5 lat i brak Krzyża

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 05 lut 2008, 15:36

dh. Lukas czyli stopni tez nie zdobywales?
:)


Pozdrawiam.
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 05 lut 2008, 15:41

no nie bo wiesz wędrowałem z druzyny do druzyny bo wszystkie sie rozsypywały można powiedziec ,iż byłem złym omenem;P
ale teraz juz sie ustatkowałem i uczę inne dzieciaki szaczunku do harcerstwa
Ostatnio zmieniony 05 lut 2008, 15:44 przez dh.Lukas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 17 lut 2008, 18:03

(nie)zgadniecie co sie stało "się" :D

16 lutego otrzymałem Krzyż Harcerski *.* Łał :)) ale fajnie

nareszcie <33
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 18 lut 2008, 05:51

to widzisz i dałeś rade teraz tylko o Niego dobrze dbaj
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

Tofik
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 16 lis 2007, 13:24
Lokalizacja: 14 KDH Remedium
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tofik » 18 lut 2008, 13:27

dh.Lukas pisze:teraz tylko o Niego dobrze dbaj
a ja myslę, że lepiej niż o Krzyż to zabdać o siebie, o swój rozwój i swoje JA :) bo Krzyż jest tylko symbolem. To, że go nosimy nie czyni nas lepszymi od innych, bo wszyscy jesteśmy równi. To, że go mosimy powinno nas motywować do pracy nad sobą i o tym nie można zapomnieć.

Powodzenia i serdecznie gratuluję :)

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 19 lut 2008, 16:02

dzieki :))
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 12 kwie 2008, 20:06

Mam dziwne pytanie, co z osobami , które działają w dwóch środowiskach, szczepach itp.
"Zaliczenie" punktów próby może podpisać harcerz posiadający krzyż , tak?
Czy w takim razie przynależność do środowiska nie ma znaczenia?
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 13 kwie 2008, 00:52

Jest to kwestia dogadania się tych dwóch środowisk. Przecież widać pracę tej osoby na rzecz obu środowisk. Ci dwaj drużynowi mogą po prostu porozmawiać co zrobić z takim delikwentem ;). Najlepszym sposobem by było jakby składał przyrzeczenie w obecności 2 drużyn. Tak by wyglądała sytuacja dla osoby która nie pełni żadnych funkcji w obydwu środowiskach, w zasadzie rzecz mało realna. Innym przypadkiem jest gdy ta osoba w jednym ze środowisk jest funkcyjnym (np. przybocznym w "niższym" pionie) w tedy to, przechodzi wszystkie swoje próby w drużynie z przydziałem podstawowym (tam gdzie nie pełni żadnej funkcji). Robi się tak wyłącznie dlatego, że wtedy działa w zespole z ludźmi w jego wieku:)
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 14 kwie 2008, 08:56

Jedno ze środowisk przyjmuje się jako macierzyste i jego drużynowy przyznaje kolejne stopnie, a drugi tylko ogłasza w rozkazie, że takie coś miało miejsce.

Może też być tak, co zdarza się u mnie, że wędrownik pracujący w środowisku, gdzie nie ma drużyny wędrowniczej, realizuje stopnie wędrownicze u mnie i ja mu je przyznaję, ale zadania na stopień wykonuje w środowisku służby.

Generalnie, wypełnianie wymagań prób może odbywać się w obu środowiskach. Problem pojawia się wtedy, kiedy drużynowi nie dogadają się na temat poziomu i ktoś zagra na różnicach międzyśrodowiskowych: nie mogąc wypełnić poziomu wymaganego w środowisku A "zaliczy" wymaganie w środowisku B, gdzie są niższe wymagania. Ale drużynowy macierzysty powinien wziąć to pod uwagę i tak z harcerzem zaplanować próbę, żeby w drugim środowisku realizował to, w czym tamto środowisko jest mocniejsze.

Nie wiem, czy to jest jasne, czy nie zagmatwałem. :D
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2008, 08:56 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

dh.Lukas
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 25 mar 2007, 00:38
Lokalizacja: 4 GZ "Leśne Duszki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh.Lukas » 10 maja 2008, 17:30

Tofik pisze:
dh.Lukas pisze:teraz tylko o Niego dobrze dbaj
a ja myslę, że lepiej niż o Krzyż to zabdać o siebie, o swój rozwój i swoje JA :) bo Krzyż jest tylko symbolem. To, że go nosimy nie czyni nas lepszymi od innych, bo wszyscy jesteśmy równi. To, że go mosimy powinno nas motywować do pracy nad sobą i o tym nie można zapomnieć.

Powodzenia i serdecznie gratuluję :)
nie zrozumiałes sensu mojej wypowiedzi
oczywiscie zgadzam sie z Twoimi poglądami lecz zwróc uwage do jedny z moich poprzednich wypowiedzi
mówiłem iż każdy harcerz ma swój krzyż harcerstwa w sercu. kazdy powinnien dbac o ten krzyż który także jest symbolem 10 Praw Harcerskich...
"Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest."

ks. Kazimierz Lutosławski

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 11 maja 2008, 09:05

Maciek P pisze:Jedno ze środowisk przyjmuje się jako macierzyste i jego drużynowy przyznaje kolejne stopnie, a drugi tylko ogłasza w rozkazie, że takie coś miało miejsce.
Pytanie, które ze srodowisk.... ?
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 maja 2008, 09:50

beao pisze:
Maciek P pisze:Jedno ze środowisk przyjmuje się jako macierzyste i jego drużynowy przyznaje kolejne stopnie, a drugi tylko ogłasza w rozkazie, że takie coś miało miejsce.
Pytanie, które ze srodowisk.... ?
No to już decyzja danej osoby w porozumieniu z drużynowymi. Moim zdaniem powinno to być środowisko zgodne z etapem rozwoju. Jeśli Krzyś wyrósł w szczepie XYZ, gdzie nie ma wędrowników, na etapie wędrowniczym wstąpił do drużyny wędrowniczej ABC jednocześnie będąc przybocznym lub drużynowym w XYZ, to jego macierzystym środowiskiem staje się drużyna ABC, bo tu dalej się rozwija harcersko.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 11 maja 2008, 13:25

A jeśli w XYZ jest szarakiem?
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 maja 2008, 16:39

beao pisze:A jeśli w XYZ jest szarakiem?
Ale pytanie, czy jest to drużyna na jego poziomie? No bo jak? Wędrownik jest szarakiem w drużynie harcerskiej?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 11 maja 2008, 17:22

No w sumie bezsens, ale tak sie zdaza czesto.
Ludzie zostaja w nizszych pionach , bo np. nie chca sie rozstawac z tamtymi ludzmi ;)
, albo maja nadzieje, ze kiedy beda tam pelnic jakies funkcje.
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”