z Bogiem czy bez...???

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 paź 2006, 13:44

nazgul pisze:Coś mi mówi, że publiczne wyrażanie poglądów nie jest powszechną cechą w naszej organizacji :) kolejna próba prowokacji :)
To nie prowokacja a smutny fakt.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 23 paź 2006, 13:56

19kldh pisze:
nazgul pisze:Coś mi mówi, że publiczne wyrażanie poglądów nie jest powszechną cechą w naszej organizacji :) kolejna próba prowokacji :)
To nie prowokacja a smutny fakt.
Nie do końca, smutny fakt - potrafimy wypowoadać się na forum to już dużo.
Wystarczy zrobić to samo w realu - a jaki wzór postawy instruktorskiej dla innych :)
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 paź 2006, 13:59

Potrafimy ?
A jaki to niby procent liderów ZHP wypowiada się na forum ZHP ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 23 paź 2006, 14:16

19kldh pisze:Potrafimy ?
A jaki to niby procent liderów ZHP wypowiada się na forum ZHP ?
No może 10 % ale może bo dziś jestem optymistą :)
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

jorlanda
Użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 02 lis 2003, 21:49
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jorlanda » 23 paź 2006, 20:00

19kldh pisze:Potrafimy ?
A jaki to niby procent liderów ZHP wypowiada się na forum ZHP ?
Niestety muszę się podpisać pod tym... Publicznie wielu instruktorów ZHP boi się mówić to co myśli... nie mówię o strachu przed publicznymi kłótniami ;) Potrafimy też pisać petycje, skargi i odwoływać się do wyższych instancji drogą urzędową tudzież służbową... zamiast zwyczajnie porozmawiać ;) i pomędrkować bez emocji, bez obrażania się na siebie nawzajem tylko dlatego, ze ktoś nie podziela MOJEGO JEDYNIE SŁUSZNEGO POGLĄDU :)

A wracajac do dyskusji na nasz ulubiony temat. Mam pomysł na taką dyskusję... Przeprowadziłam dość konferencji i warsztatów na ten temat aby sformułować kilka tez i pytań do dyskusji. Może macie jakieś propozycje? artykuł na początek dyskusji już mam dzięki wypowiedziom w tym wątku :)
Ostatnio zmieniony 23 paź 2006, 20:01 przez jorlanda, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Jolanta Łaba
...trzeba umieć iść słoneczną stroną życia...

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 24 paź 2006, 11:20

JAK I Z KIM DYSKUTOWAć ?! Cóż, mimo wszystko i postanowionego milczenia, jednak muszę dorzucić parę myśli. Ze względu na mój szacunek w stosunku do grona osób tu się wypowiadających.
Pierwsza sprawa - ci Cześka Liderzy Związku. Otóż to jest po prostu nieharcerskie, gdy otwiera się w internecie oficjalną harcówkę, gdzie w Kręgu nie zasiadają , lub nie chcą zasiadać instruktorzy noszący sznury związkowych szarż. Jak już, to co najwyżej " życzliwie" ruszą raz dyskutowany problem, "delikatnie " zaznaczając, hm, powiedzmy niestosowność wypowiedzi "niekonstruktywnych" na Forum wogóle. /ot wentyl ...bezpieczeństwa/
Druga - by rozmawiać, trzeba się nauczyć słuchać,/ TU CZYTAć/ ze zrozumieniem. To rzadka cecha.
Trzecia - harcerskość.....obrzędowość Forum, z tym nie jest źle, choć często trzeba przypominać , co to jest Krąg Harcerskiego Ognia - gdzie wobec płonacej watry WSZYSCY SĄ RÓWNI !
Czwarta - "uderz w stół, a nożyce się odezwą" - to choroba naszego Forum, wraz z obroną straconych pozycji w stylu Reduty Ordona ! I ZAWSZE zakańczana odsyłaniem marnotrawiących cenny harcerski czas Forumowiczów - DO ROBOTY / Studenci do piór, robotnicy do robotów, nauczyciele uczyć się !/
Piąta - na Forum nierzadko ujawniają się patologie i karygodne uczynki pt Członków ZHP
- nie umiemy obiektywnie reagować na takie sytuacje, a władze Związku po prostu łamią Prawo Prasowe ! Forum ZHP to.....niestety Organ Prasowy, z wszelkimi tego konsekwencjami prawnymi.
Szósta - pewien zatrważający stan ogólny korpusu instruktorskiego - relatywizm moralny, porażajaca struktura wiekowa, bigos doświadczeń metodycznych prowadzacy do dziwnej polaryzacji - postęp to tylko zmiany w lewo, zaś zmiany na fundamencie skautowym to beton, a najważniejsze to to co pamiętam z młodych i szczęśliwych lat....Reakcja na takie "dictum" młodych wilków jest jednoznaczna - wyciąć wszystko co się kojarzy z starymi - nawet jak jest fundamentem polskiego skautingu.
Siódma - coraz bardziej Związek zmierza w kierunku "zamiastki harcerskiej" - efemerydy ułatwiającej organizowanie wolnego czasu, a nie kształtowanie młodych ludzi w duchu idei harcerskiej - to co łatwo "kupi" np wędrowników jest dobre i temu trzeba podporządkować przyszłość - koszmarnie zilustrowały to ostatnio dwa wątki na Forum - o militaryźmie i o dyskusji przed Nadzwyczajnym Zjazdem. / "dla mnie istnieją tylko dwa problemy - wyrzucić Boga i alkohol" - dobrze że poruszone jako prowokacja - nie bierze się to jednak znikąd./
Reasumując - jestem podłamany tym wszystkim. Ktoś młody w innym wątku napisał - ten Zjazd może zaowocować większym rozłamem, niż ten dawny. Może, i pewnie zaowocuje.
Ostatnio zmieniony 24 paź 2006, 21:54 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

