Problem

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 29 cze 2008, 23:20

Orli Galaz pisze:P.S. I pamiętaj, przyrzeczenie to sprawa dużo poważniejsza niż jakaś tam przysięga wojskowa. Życie masz jedno a ojczyznę, w dzisiejszych czasach, zawsze możesz zmienić
Oj, mocne słowa mi po głowie chodzą, ale szkoda to pisać...
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 30 cze 2008, 10:03

Zgodnie z przepisami nie powinnaś przyjąć tej dziewczyny do drużyny harcerskiej, ponieważ przydział służbowy do drużyny harcerskiej mogą dostać osoby w wieku 10 lat i więcej. Chyba ze masz drużynę wielopoziomową z szóstką zuchową. I w ten sposób rozwiązuje się problem przyrzeczenia. Za miesiąc ją przyjmiesz, złoży przyrzeczenie i będzie w zgodzie z przepisami. A że dziewczyna sobie popłacze parę dni i będzie się czuła podle to drobiazg.
Oczywiście nie piszę tego poważnie. Problem opisany przez kkasiulaa na pewno nie jest wyjątkiem. Wiele dzieci zaczyna edukacje rok wcześniej. O ile się dobrze orientuje (a może nie) wymaga to konsultacji z poradnią psychologiczno-pedagogiczną. I troche dziwna byłaby sytuacja gdy jego koledzy przechodząc do klasy czwartej przechodzą do drużyny harcerskiej, a on repetuje w zuchach bo:
"I. Przynależność członków zwyczajnych do poszczególnych grup metodycznych
1.Grupami członkowskimi, które stanowią jednocześnie grupy metodyczne są:
zuchy - członkowie w wieku 6-10 lat, pracujący metodyką zuchową;
harcerki i harcerze - członkowie w wieku 10-13 lat, pracujący metodyką harcerską"

Nasz system metodyczny pokrywa się z systemem MENu, więc nie szukajmy na siłę problemów. Składając przyrzeczenia nie nabywamy uprawnień rentowych ani innych, nie liczy nam się to do emerytury. Nikt nam tego nie będzie wyciągał przed sądem

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 30 cze 2008, 14:40

Edward K. pisze:Problem opisany przez kkasiulaa na pewno nie jest wyjątkiem. Wiele dzieci zaczyna edukacje rok wcześniej. O ile się dobrze orientuje (a może nie) wymaga to konsultacji z poradnią psychologiczno-pedagogiczną. I troche dziwna byłaby sytuacja gdy jego koledzy przechodząc do klasy czwartej przechodzą do drużyny harcerskiej, a on repetuje w zuchach bo:
"I. Przynależność członków zwyczajnych do poszczególnych grup metodycznych
1.Grupami członkowskimi, które stanowią jednocześnie grupy metodyczne są:
zuchy - członkowie w wieku 6-10 lat, pracujący metodyką zuchową;
harcerki i harcerze - członkowie w wieku 10-13 lat, pracujący metodyką harcerską"

Nasz system metodyczny pokrywa się z systemem MENu, więc nie szukajmy na siłę problemów.
Problemów ? Już sam obecny system metodyczny ZHP jest problemem.
"....Problem opisany przez kkasiulaa ..." nie byłby problemem gdyby system stopni harcerskich funkcjonował wg normalnych zasad harcerskich, tzn. że stopnie byłyby wyznacznikami stopnia rozwoju harcerskiego, osiągnietego w danym momencie przez harcerza/harcerkę.
Przez dziesięciolecia było oczywiste że Przyrzeczenie składa ktoś kto już JEST młodzikiem/ochotniczką.
Kwestia wieku była wtórna.
Ostatnio zmieniony 30 cze 2008, 14:46 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 30 cze 2008, 19:58

19kldh pisze:Przez dziesięciolecia było oczywiste że Przyrzeczenie składa ktoś kto już JEST młodzikiem/ochotniczką. Kwestia wieku była wtórna.
Pamiętam, że jak ja wchodziłem do ZHP (2002 rok), to u nas w hufcu była taka praktyka - sam zdobyłem młodzika i dopiero potem złożyłem Przyrzeczenie. Miało to swoje plusy i minusy - sporo zależało od drużynowego. Plusem było z pewnością to, że taka osoba miała już pewien poziom wyrobienia harcerskiego, co teraz nie zawsze gwarantuje próba harcerki/harcerza. Minusem było to, że czasem czekało się bardzo długo na Przyrzeczenie, mimo, że osoba była na to od dawna gotowa. Rekord to 3 lata...
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 01 lip 2008, 07:33

cebul pisze:Miało to swoje plusy i minusy - sporo zależało od drużynowego. Plusem było z pewnością to, że taka osoba miała już pewien poziom wyrobienia harcerskiego, co teraz nie zawsze gwarantuje próba harcerki/harcerza. Minusem było to, że czasem czekało się bardzo długo na Przyrzeczenie, mimo, że osoba była na to od dawna gotowa. Rekord to 3 lata...
Sądzisz że teraz takiemu "drużynowemu" coś przeszkodzi w tym by obecna "próba harcerki/harcerza" też trwała 3 lata ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 01 lip 2008, 08:47

