Co sądzicie o tym,aby ZHP i ZHR znów były wspólną

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 18 sie 2004, 14:19

od dluszego czasu toczy sie ciekawa dyskusja moze was to zainteresuje:
http://forum.zhr.pl/viewtopic.php?t=506&start=0
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 18 sie 2004, 15:14

dziwny zbieg okoliczności... właśnie wczoraj poznałem człowieka, któy rozmawiał ze mną na ten temat... i myślałem o tym... ten człowiek już nie jest harcerzem ale był w ZHP i widział obozy ZHP i ZHR... tak mi mówił.... i podsumował to tak, że ZHR są OK !!! a ZHP są to chamy... itd... oczywiście to było jego zdanie...I tak mi mówi... że fajnie by było jakby ZHP i ZHR się połączyło... Niestety żałuję ale nie znam historii tych okresów...więc nie zabardzo tutaj mogę się wypowiadać... ale moim zdaniem... możemy jakimś krokiem spróbować...w tych słowach możecie rozumieć, że za połączeniem ZHP i ZHR jestem ZA.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 18 sie 2004, 19:48

Uważam, że to zły pomysł. To są dwie różne organizacje. I jest dobrze tak jak jest.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 18 sie 2004, 20:01

A ja uważam, że dobrze by było, gdyby wszystkie organizacje harcerskie w Polsce, tworzyły jedną Federację - z zachowaniem różnic i struktur organizacyjnych. Szczególnie dotyczy to ZHR, ZHP i SH.

Rafł
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 19 sie 2004, 10:19

Odrębność organizacji skautowych na świecie daleko wykracza poza polski przypadek. To są autentyczne odrębności, wypływające od źródeł powstawania. I tworzą te organizacje przeważnie federacje wobec WOSM-u , WAGGGS-u. Istnieją też inne "międzynarodówki" skautowe, do których należą te organizacje, które kryteriów światowego ruchu nie spełniają. W Polsce ten model do pewnego czasu był prawie całkiem sztuczny. Dopiero od niedawna część Organizacji jakby "złapała własną tożsamość" .
Jednak z ZHR, moim zdaniem, tak nie jest. To nadal śą środowiska o ZHP -owskich korzeniach. Niemniej, to właśnie w ZHR są aktualnie głosy za wstąpieniem do jednej z pomniejszych, wyznaniowych "międzynarodówek" , jak też i głosy o zbyt "skautowym" , czytaj uniwersalnym wobec wyznania, charakterze ZHP . Warto tu chyba wspomnieć że po ostatnim zjeździe, wzmocnił się wyznaniowy charakter ZHR, instruktor musi być chrześcijaninem. Generalnie jestem z Federacją, ale wobec dublowania większości spraw i wspólnych korzeni
dużego i małego skauta nie będzie to łatwe.

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 19 sie 2004, 13:54

Wilku jak zawsze masz racje:)
podalem tulinka na tamta rozmowe bo uwazam iz jest ona inna o innych ktore znalem i bardzo ciekawa i wciagaja lae tez mozna sie wiele nauczyc czytajac dokladnie wszystkie wypowiedzi.
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 19 sie 2004, 15:45

Juz nie pierwszy raz slysze o takim polaczeniu, jednak osobiscie uwazam ze jest dobrze tak jak jest, bo z tego co wiem ZHR jest bardziej nastawione na Chrzescijanstwo od ZHP o czym swiadczy chociazby ta wypowiedz:
StaryWilk napisał:
Warto tu chyba wspomnieć że po ostatnim zjeździe, wzmocnił się wyznaniowy charakter ZHR, instruktor musi być chrześcijaninem. .
A u nas kazdy moze zostac instruktorem niezaleznie od wiary.... wydaje mi sie ze to jest bardziej tolerancyjne. Z drugiej jednak strony fajnie byloby polaczyc organizacje ale tylko pod warunkiem zachowania dotychczasowych odrebnosci bo to jest fajna sprawa jednak roznic sie od innych.
A jezeli chodzi o to ze niby ZHR to ludzie porzadni itp a ZHP to same chamy, pijaki i wogole szkoda gadac to ja sie z tym zupelnie nie zgadzam. Gdyz i w tym i w tym srodowisku sa i tacy i tacy, tyle ze ZHP jest wiecej ( przynajmniej w moim srodowisku ) i jestesmy czesciej spotykani wiec bardziej widac co sie z ludzmi dzieje na codzien.... i niestety nie wszyscy trzymaja sie wytyczonych zasad i Prawa harcerskiego, ale jestem pewna ze i takie elementy sa w ZHR , a porownywanie nas do ZHR-u juz dawno mi sie znudzilo. Kiedys mialam taka sytuacje kiedy organizowalam AKCJE ZNICZ i stojac przed Kosciolem z kilkoma innymi harcerkami uslyszalam od starszej kobiety, ktora mowila do (chyba) wnuka , ktory bardzo chcial od nas kupic swieczke : "daj spokoj! To ZHP!! im nie dam zlamanego grosza...co innego ZHR" i jak tu walczyc o swoje? Takie mlode pokolenie slucha tego typu babcinych opowiesci i wyrasta w stereotypach. no ale chyba odbieglam troche od tematu :P wiec.... pozdrawiam.

