prośba o wypowiedź

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
ODPOWIEDZ
Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 26 mar 2008, 00:09

Chciałbym Was poprosić o odpowiedź na kilka poniższych pytań.
Interesuje mnie problematyka dotycząca tego, jacy jesteśmy naprawdę my – harcerze.

Proszę, postarajcie się odpowiedzieć na kilka poniższych pytań. Najlepiej napiszcie parę zdań Waszych uwag, przemyśleń i refleksji dotyczących poniższych kwestii:

Jacy są harcerze, czy są w czymś lepsi od nieharcerzy? Czy są w czymś gorsi? W czym są gorsi a w czym lepsi?

Jakie cechy mają harcerze, których nie mają nieharcerze? Jakie to cechy?



Naprawdę nie potrzebuje długiego eseju (chyba że macie na niego ochotę)… Cenne będą dwie, trzy linijki.

Wypowiedź prześlijcie na adres seascout@o2.pl

Z góry dziękuję

Rafał Klepacz
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

wktor
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 02 wrz 2007, 21:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wktor » 31 mar 2008, 08:52

Nie nalężę do ZHP, bo chcę być lepszy od innych. Nalężę, bo chcę być coraz lepszy. Ideały, które widzę w Harcerstwie pomagają mi żyć w zgodzie z całą Przyrodą . Czuję się super robiąc coś dobrego... I myślę, że Harcerstwo nie pozwoliło mi na demoralizację polityczną, której ulegają moi niektórzy Koledzy... Jestem raczej "zielonym Harcerzem"
Ostatnio zmieniony 31 mar 2008, 08:56 przez wktor, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 31 mar 2008, 10:06

Nie chciałem być pierwszy, więc poczekałem na wypowiedź kogoś innego.

Wydaje mi się, że podejście na zasadzie "jestem harcerzem, więc jestem lepszy od nie-harcerza" stoi w tak jaskrawej sprzeczności z ideałami harcerskimi, że nie uzyskasz, Rafale, jakiejś mocnej odpowiedzi na ten temat. Zarówno Prawo Harcerskie, jak i zaznaczone w naszym Statucie wartości chrześcijańskie, zasada tolerancji i braterstwa wykluczają przekonanie, że jestem od kogokolwiek lepszy.

Zgoda, wybrałem lepszą drogę. Ale czy droga czyni wędrowca? Czy człowiek zmienia się w zależności od tego, czy idzie po piachu, czy po asfalcie? Chyba jednak nie. W jakiś sposób o wartości człowieka może świadczyć fakt, że świadomie wybrał trudniejszą drogę, ale co znaczy "trudniejsza droga"? Dla Wojciecha Cejrowskiego katorgą są góry, za to świetnie czuje się w dżungli. Dla mnie wilgotny, gorący klimat dżungli byłby masakrą, za to świetnie czuję się w górach.

To samo dotyczy wyborów życiowych. Z chwilą, gdy harcerz uznaję, że jest lepszy od nie-harcerza, pokazuje, że od nie-harcerza jest gorszy, że wywyższa się i zadziera nosa.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Orli Galaz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:52
Lokalizacja: 2 ODH ,, SZARPIE''
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Orli Galaz » 31 lip 2008, 18:54

Gdy tak czasami siadam przed blokiem i patrzę na moich kumpli z ,,parafii'', to sadzę że lepszym, być może, od nieharcerzy jeszcze nie jestem, ale moja droga na pewno.
Ostatnio zmieniony 31 lip 2008, 18:57 przez Orli Galaz, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 31 lip 2008, 19:51

Zgoda, Andrzeju, ale droga nie jest tożsama z człowiekiem. Drogą do ołtarza może iść zarówno święty, jak i morderca. Droga to droga, człowiek to człowiek.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 31 lip 2008, 23:22

A ja myślę, że harcerstwo na część z nas działa destrukcyjnie. To, że robimy coś w ramach wolontariatu, ale nie w jakiejś "Poważnej" organizacji zwalnia nas z sumienności i dbałości. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w którch harcerze "rozłażą się gdzieś po lesie", gdy w tym samym czasie grupa osób nie nosząca iluśtam supersprawności jest w stanie zrealizować projekt.

Wprawdzie postrzegani jesteśmy przez innych jako osoby zaradne i zorientowane<oblatane w środowisku>, jednak jako osoba będąca wewnątrz widzę częściej karierowiczów, którym pozostało tylko poletko harcerskie, by móc się piąć po szczebelkach, niż charyzmateczne jednostki, które są w stanie wychować młodego człowieka, czerpać radość z tego co robią i stanowić mocną i zwartą grupę inicjatywną.


A przede wszystkim jesteśmy ludźmi o różnym poziomie podatności na pewne wpływy. Niektórzy są "rycerscy" i szarmandcy dzięki wysokiej kulturze wszczepionej przez rodziców, inni dzięki literaturze pięknej bądź odpowiednim filmom albo reakcjom kobiet ;). A niektórym nawet 50 lat wpajania postaw i idei, na które powołuje się harcerstwo nie pomoże.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Orli Galaz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:52
Lokalizacja: 2 ODH ,, SZARPIE''
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Orli Galaz » 25 sie 2008, 02:12

W czym lepszy??? hmm... trudno powiedziec. Wlasciwie to kocham Polske i lubie byc pozyteczny..... - moze w tym?
Ostatnio zmieniony 15 wrz 2008, 17:21 przez Orli Galaz, łącznie zmieniany 1 raz.

Coenus
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 15 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja: 1 Starszoharcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Coenus » 16 gru 2008, 11:58

no harcerze sa gorsi w tych rzeczach ktore są wbrew PH, cwaniakowanie, kradzieże, oszustwa, zakłamanie, znieczulica spoczłeczna ... bierność ...

a w czym lepsi ... mysle ze harcerze uczą się współpracy w grupie, odpowiedzialnosci, odwagi do decydowania o własnym zyciu ...
podobno az 179 z 213 astronautow nasa należało do skautów ...

co do cech - punktualnosc, sumiennosc, odwaga, siła i hart ducha, szacunek do innych poglądów

mam nadzieje ze pomoglem :)

kalu
Użytkownik
Posty: 102
Rejestracja: 01 lip 2005, 18:41
Lokalizacja: ZKK HUfiec Giżycko
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kalu » 17 gru 2008, 23:33

Kazdy człowiek jest jak kwiat, jednak nie każdy potrafi się sam rozwinąć do końca...
ZHP rozwija nawet małe pączki na wspaniałe bujne kolorowe różnorodne kwiaty a po latach zbiera z tego owoce
phm Piotr Kalewski


Pod błękitnym niebem...

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”