Druzyna starszoharcerska

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
PAula:)
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2006, 19:18
Lokalizacja: 3 WDH Watra
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PAula:) » 22 maja 2007, 18:53

To mzoe od poczatku zaczne :) Jestem w dsh ktora dziala od pazdziernika. przetoczyla sie przez ten czas troche ludzi ale na dzien dzisiejszy druzyna liczy 6 osob. teraz ludzie mowia ze nie maja czasu na zbiorki itp. WIekszosc z nas pelni wyzsze funkcje w innych druzynach np. ja jestem przybocza w wielopoziomowej, druzynowy jestk komendantem hufca.
I tak ostatnio wlasnie z Nim rozmawialam co zrobic zeby druzyna zaczela dzialac preznie bo niestety rozsypuje sie. Zastanawialismy sie co zrobic bo rozmowy nie pomagaja (grozby tez nie ;) - zart).

Jesli macie jakies pomysly lub to przechodziliscie piszcie jak sobie poradziliscie, albo i nie to moze wymyslimy cos razem.

P.S. nie dodalam ze jestem tez niby przyboczna w tej dsh :)
Mozna krzyczec.... Mozna ranic.......... Mozna kogos słowem zabic......

Pion. Paulina Walczak
przyboczna 3 WDH Watra

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 22 maja 2007, 19:31

Jak na razie to chyba zastęp. A tak na poważnie musicie pomyśleć, czy działalność funkcyjna w innych drużynach wam wystarczy, czy tez chcecie spotykać się dodatkowo jako dsh. Jeżeli ty jesteś przyboczną w drużynie wielopoziomowej, a inni pełnia podobne funkcje, to po co jeszcze dodatkowo tworzyć drużynę, której profil pokrywa się z tymi, w których działacie?
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

PAula:)
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2006, 19:18
Lokalizacja: 3 WDH Watra
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PAula:) » 23 maja 2007, 16:07

tz nw moje jwielopoziomowej dzialaja tylk ozastep zuchow i harcerek nie mam tam starszych
Mozna krzyczec.... Mozna ranic.......... Mozna kogos słowem zabic......

Pion. Paulina Walczak
przyboczna 3 WDH Watra

ms
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 05 lut 2007, 16:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ms » 23 maja 2007, 16:38

Proponuję, żebyście skoncentrowali się na znalezieniu nowych osób zamiast na zatrzymywaniu starych.
Najlepiej związać się z jakimś gimnazjum (może już działacie przy jakiejś szkole?), bywać tam od czasu do czasu i pokazywac, że drużyna działa i ma coś ciekawego do zaoferowania.
Może uda Wam się jeszcze zrobić nabór na obóz? Można rozłożyć namiot na boisku, wstawić kandayjkę i półkę, zrobic totem, rozpalic ognisko...

PAula --> Podziwiam Cię, że znajdujesz czas, aby działać w dwóch drużynach naraz i to jako kadra. Ale nie wszystkim udaje się to pogodzić, dlatego pewnie część osób opuściła drużynę i trzeba ich zrozumieć.

ridicule
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 10 lip 2007, 18:20
Lokalizacja: 4 DSH Paranoja
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ridicule » 10 lip 2007, 18:42

Kogo ja tu widzę! Paulina :D

Wiesz co? Dalej pamiętam,że nie chcieli waszej drużyny puścić do nas na NIETOPERZA...
Jeżeli rzeczywiście prawie każdy z Was działa gdzie indziej,to lepiej być tam,gdzie jesteście pierwotnie. Nie ma sensu na siłę zakładać drużyn czy też zastępów. Pozdrawiam :)
"Nie jestesmy czerwonymi pionierami,
chociaż wielu za takich nas ma.
My jesteśmy Czerwonymi Beretami-
błędnymi rycerzami pośród zła..." :D

www.4dsh-paranoja.blog.onet.pl

Ika
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 06 wrz 2006, 12:23
Lokalizacja: 111PDHW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ika » 24 lip 2007, 17:16

PAula:) pisze:To mzoe od poczatku zaczne :) Jestem w dsh ktora dziala od pazdziernika. przetoczyla sie przez ten czas troche ludzi ale na dzien dzisiejszy druzyna liczy 6 osob. teraz ludzie mowia ze nie maja czasu na zbiorki itp. WIekszosc z nas pelni wyzsze funkcje w innych druzynach np. ja jestem przybocza w wielopoziomowej, druzynowy jestk komendantem hufca.
PAula:) pisze:P.S. nie dodalam ze jestem tez niby przyboczna w tej dsh :)
od kiedy można pełnic dwie funkcje w dwóch różnych drużynach? i to funkcje nie takie "byle jakie" jak fotograf czy coś takiego, tlyko przyboczna. Chyba że tylko w moim środowisku coś takiego jest niedopuszczalne....

