Krzyż obowiązkowy...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 21 mar 2006, 13:22

Mylisz się, krzyz nie jest "najwyższy odznaczeniem".

Ale i urawniłowka, wszyscy dostaja - to tez nie jest rozwiązanie. Krzyż to sie przyjmuje na swoje barki, a nie dostaje. To droga krzyżowa, nie MontyPajton "jeden krzyżyk dla każdego".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Helenka
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 03 sie 2002, 16:08
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Helenka » 21 mar 2006, 13:23

Heh, to poczytaj na przykład watek http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=2994. I system stopni harcerskich. Może zmienisz zdanie...?
phm. Helena Anna Jędrzejczak HR
Komendantka Szczepu 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec Warszawa Mokotów

pawel 62 dsh
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 15 lis 2005, 01:04
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: pawel 62 dsh » 21 mar 2006, 14:46

Krzyż jest oznaczeniem harcerza, kóry przeszedł już próbę harcerkiharcerza. W każdej drużynie próba taka wyglada nieco inaczej. Wprawdzie istnieją ogólne wymagania takiej próby, ale bardzo często druzyny na ich podstawie tworzą własne. Jeżeli drużynowy i rada drużyny uzna, ze dany harcerz zaliczył próbę, dopuszcza go do prezyżeczenia. Niema nic złego, ze uczestnicy obozu składają przyżeczenie, zwłaszcza jeśli obóz jest ukoronowaniem ich wielomiesięcznej pracy w drużynie
pwd. Paweł Litorowicz HO

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 08 kwie 2006, 12:27

Nie wiem jak u was ale w naszej drużynie krzyż dostaje się jak się na niego zasłuży. Trzeba zaliczyć wymagania próby, mieć opłacone składki i przedewszystkim trzeba aktywnie uczestniczyć w zbiórkach.
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 cze 2006, 09:38

Heh kolejna drużyna. Tak sie zastanawiam ile jeszcze jest takich spaczonych srodowisk :/.
Jedno i to samo, wkoło Macieju :/ Jeszcze raz:
Krzyż nie jest ŻADNYM odznaczeniem. Jest odznaką przynależności do organizacji harcerskiej. Od starań i dla wspomagania rozwoju harcerzy SĄ STOPNIE HARCERSKIE. Pomyśl... jeśli przez 5 lat zdobywasz krzyż to młodzika będziesz zdobywał w 3 gim ??? a wywiadowcę zaczniesz w szkole średniej ? podczas gdy powinieneś już otwierać sobie horyzonty przy zdobywaniu HO. Genialne :(.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 cze 2006, 09:54

sikor pisze:Jeszcze raz:
Krzyż nie jest ŻADNYM odznaczeniem. Jest odznaką przynależności do organizacji harcerskiej.
Częściowo masz rację.
1. Odznakami organizacyjnymi ZHP są:
1) dla zuchów – Znaczek Zucha przedstawiający główkę białego orła i żółtą tarczę wschodzącego słońca na niebieskim tle; podstawą odznaki jest czerwony prostokąt z napisem „ZUCH",
2) dla pozostałych członków zwyczajnych ZHP, którzy złożyli Przyrzeczenie Harcerskie – tradycyjny Krzyż Harcerski, wzorowany na orderze Virtuti Militari, z lilijką w środku i wieńcem z liści dębowych i laurowych, wplecionym w ramiona, oraz napisem „CZUWAJ".
Bo problem twi w tym kiedy może/powinno być złożone Przyrzeczenie.

Sprowadzenie Krzyża jedynie do roli "plakietki/znaczka organizacyjnego" jest pochodną czasów PRL-u.
Taka rolę tradycyjne pełniła/pełni lilijka noszona po zakończeniu pokresu próbnego w miejscu Krzyża.
2. Tradycyjnym znakiem ZHP jest harcerska lilijka z inicjałami hasła filaretów: Ojczyzna, Nauka, Cnota, oraz inicjałami ZHP na przewiązce.
Ten obecny zapis stautowy jest "bezpłciowy".
Ale nie dziwne, bo "wpisuje się" w filozofię "plakietkową".
Ostatnio zmieniony 22 cze 2006, 11:00 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 22 cze 2006, 10:05