Czuwaj! :)

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 19 sie 2004, 17:30

Ja jestem jak najbardziej Za ! Harcerstwo w Polsce powinno , a raczej musi się zjednoczyć . Zapewne tego życzyłby sobie dh. Mirowski , kiedy odchodził z tego świata wprowadzając ZHP do struktur światowego skautingu . Moim zdaniem są do pokonania różnice programowe między ZHP i ZHR . Wydaje mi się , że przyjęcie chrześcijańskich norm moralnych w połączonej organizacji mogłoby nam wyjść tylko i wyłącznie na dobre . Brak koedukacji , który znajdujemy w ZHR IMHO jest dobrym wzorcem , robi tak zresztą wiele organizacji skautowych na świecie , patrzeć chociażby Czechów czy Brytyjczyków . Po trzecie , sprawa , która chyba wszystkich nurtowałaby po hipotetycznym zjednoczeniu , nazwa nowej organizacji . Ja swoim skromnym zdaniem proponuję scalenie obydwu nazw , czyli ZH RP , czytać jako Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej Polskiej

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 01 paź 2006, 20:01 przez dono, łącznie zmieniany 1 raz.
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 19 sie 2004, 22:02

Nie wiem... dopuki mi nikt nie wytłumacz dlaczego to jest złe.... to moje zdanie jest takie..... kiedyś byliśmy razem... to dlaczego niby teraz nie możemy być ?....
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 20 sie 2004, 10:02

dono napisał:
Ja jestem jak najbardziej za . Harcerstwo w Polsce musi się zjednoczyć . Zapewne tego życzyłby sobie dh. Mirowski , kiedy odchodził z tego świata . Moim zdaniem są do pokonania różnice programowe między zhp i zhr . IMHO indoktrynowanie zasad Kościoła Rzymsko-Katolickiego w połączonej organizacji mogłoby nam wyjść tylko i wyłącznie na dobre . Z drugiej strony , brak koedukacji w zhr IMHO jest nieco przeżytkiem , poza tym , to tylko więcej biurokracji , a nikomu to na dobre nie wyjdzie . Po trzecie , sprawa , która chyba wszystkich nurtowałaby po hipotetycznym zjednoczeniu , nazwa nowej organizacji . Ja swoim skromnym zdaniem proponuję scalenie obydwu nazw , czyli ZH RP , czytać jako związek harcerstwa rzeczypospolitej polskiej

Pozdrawiam
dh. Dominik Fabisiak
20 Kaliska Drużyna Harcerska
Hufiec Kalisz
Dominiku, nie tedy droga ! Związek Harcerstwa Polskiego to nazwa historyczna i nie do zmiany , czy zamiany. Powstała ze zjednoczenia organizacji skautowych po I Wojnie Światowej, czyli dodatkowo, jak Krzyż Harcerski jest symbolem ZJEDNOCZENIA.
ZHR , przypomnę to nazwa "dziwna". Rzeczpospolita nie oznacza Polski, to tylko znaczy...republika, np. Rzeczpospolita Włoska, Francuska itp. Dlatego zupełnie inaczej ZHR tłumaczy swą nazwę na obce języki. Cóż , taki był wynik sądowego procesu o nazwę ZHP.
Jeśli kiedykolwiek dojdzie do zjednoczenia, to tylko pod nazwą ZHP.
Co innego federacja, np. Federacja Harcerstwa Polskiego.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 20 sie 2004, 10:15

StaryWilk napisał:Jeśli kiedykolwiek dojdzie do zjednoczenia, to tylko pod nazwą ZHP.
A może: ZHRP
:lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 20 sie 2004, 12:42

19kldh napisał:
StaryWilk napisał:Jeśli kiedykolwiek dojdzie do zjednoczenia, to tylko pod nazwą ZHP.
A może: ZHRP
:lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol :lol
YYYYyyyyy :??|:??|:??|nieeee:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 20 sie 2004, 19:23

