Czy harcerstwo to (m.in.) ruch abstynencki ?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 20 sty 2008, 17:17

Niech każdy robi swoje i tyle. Chcesz się napić lampkę szampana nie ma problemu jak dla mnie... nie chcesz też nie ma problemu... ludzie... i tak jeden drugiego nie przekona...

samotnywilk13
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:25
Lokalizacja: XIII.Ś.D.H.STEN im.S.Sedlaczka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: samotnywilk13 » 20 sty 2008, 17:54

Drogi Dragonie Twoja wypowiedź nie przystoi żadnemu harcerzowi , a HR-owi tym bardziej.
Prawdziwi druhowie HR! Jeżeli teraz przyznają ten stopień każdemu wbrew prawdziwej idei tego stopnia to lepiej my też nie nim nie szczyćmy, bo to jest nasza wina, że nie potrafimy
wychowywać prawdziwych HR-ów , a komisje stopni rozdają je w prezencie. PORAżKA twórcy
tego stopnia przewracają się w grobach.

szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 20 sty 2008, 18:02

Dragon77 pisze:Niech każdy robi swoje i tyle. Chcesz się napić lampkę szampana nie ma problemu jak dla mnie... nie chcesz też nie ma problemu... ludzie... i tak jeden drugiego nie przekona...
Ok - ale stosujmy to do wszystkich przepisów ZHP a nie tylko 10 PKT.
Jak luz to luz ... Przecież tak najłatwiej

Popieram samotnegowilka13 :)
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 20 sty 2008, 18:46

Tylko wyznaczcie granice pomiędzy osobą pełnoletnia a nie pełnoletnią i wtedy zacznijcie snuć wasze domysły etc.

Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 20 sty 2008, 18:48

Tylko wyznaczcie granice pomiędzy osobą pełnoletnia a nie pełnoletnią i wtedy zacznijcie snuć wasze domysły etc. i nigdzie nie napisałem że PIć można na wyjazdach harcerskich!! ja mówię o ludziach pełnoletnich! a nie o dzieciaczkach!! I zastanów się ile razy zdeptałeś trawę!! Harcerzu!! jaki przykład dajesz!! i co nie jest to śmieszne??

szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 20 sty 2008, 18:57

Czyli poza wyjazdami Harcerskimi nie jesteś już harcerzem ?? Wiesz ja pamiętam takie sytuacje że do Picia Piwa "harcerze" ściągali mundury , - bo wtedy można. Sorki ale to chyba nie tak
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

zyrafa
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 20 sie 2005, 15:34
Lokalizacja: 10HDŻ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zyrafa » 20 sty 2008, 19:03

samotnywilk13 pisze:Widzę,że dalej wałkujecie temat, który dla HARCERZA nie podlega żadnej dyskusji!!! Niektóre z waszych wypowiedzi są tak mało harcerskie , że aż mnie to przeraża. Jeszcze raz powtarzam, że Prawo Harcerskie jest fundamentem ideowym wszystkich organizacji harcerskich jakiekolwiek w nim zmiany są nie do przyjęcia. I jeszcze raz polecam Wam przeczytanie mojego zdania na str 5-ej, którego nigdy nie zmienię i możecie nawet nazywać mnie betonem tylko nie dziadkiem, bo nie mam nawet czterdziestki. Zawsze możecie stworzyć nową nieharcerską org. Piszę to oczywiście do mniejszości a nie do wszystkich. POWODZENIA!
Jesteś betonem : P albo masz problem z czytaniem bo nikt tutaj nie zaproponował zmiany Prawa Harcerskiego :]

Pisze się że to indywidualna sprawa, że PH się nie przestrzega tylko dobrowolnie ślubuje być posłusznym, że abstynencja to nie główny cel ZHP, że ZHP to organizacja wychowawcza dla każdego a nie tylko dla tych którzy "spełnią wymagania i będą przestrzegać PH" - bo takiego to nie ma ani jednego nawet Czesiu wymięka


I przestańcie popadać w paranoje...Gdzie w próbie na HR pwd,phm czy nawet hm jest wymaganie że ma być abstynentem? Jeżeli wykonał zadania w próbie to udowodnił że jest wartościowy i zasłużył-zdobył stopień. Nie ma ludzi idealnych nie ma nawet idealnego harcerza czy skauta. Nawet BP nie był idealny !
Maciej Filipecki HO

Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 20 sty 2008, 19:05

Twierdze że nie mamy prawa ścigać osoby pełnoletnie za picie alkoholu gdy są po "cywilu" rozumiesz teraz?? czy namalować? A ode mnie się że tak powiem "odczep" ok? Bo nie o to idzie... Co do osób niepełnoletnich jesteśmy zgodni. Ale tu są schody jak przekonać o tym osobę pełnoletnią? Nad tym trzeba się zastanowić , a nie od razu jeździć komuś po pagonach jak małe dziecko... i trzymać poziom dziecka z gimnazjum...