jorlanda
Użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 02 lis 2003, 21:49
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jorlanda » 24 paź 2006, 22:54

StaryWilk pisze:...
Reasumując - jestem podłamany tym wszystkim. Ktoś młody w innym wątku napisał - ten Zjazd może zaowocować większym rozłamem, niż ten dawny. Może, i pewnie zaowocuje.
Druhu, więcej nadziei. Nie do końca tak jest, że "chcą Boga wyrzucić z ZHP". Że ZHP czasem się chwieje, i to w różnych miejscach swej struktury - to fakt, ale tak chyba zawsze było. Ważne jest, aby dyskutować. Ważne, żeby szukac rozmówców, prowokować do wypowiedzi, zwłaszcza tych, którzy chowają głowę w piasek, którzy uważają, że nie ma o czym gadać bo i tak wszystko przesądzone.
Osobiście ja nie mam zamiaru przestać mówić o tym, co trudne. Skoro jest to jakiś problem - "nasz (?) światopogląd" nie mieszczący się w ramach ideałów, trzeba o tym rozmawiać... nie wiem, jaki będzie tego efekt, ale nadal mam nadzieję, że na Zjeździe zwycięży rozsądek... mimo wszystko. ROZSĄDEK - może nieco zapomniane to zjawisko w naszych metodach dyskusji na najwyższym szczeblu, ale cóż nam pozostało jak nie zaufanie delegatom... nie wierzę że to napisałam ;P
No i jak to Druh pięknie napisał - DO ROBOTY! Zatem znikam i zaczynam pisać projekt dyskusji :)
hm. Jolanta Łaba
...trzeba umieć iść słoneczną stroną życia...

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 25 paź 2006, 11:29

Tak, druhno, nie chcą Boga wyrzucić z ZHP...

Wystarczy, że na starcie hufca cały szczep robi "w lewo zwrot, do domu marsz" w momencie, kiedy w planie miała byc Msza św. harcerska. Bez oczywiście zapytania, czy któreś z dzieci chce iść - kadra wszak wie lepiej...

Wystarczy, ze pierwsza niedziela na obozie to dzień pionierki, bez mowy o Mszy św. - bo trzeba zrobić robotę i nie będzie się przerywać... a jak kto jest już taki "bardzo wierzący", to niech sobie pójdzie - w sobote rano (!) przed wyjazdem na obóz.

Kto tu mówi o wyrzucaniu Boga z ZHP?

