Życie bez alkoholu...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
Kama

Post autor: Kama » 01 gru 2002, 05:10

Hmm... Spójrz na 10 pkt. Prawa HArcerskiego. Teraz pomyśl sobie czy nigdy nie napiłeś się alkoholu?! Założe się, że część z Was nie będzie mogła odpowiedzieć inaczej jak: "tak, piłem i to nie jeden raz"
CZy tak powinno być?
No dobrze, ale przecież w innych krajach skauci nie mają takiego zakazu czy zatem jest on słuszny?! Czy nie powinniśmy nieco zmienić Prawa HArcerskiego?! W końcu żyjemy w 21 wieku!
Wiele osób uważa, że rzeczywiście powinniśmy nieco unowoczestnić Nasze Prawo, ale... czy my nie jesteśmy czasem za wygodni?! Z czym sobie nie radzimy bądź jeśli nam się coś nie podoba próbujemy to zmienić i wykluczyć?!
To chyba nie jest całkiem fair.
A teraz następny prblem. Załóżmy, że notorycznie piję alkohol. Czy ztem nie mogę być harcerką?! Ktoś powie:"przecież Prawo jest po to, by dążyć do ideału a nie być ideałem!" Co jednak, gdy ja nie zmieniam swego postępowania?!
Macie jakąś mądrą odpowiedź?! Nie mówię,żew ta sprawa mnie dotyczy, ale jestem ciekawa co o tym myślicie?!

Kresek

Post autor: Kresek » 01 gru 2002, 05:22

Droga Kamo masz rację i zgadzam się z tobą w 100% 10 punkt prawa harcerskiego powinniśmy jakoś zmienić. Twoje zdanie nie tylko popieram ja ale również sporo moich znajomych harcerzy. wielu ludzi ma teraz kontak z alkoholem. A dlaczego tak jest? Poprostu dla wielu ludzi liczy się nietylko harcerstwo, ale i spotkanie się w jakimś pubie w miłym towarzystwie przy dobrym piwku i wogóle niesądzę aby to było czymś złym (o ile nierobimy tego za często). Moim zdaniem 10 punkt prawa harcerskiego powinien brzmieć "HARCERZ SIę NIE UZALEŻNIA"

[Edytowany przez Kresek dnia 01.12.2002 o 05:27 GMT]

--


ufo125

Post autor: ufo125 » 01 gru 2002, 08:26

Właśnie preczytałem sprawozdanie posiedzenia Rady Naczelnej ZHP i było tam takie zdanie:

Na zakończenie punktu "Sprawy różne" został złożony wniosek o dopisanie dodatkowego punktu porządku obrad dotyczącego zwołania zjazdu nadzwyczajnego, w związku z tym Przewodniczący ZHP ogłosił przerwę w zebraniu do dnia 28 czerwca br.

Czy to oznacza, że szykuje się Nadzwyczajny Zjazd ZHP? A może ja źle zrozumiałem treść. Jeżeli tak to czym on jest spowodowany.

--
ćwik Bartłomiej Kolisko
drużynowy Hufiec Chorzów
Chorągiew Śląska

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 01 gru 2002, 20:02

Najpierw Kama - moja odpowiedź brzmi - tak, napiłem się, i to niejeden raz: szampan na nowy rok, kilka łyków piwa w ciepły dzień, lampka wina. Razem nie zbierze się tego więcej niż 5 litrów rocznie. Ja nie czuję, żeby to jakoś kolidowało z 10 pkt. Jedyna zmiana jaką mógłbym dopuścić, to "harcerz nie upija się", ale raz, że brzmi to żulowsko i dwa, że zaraz trzeba by ustalać granice upicia (harcerz trzeżwy przeszedł 10 kroków w lini prostej, potrafi doliczyć do 10 i ma we krwi nie więcej niż 0,2 promila alkoholu?). Zgadzam się z Tobą co do tego, że to my musimy dostosowywać się do prawa, nie prawo do nas. Jeżeli na życzenie jakiejś grupki harcerzy wprowadzilibyśmy zmiany w 10 pkt., następni mogliby zażyczyć sobie tego w pkt. 5, 7, itd.... A jeżeli nie dążysz do doskonałości? TO NIE JESTEŚ HARCERZEM. Tylko, że gdyby wadą większości ludzi było tylko to, że "machną" sobie jedno piwko na dzień czy lampkę wina, to świat byłby DOSKONAŁY. A tak to mamy jeszcze wiele do zrobienia i wiele dziedzin życia, w których doskonali nie jesteśmy.

