5 lat i brak Krzyża

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
kowalska
Starszy użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:12
Lokalizacja: 109 Szczep 'Wataha"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowalska » 04 lip 2007, 15:51

ju87 pisze:
kowalska pisze:No to ja też dorzucę swoje 3 grosze...
Naprawdę bardzo mądry i wyważony post.
Dziękuje...
Dziękuję za wyrażenie swojego zdania. Miło mi.. Ale wolała bym aby nie było potrzeby pisania na taki temat...
phm. Gracja Bober HR
Hufiec Łagiewniki, Chorągiew Dolnośląska
Kierowniczka Wydziału Starszoharcerskiego GK
Zapraszamy na kursy http://4zywioly.zhp.net.pl/

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 07 lip 2007, 18:44

Ale czy muszą zdobywać tą wiedzę przez kilka lat? IMO to po prostu Wasz sposób sprawdzenia czy ten ktoś naprawdę chce...

Jeśli chce i odpowiednio to wykazuje to po pewnym w miarę krótkim okresie czasu należy mu się status pełnoprawnego członka ZHP...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Naleśnik
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 04 kwie 2007, 09:27
Lokalizacja: XII Szczep DHiZ "Q"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Naleśnik » 07 lip 2007, 19:27

A co Wy na to, jak jakiś harcerz, który przez dłuższy czas nie złożył Przyrzeczenia (nie wnikajmy w to, czyja to wina) jedzie na wakacje (trzeba podkreślić, że nie na żaden obóz harcerski czy nawet gdzieś z harcerzami) i po wakacjach wraca z Krzyżem. I tak naprawdę nikt nie wie, skąd, jak i dlaczego? Jakieś głupie tłumaczenia, które nikogo nie przekonują... Nie wiadomo, czy sam sobie przypiął Krzyż czy ??? Co w takiej sytuacji zrobić? Dociekać jak to się stało? I czy właśnie tak długie oczekiwanie na złożenie Przyrzeczenia musi do czegoś takiego prowadzić?
"Prawdy szukać i szukać, nim Cię porwie jedna z burz..."
-------------------------------------------------------------------------------------
phm. Marta Leśniak
komendantka XII Szczepu DHiZ "Q"

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 07 lip 2007, 19:39

Tak dociekać... jeśli złożył przyrzeczenie na ręce jakiegokolwiek instruktora to jest wszystko OK, przynajmniej pod względem formalnym.

Pisałem o tym wyżej - składać się powinno przyrzeczenie na ręce bezpośredniego przełożonego (*) lub na ręce instruktora przez niego wyznaczonego... koniec kropka!

* - chodzi oczywiście o przełożonego (drużynowego) w drużynie harcerskiej (czytaj: harcerskiej, starszoharcerskiej lub wędrowniczej - w zależności od wieku). Paranoją było by składanie przyrzeczenie na ręce drużynowego gromady zuchowej, w której jest dana osoba np. jako przyboczny.
Ostatnio zmieniony 07 lip 2007, 19:41 przez KubaM, łącznie zmieniany 1 raz.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 07 lip 2007, 21:06

dowiedzieć sie u jakiego instruktora złożył przrzeczenie, skontaktować sie z instruktorem i zapytać dlaczego koleś złożył przyrzeczenie u niego
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 09 lip 2007, 20:04

KubaM pisze:Tak dociekać... jeśli złożył przyrzeczenie na ręce jakiegokolwiek instruktora to jest wszystko OK, przynajmniej pod względem formalnym.
Nie jest. Do przyrzeczenia dopuszcza drużynowy. Nawet. gdy nie jest instruktorem. To on prowadzi pracę wychowawcza, nie jakiś tam instruktor.

Instruktor, kóry się by czegoś takiego dopuscił, dla mnie stawia siebie pod znakiem zapytania, czy jest wychowawcą. Bo albo przejmuje harcerza do swej drużyny, albo nie robi czegoś takiego bez porozumienia z własciwym drużynowym.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 09 lip 2007, 20:08

Nataniel_Sudor pisze:U nas, aby dostać Krzyż Harcerski trzeba wykazać się więdzą, najpierw są zajęcia teoretyczne, później jest praktyka, dalej, mamy różne quizy, zadania, w formach zabawy.
Co to są "zajęcia teoretyczne" z harcerstwa?

