Konsekwencja

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 02 cze 2007, 21:27

endrea pisze:Można jaśniej?
Druhno drużynowa, jeżeli w swojej drużynie wyznacza druhna pewne osoby, które są za coś odpowiedzialne, a one nie wywiązują się z obowiązków, to je druhna wymienia, tak czy nie?
Jeżeli harcerz czy harcerka olewa sobie pracę w drużynie, a w okresie letnim chce jechać na obóz, to raczej nie jedzie, tak czy nie?
To się nazywa konsekwencja.

Jeżeli Zjazd coś uchwala, a odpowiedzialnym za wykonanie tego jest GK, a po roku okazuje się że 80% z rzeczy do zrobienia jest nie zrobionych, to dla mnie rozwiązanie jest proste.
Albo mam odwagę odejść sam przyznając się do tego, że nie dałem rady, albo ktoś mnie wymienia (w tym wypadku RN). A że GK się nie sprawdziłą wystarczy poczytać w dokumentach RN.

A jak sie okazuje są jeszcze w naszym Związku ludzie, dla których własny honor znaczy więcej od stołka (nawet zajmowanego społecznie) - vide: http://www.stoleczna.zhp.pl/content/view/592/ i chwała im za to.
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

endrea
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 19 lut 2006, 21:52
Lokalizacja: 20 DHL "Czarny Wilk"- Leśni;)
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: endrea » 02 cze 2007, 21:42

dziękuję za wyjaśnienie:).
phm. Izabela Staszczyszyn HR
Drużynowa 20 Drużyny Harcerzy Leśnych "Czarny Wilk" ^-^
III Szczep Harcerski "Leśni"
www.lesni.pl || www.kpw.org.pl || www.haer.org

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 02 cze 2007, 23:00

Helenka:

Dyskusja, to fajna sprawa. Ale ile można? A przede wszystkim za ile?

Każdy kolejny zjazd to kupa pieniędzy. Każda konferencja, to pieniądze. A my ich po prostu na tyle nie mamy...

Jeśli ten zjazd ma nie przynieść nic nowego, to według mnie warto było te pieniądze wydać na program, a nie na gadanie...
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 02 cze 2007, 23:20

sikor pisze:Wywalać ???? Gdzie tu kogo ktoś wywalił za jedną pomyłke czy błąd ??
No cóż, gdyby to o pomyłkę lub błąd chodziło..

Ale tu chodzi o coś zupełnie innego. Tu chodzi o ludzi, którzy nie patrzą na picie alkoholu jako na swoją słabość. Wręcz przeciwnie, traktują je jako normalną część swojego życia. Takim ludziom w roli wychowawców abstynenckie ZHP powinno podziękować..
Bo hipokryzją, obłudą i oszustwem jest wychowywanie młodych ludzi do wartości, których się samemu nie wyznaje..
Paweł Dobosz

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 cze 2007, 07:36

Radek pisze:No cóż, gdyby to o pomyłkę lub błąd chodziło..
Ależ Paweł... ja się odnosiłem do tego:
dudzin pisze:Druhu Piotrze chodzi właśnie o możliwość dążenia do wolności, nawet jeśli zdarzają nam się upadki - Ale nie jestem w stanie pogodzić się z tym, że niektórzy "twardogłowi" po pierwsze nie dopuszczają możliwości upadku, a po drugie do tych czasem upadających nie wyciągają pomocnej dłoni tylko chcą od razu wywalać.
A to o czym piszesz jest zupełnie inną sprawą.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

hanuka
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 09 sty 2003, 16:57
Lokalizacja: Hanuka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: hanuka » 03 cze 2007, 11:05

A więc jednak PH bez zmian:
http://zjazd.zhp.pl/index.php/content/view/131/2/

Decyzja Zjazdu Nadzwyczajnego jest jednoznaczna: punkt 10 powinien zostać w obowiązującym brzmieniu. Jak powiedziano z trybuny zjazdowej: Niech w organizacji będą jastrzębie, a nie kury. Sformułowanie to ma być kontrargumentem dla tych, którzy chcą obniżenia wymagań stawianych harcerzom.

