Harcerskie Prawo- nadal aktualne...?

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 03 maja 2006, 16:54

Prawo Harcerskie... najważniejsze wartości, ideały, zasady postepowania, czym jest dla nas Prawo Harcerskie? czy wartości jakie ze sobą niesie są we współczesnym świecie nadal AKTUALNE? albo inaczej... czy harcerze rozumieją te wartości, czy są dla nich ważne te ideały i czy CHCĄ PRZESTRZEGAć PRAWA HARCERSKIEGO??? czy to tylko dla nich zbiór pustych zasad nic nie znaczacych, które sa po to żeby je omijać...? przestarzałe ideały, które dzisiaj nic nie znaczą?? pisze to dlatego że czasami odnosze takie wrażenie, jakby właśnie Prawo znaczyło dla niektórych osób tyle co jakaś regułka, której można sie nauczyć, ale po co... warto sie zastanowić jaki stosunek mają harcerze w naszych drużynach zastępach do Prawa i dlaczego jest taki a nie inny.
przyrzeczenie miałyśmy we dwójke: ja i jeszcze jedna zastępowa. gdy zostałyśmy same w środku lasu duzo rozmawiałyśmy, mówiłyśmy o tym że to jest najważniejsza chwila, chcemy się zmienić choć troszkę... itd. itp. to wspólne przyrzeczenie bardzo nas zblizyło do siebie w sensie zawiązała się między nami przyjaźń... w dzień poszłyśmy w to miejsce aby zobaczyć gdzie miałyśmy przyrzeczenie bo w nocy nic nie widziałyśmy... poszło z nami jeszcze kilku chłopcow... śmiali sie wygłupiali itd. jak to oni, i czasem przeklinaja( nawet częściej niż czasem) i gdy jeden z nich przeklął ja i dziewczyna która miała ze mną to przyrzeczenie popatrzyłyśmy na niego z wyrzutem (on już dawno miał przyrzeczenie) i powiedziała tylko: Kamil! on powiedział: co?! jak teraz dostałaś krzyż to co przestaniesz przeklinać? chcesz sie poprawić?! Jak Dawid dostał krzyż to chciał wszystkim pomagać!! hahaha!! i chociażby myślała inaczej niż ten chłopak to by nie zaprzeczyła...choć i tak nie zaprzeczyła.... dlaczego?? bała się powiedziec co myśli...? myśle ze niw widziała sensu bo on i tak sie nie zmieni mógłby tylko wyśmiać ją i mnie... i tak jak ten Kamil myśli większość chłopców z jego drużyny...
albo gdy na zbiorce mojej drużyny dh. drużynowa opowiadała gawęde o II wojnie, o obrońcach wieży spadochronowej przy której ja sie prawie popłakałam, a niektóre druhny coś między sobą szeptały i umierały ze śmiechu...
co robić żeby harcerze dostrzegali wartości Prawa Harcerskiego?? nie twierdze że wszyscy nie dostrzegają czy cos takiego, jednak jest wiele osób które nie chcą albo nie dostrzegaja tych wartości...na szczęście przeważają Ci którzy je rozumieją i STARAJĄ się przestrzegać Prawa..:) bo chęci są najważniejsze... prosze piszcie co myślicie o aktualności ideałów harcerskich

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 03 maja 2006, 16:57

wykłady kazania nic nie dają, potrzebna jest jakaś inna forma wpajania harcerzom Prawa i ideałów, tylko trzeba ja umijetnie dobrać żeby przynosiła skutki...

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 03 maja 2006, 16:59

zacznijmy od nas samych, czy nasza postawa jest godna naśladowania dla harcerzy( kieruje to do zastepowych, przybocznych, druzynowych i tak coraz wyzej) bo w pierwszej kolejności z nas biorą przykład (zastępowych, przybocznych, drużynowych)

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 03 maja 2006, 17:42

Moim zdaniem ( i tylko moim) każde prawo, kiedy pokażemy harcerzom, że jest potrzebne i ważne z naocznych względów, będzie respektowane. I będziemy stać na straży jego przestrzegania.
Jednak jestem tez zdania, że prawo harcerskie powinno, być unowocześnione, niezmienione tylko unowocześnione - napisane językiem młodzieży i dodane kilka sformułowań.
Np. do 10 powinno dodać coś o narkotykach, bo wychodzi, że nie możemy pić, palić papierosów, a ćpać to zakazu nie ma
Przydało by się mocniejsze zaakcentowanie kultury języka.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 03 maja 2006, 18:27

zgadzam się, ale .... wiem też że jak jest harcerz który wypróbował już większość wszytskich sposobów karania, nie jeden raz narozrabiał nie boi się konsekwencji nie przestrzegania Prawa, znam takich osobiście...:(

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 03 maja 2006, 18:46

harcerka pisze:.... wiem też że jak jest harcerz który wypróbował już większość wszytskich sposobów karania, nie jeden raz narozrabiał nie boi się konsekwencji nie przestrzegania Prawa, znam takich osobiście...:(
to zależy jakie kary* otrzymywał, do każdego należy dobrać kary* o odpowiednim stopniu utrudnienia, kary* za lekkie powodują jak już wspomniałaś brak strachu przed następną. Uważam , że kara* powinna być z wyższej pułki i szczerze ruszyć jego sumieniem.

