Harcerzem być, to wcale nie wada

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 02 paź 2007, 12:23

Pod koniec biwaku naborowego „Piekielny Weekend” uczestnicy działający bez przerwy od kilkunastu godzin mieli napisać w 50 słowach dlaczego ich zdaniem warto być harcerzem/harcerką.

nieharcerz, uczestnik biwaku
Moim zdaniem warto być harcerzem, ale z drugiej strony jest to dla ludzi, którzy to lubią i naprawdę chcą to robić.
Bycie harcerzem to nie tylko dobra zabawa, ale przede wszystkim również praca i obowiązki.
Wymaga to niebywałej siły psychicznej i wytrzymałościowej.


nieharcerz, uczestnik biwaku
Według mnie warto być harcerzem. Niestety, niektórzy nie nadają się do noszenia rang i w ogóle nie zasługują na miano harcerza z prostego powodu: harcerz ma wartości, a niektórzy noszący to miano harcerze nawet nie wiedzą, co jest w ich obowiązkach i jaką postawę powinni przyjąć.

nieharcerz, uczestnik biwaku
Harcerzem warto być dla polepszenia swojej kondycji psychicznej i fizycznej. Nauczyć się żyć w najgorszych warunkach, w najbardziej niekomfortowych porach dnia i nocy. Ponad to uczyć się można współpracy i zgrania w drużynie. Dużą zaletą zbiórek harcerskich i musztry jest hardcorowe podejście do tematu ćwiczeń, co ewentualnie odbije się na ocenach z WF.

Beata, pwd, l. 20.
Gdyby w harcerstwie zawsze kierowano się mądrymi decyzjami i wyznawanymi ideałami zapewne więcej ludzi umiałoby dobrze wykorzystać swoje życie.
Harcerzem warto być dlatego, że można nauczyć się istotnych rzeczy, np. wyznaczania sobie celów i dążenia do ich spełnienia w kreatywny sposób. Bycie harcerką pomagało i pomaga mi w życiu codziennym.


Uczestnicy pisali to w momencie, kiedy zmęczenie już brało górę nad hamulcami. Mogli napisać cokolwiek. W końcu nic od tego nie zależało. Dla trojga z nich był to pierwszy kontakt z harcerstwem. I co? Ostre wymagania, intensywność zajęć, ciągła dyscyplina doprowadziła ich do wniosku, że harcerzem być, to wcale nie wada.


P.S. Właśnie się dowiedziałem, że dwóch z tych trzech nowych postanowiło wstąpić do harcerstwa.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2007, 13:43 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

mima
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 07 lip 2007, 21:58
Lokalizacja: 81 BDW "Sztorm"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mima » 02 paź 2007, 13:49

Pogratulować udanego biwaku naborowego! :) Naprawdę jest się czym cieszyć :)

Jakiś czas temu moja drużynowa robiła ankietę wśród harcerzy i nie-harcerzy, w której głównie chodziło o obraz harcerza w oczach ich samych i w oczach tzw. cywilów. Wyniki są całkiem ciekawe - jeśli mi udostępni plik, to chyba je tutaj wrzucę :)
funkcyjna 81 Bydgoskiej Drużyny Wędrowniczej "Sztorm"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”