homosexualizm w ZHP

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 25 paź 2007, 22:39

Propaganda, piszę na podstawie tego, co ty piszesz. Skoro chcesz być właściwie zrozumianym, to pisz tak, by być właściwie zrozumianym. Zgodnie z zasadami komunikacji społecznej to nadawca odpowiada za zrozumienie komunikatu, czyli piszący za zrozumienie tego, co pisze.

A teraz do rzeczy. Piszesz, że nie chodzi o seks, tylko o postawę, wyjaśnij mi więc, czego dotyczy postawa w kwestiach seksualności i preferencji seksualnych?

I, proszę, przeczytaj, co było pisane wcześniej, bo na temat wychowawców heteroseksualnych uprawiających "skoki na boki" też już pisaliśmy, wiec nie chce mi się powtarzać.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Emot
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 10 wrz 2007, 21:21
Lokalizacja: 40 pWDHy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Emot » 25 paź 2007, 23:37

Nie czytałem całego wątku ale uważam że ten temat nie powinien być poruszany ze względu na to że homoseksualiści to normalni ludzie, tylko o innych preferencjach seksualnych. IMHO jeżeli ZHP zaczyna być tak nowoczesne że harcerze już nie jeżdżą do dzikiego lasu, gdzie wszystko jest od zera, tylko na bazę(słyszałem też o obozie w domkach), to powinno też unowocześnić się jeżeli chodzi o poglądy-a dzisiejszy, "nowoczesny", świat w pełni akceptuje homoseksualizm. Uważam że instruktorzy ZHP mogli by się zająć bardziej konstruktywnymi dyskusjami niż dywagacjami nad czymś, co według mnie, jest oczywiste. Ale ta cała wypowiedź to tylko moje prywatne zdanie.
Emot :]

40 pWDHy

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 25 paź 2007, 23:44

Najlepiej wogóle nie dyskutujmy, tylko przyjmijmy jedynie słuszną doktrynę Nowego Wspaniałego Świata.
Brakuje tylko wodza-słoneczka i równo maszerujących szeregów.

Wiesz, co to takiego wolność słowa?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Emot
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 10 wrz 2007, 21:21
Lokalizacja: 40 pWDHy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Emot » 25 paź 2007, 23:55

Wiem co to jest wolność słowa i właśnie z niej skorzystałem, natomiast zaznaczyłem wyraźnie że to tylko moje zdanie. A co do wodza-słoneczka i równo maszerujących szeregów to jak niekiedy patrzę na niektóre drużyny, lub samych drużynowych, to może takie słoneczko(jak kto woli sobie wodza nazywać) by się przydał. I to tyle z mojej strony, nie chce tworzyć off-topa.
Emot :]

40 pWDHy

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 paź 2007, 00:05

No tak, ty skorzystałeś, ale w jakim celu? Zasugerowaniu, że dyskusja nie powinna mieć miejsca. Czyli w istocie skorzystałeś z wolności słowa w celu zakwestionowania prawa innych do identycznej wolności. Coś tu nie gra, prawda?

Określenie "wódz-słoneczko" odnosi się do Józefa Stalina i jest synonimem przywódcy, którego "autorytet" wymuszany jest siłą lub presją psychologiczno-informacyjną, a który wymusza nawet myślenie (Wielki Brat u Orwella).

W momencie, gdy kwestionujemy sensowność dyskusji (jakiejkolwiek) otwieramy drogę następnym stalinom, hitlerom, leninom, pol-potom itp itd.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 paź 2007, 08:39

Emot pisze:Nie czytałem całego wątku ale uważam że ten temat nie powinien być poruszany ze względu na to że homoseksualiści to normalni ludzie, tylko o innych preferencjach seksualnych.
Nikt tu nie twierdzi inaczej. Tyle że nie każdy nadaje sie na harcerskiego wychowawcę. I o tym jest ten wątek.
Emot pisze:IMHO jeżeli ZHP zaczyna być tak nowoczesne że harcerze już nie jeżdżą do dzikiego lasu, gdzie wszystko jest od zera, tylko na bazę(słyszałem też o obozie w domkach), to powinno też unowocześnić się jeżeli chodzi o poglądy-a dzisiejszy, "nowoczesny", świat w pełni akceptuje homoseksualizm.
Pisz za siebie... Mam nadzieję że ZHP będzie jeszcze nowocześniejsze i znowu zacznie jeździc do dzikiego lasu. Oczywiście są środowiska będące na czele i cały czas tam jeżdżą :)
Emot pisze:Uważam że instruktorzy ZHP mogli by się zająć bardziej konstruktywnymi dyskusjami niż dywagacjami nad czymś, co według mnie, jest oczywiste. Ale ta cała wypowiedź to tylko moje prywatne zdanie.
Skoro dyskusja trwa juz tyle to znaczy że nie dla każdego jest to oczywiste.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

bobik
Stały bywalec
Posty: 717
Rejestracja: 04 gru 2004, 16:36
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bobik » 26 paź 2007, 10:08

zamykam

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”