U BiPi czegoś takiego nie ma. Może rozwiniesz ten temat? I co konkretnie z "teorii" trzeba wiedzieć?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 09 lip 2007, 20:57

zajęcia teoretyczne ...chyba no ten teoria czyli mówimy np o historii, symbolice, szyfrach? tak mysle.. a co u nich trzeba wiedziec to nie wiem :P
Nataniel_Sudor pisze:U nas nie wystarczy czas spędzony w Drużynie, aby otrzymać Krzyż Harcerski. U nas trzeba coś wiedzieć.
No chyba coś wiem :P Chyba sie mnie pytales i ci odpowiedzialem na wszystkie pytania!:P
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 09 lip 2007, 20:59

dominik jan domin pisze:Instruktor, kóry się by czegoś takiego dopuscił, dla mnie stawia siebie pod znakiem zapytania, czy jest wychowawcą.
Hm... w obecnym systemie, według mnie, nie każdy instruktor jest wychowawcą, np. członek hufcowego ZPI, który nie ma nic wspólnego z praca wychowawczą, realizuje sobie próbę przewodnikowską, zamyka przewodnika, składa zobowiązanie - ale dla mnie to nie jest wychowawca. Ale według Statutu przyjmować przyrzeczenia może...
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 09 lip 2007, 21:15

no dobra to według was se moge zrobić tak:
-odchodze z mojej DH i jade do innej, tam po krókim czasie dostaje Krzyż i wracam do mojej starej DH...bez sensu... nie zrobie tak ale to jakiś sposób...
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 09 lip 2007, 21:16

dominik jan domin pisze:
KubaM pisze:Tak dociekać... jeśli złożył przyrzeczenie na ręce jakiegokolwiek instruktora to jest wszystko OK, przynajmniej pod względem formalnym.
Nie jest. Do przyrzeczenia dopuszcza drużynowy. Nawet. gdy nie jest instruktorem. To on prowadzi pracę wychowawcza, nie jakiś tam instruktor.
Przyjmuje przyrzeczenie instruktor, nigdzie nie jest zapisane, że musi to być drużynowy... nie zgadzam się z tym, ale takie mamy prawo, według mojej oceny.

Pozdrawiam. :)
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 10 lip 2007, 15:54

KubaM pisze:
dominik jan domin pisze:
KubaM pisze:Tak dociekać... jeśli złożył przyrzeczenie na ręce jakiegokolwiek instruktora to jest wszystko OK, przynajmniej pod względem formalnym.
Nie jest. Do przyrzeczenia dopuszcza drużynowy. Nawet. gdy nie jest instruktorem. To on prowadzi pracę wychowawcza, nie jakiś tam instruktor.
Przyjmuje przyrzeczenie instruktor, nigdzie nie jest zapisane, że musi to być drużynowy... nie zgadzam się z tym, ale takie mamy prawo, według mojej oceny.

Pozdrawiam. :)
Przyjmuje instruktor. Dopuszcza do złożenia - drużynowy.

IMHO kazdy druzynowy winien byc instruktorem. No cóz, jest jak jest.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 10 lip 2007, 15:56

Caleb pisze:no dobra to według was se moge zrobić tak:
-odchodze z mojej DH i jade do innej, tam po krókim czasie dostaje Krzyż i wracam do mojej starej DH...bez sensu... nie zrobie tak ale to jakiś sposób...
Nie do konca. Ta "inna" musi cię przyjąć, a potem jeszcze na nowo twoja "stara".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 10 lip 2007, 15:58

KubaM pisze:
dominik jan domin pisze:Instruktor, kóry się by czegoś takiego dopuscił, dla mnie stawia siebie pod znakiem zapytania, czy jest wychowawcą.
Hm... w obecnym systemie, według mnie, nie każdy instruktor jest wychowawcą, np. członek hufcowego ZPI, który nie ma nic wspólnego z praca wychowawczą, realizuje sobie próbę przewodnikowską, zamyka przewodnika, składa zobowiązanie - ale dla mnie to nie jest wychowawca. Ale według Statutu przyjmować przyrzeczenia może...
W obecnym systemie... heh, może nie będę kontynuował, bo bym musiał naruszyć czystość w pismie.

Dla mnie każdy instrukor winien być wychowawcą. I żadnych innych instruktorów nie powinno być.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”