2 Drużyny

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 21 kwie 2008, 10:03

Magheru pisze:hehe i tak oto w niektórych drużynach będą sami drużynowi i przyboczni :D
Jakiś problem ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 21 kwie 2008, 12:46

to jest tak zwana drużyna kadrowa... znam takie
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

kkasiulaa

Post autor: kkasiulaa » 21 kwie 2008, 14:01

marcia pisze:jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji, że idąc na odprawę namiestnictwa zuchowego miałabym zakładać srebrny sznur spod ramienia jako namiestniczka zuchowa, a idąc na posiedzenie komendy zmieniać na srebrny sznur z ramienia jako zastępca komendanta....

Uważam, że zawsze powinno się nosić sznur wyżej pełnionej funkcji. :-)
Tak tylko że druhna nosi sznur zastępcy komendanta i to jest jednostka wyższa ... hufiec, a nie drużyna a w tym przypadku 2 drużyny, i dwie funkcje szeregowy i zastępowy. Chyba nie jest przyjemne cały czas mówić ludziom, że ona nie jest zastępową w tej drużynie, to pytają dlaczego taki nosi sznur . ;/

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 21 kwie 2008, 16:18

Ale jakim ludziom?
Bo ludzie z drużyny chyba wiedzą, kto jest zastępowym u nich w drużynie... Ze szczepu (zakładając, że druzyna działa w szczepie - również)
A jeśli chodzi o ludzi spoza drużyny... mimo wszystko drużyna przeważnie ma zbiorki we własnym gronie. A jeśli jest to jakieś wyjście, biwak, rajd... To powraca przykład, który przywołałam parę postów wyżej. Jest sobie drużyna z niepełnoletnim drużynowym. Więc na rajd z drużyną jedzie pełnoletni opiekun - np. drużynowy innej drużyny z tego samego szczepu (zakładamy, że np drużyny w szczepie mają takie same barwy). I co? Też wszystkim dookoła trzeba tłumaczyć, że nie mamy dwóch drużynowych? Albo że ten to jest druzynowy tej druzyny, a ten drugi - innej? A może ten jadący jako opiekun powinien zdjąć sznur?
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 21 kwie 2008, 17:18

Czy mieliście kiedyś problem z takimi tłumaczeniami?
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

futuristka
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 17 lip 2007, 12:57
Lokalizacja: 4GDH "Ardoris"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: futuristka » 21 kwie 2008, 17:28

jstefanska pisze:Ale jakim ludziom?
Bo ludzie z drużyny chyba wiedzą, kto jest zastępowym u nich w drużynie... Ze szczepu (zakładając, że druzyna działa w szczepie - również)
A jeśli chodzi o ludzi spoza drużyny... mimo wszystko drużyna przeważnie ma zbiorki we własnym gronie. A jeśli jest to jakieś wyjście, biwak, rajd... To powraca przykład, który przywołałam parę postów wyżej. Jest sobie drużyna z niepełnoletnim drużynowym. Więc na rajd z drużyną jedzie pełnoletni opiekun - np. drużynowy innej drużyny z tego samego szczepu (zakładamy, że np drużyny w szczepie mają takie same barwy). I co? Też wszystkim dookoła trzeba tłumaczyć, że nie mamy dwóch drużynowych? Albo że ten to jest druzynowy tej druzyny, a ten drugi - innej? A może ten jadący jako opiekun powinien zdjąć sznur?
To wytlumaczcie ludziom że w szczepie jest kilka drużyn o tych samch barwach, każda z nich ma własnego drużynowego.

Po za tym, nie sądzę żeby wszystkie barwy w ZHP były unikatowe. Dajmy na to jedziemy na rajd. Mamy żółte chusty. Spotykamy inną drużynę, której barwy są takie same. I drużynowi się nie kłócą: zdejmij sznur, bo mylisz ludzi.

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 21 kwie 2008, 17:28

ja problemu nie miałam, ale nie rozumiem argumentu kkasiuli :D dlatego podałam kontrargument ;) (czy jak to zawał tak zwał...)
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 21 kwie 2008, 17:46

mam propozycje niech każdy założy taki sznur jaki tylko chce i po sprawie... ja zamawiam różowy:P
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 21 kwie 2008, 18:51

hmmm.... to ja żółty w fioletowe kropki :D

A jeśli jest problem z fioletowymi kropkami to ewentualnie paski mogą być ;P

No, chyba że tak środowiskowo - żółto-czarny? Przemyślę jeszcze... ale chyba z fioletowym :D
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 21 kwie 2008, 18:54

ja tam mam unikatowy i niech moja pjo będzie sobie kadrowa... i tak mam inny :D taki od żelazka ;D
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 21 kwie 2008, 19:26

To już jest chyba kabel:P
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 21 kwie 2008, 23:01

sznur od żelazka- tak się mówiło za czasów mojej młodości :P zaraz po tym jak żelazka straciły dusze :x
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

kkasiulaa

Post autor: kkasiulaa » 22 kwie 2008, 13:55

Ale ja pytałam o konkrety a nie o sznury które każdy chce nosić, pozdrowionka dla wszystkich wypowiadających się :))

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 22 kwie 2008, 14:11

Obecnie sznur nie ma żadnego zastosowania jak tylko zwiększenia swojego ego. Jakbyś to nazwała trzeba pokazać kto jest kim;) W zasadzie nie ma znaczenia jaki się sznur nosi ważne żeby to co się robi, robić to dobrze... sięgnę dalej robić do bardzo dobrze. Wątpię żeby ktoś na wyjazdach się was pytał czyją jest ona zastępową. Chociaż ja sam przekładałem sznur. Wasze środowisko pewnie się szybko sie nauczy, że ona jest zastępową w innej drużynie.
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

mag
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 12 wrz 2006, 14:17
Lokalizacja: 28 DSH "Antares"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mag » 22 kwie 2008, 15:05

Uważam, że powinna zdjąć sznur, bo to rodzi zamieszanie, dokładnie takie, o jakim piszesz. Zakładamy, że od zastępowego (czy innego funkcyjnego w danej drużynie) wymagamy konkretnych rzeczy, mają zakres zadań, odpowiedzialności. Szeregowego to nie dotyczy.

Przykład: jestem osobą z zewnątrz, widzę zastępowego (nie mówiąc o przybocznym), więc mogę mu powierzyć jakieś zadanie, zaufać mu. Po czym okazuje się, że on w tej drużynie jest szeregowym, zastępowym w drużynie niższego pionu, a na ludzi z tej drużyny nie ma żadnego wpływu.

Poza tym, młodzi często nie chcą zdejmować sznura, bo odczuwają to jako "degradację" (w zuchach jestem przybocznym, czyli kimś, a tu nagle mam być zwykłym szeregowym), i noszą te sznury, żeby zaszpanować. Może trzeba im uświadomić, czym jest funkcja...

Zakładając barwy drużyny wędrowniczej, w której również jestem, zdejmuję granatowy sznur. Funkcyjni drużyny harcerskiej, ubierając moje barwy (prowadzę drużynę starszoharcerską) zdejmują swoje. Chociaż na początku była dyskusja na ten temat, i młodzi-ambitni-świeżo mianowani robili problemy.
A i teraz zdarzają się takie 13tki - 14tki, które się buntują. Np. wcale nie zmieniają barw, żeby zaszpanować sznurem. Ostatnio przejście dziewczynki do innej drużyny zaczęło się od tego, że tam jej pozwalali nosić zielony sznur (przybocznej zuchowej).
phm. Magda Lenartowicz HR
drużynowa 28 DSH "Antares"
Hufiec ZHP Opole-Miasto

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”