:: Hip Hop w harcerskim mundurze? ::

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 24 maja 2004, 19:00

Oik zaczne tak jak zazwyczaj:
Bracia.
A teraz normalnie:lol: Szanowne druhowieństwo ZHPowskiego Forum. Jako harcerstwo mam mamy swoje cele, zadania dążenia. Niewątpliwie tym jest wychowanie. Aby wychowywać używamy przenajróżniejszych środków które tworzą metodę harcerską, pełną tradycji i bogatą programowo. Lecz w gronie młodzieży na co dzień młodemu człowiekowi nie wystarcza być harcerzem, kreuje on świat wokół siebie, lecz często jego świat kreuje kultura jego mużyki. Chodzi mi o subkultury. Otóż w naszych szeregach często idzie spotkać zatwardziałych punków, rokmenów, natchnionych ludzi pięknem śpiewanej poezji, rzadziej klesi w szerokich spodniach z prawdziwie HipHopowymi ideami na życie.
Sam preferuje ostre granie ale jestem też zagorzałym "fanem" muzyki kameralnej i sakralnej. Lecz mam w śród swoich skautowych kumpli ludzi którzy oddają się HipHopowi, untergrand, i całość prawdziwych ideałów skata.
Mam do was pytanie czy te właśnie ideały niesione przez tą muzykę są pełni zgodne z naszymi??? Czy nie są one groźne; luz, skłonność takich środowisk do marihuany, przewrót wartości??? Czy raczej potrzebne; negacja zła, przemocy, naturalność, negacja wyścigu szczurów, potrzeba i nawoływanie do refleksji nad sobą i do pracy, wymuszanie własnej inicjatywy??? Takie ideały panują w środowiskach prawdziwych bohem artystycznych HIPHopu , czy my jako ruch harcerski nie boimy się ich??? Czy skarcili byśmy harcerza za słuchanie tekstów z przekleństwami??? Albo czy zabroniliśmy by używania wulgaryzmów w własnych tekstach????
No właśnie co o tym wszystkim myślicie???
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 24 maja 2004, 20:08

Jeśli chodzi o HipHop to mam mieszane uczucia. Mam znajomych, którzy słuchają hiphopu i są normalnymi ludźmi, mam też znajomych, którzy słuchają hiphopu i palą marihuanę i papierosy, trudno powiedzieć czy jedno ma jakiś wpływ na drugie.
Bardzo negatywne wrażenie wywiera na mnie młodzież na moim osiedlu w wieku 12-15 lat. Porobiły się grupki, które mają wpływ na młodsze dzieci a nawet im imponują. Pewnie przez to, że właśnie jest to grupa jest ich ok. 10 i to czyni ich silnymi wydaje mi się, że tak samo jest w szkole. Ubierają się w stylu HipHopowym słuchają tej muzyki. Większość z nich miała już kontakt z narkotykami.(są cool są trendi) Pamiętam ich wcześniej byli to słabo zbudowani, trochę fajtłapowaci chłopacy, którzy widocznie szukali jakiegoś poparcia. Często w piosenkach HipHopowych jest właśnie mowa o takich ludziach i oni odnajdują w niej jakieś oparcie. Spotyka się kilka osób, które słuchają takiej muzyki i już coś znaczą idą za wzorem swoich muzycznych idoli, którzy też żyją w grupach na osiedlach itp.
Jeśli chodzi o samą muzykę HipHop to nie niesie ona złych treści ze sobą przynajmniej 70 procent, której słyszałem. Generalnie nie słucham HipHopu, ale dzięki znajomym chcąc nie chcąc, co jakiś czas mam kontakt z tą muzyką.
Można by spytać, dlaczego tacy ludzie nie odnajdują oparcia w ZHP, ale zostało to już poruszone na forum wiele razy.
Może, dlatego, że nie jesteśmy na topie... nie ma nas w MTV, VIVA itp.
:(

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 24 maja 2004, 20:30

Ale mamy teleharce?????????:lol
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 24 maja 2004, 21:01

No właśnie!!
Sądzicie, że jak są odbierane przez 15-latków...

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 25 maja 2004, 06:14

To ja się wypowiem jako: SK8erka- szkolny dzień i Harcerka- zbiórki, biwaki.
...ha...
1. Są hiphopowcy, którzy nie palą, nie przeklinają w swoich kawałka, czyli np: DKA... więc jeżeli nie chcecie, żeby wasz harcerz słuchał o siedzeniu na ławce, paleniu trawki i o tym jaie to fajne... jednak nie możecie wpłynąć bezpośrednio na niego, to może spróbujcie mu podrzucić DKA :D (istna reklama )

2. Czy ktoś słucha w mundurze hip-hopu? hym... zabierzcie taśmę...?
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 25 maja 2004, 16:59