Teraz Kresek - pijesz kawę? nie możesz bez niej normalnie zacząć dnia? znam wielu harcerzy, którzy dokładnie tak mają. Oni są uzależnieni od kofeiny. Inni siedzą przy kompie 8h/dobę.

[Edytowany przez Artur dnia 01.12.2002 o 17:07 GMT]
Artur Sitek

ufo125

Post autor: ufo125 » 01 gru 2002, 20:57

Właśnie preczytałem sprawozdanie posiedzenia Rady Naczelnej ZHP i było tam takie zdanie:

Na zakończenie punktu "Sprawy różne" został złożony wniosek o dopisanie dodatkowego punktu porządku obrad dotyczącego zwołania zjazdu nadzwyczajnego, w związku z tym Przewodniczący ZHP ogłosił przerwę w zebraniu do dnia 28 czerwca br.

Czy to oznacza, że szykuje się Nadzwyczajny Zjazd ZHP? A może ja źle zrozumiałem treść. Jeżeli tak to czym on jest spowodowany.

--
ćwik Bartłomiej Kolisko
drużynowy Hufiec Chorzów
Chorągiew Śląska

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 01 gru 2002, 20:58

Wszystko zależy od interpretacji. W ZHP, jak wszędzie, są ortodoksi, którzy NIGDY nie piją, nawet na urodzinach babci. Ale są też tacy, którzy mówią: "wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem". Każdy postępuje zgodnie z własnym sumieniem i za przestrzeganie Prawa Harcerskiego odpowiada przede wszystkim przed samym sobą.
To nie prawda, ze 10 pkt. nie zmienił się od czasu utworzenia ZHP. Zmieniał się w swojej formie. I pewnie będzie się zmieniał dalej, tym bardziej, ze musimy zwrócić uwagę na narkotyki, które coraz częściej stają sie zagrożeniem dla wszystkich młodych ludzi, w tym też harcerzy.
Zamieszczenie 10 pkt, było pozostałością organizacji Eleusis, w której działali Małkowscy. Organizacja zakładała właśnie walkę z nałogiem: piciem, paleniem, hazdardem. Myślę, ze my także powinniśmy walczyć z nałogami. Wszystkimi, nawet kawą i komputerem. Statut mówi, że jednym z celów jest "nieskrępowane kształtowanie osobowości człowieka przy poszanowaniu jego prawa do wolności i godności, w tym wolności od wszelkich nałogów". Myślę, ze to właśnie oddawać ma 10 pkt. W tej sytuacji może on brzmieć: "Harcerz jest wolny od nałogów". Można jeszcze dodać, ze w szczególności od tytoniu, alkoholu, narkotyków.
trzeba jednak zwrócić uwagę na to, ze kadra drużyny powinna kształtować wizerunek harcerza "całkowicie czystego", tzn. nie powinny mieć miejsca sytuacje, w których po zbiórce druzynowy idzie z ludźmi na piwo, bo takie sytuacje też mają miejsce.
Eli

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 01 gru 2002, 21:44

ufo125 napisał:
Artur napisał:

Teraz Kresek - pijesz kawę? nie możesz bez niej normalnie zacząć dnia? znam wielu harcerzy, którzy dokładnie tak mają. Oni są uzależnieni od kofeiny. Inni siedzą przy kompie 8h/dobę.
No dobra, ale w 10 punkcie prawa jest mowa o myśli, o słowie, o paleniu alkocholu i o piciu alkoholu. Nie jest mówione w nim, że nie można pić codziennie rano kawy czy grać na komputerze po 8 godzin. Nie ma w prawie napisane, że harcerz nie jest uzależniony od niczego. Gdyby tak było to ci co piją kawe łamali by ten punkt i ci co grają po 8 godzin na kompie, ale ponieważ tego nie ma w prawie to nie łamią tego punktu, więc sprawa jest jasna. (inną rzeczą są oczywiście narkotyki)
OK - ale Kresek zaproponował następujace brzmienie punktu: "Moim zdaniem 10 punkt prawa harcerskiego powinien brzmieć "HARCERZ SIę NIE UZALEŻNIA"", więc to był komentarz do tego, co zresztą zaznaczyłem.
Artur Sitek

DEXTER

Post autor: DEXTER » 02 gru 2002, 16:55

Czy nie mógł by istnieć taki punkt jak harcerz się nie uzależnia? Jasne że tak, to że część harcerzy musi dzień zaczynać od filiżanki kawy to ich wybór, ale w każdej chwili mogą powiedzieć dość! Kawa nie wyniszcza przecież tak organizmu jak dragi, flaszka lub papierosy.

