Próba pwd

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 19 sie 2009, 08:12

Piotrze kule.... żartujesz - prawda??
nigdy bym nie wpadł na taki pomysł - u nas raczej się pzreciąga po zobowiązani "aż nastanie dobra okazja" i nie przyspiesza się tego

czy trzeba być najpierw wędrownikiem aby potem zostać instruktorem.... uważam że nie

jeśli jest się harcerzem starszym i osiągnie się 16 lat, wówczas zostanie się przybocznym i rozpocznie próbę instruktorską pełniąc juz funkcje... co w tym złego?

czy wiedza o pionie wędrowniczym jest mu niezbędna?? do pracy z HS nie, do bycia instruktorem w ogóle... chyba też nie (no poza ogólnymi ramami)

zatem nie łączmy naramiennika czy stopni wędrowniczych z próbą pwd - wymóg posiadania wiedzy iumiejętności na poziomie HO moim zdaniem jest tylko pokdreśleniem wymagania od instruktora określonego poziomu rozowoju osobowego
Per Concordia Ad Victoria

Piotr.Pietrzak
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 20 lis 2008, 22:44
imię i nazwisko: Piotr Pietrzak
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: brak
Chorągiew: GK ZHP
organizacja: ZHP

Post autor: Piotr.Pietrzak » 19 sie 2009, 10:40

Ja się spotkałem z taką sytuacją gdzie próbę otwierano przed ukończeniem wymaganego wieku ale stopień przyznawano dopiero z momentem ukończenia wymaganych lat ;] To też trochę nie po kolei ale zawsze jakieś wyjście to jest jak ktoś jest naprawdę "do przodu" ze wszystkim i bardzo "pali się" do zdobywania stopni. Nie pochwalam do końca ale różnie sobie komisje radzą z takimi przypadkami.
zatem nie łączmy naramiennika czy stopni wędrowniczych z próbą pwd - wymóg posiadania wiedzy iumiejętności na poziomie HO moim zdaniem jest tylko pokdreśleniem wymagania od instruktora określonego poziomu rozowoju osobowego
zgadzam się w 100%. sam jestem teraz w tej sytuacji gdzie mam na głowie 3 próby, 2 drużyny, nowopowstający szczep, organizację imprezy chorągwianej... urwanie głowy- wiem że sam wziąłem to wszystko na siebie ale jednak, żeby nie robić tych wszystkich stopni przez 3 lata zdecydowałem się zrobić je na raz. i powiem własnie ze najbardziej męczy mnie ta "transakcja wiązana" z próbami... To tyle z mojej strony

pozdrawiam
hm. Piotr Pietrzak

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 19 sie 2009, 12:03

3 próby? :o


Jeśli dobrze się wszystko zaplanuje nie ma transakcji wiązanej...
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Piotr.Pietrzak
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 20 lis 2008, 22:44
imię i nazwisko: Piotr Pietrzak
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: brak
Chorągiew: GK ZHP
organizacja: ZHP

Post autor: Piotr.Pietrzak » 19 sie 2009, 16:37

3 próby- HO, PWD oraz Naramiennik. Mówiąc "transakcja wiązana" mam na myśli to, że żeby mieć HO trzeba miec naramiennik, a żeby mieć PWD trzeba mieć Ho. Także samo zdobycie PWD rozbija się jeszcze na dodatkowe etapy (HO+ naramiennik), nie mówiąc tu już o znakach służb, które "fajnie" by było też zdobyć jak już się jest wędrownikiem :>
hm. Piotr Pietrzak

