Czy harcerstwo to (m.in.) ruch abstynencki ?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 maja 2007, 06:32

Czy harcerstwo to (m.in.) ruch abstynencki ?
A jeśli nim nie jest , to od kiedy i dlaczego ?
Ostatnio zmieniony 03 maja 2007, 06:33 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 03 maja 2007, 06:45

dla mnie jest i powinien być - szkoda że nie każdy tak myśli
Per Concordia Ad Victoria

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 03 maja 2007, 12:56

Hehehe... temat "alkohol", ale inaczej :-)

Na pewno będziesz miał dużo odpowiedzi. Szkoda, że wiele z nich niczego nie wniesie :).

Dla mnie harcerstwo to ruch wychowawczy. Nie dyskutuje się z wychowankami o niektórych sprawach. Przydałoby się forum tylko dla instruktorów. Ale wtedy też byłaby zadyma w tym temacie :-)

Dyskusja o abstynencji to dyskusja - "jak". Dyskusja o sposobach wychowania, którym niektórzy przypisują nadprzyrodzone właściwości i niespotykaną skuteczność. Dyskusja , w której często zapomina się o celach, czyli tym po co stosujemy jakieś rozwiązania...

Ja wolę dyskutować w dyskusji - "po co". Dyskusji na temat celów i różnych sposobów ich osiągania oraz o ich prawdziwej skuteczności. Zaczynamy od celów, precyzujemy je, a dopiero potem dyskutujemy o sposobach.

Tak więc już się nie wypowiadam dalej w tym wątku. Nawet jak ktoś będzie chciał ze mną polemizować. Za to zachęcam do wątku, który założyłem w tym samym dziale. Ale zaprasza tylko wychowawców.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2007, 13:23 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 04 maja 2007, 21:50

Nie, dla mnie nie jest ruchem abstynenckim... Ale jest walką, walką ze swoimi słabościami ze swoim gorszym ja... Nie chcę polemizować na temat czy powinien być w naszym prawie czy też nie... Gdyż i tak nigdy do końca nie upilnujemy swoich wychowanków... Raczej jest to sprawa swojego sumienia... Prawa moralnego, które tkwi w nas...

My abstynencję nie powinniśmy odbierać jako swoista karę za to, że jesteśmy harcerzami (ostatnio odnoszę takie wrażenie, może mylne. Nie wiem...). Ten zakaz ma nie utrudniać nam drogi a ćwiczyć w nas psychikę... wytrwałości... asertywność... samoopanowanie...

I jedyne, co mi pozostało to tylko życzyć wszystkim tych cech oraz dążenia i udoskonalania ich przez nasza kochana:P abstynencję oraz przez inne sposoby...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 05 maja 2007, 11:19

Abstynencja - cel czy środek?
Zgodnie z aktualnie obowiązującym Prawem - jest.
Czy słusznie czy nie - nie wiem.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 maja 2007, 20:39

Stary Wedrowiec pisze:Nie, dla mnie nie jest ruchem abstynenckim...
A od kiedy (i dlaczego) nim już nie jest ?
Ostatnio zmieniony 05 maja 2007, 20:39 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 05 maja 2007, 20:41

Odkąd harcerze (wybaczcie sformułownie) piją.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 maja 2007, 21:00

peshoo pisze:Odkąd harcerze (wybaczcie sformułownie) piją.
To pytanie czy odpowiedź ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 06 maja 2007, 10:40

Myślę, że nigdy nim nie był. Gdyż do abstynencji nigdy nikogo nie zmusimy (chyba ze przebywalibyśmy z ta osoba 24h/dobę, a jest to niemożliwe) Jest to tylko i wyłącznie zależne od sumienia każdego człowieka. Ostatnio w mojej drużynie(a ten skład jest bardzo młody) dzieciaki same mi się przyznały ze kiedyś piły... a ostatnio jeden chłopak powiedział mi ze od kad. jest w drużynie(dokładnie od momentu, w którym się "wkręcił") przestał pić... a sam staram się dać im najlepszy przykład, wiec w moim przypadku wystarczyła szczera rozmowa... A co do stwierdzenia peshoo „Odkąd harcerze (wybaczcie sformułowanie) piją." Ja osobiście znam rożne środowiska, w których jest bardzo przestrzegany ten zakaz, ale również znam takie, w których harcerze pija i pala. Myślę, że jest to bardzo zależne od nastawienia drużynowego do prawa i dawania przykładu własną osobą...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 06 maja 2007, 15:53