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 sty 2008, 19:50

Jakub, uspokój się. Przyjmij mój hardkor jako nieprzekraczalną granicę zachowania na forum.

A co do meritum. Tak, ścigać nie mamy prawa, ale mamy prawo i obowiązek rozmawiać z tymi osobami wskazując im, że to nie tędy droga.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 20 sty 2008, 21:01

szy_mcio pisze:Czyli poza wyjazdami Harcerskimi nie jesteś już harcerzem ?? Wiesz ja pamiętam takie sytuacje że do Picia Piwa "harcerze" ściągali mundury , - bo wtedy można. Sorki ale to chyba nie tak
A ja z kolei słyszałem o instruktorce, która pijąc alkohol w mundurze zasłaniała dłonią swój krzyż harcerski.. Taką miała zasadę.
Maciek P pisze:A co do meritum. Tak, ścigać nie mamy prawa, ale mamy prawo i obowiązek rozmawiać z tymi osobami wskazując im, że to nie tędy droga.
Moim zdaniem, rozmawiać można, owszem, ale do czasu i niekoniecznie w ten sposób. Jeżeli harcerz lub instruktor ZHP nie wykazuje autentycznej woli całkowitej rezygnacji z alkoholu to powinien opuścić szeregi tej organizacji, albo zmienić kategorię członkowską. I nie należy mu mówić, że "nie tędy droga", tylko raczej, że powinien się w końcu zdecydować, którą drogą chce podążać.

Z resztą, gdyby wszystko w Związku Harcerstwa Polskiego grało jak należy, to osoby nie akceptujące abstynencji nie składałyby w ogóle Przyrzeczenia Harcerskiego, nie mówiąc już o Zobowiązaniu Instruktorskim. Bo wiedziałby, że nie jest to organizacja dla nich. Oczywiście, mowa o osobach, które są w stanie to zrozumieć, czyli raczej o tych starszych. Bo 10-latki jeszcze się na ogół alkoholem nie przejmują, a Przyrzeczenie składają nie do końca świadomie.
Paweł Dobosz

samotnywilk13
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:25
Lokalizacja: XIII.Ś.D.H.STEN im.S.Sedlaczka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: samotnywilk13 » 20 sty 2008, 21:31

Jakubie ja się Ciebie nie czepiam tylko stwierdzam, że gdybyś staną przed moją komisją to z takim podejściem stopnia bym Tobie nie zamkną . Po pierwsze to ,że z tego co piszesz widzę,że masz małe pojęcie o idei stopni harcerskich i instruktorskich wcale nie trzeba pisać w wymaganiach na dany stopień o abstynenci, bo jasno to określa PH zobowiązując każdego do jego przestrzegania. Po drugie gdzie jest napisane, że pełnoletność pozwala na ulgi w PH, zresztą o tym już pisałem. A co o deptanie trawniczka to przepraszam, ale chyba nie pojmujesz Prawa. Malować mi nic nie trzeba instruktorem jestem od 1987r pełniłem wiele funkcji więc przez te lata praktyki nabrałem wiem co w harcerstwie jest dobre a co złe wychowałem wielu harcerzy i instruktorów więc trochę szacunku druhu. Wiem , że w ZHP są setki instruktorów, którzy podzielają moje zdanie a idealny nie jestem Praca nad sobą to podstawa wychowania harcerskiego.

samotnywilk13
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 13 mar 2007, 00:25
Lokalizacja: XIII.Ś.D.H.STEN im.S.Sedlaczka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: samotnywilk13 » 20 sty 2008, 22:32

popełniłem kardynalny błąd w słowie abstynencji czasami trafi mi się jakaś gafa przepraszam

sypa
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2007, 18:35
Lokalizacja: 12 DSH im.Zawiszy Czarnego
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sypa » 20 sty 2008, 23:20

