Próba harcerki starszej/harcerza starszego

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 09 wrz 2010, 23:19

- Próba harcerza?
- Jestem!
- Próba wędrownicza?
- Obecna!
- Próba harcerza starszego?
- Nie ma!
- Znowu?!

Ano - harcerze mają swoją próbę, wędrownicy próbują się w wyczynach i symbolice swojej grupy metodycznej, harcerze starsi zostali w pewien sposób pominięci przy planowaniu tych prób - nie do końca moim zdaniem wiadomo, dlaczego.

Swego czasu Referat Starszoharcerski w mojej chorągwi pracował nad pilotażowym programem próby harcerza starszego, jednak od dłuższego czasu nic na ten temat nie słychać. Czy faktycznie jest tak, że harcerze starsi nie potrzebują swojej próby?

Czy w Waszych środowiskach harcerze starsi mają swoją próbę (którą podejmują na przykład świeżo przekazani z drużyny harcerskiej młodzi adepci harcerstwa starszego)?

W moim środowisku harcerze starsi przechodzą specjalną próbę - jednak jest to tylko i wyłącznie nasz wewnętrzny zwyczaj.

Czy, Waszym zdaniem, harcerz starszy przychodząc do drużyny starszoharcerskiej powinien realizować próbę HS? Jaki miałby być w tym cel wychowawczy, a jaki cel dla harcerza? Z chęcią poznam Wasze zdanie na ten temat :)
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

cypis94
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2010, 07:41
Lokalizacja: 8 DHS "Eureka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cypis94 » 09 wrz 2010, 23:32

Z tego co wiem była o tym mowa w ostatnim Czuwaju! Moim zdaniem taka próba jest dobrym pomysłem, warto bowiem by harcerz "czuł" że wchodzi do czegoś nowego, ciekawszego. Próba musi być dobrze wymyślona i zakończona "czymś ciekawym" by harcerz ją dobrze zapamiętał.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2010, 23:33 przez cypis94, łącznie zmieniany 1 raz.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 10 wrz 2010, 07:51

Odmiana "próby na beret" ;)
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

cypis94
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: 10 lut 2010, 07:41
Lokalizacja: 8 DHS "Eureka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cypis94 » 10 wrz 2010, 08:04

próba na beret?

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 10 wrz 2010, 08:27

dokumenty pisze:Odmiana "próby na beret" ;)
Czy wolno mi się z Druhem nie zgodzić? ;)

Tak, jak mówię stanowcze "Nie" próbom na beret, guzik, pas, pagon i znaczek pocztowy, tak w moim odczuciu zarówno próba harcerza, próba wędrownicza i próba harcerza starszego są potrzebne, a w przypadku mojego środowiska najpierw określony zostały cele stosowania próby HS, a dopiero później została ona stworzona.

Z tego, co mnie nauczono, kolejność wydaje się więc właściwa :)

Rozumiem, że w Druha środowisku próba HS uznawana jest za kolejny "bieg na guzik", może wynika to ze specyfiki środowiska, a może z odmiennego postrzegania jej hipotetycznej - w Druha przypadku - lub też faktycznej - w moim - roli?
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 10 wrz 2010, 08:27

cypis94 pisze:próba na beret?
;)
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2010, 08:29 przez dokumenty, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 10 wrz 2010, 08:34

stasiu pisze:
dokumenty pisze:Odmiana "próby na beret" ;)
Czy wolno mi się z Druhem nie zgodzić? ;)

Tak, jak mówię stanowcze "Nie" próbom na beret, guzik, pas, pagon i znaczek pocztowy, tak w moim odczuciu zarówno próba harcerza, próba wędrownicza i próba harcerza starszego są potrzebne, a w przypadku mojego środowiska najpierw określony zostały cele stosowania próby HS, a dopiero później została ona stworzona.

Z tego, co mnie nauczono, kolejność wydaje się więc właściwa :)

Rozumiem, że w Druha środowisku próba HS uznawana jest za kolejny "bieg na guzik", może wynika to ze specyfiki środowiska, a może z odmiennego postrzegania jej hipotetycznej - w Druha przypadku - lub też faktycznej - w moim - roli?
Jeżeli z istotnego powodu w danym środowisku (szczepie) utworzona jest drużyna "gimnazjalna" to może w niej zaistnieć środowiskowa, obrzędowa "próba wejścia". Byle nie był to przerost formy nad treścią.
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2010, 08:35 przez dokumenty, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 10 wrz 2010, 10:08

stasiu pisze:Czy w Waszych środowiskach harcerze starsi mają swoją próbę (którą podejmują na przykład świeżo przekazani z drużyny harcerskiej młodzi adepci harcerstwa starszego)?
Kiedyś się nad tym zastanawialiśmy. Teraz "zastanawiania" idą bardziej w kierunku czy odrębna drużyna dla harcerzy starszych jest potrzebna.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 10 wrz 2010, 10:16

słonko pisze:Kiedyś się nad tym zastanawialiśmy. Teraz "zastanawiania" idą bardziej w kierunku czy odrębna drużyna dla harcerzy starszych jest potrzebna.
Argumenty za i przeciw?
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 10 wrz 2010, 10:35

Sens funkcjonowania drużyn "gimnazjalnych" zależy przede wszystkim od specyfiki danego środowiska.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 10 wrz 2010, 10:35