Ja postarałabym się na twoim miejscu o więcej wspólnych akcji, biwaków, rajdów itp. To zbliżyłoby do siebie członków drużyny
pwd. Dominika "Ika" Proszowska HO
drużynowa 111 Pilzneńskiej Drużyny Harcerzy Wędrowników
z-ca komendantki 1 PSH "Zielony Płomień" ds. programowych i kształcenia

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 24 lip 2007, 17:27

To jest jak najbardziej dopuszczalne a w pewnych okolicznościach nawet wskazane. Osobiście znam np. przypadki gdy jedna osoba prowadzi drużynę i zostaje p.o. drużynowego w innej.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 24 lip 2007, 20:34

Jeśli taka osoba daje radę to można to zaakceptować. Ale nierzadko sie zdarza, że takiej osobie wydaje się, że daje radę. Jak dla mnie bycie drużynowym to praca na pełny etat. Jak sie jest na dwóch to skąd czas na resztę życia?
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

PAula:)
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2006, 19:18
Lokalizacja: 3 WDH Watra
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PAula:) » 24 lip 2007, 21:13

To mzoe zaczne tak: druzyna o ktorej mowa zostala jednak rozwiazana, wiec nie jestem juz w niej przyboczna :) nadal jestem przyboczna w wielopoziomowce i narazie tak zostaje :) dzieki za zainteresowanei sie watkiem :)
Mozna krzyczec.... Mozna ranic.......... Mozna kogos słowem zabic......

Pion. Paulina Walczak
przyboczna 3 WDH Watra

SZERSZEń_9DW
Starszy użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 22 lis 2006, 18:33
Lokalizacja: Fajna...
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: SZERSZEń_9DW » 24 lip 2007, 21:19

Lepiej być dobrym w jednym niż średnim w dwóch :P

kowalska
Starszy użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:12
Lokalizacja: 109 Szczep 'Wataha"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowalska » 24 lip 2007, 22:06

Nie raz nie ma się wyjścia... Różnie bywa - poznałam to na włąsnej skórze..
phm. Gracja Bober HR
Hufiec Łagiewniki, Chorągiew Dolnośląska
Kierowniczka Wydziału Starszoharcerskiego GK
Zapraszamy na kursy http://4zywioly.zhp.net.pl/

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 06 lut 2008, 01:13

Witam

z tego co czytam to nieciekawie z ta druzyną.Ciekawi mnie jeden fakt jezeli wszyscy z was jestecie tacy zajęi to dlaczego wogule taka druzyne zakładaliscie.Wiecie tez kiedys bylem w druzynie ktora liczyła 6 osob(bo nikt nie mial czasu,kazdy gdzies indziej działał)i wiecie jak to sie skonczyło?otóz druzyna sie rozpadła.Jezeli prowadzice cos to powinniscie sie temu oddac całym sercem i całym czasem
Jak u was jest z biwakami tak...
"Druhu jedziemy na jakis biwak?
''nie bo nie mam czasu musze jechac z inna druzyna"
sami przyznacie ze to mija sie z celem działana druzyny
Wg mnie daje kilka rad

1)zdecydowac sie i prowadzic jedna jednostke
2)zorganizowac nabór
3)dobrze prowadzic drużyne
4)utrzymac ludzi poprzez organizowanie róznych ciekawych wypadów itp
5)zrobic z tych ludzi grupe która jest jak rodzina
takie podstawowe rzeczy które trzymaja rzeczy wam podałem
jak juz w poprzednich postach pisałem najwazniejsze to pozytywna dobrze przygotowana improwizacja
pozdrawiam i zycze powodzenia
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lut 2008, 10:33

Jedno pytanie: to na pewno jest drużyna harcerzy starszych? Bo z opisu wynikałoby, że wędrownicza.

Ja drużynę działającą tak, jak opisałaś prowadzę i rozwiązaniem jest ustawienie właściwego systemu pracy.

Pytanie drugie: czy funkcje pełnią każdy w innej jednostce, czy po kilkoro w kilku różnych?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

SZERSZEń_9DW
Starszy użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 22 lis 2006, 18:33
Lokalizacja: Fajna...
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: SZERSZEń_9DW » 06 lut 2008, 16:47

A może lepiej pomyśleć nad Kręgiem Instruktorskim :) Jesli pełnicie funkcje w innych drużynach to lepiej dla was będzie praca Kręgu który wam pozwoli realizować się i kształcić się pod kątem służby instruktorskiej czy nawet przybocznego :)

Tofik
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 16 lis 2007, 13:24
Lokalizacja: 14 KDH Remedium
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tofik » 06 lut 2008, 18:57

U nas jest namiestnictwo. Działa jak druzyna wędrownicza, pozwala oderwać czasem od pracy ze swoją drużyną. Ponownie brać udział w przedsięwzięciach nie tylko jako organizator, ale również jako uczestnik :) a przede wszystkim miec pole do współpracy z innymi drużynowymi.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”