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 20 sie 2009, 15:14

Alek pisze:Piotrze kule.... żartujesz - prawda??
nigdy bym nie wpadł na taki pomysł - u nas raczej się pzreciąga po zobowiązani "aż nastanie dobra okazja" i nie przyspiesza się tego

czy trzeba być najpierw wędrownikiem aby potem zostać instruktorem.... uważam że nie

jeśli jest się harcerzem starszym i osiągnie się 16 lat, wówczas zostanie się przybocznym i rozpocznie próbę instruktorską pełniąc juz funkcje... co w tym złego?
jesli osiagniesz 16 lat to juz nie jestes harcerzem starszym
Alek pisze:czy wiedza o pionie wędrowniczym jest mu niezbędna?? do pracy z HS nie, do bycia instruktorem w ogóle... chyba też nie (no poza ogólnymi ramami)
a ja bym powiedzial ze taka wiedza jest mu potrzebna. Instruktorzy tez sa odbiorca metodyki wedrowniczej (bo chyba to masz na mysli piszac "pion wedrwoniczy").
Bedac instruktorem czesto zdarza sie pracowac z innymi instruktorami, czesto w wieku wedrowniczym, dlatego taka wiedza raczej mocno sie przyda :)
Alek pisze:zatem nie łączmy naramiennika czy stopni wędrowniczych z próbą pwd - wymóg posiadania wiedzy iumiejętności na poziomie HO moim zdaniem jest tylko pokdreśleniem wymagania od instruktora określonego poziomu rozowoju osobowego
Obecnie jak Piotrek napisal stopien HO nie jest wymagany do zamkniecia proby pwd. Jest tylko wymagana wiedza na poziomie tego stopnia. W tym systemie nie laczy sie proby HO i wedr. ze stopniem instruktorskim.
Moim zdaniem powinno byc to polaczone, bo fajnie jakby instruktor mial obycie ze stopniem ktorego kiedys moze byc opiekunem. O tym na forum juz bylo :)
pozdrawiam
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 20 sie 2009, 15:17

Piotr.Pietrzak pisze:3 próby- HO, PWD oraz Naramiennik. Mówiąc "transakcja wiązana" mam na myśli to, że żeby mieć HO trzeba miec naramiennik, a żeby mieć PWD trzeba mieć Ho. Także samo zdobycie PWD rozbija się jeszcze na dodatkowe etapy (HO+ naramiennik), nie mówiąc tu już o znakach służb, które "fajnie" by było też zdobyć jak już się jest wędrownikiem :>
Piotrek juz o tym pisal, ale powtorze ze do pwd nie trzeba miec HO :)
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 20 sie 2009, 19:53

Co więcej- nie można mieć próby na naramiennik i na HO jednocześnie. Jestem zbyt zmęczona, żeby szukać w dokumentach, ale żeby otworzyć HO trzeba już mieć naramiennik.... swoją drogą nie trzeba mieć próby na naramiennik, by taki naramiennik uzyskać.


Pozdrawiam
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Zucholek^^
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 13 maja 2009, 18:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Zucholek^^ » 21 sie 2009, 12:15

Magheru pisze:Co więcej- nie można mieć próby na naramiennik i na HO jednocześnie. Jestem zbyt zmęczona, żeby szukać w dokumentach, ale żeby otworzyć HO trzeba już mieć naramiennik.... swoją drogą nie trzeba mieć próby na naramiennik, by taki naramiennik uzyskać.


Pozdrawiam
W jaki sposób nie trzeba realizować próby na naramiennik, żeby go uzyskać - nie rozumiem?
HO Dorota Klusaczyk
Drużynowa 1 Gromady Zuchowej "Strażnicy Gumisiowej Tajemnicy"
Nie tylko Zuchowym patrzę okiem!
===> 7 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska "Spartakus"
===> Hufiec ZHP im. Józefa Kreta w Jastrzębiu Zdroju
'Jeśli zobaczysz iskrę w oczach Zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła i stała się wędrowniczą watrą!'

mj
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 08 cze 2008, 12:25
Lokalizacja: I PWKDH "Blind"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mj » 21 sie 2009, 12:19

Jeśli wymagane są wiedza i umiejętności na poziomie HO, to nie znaczy, że trzeba ten stopień posiadać. Chociaż wydaje mi się, że dobrze byłoby gdyby instruktor zdobył ten stopień przed zamknięciem próby, albo na krótko po, bo to jednak świadczy o jego wiedzy i wyrobieniu harcerskim. Wiem, że to nie zawsze idzie w parze ze stopniem, ale w takim razie czy instruktorem może być posiadający dużą wiedzę harcerską młodzik?

