homosexualizm w ZHP

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 16 lip 2007, 16:37

Za to Girls Scout już nie. I co to ma do rzeczy?
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 lip 2007, 17:24

W kontekście wychowawczym nie mówmy o "poprawności politycznej" i innych temu podobnych dziennikarskich "chwytach".
Temat nie jest łatwy, bo po prostu w programach kształcenia naszej kadry brak narzędzi kształtujacych umiejętne spojrzenie instruktora na problem ...płci, i związanych z wiekiem dojrzewania problemów.
Rzecz druga, to określenie porządanych przez nas, wychowawców zachowań, czy postaw - zharmonizowanych z oczekiwaniami ogółu Rodziców.
Zastanówmy się nad zagadnieniem "płciowości i uczuciowości" instruktora, /lub harcerza/.
Otóż, może się zdarzyć że chłopak czy dziewczyna darzą uczuciem osobę tej samej płci, okazując to otwarcie na obozie, lub zbiórkach tak, jak to powszechnie się zdarza u nastolatków płci przeciwnych. I tu leży klucz do zrozumienia - my akceptujemy układ heteroseksualnydo tego stopnia, że tolerujemy nieuczciwość postępowania partnerów takich związków /"chodzenia" ze sobą dla "motylkowania", "zaliczania" itp/. natomiast, tak praktycznie prawie niemożliwy do zaakceptowania jest związek osób tej samej płci, nawet jeśli jest trwały i uczciwy wzajemnie. Otóż, jeśli odrzucamy dość powszechne przekonania o nienaturalności takich związków, to reguły gry muszą być równie piekne i uczciwe jak powinny być w związkach hetero.
Osobiście uważam, że wszystkie związki uczuciowe powinno cechować piękno uczucia, uczciwość i wzajemność oparta na szczerości - zgodnie z Prawem Harcerskim. I wszystkie związki powinna cechować intymność i dyskrecja, bez niepotrzebnej ostentacji i swoistego...współzawodnictwa !
Jeśli zaś spytacie mnie , czy widzę problem uczuć osób tej samej płci, to Wam odpowiem że to Ich sprawa, i Oni biorą za siebie odpowiedzialność, i uczciwość swego związku.
Natomiast każdy instruktor ma obowiązek wziąć w obronę wychowanka, który w procesie rozpoznania swej płciowości popada w kłopoty i szuka pomocy, czy opieki.
Na koniec, moje uwagi nie dotyczą czynnej pedofilii, czy uwodzenia heteroseksualnego osób nieletnich. To jest prokuratorska odpowiedzialność instruktora.
Ostatnio zmieniony 16 lip 2007, 17:31 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 16 lip 2007, 22:52

A już myślałem że nie będę musiał się odzywać...
StaryWilk pisze:tolerujemy nieuczciwość postępowania partnerów takich związków /"chodzenia" ze sobą dla "motylkowania", "zaliczania" itp/.
"tolerujeMY[/b}" ? Kto toleruje ?
StaryWilk pisze:Jeśli zaś spytacie mnie , czy widzę problem uczuć osób tej samej płci, to Wam odpowiem że to Ich sprawa, i Oni biorą za siebie odpowiedzialność, i uczciwość swego związku.

"Oni" ? Na pewno piszesz to o nastolatkach ?
StaryWilk pisze:Natomiast każdy instruktor ma obowiązek wziąć w obronę wychowanka, który w procesie rozpoznania swej płciowości popada w kłopoty i szuka pomocy, czy opieki.

Obronę ? Także przed rodzicami, działającymi z granicach prawa ?
Ostatnio zmieniony 16 lip 2007, 22:55 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

ridicule
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 10 lip 2007, 18:20
Lokalizacja: 4 DSH Paranoja
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ridicule » 17 lip 2007, 08:22

Ja uważam,że każdy ma prawo do własnych wyborów.
Jeżeli ktoś jest gejem czy lesbijką, to chyba ma prawo wstąpić w szeregi ZHP.
Przecież nic złego nie robi...
Ale temat ciekawy, ja osobiście nie spotkałam się z takim przypadkiem.
"Nie jestesmy czerwonymi pionierami,
chociaż wielu za takich nas ma.
My jesteśmy Czerwonymi Beretami-
błędnymi rycerzami pośród zła..." :D

www.4dsh-paranoja.blog.onet.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lip 2007, 08:46

19kldh pisze:A już myślałem że nie będę musiał się odzywać...
StaryWilk pisze:tolerujemy nieuczciwość postępowania partnerów takich związków /"chodzenia" ze sobą dla "motylkowania", "zaliczania" itp/.
"tolerujeMY[/b}" ? Kto toleruje ?
StaryWilk pisze:Jeśli zaś spytacie mnie , czy widzę problem uczuć osób tej samej płci, to Wam odpowiem że to Ich sprawa, i Oni biorą za siebie odpowiedzialność, i uczciwość swego związku.