Raz tylko znajmoma dziewczyna, była harcerka z pewnej druzyny, działająca w oazie, zdziwiła się, spotkawszy mnie w kościele jako lektora - zdziwiło ją to, ze nadal jestem harcerzem, w ZHP (!) i potrafię połączyc jedno z drugim... bo własnie dlatego ona odeszła ze swego środowiska...

Kto tu ówi o wyrzucaniu Boga z ZHP?

Ja się pytam, czy Bóg jest w ZHP obecny? Ale pisząc "Bóg", mam na mysli Boga osobowego, a nie jakieś Mirowskie bezosobowe cudo oznaczające piękno, prawo i sprawiedliwość.

BOGU, który
stanowi uosobienie najwyższych ideałów, takich jak miłość, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, piękno, przyjaźń
i braterstwo, wiara, nadzieja. Ideały te łączą wszystkich ludzi dobrej woli, niezależnie od pochodzenia, narodowości,
wyznania, wywodzą się z norm moralnych opartych na uniwersalnych, etycznych i kulturowych tradycjach chrześcijaństwa.

Ups... przepraszam, prawa w tych ideałach nie ma... Boga osobowego też nie.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 25 paź 2006, 13:47

Wiesz Dominiku może już nie ma KOGO wyrzucać z ZHP.
Może jego miejsce jest już zajęte przez coś innego. Nie wiem sam, może.
A może jest jeszcze czas by o miejscy BOGA w ZHP porozmawiać

Gdy mój optymizm się wyczerpuje sięgam po wiersz J.Słowackiego który mi pomaga nadal wierzyć :

Szli krzycząc:"Polska! Polaka!" - wtem jednego razu
Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;
Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna ,
Szli dalej krzycząc: "Bóże! ojczyzna! ojczyzna!".
Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka ,
Spojżał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?"

A drugi szedł i wołał w niebo wznosząc dłonie:
"Panie! daj, niech się czuję w ludzi milijonie
Jedno z niemi ukochać, jedno uczuć zdolny,
Sam choć mały, lecz z prawdy - zaprzeczyć im wolny".
Wtem Bóg nad Mojżeszowym pokazał się krzakiem
I rzekł:"Chcesz ty, jak widzę, być dawnym Polakiem".
może nie do końca na temat ale mi pomaga
Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 13:49 przez nazgul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 25 paź 2006, 14:22

jorlanda pisze:
19kldh pisze:Tego jeszcze nie wiemy, gdyż zjazd nadzwyczajny ZHP, zwany programowym, jeszcze nie został zwołany.
To co zrobi zjazd zależy m.in. od tego w jakim celu zostanie zwołany.
Wbrew pozorom może to być także zmiana Statutu ZHP, w tym także PiPH.
Niestety też mam takie przeczucie, pogłębiające się po każdym spotkaniu z ludźmi, którzy zapewe będą na tym zjeździe jako delegaci... Dlatego tak się upieram przy zorganizowaniu porządnej dyskusji, której efekty mogą być argumentami na tzw. wszelki wypadek ;) i może też ukierunkowaniem ewentualnych zmian... <Boże uchowaj>

Istotne jest to co pisze Dh. Sławek, i nie tylko Druh :) - potrzebny jest solidnie przygotowany komentarz do Prawa, a nie jego radykalna zmiana czy modernizacja. Może przemiawia przeze mnie teraz konserwatyzm, ale "unowocześnianie" sformułowań Prawa budzi we mnie obawy...
Na wypadek gdyby jeszcze ktoś nie wiedział:
Uchwała nr 27/XXXIII Rady Naczelnej ZHP
z dnia 22 października 2006 r.
w sprawie zwołania Zjazdu Nadzwyczajnego ZHP,
zwanego Zjazdem Programowym ZHP

1. Na podstawie § 65 Statutu ZHP Rada Naczelna ZHP zwołuje Zjazd Nadzwyczajny ZHP w terminie 1-3 czerwca 2007 r.
2. Celem Zjazdu jest podsumowanie ogólnopolskiej dyskusji dotyczącej wychowania w ZHP, dokonanie ewentualnych zmian w &#8222;Podstawach wychowawczych ZHP" i rozdziale 2 Statutu ZHP oraz wybór Naczelnego Sądu Harcerskiego ZHP.
3. Zobowiązuje się Główną Kwaterę ZHP do zmiany harmonogramu wszystkich działań mających związek ze Zjazdem Programowym.
4. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.