Niektórzy traktują krzyż jako odznaczenie. Więc trzeba się o nie postarać (najlepiej pewnie byłoby mieć jakiś motyw szaroszeregowy w życiorysie). Sam byłem kiedyś, gdy obowiazywał poprzedni regulamin, świadkiem rozmowy drużynowego z harcerką. Harcerka ze stopniem ochotniczki i otwartą próbą na tropicielkę. Drużynowy mówi jej, że jest owszem dobrą harcerką i wogóle, ale na przyrzeczenie jeszcze musi poczekać -bo tak do końca nie jest przekonany.
Być może czekał jak zostanie ideałem. Pół roku moim zdaniem w miare dobrej drużynie jest wystarczającym okresem, by nabrać wyrobiena harcerskiego - bez względu na to co to znaczy. Wracając do podanej przezemnie sytuacji. Co ta dziewczyna sobie myśłała? Niby wszystko jest ok ale.... - i tak do końca nie wiadomo co po tym ale. W dodatku o ile dobrze pamiętam wtedy przynależność do organizacji powstawała w momencie złożenia przyrzeczenia.
Przyrzeczeni pełni funkcje wychowawczą. Więc powinno być złożone jak najwcześniej, by można się było odwoływać do niego w pracy wychowawczej z harcerzem. Wystarczy zrozumienie prawa i przyrzeczenia na poziomie rozwoju adepta harcerstwa, nie jego drużynowego.

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 01 lip 2008, 09:11

19kldh pisze:Problemów ? Już sam obecny system metodyczny ZHP jest problemem.
Ale na razie taki jest jaki jest. Założeniem było powiązanie sytemu metodycznego ZHP z tym co powstało po reformie oświaty. I w tym kontekście należy rozpatrywać problem opisany na wstępie wątku. W regulaminach nie ma sensu ujmować wszystkich sytuacji jakie mogą zaistnieć. Rozbudowałoby to regulaminy do olbrzymich rozmiarów i biedny drużynowy musiałby brnąć przez te przepisy - a wątpliwości przybywałoby z każdą dodatkową regulacją. W tej sytuacji moim zdaniem należy posiłkować się praktyką istniejącą w systemie oświaty dopuszczającą wcześniejsze rozpoczecie nauki szkolnej. Skora sziecko radzi sobie w szkole to jest również w stanie zrozumieć istotę wymagań próby harcerza. I decyzję podejmuje drużynowy - nie kierując się wiekiem a stopniem rozwoju dziecka.
Innym problemem i to rzeczywistym, jest ogółnie system metodyczny. I tu można sporo dyskutować.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 01 lip 2008, 09:18

NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE.
Nie należy posiłować się niczym co jest związane ze szkołą i z systemem oświaty. HARCERSTWO I SZKOŁA TO 2 RÓŻNE ŚWIATY. Metoda Harcerska nie ma praktycznie nic wspólnego z tym co się robi w szkołach a w ostatnich latach nawet cele mocno zaczęły się różnić.
Należy się kierować Metodą Harcerską. W tym konkretnym przypadku należy brać pod uwagę jej naturalność. Jeśli dany cżłowiek doszedł już do etapu rozwoju na którym należy zastosować dany instrument to NALEŻY GO STOSOWAć.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 01 lip 2008, 18:43

19kldh pisze:
cebul pisze:Miało to swoje plusy i minusy - sporo zależało od drużynowego. Plusem było z pewnością to, że taka osoba miała już pewien poziom wyrobienia harcerskiego, co teraz nie zawsze gwarantuje próba harcerki/harcerza. Minusem było to, że czasem czekało się bardzo długo na Przyrzeczenie, mimo, że osoba była na to od dawna gotowa. Rekord to 3 lata...
Sądzisz że teraz takiemu "drużynowemu" coś przeszkodzi w tym by obecna "próba harcerki/harcerza" też trwała 3 lata ?
Oczywiście, że jak się taki uprze, to w każdych warunkach zrobi wszystko po swojemu. Ale teraz jak obserwuję sytuację w moim hufcu, to sytuacja się unormowała i próby harcerki/harcerza nie osiągają takich okresów trwania. Wiąże się to też z wymianą większości starych drużynowych.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 02 lip 2008, 07:51

cebul pisze:
19kldh pisze:
cebul pisze:Miało to swoje plusy i minusy - sporo zależało od drużynowego. Plusem było z pewnością to, że taka osoba miała już pewien poziom wyrobienia harcerskiego, co teraz nie zawsze gwarantuje próba harcerki/harcerza. Minusem było to, że czasem czekało się bardzo długo na Przyrzeczenie, mimo, że osoba była na to od dawna gotowa. Rekord to 3 lata...
Sądzisz że teraz takiemu "drużynowemu" coś przeszkodzi w tym by obecna "próba harcerki/harcerza" też trwała 3 lata ?
Oczywiście, że jak się taki uprze, to w każdych warunkach zrobi wszystko po swojemu. Ale teraz jak obserwuję sytuację w moim hufcu, to sytuacja się unormowała i próby harcerki/harcerza nie osiągają takich okresów trwania. Wiąże się to też z wymianą większości starych drużynowych.
Czy ma to oznaczać że dawniej była u Was normą 3-letnia próba młodzika ?
Ostatnio zmieniony 02 lip 2008, 07:52 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 02 lip 2008, 08:15