Gollum

Post autor: Gollum » 15 wrz 2003, 07:30

Mógłby istnieć moim zdaniem,ale ten punkt prawa jest chyba profilaktyczny. Może troszkę niejasno mówię: xhodzi mi o to, że przecież granica między uzależnieniem się a piciem od czasu do czasu jest bardzo płynna, no i w związku z tym łatwo ją przekroczyć. Oczywiście, nie można wpadać w obsesję i nie jeść czekoladek z likierem i lodów zabajone!

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 wrz 2003, 19:00

A krówki mają za dużo cukru, no i ten choresterol....

mała

Post autor: mała » 19 wrz 2003, 12:21

hej
chcemy razem z moją drużynową zacząć działać w systemie wędrowniczym (do tego czasu byłyśmy drużyną starszo harcerska zrzeszającą dziewczyny w wieku od 14 do 18 lat) nie wiemy tylko jak zreformować naszą drużynę co zrobić z dziewczynami które przychodzą do nas z drużyny młodszo harcerskiej (od 11 do 14 lat) jak rozwiązano ten problem u was? Czy rozwiązaniem było by utworzenie dodatkowej drużyny? jak stworzyć ją z niczego?
Jedną z propozycji jest utworzenie drużyny/ kręgu wędrowniczego z działającego aktualnie kręgu instruktorskiego w którym działaly by patrole (harcerzy i instruktorów). Bardzo dziękuje za wszystkie rady

--
Magda P. sam. przyboczna drużyny żeńskiej "Więź"

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 19 wrz 2003, 13:07

Takie harcerki jak Magda przywracją mi wiarę w sens wychowawczej roli harcerstwa. Nie tworzenie interpretacyjnych wygibasów, różnych samousprawiedliwień i minifurteczek dla swędzącego sumienia, ale po prostu "nie, bo jestem harcerką".
Brawo Madziu, Wilk Ci łapę poda !

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 19 wrz 2003, 16:10

Zycie bez alkoholu....
Było już tyle tematów o piciu...
Ja mogę śmaiło powiedzieć: od czasu mojego wstąpienia do ZHP nie wypiłem ani kropli alkoholu, chociaż wcześniej.. hmm... nie oszczędzałem się.
Myślę, że zmiana w prawie jest niepotrzebna, powiem inaczej: taka decyzja byłaby porażką Harcerstwa.
To tak, jakby pod namową dużej grupy pedofili zmienić zapis w Prawie Karnym, że należy dążyć do "abstynencji"...
Co daje oczywiście bezkarność... Bo jeżeli coś jest dozwolone, to przestanie być ścigane... I nawet drużynowy nie będzie nic mógł powiedzieć, jeśli zobaczy harcerza na piwku...
A co do "wyjścia na piwo z kumplami do baru"...
Nie widzę problemu, żeby iść...
Ale samemu można z powodzeniem pic sok pomarańczowy, albo colę.
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 19 wrz 2003, 21:12

a mnie ostatnio, czyli dzis we wczesnych godzinach porannych, zastanowilo takie zdanie z Gazety s. 21

"NADMIERNY RYGORYZM W ETYCE RODZI HIPOKRYZJę."

czy chcemy czy nie, drodzy druhowie, czy juz nimi jestesmy, czy dopiero zmierzamy byc???...
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

wioora
Stały bywalec
Posty: 442
Rejestracja: 05 mar 2003, 00:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wioora » 19 wrz 2003, 21:58

sw_Mikolaj2 napisał:
"NADMIERNY RYGORYZM W ETYCE RODZI HIPOKRYZJę."
Prawda, prawda jako żywo. Tylko jakie jest rozwiązanie? (Uwaga to ne ironia - jestem za sensowną zmiana Prawa) Chodzi mi o to, jak taka zmiana mogłaby wyglądać, zeby to nie budziło większych zastrzerzeń i nie rodziło większych problemów niż dotychczasowy zapis.
wiewi00ra
phm.Marta Drozd
Hufiec ZHP Szczecin-Dąbie
---------------------------------
"Drogę wyznacza się idąc..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”