego Szczepu o mało co nie dostał
nagany za to - miał szczęście, bo to był Kraków.
- najwyższy czas się pogodzić z tym, że ZHP jest organizacją wychowującą wierzących i poszukujących.
- jako ZHP obowiązują nas zasady światowego skautingu - i zgodnie z nimi określamy
nasz Statut.
- nie ma sensu po raz tysięczny wałkować tu rozumienia pojęć "niewierzący" , "agnostyk" , "ateista" - wystarczy przejrzeć jakieś paręset postów, co wcale nie doprowadzi do jakiejś ostatecznej konkluzji. Dla mnie istotnym jest, by Człowiek niewierzący nie krzewił swych przekonań w opozycji do wierzących członków ZHP
oraz by poszukiwał swej drogi w oparciu o wartości ogólnie uznawane za DOBRO.
- zamiast nawoływać do zmian statutu, które by nas wykluczyły z Rodziny Skautowej, lepiej poszukać bardziej odpowiedniej dla siebie Organizacji, np Stowarzyszenia Harcerskiego , akceptującej postawy ateistyczne.
Druhu Piotrze Niwiński, czy druh sugeruje, że nie ma w ZHP miejsca dla niewierzących?
to ja powiem teraz tak. Cieszę się, że Chorągwie uzyskały osobowość prawną i co za tym idzie autonomie. W mojej Chorągwi nie ma takich zapędów, żeby usuwać niewierzących. Nasza Chorągiew w dalszym ciągu otwarta jest na wszystkich.
Wydaje mi się, że wielu z Was ma jakiś uraz przez to co było za PRL.
Nie macie prawa wymuszać na kimkolwiek wiary w cokolwiek. To jest indywidualna sprawa każdego człowieka.
I właśnie za takie ograniczenie i sztuczne wprowadzanie podziałów nie pałam sympatią do ZHR. Jestem przeciwnikiem dzielenia ludzi na wierzących i nie wierzących, lepszych i gorszych. Skutki będą tragiczne. Mamy wojny religijne, giną ludzie. I w imię czego? Bo ktoś uważa że jego religia jest lepsza? Nauczmy się żyć w zgodzie i poszanowaniu indywidualności i inności każdego człowieka.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 31 gru 2009, 06:59

dokumenty pisze:Przeczytaj post:

http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=85461#p85461

oraz cały wątek z którego jest w/w post:

http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=7470
Michale, przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem, tekst obowiazującej uchwały Zjazdu ZHP.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”