Przewodniczący
Związku Harcerstwa Polskiego
hm. Andrzej Borodzik
No to ja mam już propozycję zmiany. Powrót do tradycyjnego brzmienia 1 pkt. Prawa Harcerskiego:
1. Harcerz służy Bogu i Polsce i sumiennie spełnia swoje obowiązki.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 25 paź 2006, 15:02

Kochani !

...... pamiętacie ?
"Wyrwij murom zęby krat, zerwij kajdany, połam bat !
A mury RUNĄ, runą, runą !
I pogrzebią stary świat !!!!!!"

A tą ostatnią zwrotkę pamiętacie ?

"Aż zobaczyli ilu ich,
poczuli siłę i CZAS
i z pieśnią że już blisko świt szli ulicami miast.
Zwalali pomniki i rwali bruk - TEN Z NAMI ! TEN PRZECIW NAM !
Kto SAM, ten nasz NAJGORSZY WRÓG!
A ŚPIEWAK TAKŻE BYŁ SAM !

Patrzył na równy tłumów marsz
Milczał wsłuchany w kroków huk
A mury ROSŁY, rosły, rosły
ŁAńCUCH kołysał się u stóp !

Z założenia harcerstwo jest dla ....śpiewaków.
A gdzie jesteśmy !!!!!!???????
Ostatnio zmieniony 25 paź 2006, 15:04 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 paź 2006, 05:59

Oj Wilku... Harcerze są śpiewakami, a jeśli nawet nie potrafią śpiewać to słyszą śpiew...
Inną sprawą jest że w organizacji sporo jest takich którzy mają poobcinane uszy i pozakładane okulary. Nie widzą i nie słyszą ale najgorszym jest że nie chcą widzieć ani słyszeć... tylko co z tego ? My Instruktorzy Harcerscy musimy każdego dnia stawać dumnie i dawać świadectwo, pracując z młodymi ludźmi być dla nich latarnią wskazującą drogę a z czasem.... Z czasem przyjdzie tsunami które wszystko to zmyje.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 26 paź 2006, 08:10

Dyskusja ruszyła :) ale zastanawiam się z kim mamy rozmawiać o miejscu BOGA w ZHP:
- z instruktorami, którym jest to obojętne bo dzieciak wyrecytuje formułkę przy ognisku i
będzie ok bo zgodnie z przepisami harcerskim a reszta i tak jest nie potrzebna
- z kapelanami harcerskimi, którym jeszcze się chce pracować z harcerzami z ZHP
- z rodzicami którzy nam ufają, że pomagamy im wychowywać dziecko w pewnych
wartościach
- A może z Panem BOGIEM by dał nam wiarę że warto rozmawiać
Czekają nas zbiórki na szczeblu hufca i chorągwi podczas których mamy porozmawiać o zmianach programowych - zastanawia mnie frekwencja na tych spotkaniach. I tematyka - i dlaczego znów bedziemy się tłuc o 10 punkt a nie o 1
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 06 lis 2006, 20:17

19kldh pisze:No to ja mam już propozycję zmiany. Powrót do tradycyjnego brzmienia 1 pkt. Prawa Harcerskiego:
1. Harcerz służy Bogu i Polsce i sumiennie spełnia swoje obowiązki.
cieszę się, że nie jestem jedynym instruktorem, któremu zależy na powrocie do przedwojennego Prawa Harcerskiego. dotychczas rzadko zaglądałem na to forum, ale w świetle nadchodzących zdarzeń - chyba czas najwyższy zacząć...

czy są jakieś odgórne regulacje dotyczące mających się odbyć w drużynach dyskusji na temat potrzeby zmian w Prawie, czy bazować mamy tylko na uchwałach? będę wdzięczny za wszelkie informacje.
phm. Kuba Rodzeń HR

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 07 lis 2006, 10:16

Kuba, "odgórne regulacje" to były w "minionym okresie" teraz masz tylko jedną regulację - rozum i......serce harcerza :)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”