"Oni" ? Na pewno piszesz to o nastolatkach ?
StaryWilk pisze:Natomiast każdy instruktor ma obowiązek wziąć w obronę wychowanka, który w procesie rozpoznania swej płciowości popada w kłopoty i szuka pomocy, czy opieki.

Obronę ? Także przed rodzicami, działającymi z granicach prawa ?

Czesiu, mówimy o ....nastolatkach, tak właśnie jest, że bardziej dorosli akceptują obyczajowość uznajacą zwiazki przedmałzeńskie, życie "na próbę" itp.
Również "uczucia" nastolatków wybitnie niedojrzałe, bo ograniczone do seksu. Pożądana kolejność jest chyba jeszcze dla wszystkich jasna ?
Tak "Oni", czyli nastolatkowie właśnie powinni w pierwszej kolejności poznać zasady uczucia, jako WARTOŚCI, a to oznacza właśnie uczciwość w związku, a któż jest najbardziej plastyczny w rozwoju, jak nie ...nastolatek ? Chyba ze postmodernistyczna pedagogika znowu miesza ;)
A co ?! Czesiek, nie spotkałeś się z nieracjonalnymi reakcjami Rodziców "w granicach prawa" ? Oczywiście, ze pierwszą sprawą instruktora jest harmonizacja swych działań z Rodzicami, byle by to nie było.....donosicielstwo. Jest jeszcze psychologia stosowana, pedagogika wieku dojrzewania, no i pewne elementy socjologii. "Kiedyś" w ramach kształcenia w "naszych ;)" szkołach instruktorskich /pamietasz ? :D/ to BYŁO oczywiste.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2007, 08:48

ridicule pisze:Ja uważam,że każdy ma prawo do własnych wyborów.
Jeżeli ktoś jest gejem czy lesbijką, to chyba ma prawo wstąpić w szeregi ZHP.
Jeśli piszesz "wstąpić" to pamietaj że zazwyczaj "wstępują" do ZHP dzieci.
A w przypadku dzieci "prawo do własnych wyborów" ma jednak pewne, istotne, ograniczenia.
ridicule pisze:Przecież nic złego nie robi...
Przez sam fakt bycia homoseksualistą, nie.
Problem pojawia się gdy oprócz faktu pojawiają się czyny.

Podobno większość członków ZHP uważa się za wiernych Kościoła Katolickiego. A skoro tak to:
2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi ona trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i - jeśli są chrześcijanami - do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji.

2359 Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one - stopniowo i zdecydowanie - do doskonałości chrześcijańskiej.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2007, 08:49 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lip 2007, 08:56

ridicule pisze:Ja uważam,że każdy ma prawo do własnych wyborów.
Jeżeli ktoś jest gejem czy lesbijką, to chyba ma prawo wstąpić w szeregi ZHP.
Przecież nic złego nie robi...
Ale temat ciekawy, ja osobiście nie spotkałam się z takim przypadkiem.
Asiu, a po co te etykietki ? Jest Człowiekiem przede wszystkim. Rudzi, Żydzi, cykliści ?
"Bóg nie jest jakąś bezmyślną Istotą, która dzieli ludzi ze względu na rasę, wyznanie, czy przekonania...." Wiesz kto to powiedział ? Twórca Skautingu. JP II podzielał te słowa.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lip 2007, 09:16

19kldh pisze:Przez sam fakt bycia homoseksualistą, nie.
Problem pojawia się gdy oprócz faktu pojawiają się czyny.
Czyny. Problem w czynach. Aktywność seksualna, jako jedna z funkcji dojrzewania wyprzedza dojrzałość emocjonalną, a tym samym uczuciową. Stąd szukanie sobie partnera - główne zawsze działania nastolatków :)
I tu pojawia się problem, bo młody człowiek o orientacji budzącej się homoseksualności
postepuje tak samo, szukajac partnera. Jeśli jest funkcyjnym, wychowawczo daje przykład młodszym, który powszechnie uznany bedzie za wychowawczo nieporządany. I rzecz się sprowadza do podstawowej zasady skautingu. Wychowania przez przykład. Krąg harcerski
jako pole aktywności w sferze intymnej ? To jest kontekst do refleksji, kuźnicy ale nie pole działania bez wzgledu na ....orientację.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2007, 09:17 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2007, 09:43