Stary Wedrowiec pisze:Myślę, że nigdy nim nie był.
Myślisz czy wiesz ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Beata64rdhs
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 21 paź 2006, 12:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Beata64rdhs » 06 maja 2007, 18:33

Uważam, że harcerstwo dzisiaj poprzez PH staje się ruchem abstynenckim, natomiast PH to nie wszystko - bardzo dużo zależy od członków naszego ruchu. Myślę jednak, że lepiej byłoy, żeby ruch harcerski przestał być ruchem abstynenckim, a zaczął funkcjonować jako ruch ludzi trzeźwych ;) trochę zeszłam z tematu ;)

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 06 maja 2007, 20:26

Staje się dzisiaj? Przecież cała burza jest o to, że kiedyś problemów (aż takich) z alkoholem nie było.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 06 maja 2007, 21:00

19kldh pisze:
Stary Wedrowiec pisze:Myślę, że nigdy nim nie był.
Myślisz czy wiesz ?
Jest to moje prywatne zdanie. Nie moge i nie mam takiego prawa aby odpowiadac za wszystkich, więc może ktoś się ze mną nie zgodzić.
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 06 maja 2007, 21:05

peshoo pisze:Staje się dzisiaj? Przecież cała burza jest o to, że kiedyś problemów (aż takich) z alkoholem nie było.
Zastanówmy się, dlaczego dzieciaki uciekają w alkohol... może, dlatego, że nie mają nic więcej "do roboty" może jest to spowodowane brakiem ciekawych zajęć albo inaczej te zajęcia są tylko, że nikt o nich nie wie są "ukryte" zbyt mało popularyzowane... a jak już są to w mało ciekawy sposób...

Przepraszam z góry, że nie umieściłem tego w moim poprzednim poście;)
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 06 maja 2007, 21:17

Stary Wedrowiec pisze:
19kldh pisze:
Stary Wedrowiec pisze:Myślę, że nigdy nim nie był.
Myślisz czy wiesz ?
Jest to moje prywatne zdanie. Nie moge i nie mam takiego prawa aby odpowiadac za wszystkich, więc może ktoś się ze mną nie zgodzić.
A co na ten temat mieli do powiedzenia twórcy harcerstwa? Co oni uważali?
Oto kilka cytatów na ten temat. Pochodzą one z książeczki o Andrzeju Malkowskim autorstwa Aleksandra Kamińskiego.
Pierwsza redakcja Prawa Skautowego, dziewięciopunktowa, nie zawierała jeszcze zakazu palenia i picia alkoholu - wahano się jeszcze z jego wprowadzeniem. Ale już w trzecim numerze "Skauta" pojawiła się informacja: "Wobec niezdawania sobie przez wszystkich sprawy, czy tylko na ćwiczeniach nie wolno pić i palić Naczelna Komenda Skautowa ogłasza, że skaut nie może nigdy (ani na ćwiczeniach, ani poza nimi) palić papierosów, ani pić napojów alkoholowych. Skaut, który nie stosowałby się do tego musi być z organizacji wykluczony."

"Wszyscy nasi oficerowie skautowi, którzy przystępując do pracy skautowej byli niewolnikami tytoniu i alkoholu, powinni dla sprawy uczynić ofiarę ze swych nałogów i zostać abstynentami. Gdyby tego nie uczynili - żywy przykład słabości natury i woli ludzkiej stanowiłby dla znajdujących się pod ich komendą skautów poważną przeszkodę w urzeczywistnianiu ideałów skautowych w całym życiu.