*kar nie powinno być wg. Rzecznika Praw Dziecka
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Natalka
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 18 cze 2006, 20:25
Lokalizacja: 13 ŚWGDH Szperacze
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Natalka » 22 cze 2006, 14:19

Niedawno na rajdzie organizowanym przez moja druzyne sprawdzalam na punkcie kontrolnym znajomosc PH. I musze powiedziec ze wyniki bardzo mnie zaskoczyly! Prawie zadna druzyna nie zna calego Prawa, nie mowiac juz o znajomosci "na wyrywki". Uwazam ze trzeba to zmienic!! Tak nie moze byc, to jest tak, jakby Polak nie znal hymnu narodowego!
Czuwaj!
pwd. Natalia Szroeder
13 ŚWGDH Szperacze
Hufiec Lidzbark Welski

"Wymagajcie od siebie, choćby inni od Was nie wymagali"
Jan Paweł II

słoneczko
Użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:26
Lokalizacja: 102 KDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: słoneczko » 22 cze 2006, 21:28

Natalka pisze:Niedawno na rajdzie organizowanym przez moja druzyne sprawdzalam na punkcie kontrolnym znajomosc PH. I musze powiedziec ze wyniki bardzo mnie zaskoczyly! Prawie zadna druzyna nie zna calego Prawa, nie mowiac juz o znajomosci "na wyrywki".
Nie wyobrażam sobie takiej sutuacji u mnie! PH to coś, co TRZEBA znać! Ostatnio mieliśmy mini-bieg i były punkty Prawa na wyrywki - poszło dobrze :) Staram się moje Misie pilnować, przecieź muszą wiedzieć, czego przestrzegają jako druhenki i druhowie! Czuj!
HO Weronika Goszcz
102 Kielecka Drużyna Harcerek

"Wybuduj sobie z marzeń drabinę sięgającą aż do gwiazd
i zdobywaj kolejno każdy jej szczebel..."

kamilek7
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 17 sie 2006, 14:51
Lokalizacja: Janów Lubelski
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamilek7 » 04 wrz 2006, 19:43

prawo harcerskie, było ważne jest i będzie...


bo co by było gdyby nie ono no co?????
ludzie pozostaną w mej pamięci...;/

Ika
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 06 wrz 2006, 12:23
Lokalizacja: 111PDHW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ika » 15 wrz 2006, 13:21

przepraszam...
Ostatnio zmieniony 13 lis 2006, 07:33 przez Ika, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Dominika "Ika" Proszowska HO
drużynowa 111 Pilzneńskiej Drużyny Harcerzy Wędrowników
z-ca komendantki 1 PSH "Zielony Płomień" ds. programowych i kształcenia

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 15 wrz 2006, 15:34

Skoro dostała to coś poszło nie tak, ale takie sytuacje nie są zawsze winą danej osoby, lecz np. opiekuna próby, lub drużynowego. Nie oskarżam w żadnym wypadku Waszej drużynowej. Po prostu twierdzę, ze tak czasem jest otyle. Po prostu nie była dość zmotywowana do pracy.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

kamilek7
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 17 sie 2006, 14:51
Lokalizacja: Janów Lubelski
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamilek7 » 17 wrz 2006, 11:33

w sumie każdy sam powinien wiedzieć czego się uczys a jeśli niewie to poprostu zapytać to niejest takie trudne, ale to juz zalezy od danej osoby i jej przełozonego jak ja przygotowuje
ludzie pozostaną w mej pamięci...;/

WolnaWoda
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 31 paź 2006, 23:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: WolnaWoda » 02 lis 2006, 16:22

Hmm... od kiedy wstąpiłam do zhp (nieformalnie, nie mam krzyża, ani barw drużyny), starałam się jak najwięcej dowiedzieć o harcerstwie. Natknęłam się w Internecie na Prawo Harcerskie. Jest ono krótkie, prosto sformułowane.... pewnego wieczoru nie miałam nic szczególnego do roboty, toteż pomyślałam sobie, że prawo te wydrukuję i wkleję do kapownika. Tak też uczyniłam... jednak doszłam do wniosku, że to mało... postanowiłam nauczyć sie jego na pamięć. Po 15 minutach umiałam je śpiewająco... potem dostawałam nawet smsy w nocy, gdzie pytano mnie na wyrywki ;) Takim oto sposobem, opanowałam PH do perfekcji. Jednak i wykucie na pamięć mi nie starczyło... zaczęłam przestrzegać go, a przynajmniej starać się o to. Analizowałam każdy punkt z osobna, aby je lepiej zrozumieć. Staram się stosować so niego jak najlepiej i te Prawo jest niewątpliwie moim osobistym, życiowym drogowskazem. Prawo te nie wymaga Bóg wie jakich poświęceń... Prawo te określa, jak powinien zachowywac się kulturalny, porządny człowiek... myślę, że każdy harcerz powinien znać choć w kawałku Prawo... powinien chociaż wiedzieć, o czym jest Prawo... cokolwiek.

Ps. A teraz za cel obrałam sobie nauczenie się hymnu harcerskiego...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”