5 lat i brak Krzyża

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 10 lip 2007, 16:02

Caleb pisze:zajęcia teoretyczne ...chyba no ten teoria czyli mówimy np o historii, symbolice, szyfrach? tak mysle..
Nie wiem... U mnie szyfry były w praktyce, w grach i te pe. A sam BiPi mówił, zeby na początku chłopców nie zanudzać wykładami... Więc jeśli już jakakolwiek teoria jest potrzebna dla harcerza, to pod koniec, a nie "na początek".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 11 lip 2007, 23:15

Jeśli chodzi o Krzyż od UFO, to zapytałabym gdzie ten statek powietrzny był zarejestrowany. Zadzwoniłabym i chciałabym wiedzieć dlaczego. To nawet nie chodzi o przepisy, ale o elementarne zasady- nie miesza się w czyimś garnku czy nie dmucha na czyjąś kaszę. Jeżeli harcerz próbowałby zrobić skok po Krzyż do innej drużyny i zaraz wrócić, to jakoś nie widzę możliwości powrotu dla niego. w jednej z drużyn, w których pełniłam służbę było jasno w konstytucji, że nie ma powrotu. Może to dobre rozwiązanie... a może nie
Ostatnio żaliła mi się druhna, która w tej chwili pełni obowiązki drużynowego, od 2 lat działa w ZHP a jej drużynowy, pomimo licznych okazji nadal nie zgadza się na dopuszczenie jej po Przyrzeczenia. Uważam, że nie postępuje właściwie< bo jak osoba, która jest odpowiednia do prowadzenia drużyny nie jest gotowa złożyć Przyrzeczenia?>, ale nie mogę się wtrącać w ich wewnętrzne sprawy i tylko proszę obie strony by ze sobą rozmawiały. Mam nadzieję, że już wkrótce to się zmieni i druhenka będzie mogła przypiąć Krzyż do swojego munduru.....
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 11 lip 2007, 23:23

dominik jan domin pisze:
KubaM pisze:
dominik jan domin pisze:Instruktor, kóry się by czegoś takiego dopuscił, dla mnie stawia siebie pod znakiem zapytania, czy jest wychowawcą.
Hm... w obecnym systemie, według mnie, nie każdy instruktor jest wychowawcą, np. członek hufcowego ZPI, który nie ma nic wspólnego z praca wychowawczą, realizuje sobie próbę przewodnikowską, zamyka przewodnika, składa zobowiązanie - ale dla mnie to nie jest wychowawca. Ale według Statutu przyjmować przyrzeczenia może...
Tak? Obecny program przewodnikowski chyba raczej uniemożliwia bycie nie-wychowawcą. Jeśli się mylę to proszę o kontakt, bo chcę zacząć pwd- to dla mnie ważne, ale w tej chwili nie mam jak podjąć się pracy wychowawczej.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 11 lip 2007, 23:46

Magheru pisze:Ostatnio żaliła mi się druhna, która w tej chwili pełni obowiązki drużynowego, od 2 lat działa w ZHP a jej drużynowy, pomimo licznych okazji nadal nie zgadza się na dopuszczenie jej po Przyrzeczenia. Uważam, że nie postępuje właściwie< bo jak osoba, która jest odpowiednia do prowadzenia drużyny nie jest gotowa złożyć Przyrzeczenia?>, ale nie mogę się wtrącać w ich wewnętrzne sprawy i tylko proszę obie strony by ze sobą rozmawiały. Mam nadzieję, że już wkrótce to się zmieni i druhenka będzie mogła przypiąć Krzyż do swojego munduru.....
no też jakieś niesprawiedliwe.. przykro, że tak sie dzieje...a na obozach se każdy dostanie Krzyż... to jest przegięcie, żeby sie takie coś działo
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 11 lip 2007, 23:53

A ja sie pytam w tym momencie gdzie jest hufcowy? Gdzie cały system szkoleniowy?

Przecież przypadek p.o. drużynowego bez przyrzeczenia to zupełny absurd jest...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

lukasz.tylek

Post autor: lukasz.tylek » 12 lip 2007, 06:35

Witajcie !!!