Nie uważam opcji zmiany dziesiątego punktu za obniżenie wymagań stawianych harcerzom. Wydaje mi się to raczej wynikiem niezrozumienia. Moim zdaniem idealnie pasują tu słowa, które Paweł Dobosz już napisał w tym wątku:
Tu chodzi o ludzi, którzy nie patrzą na picie alkoholu jako na swoją słabość. Wręcz przeciwnie, traktują je jako normalną część swojego życia.

Przepraszam za sarkazm, ale pozwolę sobie zaproponować, aby instruktorzy byli zobowiązani do wypełniania harcerskich oświadczeń lustracyjnych. Łatwiej będzie oddzielić ziarno od plew. ;)
Wiesiek Romanowski phm.
Instruktor HSR
http://konieckropka.art.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 cze 2007, 11:16

hanuka pisze:Tu chodzi o ludzi, którzy nie patrzą na picie alkoholu jako na swoją słabość. Wręcz przeciwnie, traktują je jako normalną część swojego życia.
Skoro swojego to niech będą działaczami a nie instruktorami. Będą mogli pić (prywatnie) z czystym sumieniem.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 cze 2007, 11:38

A nie pchać się do wychowania młodzieży metodą harcerską w której przykład osobisty spełnia jedną z kluczowych ról.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

hanuka
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 09 sty 2003, 16:57
Lokalizacja: Hanuka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: hanuka » 03 cze 2007, 13:24

Dla mnie sprawa jest jasna. Przedstawiłem swój pogląd w tej sprawie w pierwszym poście tematu. Obecnie dla ludzi nie będących abstynentami w ZHP miejsca być nie powinno.

Pytanie tylko, czy ktoś to będzie egzekwował. Narzędzia ku temu niby są od dawna, a jak jest każdy wie.

Sikor, nie chcę znów Pawła Dobosza cytować. :) Ale jego ostatnią wypowiedź w tym temacie możesz potraktować jako moją odpowiedź na to co przed chwilą napisałeś.
Wiesiek Romanowski phm.
Instruktor HSR
http://konieckropka.art.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 cze 2007, 13:51

Więc mamy w tym temacie takie samo zdanie
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Ika
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 06 wrz 2006, 12:23
Lokalizacja: 111PDHW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ika » 09 cze 2007, 10:49

dudzin pisze:A jak sie okazuje są jeszcze w naszym Związku ludzie, dla których własny honor znaczy więcej od stołka (nawet zajmowanego społecznie) - vide: http://www.stoleczna.zhp.pl/content/view/592/ i chwała im za to.
myślę, że w ZHP jest mnóstwo takich ludzi, ale niestety, jak to już nieraz było - dwa czy trzy pojedyncze przypadki psują opinię całości... chociaż nie twierdzę, że w naszej organizacji jest dwa czy trzy takie przypadki - przypadki instruktorów którzy chyba nie wiedzą, co oznacza "wychowanie przez osobisty przykład instruktora", niesttey jest ich znacznie więcej.
trzeba pomyślec, ile harcerzy czy harcerek - takich zwykłych szarych harcerzy, z Krzyżem, albo i bez niego, ile takich osób straciło już wiarę w Ideały Harcerskie i w sens Krzyża i wartośc Prawa Harcerskiego właśnie przez widok pijących instruktorów?...
Ostatnio zmieniony 09 cze 2007, 10:49 przez Ika, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Dominika "Ika" Proszowska HO
drużynowa 111 Pilzneńskiej Drużyny Harcerzy Wędrowników
z-ca komendantki 1 PSH "Zielony Płomień" ds. programowych i kształcenia

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 03 lip 2007, 11:59

Hmm, pogadaliśmy sobie, fajnie, a teraz... no właśnie, co teraz? Będzie jak zwykle? Czy może jednak podążymy wreszcie w którymś kierunku?