Co do trzech prób: wydaje mi się, że to trochę bez sensu. Piotr, możesz być super harcerzem, ale co z normalnym życiem? Osobom, które w hufcu chcą coś robić, przydzielane jest wiele zadań, często ponad siły. Przygotowanie imprezy chorągwianej, szczep, prowadzenie dwóch drużyn... Czy nie uważasz, że przy odrobinie chęci drugą drużynę mógłby poprowadzić ktoś inny, a któryś z instruktorów może wziąć na siebie część Twoich obowiązków dotyczących tej imprezy?
W jaki sposób nie trzeba realizować próby na naramiennik, żeby go uzyskać - nie rozumiem?
Chodzi prawdopodobnie o nadanie naramiennika po warsztatach wędrowniczych - wtedy odbywasz przeszkolenie, ale nie realizujesz próby wędrowniczej.
Ostatnio zmieniony 21 sie 2009, 12:25 przez mj, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Magdalena Jaros
Hufiec ZHP Mława
http://mlawa.zhp.pl/

Piotr.Pietrzak
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 20 lis 2008, 22:44
imię i nazwisko: Piotr Pietrzak
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: brak
Chorągiew: GK ZHP
organizacja: ZHP

Post autor: Piotr.Pietrzak » 21 sie 2009, 14:10

mj pisze:Piotr, możesz być super harcerzem, ale co z normalnym życiem? Osobom, które w hufcu chcą coś robić, przydzielane jest wiele zadań, często ponad siły
nie jest jednak aż tak źle, próby dłubię sobie powoli, jedną już skończyłem (naramiennik), w drużynie mam przyboczną i chcących się rozwijać ludzi także często nawet zbiórki nie przygotowuję ;] Jeszcze mam czas na "życie" ;p
mj pisze:Chodzi prawdopodobnie o nadanie naramiennika po warsztatach wędrowniczych - wtedy odbywasz przeszkolenie, ale nie realizujesz próby wędrowniczej.
Dokładnie, w niektórych hufcach organizowane są np weekendowe wycieczki dla wędrowników podczas których wszyscy realizują określone zadania i na zakończenie naramienniki się przyznaje albo nie w zależności od tego jak kto sobie radził ;]
hm. Piotr Pietrzak

Coenus
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 15 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja: 1 Starszoharcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Coenus » 21 sie 2009, 14:35

Ale i tak "musisz ukończyć kurs drużynowych lub przewodnikowski" :)
W tym roku na MAKAch tez mieli fajnie ... patenty dostawały osoby 14 i 15 letnie bez otwartych prób na stopnie ćwika i samarytanki...
Jeden z harcerzy właśnie 14 letni z otwartą próbą na odkrywce dostał zadanie rozpisania próby na ćwika ... próbę tą rozpisał mu inny instruktor na "prośbę"/polecenie "taty" owego harcerza ...(starszego stopniem instruktora - a czemu tata mu nie pomógł w rozpisaniu próby nie wiem) ... jak takie wałki przechodzą na chorągwianej akcji to ze tak powiem ktos jest "sprite" a my wierni regulaminom jesteśmy "pragnienie" ...