To obserwacja na skali hufca. Są takie zdania, że lepiej było kiedy miało się harcerzy i harcerzy starszych razem, bo "starszy brat" w jednej drużynie do czegoś (również wychowawczego) służył. Na poziomie szczepu również może to działać, ale jak już jest odrębna drużyna to myśli się również odrębnym programem dla niej. I było lepiej na pewno kiedy jeden wódz przygotowywał harcerza do wędrówki, do ścieżki instruktorskiej niż jest teraz ich dwóch. Na poziomie szczepu ich myśli, kierunki, poglądy, metody powinny być takie same, ale to są dwie inne osoby. I jeden i drugi ma mało czasu... Po prostu tak to odczułem po doświadczeniach i obserwacjach.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 10 wrz 2010, 10:38

dokumenty pisze:Sens funkcjonowania drużyn "gimnazjalnych" zależy przede wszystkim od specyfiki danego środowiska.
No właściwie to też racja, bo jest takie jedno środowisko niedaleko Ostrowa Wlkp, które eksperymentowało różne warianty i wariant gimnazjalny wygrał, bo był dla nich korzystny. A jest również z kolei drugie środowisko, gdzie mimo wielkiego entuzjazmu wprowadzenia drużyny dla harcerzy starszych do środowiska, ten model upadł. Nie sprawdził się. Było to ładnie analizowane, bo również jako znajomy brałem w tym udział, więc słusznie podjęli decyzje o powrocie do starego modelu.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 13 wrz 2010, 09:57

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania :)

W prowadzonym przeze mnie Szczepie działają obecnie zarówno drużyna harcerska, jak i starszoharcerska. Działają zupełnie innym programem - na tyle zupełnie, że prowadziłem przez dwa lata drużynę harcerską, rok wielopoziomową i trzy lata starszoharcerską i rok "wielopoziomówki" był po prostu koszmarem - organizacyjnym i programowym.

W czym tkwi problem w działaniu Waszych drużyn? Za mało harcerzy starszych? "Trudna" młodzież? Niewspółpracujące gimnazja? Może po 7 latach od reformy metodycznej czas zastanowić się nad tym, dlaczego to nie wszędzie działa i czy da się zrobić cokolwiek, żeby działało?
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 wrz 2010, 11:46

Staszku, no to zadajmy sobie pytanie o sens, potrzebę, efekty, skuteczność tego, co Czesław od lat nazywa deformą.
Wspaniała katastrofa oświatowa, zwana reformą wprowadziła 3-letnie segmenty:
-nauczanie początkowe: 3 lata
-nauczanie podstawowe 3 lata
-nauczanie gimnazjalne 3 lata
-nauczanie licealne 3 lata
Pomijając bałagan, ciągłe przepychanki programowe, kłopoty z podręcznikami itp, itd, osiągnięto niewątpliwy sukces w gimnazjach. Jak dotąd jest to najbardziej efektywny inkubator zła, jaki sobie można było wyśnić w koszmarach. Osiągnięto też notoryczny brak czasu, przykładem licea, gdzie zbyt krótki, bo 3-letni cykl ( minus rozruch, próbne matury i dezorganizację szkoły w okresie matur - gdzieś pół roku) nie pozwala na normalna pracę.
To w uproszczeniu minimum problemów szkoły. Jak w tym układzie ma się wpasować nasz system, w którym w sposób równie sztuczny co gimnazjum "wpasowano" harcerstwo starsze, wycinając je z harcerzy (młodszych) i wędrowników bez oglądania się na etapy rozwoju psychofizycznego. Zinfantylizowano Zuchy, zatracając sens zuchowania Kamińskiego itp itd.
Jak mawiał smerf Gburek, "to się nie może uuudać". W takiej sztucznej konstrukcji, poszatkowane pod szkolną strukturę harcerstwo po prostu się wywraca, bo nikt już na nie w takich szkołach nie ma czasu. Rwą się naturalne więzi i cykle wyrastania i dojrzewania małych grup, zespołów kadry. Zostaje to co mamy na codzień - harcerstwo usługi wolnego czasu, akcji i baz.
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2010, 11:56 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 wrz 2010, 12:10

Próba na HS ? A kto to niby jest HS ?
Czym się różni od Harcerza a czym od wędrownika?
O ile w przypadku wejścia na ścieżkę wędrowniczą dość wyraźny jest moment w którym powinna nastąpić zmiana metodyki pracy z harcerskiej na wędrowniczą o tyle przejście z metodyki harcerskiej na starszoharcerską.... Eeeee zaraz a czym się różni metodyka harcerska od starszoharcerskiej oprócz różnic w pracy RD ? Więc po kiego grzyba niby próba na HS - a ? Po to by spalić próbę wędrowniczą ? Bo tak naprawdę wędrownik z harcerza najczęściej rodzi się w wieku 14 czy 15 lat... To ile niby zostaje na harcerstwo starsze ?
Jeśli o mnie chodzi to bzdura i tyle.
Moim zdaniem obecny podział na grupy metodyczne w ZHP jest NIEZGODNY Z METODA HARCERSKĄ. Tworzenie specjalnych instrumentów dla czegoś czego nie ma jest co najmniej .... dziwne
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”