Dragon77 pisze:Twierdze że nie mamy prawa ścigać osoby pełnoletnie za picie alkoholu gdy są po "cywilu" rozumiesz teraz??
A co za różnica czy po cywilu czy nie? jak zdejmujesz mundur to przestajesz być harcerzem? A może składałeś jakąś inną wersję przyrzeczenia? Bo ja przyrzekałam całym życiem, a nie tylko na zbiórkach być posłuszną PH.
Dragon77 pisze:Pisze się że to indywidualna sprawa, że PH się nie przestrzega tylko dobrowolnie ślubuje być posłusznym, że abstynencja to nie główny cel ZHP, że ZHP to organizacja wychowawcza dla każdego a nie tylko dla tych którzy "spełnią wymagania i będą przestrzegać PH" - bo takiego to nie ma ani jednego nawet Czesiu wymięka
To dlaczego od razu nie stwierdzić, że to organizacja dla wszystkich a nie tylko dla tych, którzy ustępują miejsca w autobusie, nie tylko dla tych, którzy dokarmiają zimą zwierzęta, nie tylko dla tych, którzy nie palą, nie ćpają i nie rozbijają szyb po nocach. Dlaczego się ograniczać?
Zgadzam się, że przestrzeganie PH to sprawa indywidualna, ale albo tego chcesz i starasz się walczyć ze swoimi nałogami, albo poddajesz się i przyznajesz, że harcerstwo nie jest dla Ciebie. Bo harcerstwo nie jest dla wszystkich. Tylko dla najdzielniejszych. I o ile rozumiem, że można w wyniku stresów/nerwów/nieporozumienia być np niepogodnym czy niestosownie odnieść się do rodzica czy przełożonego to raczej trudno mi uwierzyć w picie piwa w afekcie. Zwłaszcza, że raczej nie mówimy tu o ludziach, którzy raz czy dwa się napili ale o takich, którzy nie widzą problemu w robieniu tego więcej razy.

Na tym polega nasze samodoskonalenie się, że uczymy się nad sobą panować. Nawet w złości nie łamać pewnych zasad. Alkohol jest tak drażliwym tematem, bo to wykroczenie zawsze popełnia się świadomie.

Zdejmowanie munduru czy zasłanianie krzyża to tylko symbole, żeby uciszyć sumienie. Jak faceci chodzą do burdelu na panienki to ponoć zdejmują obrączki. To taki sam symbol - tak samo cudzołoży się w obrączce i bez. Tak samo pije się w mundurze i bez.

Ja nie raz widziałam alkohol serwowany w hufcu na zamkniętych instruktorskich imprezach. I nie raz widziałam oczy młodych instruktorów pełnych ideałów, którzy widzieli to po raz pierwszy i z niedowierzaniem patrzyli na swoich uwielbionych drużynowych. Dlatego właśnie całym sercem popieram samotnego wilka!
Nie ma takich rzeczy, których nie da się zrobić. Pytanie brzmi tylko ile czasu i pracy trzeba w to włożyć.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 sty 2008, 23:55

Druhowie, kilka pytań:

1. Jesteśmy klubem chodzących ideałów, czy organizacją wychowawczą?

2. Naszym celem jest wybieranie doskonałych, czy wychowanie?

3. Jesteśmy sędziami, czy wychowawcami?

4. Mamy uczyć tolerancji i szacunku do innych, czy poczucia wyższości wynikającego z tego, że jesteśmy inni, w naszym przekonaniu lepsi?

Znam przypadek, kiedy takie fanatyczne myślenie jakie niektórzy prezentują doprowadziło do zniszczenia drużyny (sprawę znam bezpośrednio). Harcerze, którzy już byli prostowani, odeszli i wylądowali w narkotykach. Dzięki fanatycznym abstynentom.

Znam przypadek przeciwny. Harcerz wplątał się w aferę kryminalną. Przechowywał kradziony towar. Drużynowy w sądzie za niego poręczył i nie wyrzucił chłopaka. Sąd odstąpił od wymierzenia kary (czyli w papierach "niekarany"). Dziś jest to porządny człowiek.

Przemyślcie jeszcze raz swoje wypowiedzi.

Abstynencja jest DROGĄ, a nie celem. Jest ŚRODKIEM, a nie celem. Jest częścią METODY, a nie celem.

Drogą, środkiem i częścią metody ważną i nie możliwą do usunięcia. Ale tylko drogą, środkiem i częścią metody.


P.S.
Niektórzy tutaj są tak doskonali, że Jezus z Nazaretu nie miałby przy nich szans.
Ostatnio zmieniony 21 sty 2008, 00:16 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 21 sty 2008, 00:37

Hmmm widzę, że nie do końca rozumiesz Ich stanowisko Maćku. Nie chodzi o to, że jak ktoś popełni błąd to mamy go wyawalać, tylko chodzi o takich którzy olewaja nasze prawo i swoje przyrzeczenie. Nie znaczy ono dla olewaczy nic, zero. Kłamstwo i obłuda jest ich zwykłą codziennością. Nazywają się harcerzami a tak naprawdę w żaden sposób nie robią harcerskiego rachunku sumienia. Uważają, że niczym jest przerzekanie a później cotygodniowe wyjście na piwko. Kurcze, zwykła obłuda i tyle. Nie jest problemem ktoś kto popełnia błąd i wie, że to błąd, myśli nad tym i stara się więcej błędu nie popełnić. Problemem są ci którzy twierdzą, że prawo to tylko nieosiągalny ideał i przecież jeśli nie da się go przestrzegać to po co sie tym przejmować.
Naprawdę nie widzisz tego ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”