Harcerskie Prawo- nadal aktualne...?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 02 lis 2006, 23:04

Dobrze, że robisz to co robisz. Miej na uwadze, że nauczyć się na pamięć to nie wszystko. Dobrze, że starasz się Prawa przestrzegać i je rozumieć. Fajnie jakbyś zdobyła komentarze do prawa (podesłałbym ci, ale nie mam w formie cyfrowej). Popytaj o materiały na Zjazd Nadzwyczajny, tam tego trochę jest.
Po kilku latach zdobędziesz na tyle doświadczenia, że będziesz mogła napisać własny komentarz, na podstawie swoich przeżyć i obserwacji.
Miło będzie spojrzeć wstecz i zobaczyć co te 10 punktów zmieniło w Twoim życiu.

ps Podziwiam twój zapał! :)
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Bonnie Blue
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 09 lis 2006, 20:09
Lokalizacja: 4.RDH "Stado" Hufiec Radom-m
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bonnie Blue » 09 lis 2006, 23:24

To ludzie podporządkowują się pod prawo a nie prawo pod ludzi... Co by bylo gdyby z kodeksu karnego wykreślić paragraf dotyczący kradzieży "bo wiele osób kradnie" itp

Rozkładanie prawa na części pierwsze i zastanawianie się nad tym który punkt jest słuszny a który nie powinien być bo jest nieprzestrzegany, całkowicie zaprzecza istnieniu Prawa. Nasze PiPH pokazuje jacy mamy być aby być ideałami, ale wiadomo ideałów nie ma., ale zawsze trzeba ku temu dązyć. Jeden jest ponurakiem i łamie pkt "Harcerz jest pogodny" inny jest rozrzutny, a inny ma problemy z rodzicami więc nie jest im karny i posłuszny. Ile jest ludzi tyle jest potrzeb i zachowań ludzkich. Obecne prawo jest uniwersalne. Trzeba starać sie by mu sprostać choć nie jest to łatwe... ale kto mówił że musi takie być??
"Plotka obiegnie całą ziemię nim prawda założy buty"

pwd. Agnieszka Popławska
drużynowa 4.RDH "Stado"
Hufiec Radom-miasto

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 10 lis 2006, 08:13

I w ten sposób doszliśmy do miejsca w którym być może należy się określić co do wyznawanych wartości, bo przecież nasze prawo wypływa z naszych wartości. Chcąc zmieniać nasze prawo ingeruje się w wartości kierujące ruchem harcerskim. No i teraz należy pytanie postawić troszkę inaczej. Czy wartości ruchu harcerskiego uległy bądź powinny ulec zmianie, czy też są nadal aktualne ?

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Bonnie Blue
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 09 lis 2006, 20:09
Lokalizacja: 4.RDH "Stado" Hufiec Radom-m
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bonnie Blue » 10 lis 2006, 11:45

to że swiat sie zmienił przez te blisko 100 lat od powtania ZHP nie oznacza tego że zmieniły się wartości ( tzn zmienily sie, bo wszytkim teraz ządzi pieniądz... ale nei wpiszemy przeciez tego do prawa ). Nasze prawo w duzej mierze pokrywa się z kodeksem rycerskim sprzed 500 lat. Różnica zaszła ogromna ale nie az taka. Skoro w 1911 mogli działać z takim prawem co szkodzi i nam spróbowac? Dążmy do ideału....
"Plotka obiegnie całą ziemię nim prawda założy buty"

pwd. Agnieszka Popławska
drużynowa 4.RDH "Stado"
Hufiec Radom-miasto

kamilek7
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 17 sie 2006, 14:51
Lokalizacja: Janów Lubelski
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamilek7 » 06 gru 2006, 13:10

prawo harcerskie będzie zawsze aktualne nieważne co i jak... poprostu musimy sie go trzymać
ludzie pozostaną w mej pamięci...;/