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 04 lip 2007, 11:18

"Człowiek jest tylko człowiekiem, ludzką rzeczą jest mieć, jak Małkowski wzloty i upadki, ale podstawą jest dążenie do wolności, WOLNOŚCI od zachowań prowadzących, lub mogących prowadzić do uzależnienia, i dlatego instruktora również obowiązuje droga podług PRAWA, nie konformizm, zwolnienie się OKAZJONALNE z samokształcenia i formacji charakteru i hipokryzja."
Magda, ja to już kilka razy napisałem, chyba to jest jakiś jasny "kurs na postawę wedrowniczą, lub instruktorską i samodoskonalenie" ?

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 05 lip 2007, 18:34

Zgoda Wilku, piszesz wciąż to samo i trudno mi nie zgodzic się z tym. Ale co do kursu, pozostaje nam wciąż pytanie: czy on jest Twój - czy nasz (wewnętrznie, realnie). Skoro tyle dyskutowaliśmy, podjęte zostały pewne decyzje, to warto by było teraz zacząc działac, żeby znów nie skończyło się na bylejakości i na tym, że miało byc lepiej, a wyjdzie jak zwykle. Może to czarnowidztwo, może zaraz usłyszę, że zależy od instruktorów itd - no ale właśnie - jeśli nic nie będziemy robic i jeśli wciąż będzie tak jak jest, to po co ten Zjazd, dyskusje, emocje?
Druhu, mówisz o hipokryzji, ale także wzlotach i upadkach. Fajnie, jeśli bierzemy pod uwagę, że one bywają. Z drugiej jednak strony są tacy, czasem to instruktorzy, którzy widocznie mają same upadki i niekoniecznie OKAZJONALNIE zwalaniają się z przestrzegania reguł. Przykładów nawet na forum było wiele. Więc - podjemiemy jakieś działania, żeby to faktycznie był kurs na postawę wędrowniczą/instr i samodoskonalenie? Nie tylko jednostek, ale ogółu. Czy zostawimy tak jak jest? A nie zawsze jest dobrze.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 06 lip 2007, 11:14

Widzisz, ja jestem zwolennikiem poglądu, że instruktorzy są grupą harcerską z którą trzeba pracować. Poprzez kręgi środowiska, ruchy PM, obrzędowość instruktorską - Kręgi Puszczańskie / np. Czrnego Dębu/, odformalizowanie kształcenia na wzór wigierczyków, czyli polskiej Woodbadge /Znak Kniei/...Narzędzi jest wiele i tam, gdzie się je stosuje udaje się wprowadzić styl bycia, który z jednej strony nie zwalnia z godnej postawy, a z drugiej strony pozwala na indywidualne podejście do kryzysów osobistych. Skąd właściwie dzisiejszy instruktor ma czerpać wzór postawy, zasady zachowania ?! Gdzie na codzień spotka takie autorytety, by chcieć iść podobną drogą ? Trzeba stworzyć formy pracy z kadrą, by to umożliwić !
Dziś, na gg młody wędrownik z Wielkopolski zadał mi pytanie, czy znam instruktora, który
mógłby mu przedstawić swą życiową drogę "po harcersku" jako wzór ! Dajmy możliwość młodym ludziom poznawania takich dróg blisko, WE WŁSNYM KRęGU!
Kamiński powiedział kiedyś "Idźcie pracować do drużyn", w latach niedawnych symbolem odnowy moralnej Intruktorów była lilijka z 10-tką. Dziś czas na ruch instruktorów, którzy są HARCERZAMI !
Przez wiele lat byłem dużynowym KI Szczepu. Znam również pracę kregów puszczańskich. To daje rezultaty, jeśli z korpusu instruktorskiego nie tworzymy jedynie pozarządowego wolontariatu, lub "korporacyjnych pracusiów " - dwa najmodniejsze dziś sposoby określania kadry ZHP. Problem instruktorskich postaw wymaga nie kolejnej "strategii" a jasnych i zrozumiałych sposobów działania ludzi umiejących "wyzwalać na instruktora" , a nie załatwiania problemu kolejną blaszką ...OKK.
Ostatnio zmieniony 06 lip 2007, 11:37 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”