StaryWilk napisał:
Jeśli kiedykolwiek dojdzie do zjednoczenia, to tylko pod nazwą ZHP.
Co innego federacja, np. Federacja Harcerstwa Polskiego.
To chyba powinno byc jasne jak slonce :D
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

dozorca18
Starszy użytkownik
Posty: 198
Rejestracja: 08 sie 2004, 11:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dozorca18 » 21 sie 2004, 17:20

Ja byłem harcerzem w ZHR i teraz jestem w ZHP i muszę stwierdzić, że połączenie jest niemożliwe. ZHR ma ZHP za nic i wszystko, co złe, zwala na naszą organizację. ZHR jest krótko mówiąc święte. Ktoś mi kiedyś mówił o programie telewizyjnym, w którym spotkali się przedstawiciele ZHP i ZHR i wyszło na to, ze ZHR brał udział w powstaniu warszawskim i mężnie walczył o wolną Polskę, a ZHP natomiast to czerwone harcerstwo z czasów komunistycznych. W moim środowisku działa bardzo prężnie ZHR (druzynę, do której należałem, prowadzi członek rady Naczelnej ZHR- ksiądz, który nie zasługuje (moim zdaniem) na bycie instruktorem harcerskim i osobą duchowną! Oskarża on ZHP (np. z ambony) o pijaństwo, palenie tytoniu... A właśnie w jego druzynei takie plagi się rozwijają. Podczas gawęd opowiada o zdradzieckich czerwonych Zhpowcach. Istotne- wielkim zacofaniem jest brak koedukacji, ale to jest przecież zabronione, aby chłopiec i dziewczyna mogli być razem na zbiórkach!!! (o słodki aniele!!!). ZHR to organizacja, która bardzo dba o promocję. Instruktorzy harcerscy otrzymują różne rzeczy z emblematami ZHR - kubki, kalendarze, koszulki i mogą oni troszke tych gadżetów porozdawać i tym samym zareklamować się w środowisku. myslę, ze powinniśmy także zainwestować w takie działania, zamiast myśleć o połączeniu, bo to jest nierealne. Podnośmy swoje walory i starajmy się, aby wizerunek ZHP był w naszych środowiskach coraz lepszy!!!
pwd. Rafał Matuszewski HR

mgx4

Post autor: mgx4 » 04 wrz 2004, 21:12

dozorca18 napisał:
Ja byłem harcerzem w ZHR i teraz jestem w ZHP i muszę stwierdzić, że połączenie jest niemożliwe. ZHR ma ZHP za nic i wszystko, co złe, zwala na naszą organizację. ZHR jest krótko mówiąc święte. Ktoś mi kiedyś mówił o programie telewizyjnym, w którym spotkali się przedstawiciele ZHP i ZHR i wyszło na to, ze ZHR brał udział w powstaniu warszawskim i mężnie walczył o wolną Polskę, a ZHP natomiast to czerwone harcerstwo z czasów komunistycznych. W moim środowisku działa bardzo prężnie ZHR (druzynę, do której należałem, prowadzi członek rady Naczelnej ZHR- ksiądz, który nie zasługuje (moim zdaniem) na bycie instruktorem harcerskim i osobą duchowną! Oskarża on ZHP (np. z ambony) o pijaństwo, palenie tytoniu... A właśnie w jego druzynei takie plagi się rozwijają. Podczas gawęd opowiada o zdradzieckich czerwonych Zhpowcach. Istotne- wielkim zacofaniem jest brak koedukacji, ale to jest przecież zabronione, aby chłopiec i dziewczyna mogli być razem na zbiórkach!!! (o słodki aniele!!!).
Gdy czytam takie posty i słysze takie opinie, też wydaje mi się, że zjednoczenie obu związków nie jest możliwe. Jednak mam nadzieję, że kiedyś się to uda i jeden związek harcerstwa (nazwa nie jest dla mnie ważna) będzie jednoczył wszystkich harcerzy. Ja jestem harcerzem w ZHR i właśnie chciałbym ustosunkować się ( nie wiem czy to dobre stwierdzenie - raczej skomentować, może trochę usprawiedliwić, ale i skrytkować ) do słów dozrcy18.