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 15 mar 2007, 22:39

Hmm, nie do końca mogę się zgodzic z wypowiedziami wcześniejszymi. Prawda jest taka, że w ciągu ostatnich 100 lat świat zmienił się w naprawdę dużym stopniu. Oczywiście, szacunek dla tradycji itd to istatne wartości, ale... obawiam się, że w ten sposób myśląc stajemy się lekko archaiczni. Nie mam na myśli gwałtownych zmian i przebudowań Prawa, bo to faktycznie nie jest potrzebne. Chodzi mi o to, że prezentując wartości w ten sposób jak teraz, usiłujemy wykreowac człowieka, który odpowiadał potrzebom i wyobrażeniom z początków XX stulecia. Uważam, że w niektórych przypadkach powinniśmy położyc akcent na innym ujęciu wartości (która jest słuszna i aktualna - sama w sobie).
Weźmy pod uwagę chociażby punkt dotyczący przyrody - nacisk, także w komentarzu, położony jest na zachwyt nad przyrodą, na poznawanie - uczenie się, powiedzmy rozpoznawanie zwierząt itd. Nie zrozumcie mnie źle - nie chcę deprecjonowac tego ujęcia. Wydaje mi się jednak, że ten punkt powinien byc tak przeredagowany, by kładł większy nacisk na to, co chyba najważniejsze w dniu dzisiejszym - na ochronę środowiska i pozytywne nawyki ekologiczne. Nie jest to pominięte oczywiście w obecnym ujęciu, ale nie jest wyeksponowane.
Inna sprawa jest taka, że w naszym Prawie brak jest - powtórzę - wyeksponowania - wartości, które są pożądane w świecie XXI wieku. I nie mówię tu o pogoni za pieniędzem:) Sto lat temu młodzi mieli cicho siedziec i słuchac starszych. Mieli byc tylko posłuszni. Panowały też slogany - "siedź w kącie, a znajdą cię". W obecnym ujęciu brakuje mi też odpowiedzi na potrzeby tego aktualnego świata - brak wartości, które kształtowałyby aktywnego, pewnego siebie, przedsiębiorczego i potrafiącego bronic swojego stanowiska młodego człowieka. Człowieka, który działa, a nie tylko wykonuje bezrefleksyjnie rozkazy. Niestety, obecne ujęcie samego Prawa w dużej mierze taki ideał sugeruje.
Jeszcze jedno. Prawo jest czytane przez czasem bardzo młodych ludzi. Do tego niekoniczenie pałających miłością do nauki :) Wielu niestety nie rozumie pewnych archaicznych sformułowań, nieużywanych lub - co gorsza - używanych w zupełnie innym znaczeniu. Jeśli chcemy, by nasi harcerze rozumieli, czego od nich oczekujemy, powinniśmy im zaprezentowac Prawo, które będzie łatwiejsze do zaakceptowania (z punktu widzenia językowego) przez nich i ich rówieśników (!). Łatwiejsze do zrozumienia, bo tylko wtedy nie będzie zaklęciem, a prawdziwym drogowskazem.
PS. Wolałabym, żeby moi harcerze nie znali Prawa na wyrywki, ale potrafili szczerze, od siebie, powiedziec, jakie wartości, jakie kierunki ono wyznacza :)
Przepraszam za długośc

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 mar 2007, 13:46

Zapraszam na Forum Kręgu Płaskiego Węzła, wątek o Prawie Harcerskim.
Tam te wszystkie pytania i wątpliwości już dawno są dyskutowane.
www.kragplaskiegowezla.harc.pl
Ostatnio zmieniony 16 mar 2007, 13:51 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 mar 2007, 13:53

Adam Pawlak pisze:Nie dajmy się wyprać z wartości i charakterów, żebyśmy nie stali się częścią tej KUPY MIęSA /podkr. moje/, która nas otacza w szkołach, na ulicach, w kinach, w sklepach etc. Jesteśmy harcerzami!
Czytałem z szacunkiem i zainteresowaniem Do tego fragmentu.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 16 mar 2007, 14:13

Adam Pawlak pisze:Nie dajmy się wyprać z wartości i charakterów, żebyśmy nie stali się częścią tej kupy mięsa, która nas otacza w szkołach, na ulicach, w kinach, w sklepach etc. Jesteśmy harcerzami!

(chyba jeszcze)
Adamie Pawlaku! Ta "kupa mięsa", to moi bliźni.

Piszesz "jesteśmy harcerzami!". Otóż wyjaśniam ci: dla mnie nie jesteś harcerzem. Jesteś nosicielem mundurka, który głośno krzyczy o zachowanie Prawa, ale jemu samemu to Prawo jest obce. Choćby ten punkt: "Harcerz w każdym widzi bliźniego".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”