Zucholek^^
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 13 maja 2009, 18:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Zucholek^^ » 21 sie 2009, 21:27

Ale fajnie :) szczerze mówiąc podobało mi się taki system :)

Ja też uważam, że prowadzenie dwóch drużyn, zajmowanie się wszystkimi sprawami w hufcu - gdzie mogli by się też zajmować tam inni drużynowi czy instruktorzy - jest absurdem, przesadą... Trzeba też mieć miejsce na życie prywatne, szkoła, rodzina... Ze szkoły wyniesiemy naszą przyszłą pracę i w ogóle przyszłość... Harcerstwo też rozwija życiowo, ale w przyszłości nikogo nie utrzyma (chyba, ze ktoś "na skróty" będzie czerpał korzyści materialne z ZHP, a to się zazwyczaj oszustwem nazywa...)
HO Dorota Klusaczyk
Drużynowa 1 Gromady Zuchowej "Strażnicy Gumisiowej Tajemnicy"
Nie tylko Zuchowym patrzę okiem!
===> 7 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska "Spartakus"
===> Hufiec ZHP im. Józefa Kreta w Jastrzębiu Zdroju
'Jeśli zobaczysz iskrę w oczach Zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła i stała się wędrowniczą watrą!'

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 22 sie 2009, 17:38

Zawsze można etat dostać w jakiejś komendzie... :p


Co do miejsca harcerstwa w życiu- to kwestia tego jak ustawi się priorytety.
Czasami harcerstwo jest a obok istnieje życie, a czasami jest spoiwem wszelkich aktywności życiowych i nadaje kierunek rozwoju.... To właśnie jest zadaniem głównym stopnia HO.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Zucholek^^
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 13 maja 2009, 18:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Zucholek^^ » 22 sie 2009, 18:28

Magheru pisze:Zawsze można etat dostać w jakiejś komendzie... :p
Właściwie to tak, ale jako harcerz raczej nikt nie otrzymuję pieniążków, które będą przeznaczane na cele prywatne ;) (Wycieczka dookoła świata, na przykład.)

Magheru pisze:Co do miejsca harcerstwa w życiu- to kwestia tego jak ustawi się priorytety.
Czasami harcerstwo jest a obok istnieje życie, a czasami jest spoiwem wszelkich aktywności życiowych i nadaje kierunek rozwoju.... To właśnie jest zadaniem głównym stopnia HO.
I tutaj ma Druhna rację :) Więc skoro głównym celem stopnia HO jest, że harcerz będzie potrafił połączyć życie harcerskie z prywatnym to czy nie jest to również potrzebne instruktorowi? - oczywiście, ze tak. Dlatego uważam, że jednak ta próba na HO powinna być zrealizowana przed pwd. :)
HO Dorota Klusaczyk
Drużynowa 1 Gromady Zuchowej "Strażnicy Gumisiowej Tajemnicy"
Nie tylko Zuchowym patrzę okiem!
===> 7 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska "Spartakus"
===> Hufiec ZHP im. Józefa Kreta w Jastrzębiu Zdroju
'Jeśli zobaczysz iskrę w oczach Zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła i stała się wędrowniczą watrą!'

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 22 sie 2009, 19:53

Moim zdaniem instruktor powinien być na poziomie HR.... Umożliwia to mu pracę z wszystkimi instrumentami metodycznymi. Jednak mamy tu do czynienia z trzema sytuacjami. Instruktorzy w wieku wędrowniczym- jeszcze mający szansę zdobyć stopnie, instruktorzy ze stopniami zwanymi wędrowniczymi, instruktorzy bez stopni lub ze stopniami niższymi niż HO. W każdej grupie można dokonać kolejnego podziału, co da nam kilkanaście rozwiązan obecnej sytuacji. Tylko jakoś nie zauważyłam jakiegokolwiek ruchu w kierunku "ideału" czyli pwd ze stopniem HR, wystarczającym problemem w niektórych środowiskach jest zdobycie naramiennika, a cóż dopiero stopnia tak mitycznego jak HR.

Na tym forum już wielokrotnie była o tym mowa. Jednak w obliczu Kapituł trudno z tak "innowacyjnym podejściem" cokolwiek zdziałać....
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”