StaryWilk pisze:
19kldh pisze:
StaryWilk pisze:Natomiast każdy instruktor ma obowiązek wziąć w obronę wychowanka, który w procesie rozpoznania swej płciowości popada w kłopoty i szuka pomocy, czy opieki.
Obronę ? Także przed rodzicami, działającymi z granicach prawa ?
A co ?! Czesiek, nie spotkałeś się z nieracjonalnymi reakcjami Rodziców "w granicach prawa" ? Oczywiście, ze pierwszą sprawą instruktora jest harmonizacja swych działań z Rodzicami, byle by to nie było.....donosicielstwo. Jest jeszcze psychologia stosowana, pedagogika wieku dojrzewania, no i pewne elementy socjologii. "Kiedyś" w ramach kształcenia w "naszych ;)" szkołach instruktorskich /pamietasz ? :D/ to BYŁO oczywiste.
Pamiętam, Ś.P. Boguś Rybski "wbijał" mi to do głowy ;)
Ale "wbijał" mi przede wszystkim wspomnianą przez Ciebie "harmonizację".
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lip 2007, 10:01

Zgadza się :D
Mnie "wbijał" na kursie phm , heh ;)

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 17 lip 2007, 13:29

19kldh pisze:Podobno większość członków ZHP uważa się za wiernych Kościoła Katolickiego.
Śmiem wątpić, ale też nawet jeśli tak jest to musimy mieć także na uwadze poglądy osób, które nie są katolikami, gdyż w końcu w ZHP ma prawo być każdy bez względu na wyznanie. :)
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

agad
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 25 kwie 2006, 12:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agad » 17 lip 2007, 13:59

Witam,
na prośbę Druha Dominika odpowiadam:

ZHP jest organizacją, dla której ważne są określone wartości. Wartości, które przez sto lat trwania ZHP nie zmieniły się, które odbywający się w czerwcu br. Zjazd Programowy ZHP potwierdził jako aktualne i nadal istotne w procesie wychowania dzieci i młodzieży. Najważniejsze z nich to braterstwo, służba Bogu i ludziom, wierność Prawu Harcerskiemu.

Z dokumentów ZHP opisujących wartości, które są nam bliskie, wynika, iż braterstwo i tolerancja pozwalają nam czynić świat pełnym pokoju, lepszym w kontekście międzyludzkich relacji, przyjaznym w obliczu różnic, jakie niejednokrotnie dzielą ludzi.

Rzeczywiście nie ma stanowiska ZHP w sprawie instruktorów homoseksualnych, ale nie mamy też stanowiska w bardzo wielu innych tematach, np. nie wypowiadamy się wprost, czy instruktor może być myśliwym…

Instruktorzy ZHP również stawiają sobie pytanie na temat obecności homoseksualistów w szeregach naszej organizacji, zwłaszcza na funkcjach instruktorskich. Szukając odpowiedzi, należy kierować się „Podstawami wychowawczymi ZHP”:

Związek Harcerstwa Polskiego jest organizacją otwartą dla wszystkich, którzy chcą podjąć trud związany z kształtowaniem charakteru, ale i przeżyć przygodę, jaką jest harcerstwo. Harcerstwo każdemu daje szansę, nikogo nie skreśla na początku drogi. Rasa, wyznanie czy płeć, pochodzenie społeczne, stan zdrowia, możliwości ruchowe czy intelektualne nie stanowią bariery w powiedzeniu „tak” harcerskiej przygodzie. ZHP jest dla każdego, ale nie jest dla wszystkich – każdy może spróbować, jednak być może nie wszyscy w tej próbie wytrwają.

(…)ZHP jest otwarty dla wszystkich, którzy chcą przestrzegać celów, zasad i metod, żyć w zgodzie z jego wartościami, ale to dzieci i młodzież stają się podstawowymi i docelowymi odbiorcami naszych wszelkich działań. To za rozwój młodych ludzi czujemy się najbardziej odpowiedzialni.

(…) Niezgoda na brak zasad etycznych i wartości objawia się własnym, osobistym przykładem oraz stałą chęcią kształtowania charakteru, zbliżania się do ideału.

(…) Związek Harcerstwa Polskiego działa w duchu wartości zawartych w Prawie Harcerskim. To one są kompasem postępowania zarówno pojedynczych członków ZHP, jak i całej organizacji. Powinny kształtować w nas tak wyraźne i trwale postawy, że to po nich każdy rozpozna w nas harcerza

(…) Wszystko to ma sens tylko wtedy, gdy służy wspieraniu młodego człowieka. Przy wątpliwościach, czym ZHP rzeczywiście powinno się zajmować, należy postawić sobie pytanie, na ile owe działania służą wspieraniu młodego człowieka w rozwoju.


Powyższe zapisy jednoznacznie określają jaką postawę powinno zająć ZHP wobec kwestii seksualności młodych ludzi oraz kadry instruktorskiej.

