Zbiórka integracyjna

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
KarolinaA
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 27 paź 2007, 16:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KarolinaA » 07 lis 2007, 19:45

Macie jakiś pomysł na zbiórke ludzi z naboru, bo juz ich chyba z 7 takich zbiórek przeprowadziłam i nie mam już pomysłu... Chciałabym, aby ta zbiórka nie była zwiazana z żadnymi technikami harcerskimi, może zacie chociaż jakieś gry integracyjne. Dodam, że zbiórka będzie przeprowadzana w małym pomieszczeniu i na dwór wyjść nie moge bo mi ludzie pozamarzają. Z góry dziękuję :D A i prosze o szybką odpowiedź bo do zbiórki zostały mi 2 dni.
Kto nie ceni życia, ten nie wart go...

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 07 lis 2007, 20:00

U nas to sie robi na dwa sposoby albo zabawowy szok:P czyli gry ktorych nie znaja i sa ciekawe wiessz jak nie jestes sama HS'em to popytaj sie ludzi w co lubia sie najbardziej bawic... pamietaj w grze nie moze byc nudy musi byc spontanicznosc, powinn abyc dynamiczna. Mozesz tez zrobic bieg patrlolowy z jakimis smiesznymi punktami... Na pierwszej zbiorce polecam takie zabawy ktore sa smieszne ciekawe, zeby ludzie z naboru chcieli przyjsc na kolejna zbiorke a nie czekali kiedy ta sie skonczy...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 06 lut 2008, 00:51

Celem zbiórki integracyjnej jest zintegrowanie ludzi ze sobą.Pomysl nad celem i spróboj dobrac zabawy jakie by Tobie sie w tym wieku spodobały.Wg mnie powinny to byc zabawy z naciskiem na współpracę.
AAA jedna rada nie rób czego prosto z kartki tylko spróbuj improwizowac.Nic nie zastąpi dobrze przygotowanej improwizacji
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

Tofik
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 16 lis 2007, 13:24
Lokalizacja: 14 KDH Remedium
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tofik » 06 lut 2008, 19:09

Z tego co wiem, to "dobrze przygotowana improwizacja", nie jest już improwizacją :)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lut 2008, 20:06

Ja zrobiłbym po prostu biwak. Nic tak nie integruje jak wspólna wyrypa.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 06 lut 2008, 20:11

zależy jak kto na to patrzy i jak na to patrzy.
Jezeli człowiek bedzie napełniony poztywna energią i nie bedzie czegos robic z kartka przed nosem tylko bedzie robic rzecz poztywnie ,z poztywną myslą to własnie jest "przygotowana improwizacja"
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

Tofik
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 16 lis 2007, 13:24
Lokalizacja: 14 KDH Remedium
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tofik » 06 lut 2008, 20:30

" improwizować - tworzyć, urządzać, robić coś na prędce, bez uprzedniego przygotowania, zaplanowania". Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli nie rozumiemy danych słów, to warto sobie sprawdzić. Wcale się nie czepiam, tylko tak sugeruje :)


I zgadzam się z Maćkiem. Biwak, jakieś twórcze zajęcie w grupach (może wspólne, własnoręczne wykonanie planszy do gry Twister), a najlepiej to wypad w góry. Druhna narzeka, że ludzie pozamarzają. Co prawda mamy luty, ale globalne ocieplenie daje o sobie znać :D
Ostatnio zmieniony 06 lut 2008, 20:33 przez Tofik, łącznie zmieniany 1 raz.

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 06 lut 2008, 20:55

całe zycie jest improwizacja
tak mówiac filozoficznie
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

hades
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 18 sty 2008, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: hades » 07 lut 2008, 21:56

No tak ale druhna nie może tak od razu zorganizować biwaku, biwak tak ale za jakiś miesiąc przecież rodzice większości nie puszczą zaraz po jednej zbiórce, bo sie o swoje pociechy boją (zresztą słusznie), więc na poczatku radziłabym przeprowadzić pare zbiórek, a później biwak. No ale to tylko moje zdanie :D

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 lut 2008, 22:08

Yyyy czemu?
W naszym środowisku przez lata nabór odbywał się w formie nocnego rajdu. Nie było problemu z rodzicami.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maruuuda
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 mar 2007, 20:06
Lokalizacja: 1RŚGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maruuuda » 08 lut 2008, 16:33

Maćku, to zazdroszczę wyrozumiałych rodziców harcerzy ;P


Moi rodziciele dłuuuugo mieli problemy z wysłaniem mnie na jakikolwiek biwak (i bynajmniej do "mamusinych córeczek" to ja nie naleze...) choc w druzynie bylam prawie rok ;)
Tylko dzieci wiedzą, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 16:44

Z moimi rodzicami (a dokładniej ojcem), to ja miałem problemy (pierwszy obóz po 8 klasie, pierwszy biwak z nocowaniem w II technikum itp.

Ale z rodzicami harcerzy nie mieliśmy na ogół problemów. Ale to wynik lat pracy.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 18:02

A moi rodzice to się cieszyli mogąc mnie wyrzucić z domu na jakiś czas :D teraz jak w sumie z nimi nie mieszkam dopiero zaczynają dostrzegać mój brak :)

Tak, Maćku lata pracy, kadra godna zaufania. Gorzej jak masz udzielić zgody na wyjazd, gdzie drużynowy ma 16 lat, a średnia wieku opiekunów wynosi 18,5 roku.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”