1) Wierzę w to, że gdy mówi się coś złego o ZHR/ZHP to ma się na myśli jednostki. Przeicież każdy ma prawo błądzić. Jednak jeśli ktoś wyraża pochopną opinię o jednym ze Związków, krytykuje jego postępowanie lub obraża innych harcerzy, najlepiej udowodnić mu, że nie ma racji. Biorąc pod uwagę przykład tego księdza, myślę, że gdyby zaprosić go (wraz z drużyną) najperw na zbiórkę/grę, następnie może nawet obóz, to zmieniłby zdanie. Jeśli nie, to pamiętać należy, że i w ZHP, i w ZHR zdarzają się czarne owce ( Dla mnie osobiście przykład tego człowieka jest bardzo smutną informacją, zważywszy na to, iż jest on osobą duchowną) .

2) Myślę, że większośc opinii o obu Związkach to stereotypy, które w nikłym stopniu odzwierciedlają prawdę. To nie prawda, że każdy harcerz w ZHR ma ZHP za nic. Jeśli tacy się zdarzają patrz pkt. 1. A obowiązkiem drużynowych oraz zastępowych jest pokazywanie, iż należy szanować każdego harcerza, niezależnie od związku ( to w końcu 4. pkt. prawa harcerskiego "Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.).
a) Idąc dalej muszę stwierdzić, że opinia o tym, iż harcerze w ZHP nie stronią od alkocholu i tytoniu, jest bardzo częsta i niestety wiem, że jest poczęści prawdziwa. Od razu chciałbym zastrzec, że nie odnosi się ona do wszystkich harcerzy ZHP i na pewno także wielu harcerzy ZHR nie jest świętych. Nie wiem jak ugruntowała się taka opinia, ale ja posiadam taką od czasu, gdy rozmawiałem z koleżanką, która jest harcerką w ZHP. Chodzi do 178 WDH i kiedyś porównywaliśmy nasze obozy, to nagle ze zdziwieniem zapytała " To u was na obozie nikt nie pije i nie pali ?". Odpowiedziałem, że za to wyrzuca się u nas z obozu i to z wielkim hukiem. Wtedy ona zapytała: "A co jeśli ktoś pali nałogowo?". Odpoweidziałem, że nikt u nas nie powinien palić. Jednak moja odpowiedź nie miała dla mnie znaczenia. Ugruntowałem sobie złą opinię o tym co dzieje się na niektórych obozach. Jednak mam nadzieję, że takie obozy nie zdarzają się często i, że to tylko niektórzy "harcerze" piją i palą. W ZHR też napewno znajdują się osoby, które nie przestrzegają Prawa Harcerskiego, ale każdy musi pracować nad sobą i dać dobry przykład innym.
b) Brak koedukacji w ZHR - nie jest wcale takim zacofaniem. Chociaż u nas są oddzielne drużyny dla harcerzy i harcerek, to nie znaczy, że nie możemy zrobić zbiórki z drużyną żeńską/męską. Także na obozy jeździmy razem i nikt nie zabrania nam robić wspólnych zajęć. Dlatego nie bradzo rozumiem co to ma do złączenia obydu związków. Myślę, że mogłyby powstać wtedy drużyny koedukacyjne i niekoedukacyjne.
3) Jak już wspomniałem ZHR nie jest święte, a na pewno nie każdy członek ZHRu jest idealny. Myślę, że za Polskę walczyli harcerze, nie należy rospatrywać tego w kategoriach Związków. Myślę, że doszło do rozpadu w harcerstwie, właśnie z powodu nie zgody w polityce. Jednak ZHP już od dawna nie ma nic wspólnego z komunizmem, dlatego powinniśmy zapomnieć o przeszłości i połączyć się bez jakichkolwiek obustronnych pretensji.
4) Chciałem jeszcze wspomnieć o czymś o czym przeczytałem w jednym z wcześniejszych postów. Otóż wydaje mi się, że w obu Związkach harcerze powinni być chrześcijanami. Wydaje mi się, że także w ZHP słowa przyżeczeenia brzmią przecież: "Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym prawu harcerskiemu.". Oczywiście można przyjąć do harcerstwa kogoś innej wiary, ale myślę, że należy przybliżyć mu wtedy naszą religię. Przecież to nie jest nic złego.
Podsumowanie: Dlatego nie widzę powodów dla któych nie możliwe byłoby stworzenie wspólnego związku.
Zapraszam do dyskusji i życzę powodzenia w tworzeniu jednego harcerstwa.
Czuwaj! Marcin Gołąb 4 PWDH "Sfora"
P.S Przepraszam za odrobinę chaotyczności w mojej wypowiedzi, ale jakoś tak wyszło... Jeśli czegoś nie rozumiesz, to pisz: mgx4@poczta.onet.pl.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”