Trafiłem na ten watek zupełnie przypadkiem. Miałem podobna sytuację z krzyżem. Nalezałem do ZHR od 1998r. Najpierw przez dwa lata byłem zuchem i nie otrzymałem znaczka zucha, a później byłem 5 lat harcerzem i równiez nie otrzymałem krzyża. Mało tego - przez pięć lat byłem zwykłym szeregowym, a o stopniu harcerskim mogłem tylko pomarzyć. Młodzika zamykano mi 3 lata, a wywiadowcy nawet nie otwarto. Przykro było patrzeć jak inni harcerze na obozach ( ja byłem na 4 obozach i jednej kwaterce ) dostawali krzyże, a mieli tyle lat co ja. Nie wspominam już że "przeżyłem" 5 zastepowych, 4 drużynowych, a ja najwyższą moją funkcją była funkcja "bibliotekarza druzyny" - a książek było chyba 20.

W zeszłym roku przyszedłem do ZHP i wszytsko zaczęło się układać.

I mam Krzyż :)

Pozdrawiam i nikomu nie życzę takiej "przygody" z Krzyżem

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 12 lip 2007, 10:28

orcus komendant jest na miejscu, ale myślę, że na razie powinnam poczekać do szczęśliwego zakończenia sprawy, żeby nikomu nie zaszkodzić.
Dh Łukaszu cieszę się, że w zethapie się zaczęło druhowi układać....Pozdrawiam serdecznie:)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

lukasz.tylek

Post autor: lukasz.tylek » 12 lip 2007, 11:55

Magheru pisze:Dh Łukaszu cieszę się, że w zethapie się zaczęło druhowi układać....Pozdrawiam serdecznie:)
Dzięki !!!

Tylko proszę Cię nie używaj nazwy "zethap" tylko po prostu ZHP

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 12 lip 2007, 13:19

Magheru pisze:orcus komendant jest na miejscu, ale myślę, że na razie powinnam poczekać do szczęśliwego zakończenia sprawy, żeby nikomu nie zaszkodzić.
Dh Łukaszu cieszę się, że w zethapie się zaczęło druhowi układać....Pozdrawiam serdecznie:)
IMHO sądząc bo bardzo skrótowym Twoim opisie bardziej zaszkodzi Twojemu środowisku bierność niż np. wysłanie przez komendanta tego drużynowego na porządny kurs. Bo tam go powinni nauczyć albo przypomnieć jak sprawy powinny wyglądać.

A jak nie będzie chciał się doszkolić to chyba najwyższa pora zmienić status w organizacji...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 12 lip 2007, 17:48

a co jeśli ten drużynowy = komendant? Dlatego całe środowisko stara się delikatnie w tej sprawie działać, ale bynajmniej nie jesteśmy bierni.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 12 lip 2007, 17:59

Magheru pisze:a co jeśli ten drużynowy = komendant?
I tu jest pies pogrzebany. Jak pomagać komuś, kto sam ma pomagać, a przeważnie jeszcze sądzi, że to co robi jest właściwe.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 13 lip 2007, 16:45

Nie chcę osądzać w ten sposób tej sytuacji, jest zbyt delikatna na tym etapie... Nie wiem jak bronić takiego postępowania drużynowego, bo go nie rozumiem, ale kto powiedział, żę mam wszystko rozumieć? Jak już wcześniej pisałam, mam nadzieję, że ta sytuacja właśnie teraz doczekuje się szczęśliwego rozwiązania....
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 13 lip 2007, 22:20

hmm :P właśnie sobie kupilem nowy mundur i getry i inne rzeczy na Zlot :P może na Zlocie dostane Krzyż...poczekamy, zobaczymy
Ostatnio zmieniony 13 lip 2007, 22:20 przez Caleb, łącznie zmieniany 1 raz.
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

Korak
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 15 kwie 2007, 18:37
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Korak » 14 lip 2007, 19:53

trzymam kciuki :)
,,...bo kochać znaczy tworzyć rzeźbę ptaka i gwiazdy w łun czerwonych marmurze..."

ridicule
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 10 lip 2007, 18:20
Lokalizacja: 4 DSH Paranoja
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ridicule » 17 lip 2007, 08:26

Poczekaj... Naszej drużynie zrobiono Przyrzeczenie po 4 m-cach od reaktywcji, była to dla nas niespodzianka. Niczego się nie spodziewaliśmy a tu taka uroczystość :)
Musisz poczekać,na każdego przyjdzie pora.
"Nie jestesmy czerwonymi pionierami,
chociaż wielu za takich nas ma.
My jesteśmy Czerwonymi Beretami-
błędnymi rycerzami pośród zła..." :D

www.4dsh-paranoja.blog.onet.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”