"W 1912r. Związkowe Naczelnictwo Skautowe opublikowało komunikat, że zakaz używania trunków i palenia tytoniu pozostaje w mocy, tak jak był sformułowany w trzecim numerze "Skauta". Ogłoszono także nowy, 10. punkt Prawa: "Skaut jest czysty w myśli, mowie, uczynkach, wolny od nałogów pętających ducha i osłabiających ciało".

"Andrzej Małkowski był rzecznikiem abstynencji i właśnie on zasadę abstynencji od tytoniu i alkoholu w harcerstwie przeforsował. Bo gdy jeszcze we Lwowie władze skautowe deliberowały nad ustosunkowaniem się do tego zagadnienia, Andrzej zdecydowanie i bezwzględnie, uprzedzając i zaskakując wszystkich wypowiedział się w "Skaucie" za abstynencją: 'Przestrzeganie abstynencji od alkoholu i tytoniu uważam za jeden z koniecznych warunków rozwoju skautostwa w Polsce. (...) [Jest to niezbędne] w Polsce, gdzie dziś charaktery są słabe, a wobec tego działanie tych trucizn groźniejsze. Alkohol i tytoń (...) zapisały się straszliwymi zgłoskami na grobie naszej ojczyzny.

"Swoja ekspresyjność organizacyjną przejawiał Andrzej w aktywności abstynenckiej w kółku 'Wyzwolenie'. Głosił, że wolę Polaków najlepiej hartuje walka z pijaństwem i abstynencja."

"Kiedyś dyskutowali z Tadeuszem Strumiłłą motywy swojej abstynencji: - dlaczego zostałem abstynentem? To jasne i proste: aby sobie ułatwić pracę nad sobą i skutecznie dorabiać się wyższych wartości oraz aby się przyczynić do polepszenia warunków odrodzenia ojczyzny"

Eleusis: "Musimy wychować nowe pokolenie w głębokiej moralnej, chrześcijańskiej moralności (...) przez abstynencję - do odrodzenia narodowego, do panowania nad sobą, do triumfu ducha nad ciałem."

"Dynamiczny związek 'Eleusis' skupiający młodzież narodową i propagującą poczwórną abstynencję: od alkoholu, tytoniu, hazardu, rozpusty."

"Doniesiono mi, że skauci w Przemyślu palili papierosy i pili napoje alkoholowe. Wiadomość ta jest nieścisła, ponieważ nie byli to skauci - skauci bowiem nie pija i nie palą."

"Skauting angielski propaguje abstynencję od alkoholu i tytoniu, ale nie zabrania pić i palić. Harcerstwo polskie musi wreszcie ten zakaz wprowadzić, także w stosunku do instruktorów. W Anglii abstynencja spotyka się z uznaniem, w Polsce jest zwalczana - stąd konieczność oparcia jej nakazu o przykład wychowawcy."

"Organizacja 'Młodzież': A więc - przez pracę nad sobą kształtować typ Polaka dzielnego, prawego, mężnego, trzeźwego, pracowitego, przyjaznego innym. Zaś środkiem zaprawiającym w zbliżaniu się do tego celu jest abstynencja - codzienne ćwiczenie panowania nad sobą przez absolutną rezygnację z picia wszelakich alkoholów, nawet piwa, oraz manifestacyjne odrzucenie palenia tytoniu."

"Dziś trudno sobie wyobrazić, jak wielką siłę moralno-społeczną stanowił w końcu XIX w. i pierwszych latach XX w. ruch abstynencki. Motywacja aktywności abstynenckiej opierała się na dwóch filarach: walki z tendencją zaborców do rozpijania polskiego społeczeństwa oraz walki o biologiczną pełnowartościowość Polaków, ich szczęście rodzinne i pomyślność zawodową. W abstynenckich stowarzyszeniach młodzieży dochodził także motyw pracy nad sobą - ponętny ze względu na swą uderzającą jawność - zarówno dla człowieka związku, jak i dla środowiska: widać przecież, że człowiek nie pije i nie pali."
Czy nadal uważasz że harcerstwo nigdy nie było/miało być (m.in.) ruchem abstynenckim ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”