Preferencje seksualne są bardzo osobista sprawą każdego człowieka, więc wchodzenie w tak intymną strefę ludzi może odbywać się tylko w ściśle określonych warunkach. Każdy przypadek jest bowiem inny i należy go rozpatrywać indywidualnie.

Sam fakt, ze ktoś jest homoseksualistą, nie upoważnia nas jeszcze do wyciągania jakichkolwiek wniosków. Jesteśmy organizacją otwartą, tolerancyjną, więc nie możemy zabraniać bycia w niej instruktorem komuś, kto jest inny. Przecież nie zabraniamy bycia instruktorem osobie niepełnosprawnej, leworęcznej…

Jak napisał dh Piotr Niwiński na forum ZHP:
„Wszystkie związki uczuciowe powinno cechować piękno uczucia, uczciwość i wzajemność oparta na szczerości - zgodnie z Prawem Harcerskim. I wszystkie związki powinna cechować intymność i dyskrecja, bez niepotrzebnej ostentacji i swoistego...współzawodnictwa!
Jeśli zaś spytacie mnie, czy widzę problem uczuć osób tej samej płci, to Wam odpowiem że to Ich sprawa, i Oni biorą za siebie odpowiedzialność, i uczciwość swego związku.”


Jeśli natomiast w związku ze swoimi preferencjami seksualnymi ktoś (zarówno hetero- jak i homoseksualista) podejmuje działania sprzeczne z zasadami wychowawczymi ZHP (np. narusza sferę intymną dziecka), to mamy obowiązek interweniować. Tak samo naszym obowiązkiem jest otoczenie opieką wychowanka, który w procesie dojrzewania natrafia na wątpliwości i pytania związane z własną seksualnością. Powinniśmy wspierać dzieci i młodzież, której wątpliwości czy zagubienie w tej sferze zmniejsza poczucie własnej wartości i utrudnia wszechstronny rozwój osobowości.

Pamiętajmy, że nasza metoda oparta jest na pozytywności - nie skupia się na słabych stronach człowieka, tylko wydobywa to, co w nim cenne. Instruktor homoseksualista może być świetnym wychowawcą, komendantem, logistykiem - każdym. Wykorzystajmy to, co w nim drzemie najlepszego.
phm. Agnieszka Drogosz
rzecznik prasowy ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2007, 14:39

rzeczniczka pisze:Instruktor homoseksualista może być świetnym wychowawcą, komendantem, logistykiem - każdym.
Rozumiem że obiekcje Kościoła Katolickiego wyrażone w instrukcji:
http://www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP ... naria%20to!!!
uważasz że bezzasadne ?

Pytam o to instruktorkę a nie rzeczniczkę ;)
Ostatnio zmieniony 17 lip 2007, 14:59 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 17 lip 2007, 15:05

rzeczniczka pisze:Preferencje seksualne są bardzo osobista sprawą każdego człowieka, więc wchodzenie w tak intymną strefę ludzi może odbywać się tylko w ściśle określonych warunkach. Każdy przypadek jest bowiem inny i należy go rozpatrywać indywidualnie.

Sam fakt, ze ktoś jest homoseksualistą, nie upoważnia nas jeszcze do wyciągania jakichkolwiek wniosków. Jesteśmy organizacją otwartą, tolerancyjną, więc nie możemy zabraniać bycia w niej instruktorem komuś, kto jest inny. Przecież nie zabraniamy bycia instruktorem osobie niepełnosprawnej, leworęcznej…

Pamiętajmy, że nasza metoda oparta jest na pozytywności - nie skupia się na słabych stronach człowieka, tylko wydobywa to, co w nim cenne. Instruktor homoseksualista może być świetnym wychowawcą, komendantem, logistykiem - każdym. Wykorzystajmy to, co w nim drzemie najlepszego.
Dziękuję za tę wypowiedz druhno.:)

Jak dla mnie temat tej dyskusji jest już zakończony.

Pozdrawiam serdecznie. :)
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2007, 15:31

KubaM pisze:
rzeczniczka pisze:Jeśli natomiast w związku ze swoimi preferencjami seksualnymi ktoś (zarówno hetero- jak i homoseksualista) podejmuje działania sprzeczne z zasadami wychowawczymi ZHP (np. narusza sferę intymną dziecka), to mamy obowiązek interweniować.
Jak dla mnie temat tej dyskusji jest już zakończony.
A co Ty rozumiesz poprzez "....narusza sferę intymną dziecka..." ?
Nastolatek to przecież dziecko. Czy rodzic ma prawo uznawać że ostentacyjne okazywanie "orientacji homo" mozna uznać za "....naruszanie sfery intymnej dziecka..." o "orientacji hetero" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”