nie wnikając w dogłębną analizę, bo dopiero co wstałem - napiszę jakie ja widzę dylematy

to, że ktoś jest harcerzem w momencie wyrażenia przez niego chęci i uczęszczania na zajęcia harcerskie, wynika prawdopodobnie tylko i wyłącznie z przyczyn składkowych

był w latach 90-tych taki Zjazd ZHP, który tak właśnie postanowił, gdyż drużyny zaczeły nagle w spisie ujmować tylko ludzi z krzyżem

jeżeli zrobimy burzę mózgów i na kartce spiszemy wiele cech, z którymi kojarzy nam się słowo harcerz - to niewielka ich część będzie należała do żółtodzioba, który był na 2 zbiórkach

dla mnie harcerz w mojej drużynie to gość na poziomie, za którego ja jako drużynowy mogę wziąść odpowiedzialność, odpowiedzialność za jego postawę

więc są 2 wyjścia:
- jest w drużynie człowiek bez krzyża tak długo, aż na niego sobie zasłuży
- lub rozpisuje mu się próbę harcerza np. na 6miesięcy z zaznaczeniem, że albo ją zamknie, albo nie ma dla niego miejsca w ZHP

opcja przydziału z listy w mojej małej głowie wogóle się nie mieści, gdyż oznacza:
- pójście na ilość a nie na jakość
- zupełne rozwarstwienie wewnątrz drużyny jak i w związku
- brak szacunku dla krzyża
- brak wartości krzyża
- załamanie systemu wychowawczego

oznaką przynależności do ZHP może być równie dobrze harcerska lilijka w miejscu krzyża

jeżeli krzyż nie ma wartości, bo się należy po pół roku, to pewnie i samo przyrzeczenie jest nudne, proste i nikt go nie wspomina z łezką w oku

jeżeli nabory są robione najczęściej we wrześniu to wysyp krzyży mamy w miesiącach luty, marzec i gdzie te przyrzeczenia są robione, skoro i tak to idzie z automatu - w harcówce, na sali gimnastycznej, w domu kultury, bo po co się męczyć z ogniskiem nawet w pobliskim lesie, skoro śniegu pół metra, a krzyż to taka pestka

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 22 cze 2006, 10:33

corvus - a jak wyglądał Twój rozwój harcerski przez te 5 lat zanim otrzymałeś krzyż? Zdobywałeś stopnie, sprawności?
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

Cobra-Mce
Użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 31 maja 2006, 21:13
Lokalizacja: 4 ŚDH Agricola
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Cobra-Mce » 22 cze 2006, 10:49

ja złożyłem przyrzeczenie 8 miesięcy po wstąpieniu do zhp, a 5 miesięcy po zamknięciu próby na harcerza, tyle że byłem już wędrownikiem i byłem świadomy obowiązków itd... U nas na obozie przyrzeczenie skłądały TYLKO osoby które na to zasłużyły, a nie wszyscy... Mamy np druha który jest od 2 lat w ZHP, a do dziś (wg mnie to jest chore) nie ukończył próby na harcerza, a ma on 20 lat... coś chyba nie tak, ale co do tego że na krzyż trzeba załużyć lub zamknąć próbę- u nas i jedno i drugie (tylko bez przesady bo czekanie 5 lat na krzyż też jest wg mnie troche przegięciem)
pwd. Michał 'Cobra' Styczeń HO
Członek Referatu Wędrowniczego Chorągwi Śląskiej
Administrator strony internetowej Hufca ZHP Mysłowice
Drużynowy Próbnej Mysłowickiej Drużyny Wędrowniczej "Cień"

Karolk99
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 30 maja 2006, 20:12
Lokalizacja: 99 DW "Nomada"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Karolk99 » 22 cze 2006, 11:15

Hmmm, przyznam, że zainteresował mnie ten wątek. Swoją działalność w ZHP rozpoczęlem ponad 6 lat temu a przyrzeczenie złożyłem po 2 latach. W mojej pierwszej drużynie krzyż był odznaczeniem typu "za zasługi". Ja wtedy rozumiałem to w ten sposób, że im dłużej się na niego czeka, tym bardziej się go "czuje". Przyrzeczenie złożyłem będąc świadomym wypowiadanych słów (14 lat). Zaś zanim złożyłem przyrzeczenie realizowałem normalnie stopnie i zdobywałem sprawności. Niedługo potem weszły zmiany w statucie, gdzie zostało określone, iż przyrzeczenie powinien złożyć harcerz w okresie do 6 miesięcy swojej działalności w ZHP, gdyż krzyż jest oznaką przynależności a nie orderem Virtuti Militari. W drużynie również odeszliśmy od starego systemu przyjmowania przyrzeczeń.