Nie, to były ekstrema, a przeważnie trwało to 1-2 lata, ale skończyło się około 2004 roku, kiedy to wielu młodych drużynowych (w tym ja) objęło swoje funkcje, zastępując starszych, przywykłych do dziwnych historii. Obecnie próby harcerki/harcerza trwają od 6 do 12 miesięcy, zależnie od osoby, która tą próbę odbywa.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2008, 08:48 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 02 lip 2008, 11:35

cebul pisze:Nie, to były ekstrema, a przeważnie trwało to 1-2 lata,
3 "ekstrema", 1,5 "norma". Niezła "norma".
cebul pisze:Obecnie próby harcerki/harcerza trwają od 6 do 12 miesięcy, zależnie od osoby, która tą próbę odbywa.
Wg normalnych zasad harcerskich, tzn. wówczas gdy
stopnie były/są wyznacznikami stopnia rozwoju harcerskiego, osiągniętego w danym momencie przez harcerza/harcerkę,
Przyrzeczenie składane było po 6-9 miesiącach,
czyli wtedy gdy było już oczywiste że ten ktoś już JEST młodzikiem/ochotniczką.

Zauważasz róznice z tym co wymyślono w ramach "deformy" ?
Ostatnio zmieniony 02 lip 2008, 11:40 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 02 lip 2008, 14:28

19kldh pisze:
cebul pisze:Nie, to były ekstrema, a przeważnie trwało to 1-2 lata,
3 "ekstrema", 1,5 "norma". Niezła "norma"
Wcale tego nie pochwalałem i nie pochwalam nadal - wtedy byłem szeregowym członkiem drużyny i nie miałem pojęcia – zaczynałem swoją przygodę. Od paru lat widzę, że dobrze się stało, że to uległo skróceniu, bo czekanie 1,5 roku to coś nie w porządku. Jeszcze raz zaznaczam, że to już BYŁO i teraz nie ma miejsca, przynajmniej w moim środowisku. Jasne?
19kldh pisze:Wg normalnych zasad harcerskich, tzn. wówczas gdy stopnie były/są wyznacznikami stopnia rozwoju harcerskiego, osiągniętego w danym momencie przez harcerza/harcerkę, Przyrzeczenie składane było po 6-9 miesiącach, czyli wtedy gdy było już oczywiste że ten ktoś już JEST młodzikiem/ochotniczką.
Zauważasz róznice z tym co wymyślono w ramach "deformy" ?
Cieszę się, że były hufce, gdzie się to odbywało w taki sposób. Ale skoro obecnie ma być ta próba harcerki/harcerza, to jest ona przeprowadzana w moim środowisku. Przeważnie zamyka się w zalecanym okresie 6 miesięcy, ale zdarzają się osoby, którym trzeba dać więcej czasu, wtedy się to nieco wydłuża, ale roku nie przekracza. Ale takie przedłużenia to mniejszość wynikająca ze specyfiki danego przypadku. Nic na siłę – naturalność.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 04 lip 2008, 10:36

sikor pisze:NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE.
Nie należy posiłować się niczym co jest związane ze szkołą i z systemem oświaty. HARCERSTWO I SZKOŁA TO 2 RÓŻNE ŚWIATY. Metoda Harcerska nie ma praktycznie nic wspólnego z tym co się robi w szkołach a w ostatnich latach nawet cele mocno zaczęły się różnić.
Należy się kierować Metodą Harcerską. W tym konkretnym przypadku należy brać pod uwagę jej naturalność. Jeśli dany człowiek doszedł już do etapu rozwoju na którym należy zastosować dany instrument to NALEŻY GO STOSOWAć.
W pełni się zgadzam. Dla mnie jest naturalne, że liczy się człowiek, nie jego metryka urodzenia i nie mam wątpliwości że brak miesiąca do urodzin nie jest negatywną przesłanką do złożenia przyrzeczenia.
Ale zawsze mogą sie znaleźć tacy, co się czepią. i argument z analogią do systemu oświaty jest dla takich osób. i jest potwierdzeniem że w wychowaniu nie ma ścisłych granic wiekowych
Dla mnie argumentem jest zdanie drużynowego. TO on dopuszcza do złożenia przyrzeczenia i on decyduje czy ktoś osiągnął właściwy etap - i odpowiada za te decyzję przed własnym sumieniem. Wychowywanie jest eksperymentem i nie da się go zamknąć w ścisłych regulaminach.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”