Podobnie jak Boodzioo mam dosc mieszczane uczucia jesli chodzi o tych prawdziwych sk8. Moze dla tego ze wiekszosc jakich znalem, poznalem nie chcialbym nigdy wiecej spotkac... Od pewnego czasu zaczelem ich traktowac rownorzednie (wiem ze to zle !) jako blokersow, ktorym imponuje nis innego niz wspomniana juz trawka, alkohol, panienki i... dosc kretynska muzyka. Moze i nie kazdy kawalek ale slyszac cos w rodzaju "hej suczki... nananana" nie kojarzy mi sie to z niczym dobrym, a na pewno z niczym ksztaltujacym mlodego czlowieka.
Na szczescie nia mam takiego problemu u siebie w druzynie- brak takich ludzi, ale nie wiem czy umialbym z nimi popracowac...
Jesli sa to mlodzi ludzie wyrwani dopiero co z takiej grupki mlodziezy z blokowiska to da sie cos z nimi zrobic, ale jesli sa w niej dluzej to uwazam, iz my jako ZHP nie bedziemy potarfili im zaproponowac nic na rowni z ich subkultura...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 25 maja 2004, 17:00

Podobnie jak Boodzioo mam dosc mieszczane uczucia jesli chodzi o tych prawdziwych sk8. Moze dla tego ze wiekszosc jakich znalem, poznalem nie chcialbym nigdy wiecej spotkac... Od pewnego czasu zaczelem ich traktowac rownorzednie (wiem ze to zle !) jako blokersow, ktorym imponuje nis innego niz wspomniana juz trawka, alkohol, panienki i... dosc kretynska muzyka. Moze i nie kazdy kawalek ale slyszac cos w rodzaju "hej suczki... nananana" nie kojarzy mi sie to z niczym dobrym, a na pewno z niczym ksztaltujacym mlodego czlowieka.
Na szczescie nia mam takiego problemu u siebie w druzynie- brak takich ludzi, ale nie wiem czy umialbym z nimi popracowac...
Jesli sa to mlodzi ludzie wyrwani dopiero co z takiej grupki mlodziezy z blokowiska to da sie cos z nimi zrobic, ale jesli sa w niej dluzej to uwazam, iz my jako ZHP nie bedziemy potarfili im zaproponowac nic na rowni z ich subkultura...:~(
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 25 maja 2004, 17:08

Oj druhu druhu pomimo tych 400 postów jeszcze druh nie doszedł do tego jak robić to pojedynczo...
:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 26 maja 2004, 19:50

Czy w naszych szeregach nie ma dla nich miejsca???
Odpowiem NIE:D jest i są tacy ludzie np. mój przyjaciel :)który jest zastępowym i był moim zastępowym, mimo tego że jest artystą sceny HH jest wędrownikiem.
Lecz ma pytanie do was jako instruktorów, wychowawców co myślicie o tym, co byście zrobili mając takich młodych gniewnych w drużynie, mając ludzi sprzeciwiających się światu jemu złu i obłudzie ale takich którzy w swym zachowani raczej łagodni i pokorni nie są.
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 26 maja 2004, 23:23

Boodzioo napisał:
Oj druhu druhu pomimo tych 400 postów jeszcze druh nie doszedł do tego jak robić to pojedynczo...
:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol:lol
heheh smieszne :D Ale tak powaznie to czasem mam problem z netem no i do tego moja niecierpliwosc :)
Pozdrawiam wszystkich wysylajacych podwojne posty :lol
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

leon

Post autor: leon » 27 maja 2004, 12:27

Sorki za ten blad spieszylem sie i nie poprawilem


--
phm Marcin Spasiuk HR

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 27 maja 2004, 13:46

Dobra ale nie mówmy o muzyce w stylu 1,8L ale tego co jest prawdziwym rapem z prawdziwym jego ideałem sprzed paru lat kiedy nie był on jeszcze sprzedany.
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 27 maja 2004, 14:09

leon napisał:
Jeśli chodzi o sama "muzyke" zwan HipHopem, to dla mnie osobiscie mogla by nieistnieć. Wiem jestem nietolerancyjny ale jak to ktoś ładnie ubrał w słowa," kiedyś było modne Disko Polo a teraz jest Hiphopolo". Obydwa nurty muzyczne w swoich "głebokich", "wyrafinowanych" i "mondrych" tekstach nic podcziwego nie wnosza do zycia młodego człowieka, oprucz jakiegoś dziwnego zakłamania, krzywego spojrzenia na wszystko co nas otacza.

Może twój punkt spojrzenia jest innym, może żyjesz w innych realiach, może to Ty masz skrzywiony punkt spojrzenia. Nie jestem miłośnikiem muzyki HH. Nawet jej nie słucham, ale są utwory, które mówią o prawdziwych sytuacjach tylko może nie z Twoich realiów.
Muzyki HH nie można porównywać z Disco Polo, ponieważ jej twórcy często odnoszą się do muzyki klasycznej, jazzu i rocka, więc nie jest to jakaś tam szmira.

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 27 maja 2004, 14:55

Boodzioo napisał:
Może twój punkt spojrzenia jest innym, może żyjesz w innych realiach, może to Ty masz skrzywiony punkt spojrzenia. Nie jestem miłośnikiem muzyki HH. Nawet jej nie słucham, ale są utwory, które mówią o prawdziwych sytuacjach tylko może nie z Twoich realiów.
Muzyki HH nie można porównywać z Disco Polo, ponieważ jej twórcy często odnoszą się do muzyki klasycznej, jazzu i rocka, więc nie jest to jakaś tam szmira.
i tak wlasnie jest:)
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

leon

Post autor: leon » 28 maja 2004, 08:34

Sorki za ten blad spieszylem sie i nie poprawilem


--
phm Marcin Spasiuk HR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”