Obecnie działam w drużynie wędrowniczej, gdzie nowi ludzi którzy rozpoczynają swoją działalność najpierw realizują próbę wedrowniczą, co jest w pewnym stopniu "odpowiednikiem" próby harcerza. Osobiście uważam, iż złożenie przyrzeczenia w okresie sześciu miesięcy jest dobre, z tym zastrzeżeniem, że tyczy się to osób, które chcą działać, działają i będą dzialać, tak aby krzyż nie stał się odznaczeniem na "odejście z ZHP". Bo nie możemy popadać w patologię jaką widzi się w niektórych drużynach, gdy czynnie działający harcerz przez 5 lat nie złożył przyzeczenia "bo nie". Taka postawa uniemożliwia niekiedy jego dalszy rozwój (choć niezawsze). Tym bardziej nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w drużynie wędrowniczej gdy kandydat na HO nie może otworzyc próby, bo od kilku lat nie złożył przyrzeczenia - to chyba nie jest normalne.

To chyba tyle :)
Pozdrawiam serdecznie!

Karolk_99
99 DW "Nomada" im. Andrzeja Zawady
Hufiec Szczecin
Karolk_99
99 DW "Nomada" im. Andrzeja Zawady
Hufiec Szczecin

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 cze 2006, 11:21

dalkow pisze:to, że ktoś jest harcerzem w momencie wyrażenia przez niego chęci i uczęszczania na zajęcia harcerskie, wynika prawdopodobnie tylko i wyłącznie z przyczyn składkowych

był w latach 90-tych taki Zjazd ZHP, który tak właśnie postanowił, gdyż drużyny zaczeły nagle w spisie ujmować tylko ludzi z krzyżem
I to było jedna z "cichych" przyczyn "DE-formy metodycznej".
Kasa, kasa, kasa :(
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

babel
Nowicjusz
Posty: 48
Rejestracja: 11 paź 2002, 00:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: babel » 22 cze 2006, 11:25

corvus pisze:tymczasem teraz harcerzem (przez zlozenie Przyrzeczenia) staje sie chlopiec z 4 klasy podstawowki, ktory wlasciwie zycie ma jeszcze przed soba. i wszelkie powazne wybory, ktore na nie wplyna. kiedy podczas Przyrzeczenia odpowiada "tak" to nie chodzi mu najczesciej o to, ze w ten sposob je zmienia. chodzi mu o to, ze dostanie metalowy krzyzyk na mundur (oczywiscie nie zawsze, ale z tego co wiem to czesto).
miecz ma dwa ostrza.

pozdrawiam
Ten "chłopiec z 4 klasy podstawówki" jeżeli był zuchem i posiada 3 gwiazdki to po wstąpieniu do drużyny harcerskiej jest w pełni przygotowany, żeby otrzymać krzyż i złożyć przyrzeczenie. Co do osób nowo wstępujących w czwartej klasie do ZHP (wtedy staje się członkiem ZHP a jeszcze nie pełnoprawnym harcerzem ;)) to max. półroczny okres systematycznej pracy spokojnie pozwoli na ocenę takiej osoby czy może być dopuszczony do przyrzeczenia, czy nie. Trzymanie dłużej niż 6 miesięcy bez przyrzeczenia to wyraźny sygnał dla drużynowego, że coś z pracą z druzyną jest nie tak lub "kandydat" faktycznie się nie nadaje na bycie harcerzem ( proponuję go wtedy skreślić z listy członków drużyny np. na 3 miesiące). To wg. mnie jest optymalne rozwiązanie.

Niestety w swoim hufcu też mam środowiska, w których pokutuje przekonanie, że przyrzeczenie to najwcześniej za rok.
hm. Wojciech Brągiel
Hufiec ZHP Gorlice

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”