Harcerskie ideały po kujawsko - pomorsku

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 01 maja 2006, 11:30

moja 'polityka' nie była rozumiana w sposób partyjny
tylko jako:
'czyjeś zręczne, przemyślane postępowanie w celu osiągnięcia określonych zamierzeń' - Słownik PWN
może trochę niefortunnie zostało połączone z przykładem irackim, ale proszę to interpretować nie dosłownie, ale odpowiednio
w kontekście całości, chodzi o politykę kadrową

zgadzam się z tym, że początki skautingu oraz harcerstwa były wolne od 'pieniędzy', ale harcerstwo w wersji ZHP w XXI wieku bez pieniędzy się nie obejdzie - cały rozdział 10 Statutu mówi o majątku i gospodarce oraz w wielu innych miejscach

piszę: 'w wersji ZHP'
gdyż można sobie wyobrazić małą lokalną organizację harcerską, która zajmuje się tylko wychowaniem na zasadzie rozwoju duchowego, intelektualnego i fizycznego, gdzie nie ma nawet składek członkowskich; noszą jedynie chusty dla identyfikacji, tworzą trupę teatralną, szukają Boga i bardzo dużo wędrują po okolicy swojego miejsca zamieszkania
Ostatnio zmieniony 01 maja 2006, 11:31 przez dalkow, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 maja 2006, 12:56

Tomku, BiPi politykę i pieniądze w skautingu rozumiał inaczej - po prostu niezależnie od okresu - XX, czy XXI w. pieniądze i polityka nie mogą być CELEM harcerskiego wychowania, jedynie środkiem do osiągania wyższych celów. Pięknie to BiPi opisuje w Wedrówce do sukcesu. Szczególnie , gdy polityków nazywa ...kukułkami. Pieniądze zdobywać, uczciwie je spożytkowywać, unikać konsumpcyjności, itp. itd. to harcerska szkoła życia. Uczyć służby Narodowi przez UCZCIWOŚć , OTWARTOŚć i TOLERANCJę w polityce, a nie np. przez manipulację, kłamstwo, arogancję i uniki - tego chciał BiPi. Reszta, w kontekście np. naszych bieżących "sukcesów" jest...milczeniem.
Ostatnio zmieniony 01 maja 2006, 12:57 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 01 maja 2006, 18:48

StaryWilk pisze:Na moje "proste pytania" nikt nie potrafi odpowiedzieć prosto i po harcersku, ani w sprawie zaniedbań pewnej Chorągwi wobec pedofila - byłego instruktora, ani w tej sprawie.
A o jakiego "byłego" instruktora Ci chodzi? Z której chorągwi?

Rafal
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 maja 2006, 19:18

Ano, idż tropem oświadczenia druha z-cy naczelnika, które jakiś czas temu / w lutym/ zupełnie nie rozwiało moich poważnych watpliwości co do meritum "sprawy". Watek nadal aktualny, parę oczek w dół, w tym dziale.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”