5 lat i brak Krzyża

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 16 paź 2007, 21:46

No dobra ale zaluzmy ze mamy taki przypadek ze dzieciak nie spelnia wymogow (nie przeszedl proby harcerza) uczestniczy bo np. cala klasa jest druzyna i gluio byloby mu odstepowac od klasy w takim przypadku mamy go trzymac tak dlugo az spelni wszystkie wymagania....? to rownie dobrze moze trwac pare lat.... zaluzmy tak hipotetycznie...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 16 paź 2007, 22:19

Wchodzisz do grupy... poznajesz zasady jakie tam "rządzą" i je przyjmujesz. Jeśli nie przyjmujesz to szukasz sobie takiej grupy której zasady przyjmujesz. Chyba proste ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 16 paź 2007, 22:31

Stary Wedrowiec pisze:No dobra ale zaluzmy ze mamy taki przypadek ze dzieciak nie spelnia wymogow (nie przeszedl proby harcerza) uczestniczy bo np. cala klasa jest druzyna i gluio byloby mu odstepowac od klasy w takim przypadku mamy go trzymac tak dlugo az spelni wszystkie wymagania....? to rownie dobrze moze trwac pare lat.... zaluzmy tak hipotetycznie...
Po pierwsze, drużyna harcerska to nie klasa szkolna. W niej nie trzeba być.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kowalska
Starszy użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:12
Lokalizacja: 109 Szczep 'Wataha"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowalska » 17 paź 2007, 12:47

sikor pisze:Wchodzisz do grupy... poznajesz zasady jakie tam "rządzą" i je przyjmujesz. Jeśli nie przyjmujesz to szukasz sobie takiej grupy której zasady przyjmujesz. Chyba proste ?
Zgadzam się z sikorem w pełni. Jeśli wchodzisz do stada wron to kraczesz jak one.. Myślę, że jeśli grupa realizuje stopni i próby to to jeszcze powinno mobilizować taką "sierotkę". Jeśli ktoś nie chce realizować Próby Harcerza to nie godzi się na panujące u nas zasady. Harcerstwo jest dla wszystkich ale nie dla każdego.. Może poszukać sobie jakiegoś kółka zainteresowań.. Dla mnie to proste.
phm. Gracja Bober HR
Hufiec Łagiewniki, Chorągiew Dolnośląska
Kierowniczka Wydziału Starszoharcerskiego GK
Zapraszamy na kursy http://4zywioly.zhp.net.pl/

Emot
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 10 wrz 2007, 21:21
Lokalizacja: 40 pWDHy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Emot » 17 paź 2007, 14:31

Na mądrych kursach nauczyli mnie bardzo prostej rzeczy: krzyż jest oznaką przynależności do organizacji. U mnie, w mojej pierwszej drużynie też było podejście że krzyż jest najwyższym honorem etc. I na pewno jest najwyższym honorem, z tym że na ten honor zasługuje każdy kto ma szczerą wolę a nie ideał. Proces tworzenia harcerza który dążyłby do ideału zaczyna się od momentu kiedy on składa przyrzeczenie harcerskie w którym zawiera się to do czego będzie dążył. Ot całe moje zdanie na ten temat
Emot :]

40 pWDHy

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 paź 2007, 14:40

To może EOT?
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

kowalska
Starszy użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:12
Lokalizacja: 109 Szczep 'Wataha"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowalska » 17 paź 2007, 15:43

I to jest dobre słoneczko :)
phm. Gracja Bober HR
Hufiec Łagiewniki, Chorągiew Dolnośląska
Kierowniczka Wydziału Starszoharcerskiego GK
Zapraszamy na kursy http://4zywioly.zhp.net.pl/

e-nastolatka
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 29 wrz 2007, 16:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: e-nastolatka » 19 paź 2007, 06:28

wspójczuję tobie caleb,:0

Caleb
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 16 kwie 2007, 18:59
Lokalizacja: 33DH Włóczykije&12DSH Żywioły
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Caleb » 20 paź 2007, 22:30

no niestety...ale myślę, ze będzie lepiej...i jest bo robie zbiórki itp :P
HO Marcin Walkowicz
33HDT Włóczykije im. Jerzego Kukuczki, ZPiI
Hufiec Ziemi Mikołowskiej

Łoś
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 21 sty 2007, 10:57
Lokalizacja: 5 G.Z. "Zuchowe Chochliki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Łoś » 25 paź 2007, 17:02

zgpodnie ze statutem ZHP harcerz zotaje dopuszczony do przyrzeczenia w okresie3-9 miesięcy od momentu wstapienia do zwiazku.
Patologia nie lezy po stronie kształcenia drużynowego, które i tak nic nie daje ale po stronie druzynowych, którzy nie znaja podstawowuych przepisów organizacyjnych
drużynowy 7 GZ "Leśne Ogniki"

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 25 paź 2007, 17:07

A dlaczego nie znają? Bo ich nikt nie nauczył, podobnie jak nikt ich nie nauczył jak to z robić, żeby harcerz w ciągu 9 miesięcy zrealizował stawiane mu wymagania.
A to właśnie jest szkolenie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Łoś
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 21 sty 2007, 10:57
Lokalizacja: 5 G.Z. "Zuchowe Chochliki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Łoś » 26 paź 2007, 12:26

Zawsze wychodziłem z założenia że kursy drużynowych nie są tworzone po to żeby uczyć druzynowych, ale po to aby wymieniać się doswiadczeniami środowisk. Statut ZHP należy do tych dokumentów które każdy drużynowy znać powinien. Nie jest to win a kursów bo nie ma sensu dokładne omawianie, każdegpo paragrafu na kursie. To jest praca którą każdy poważnie myślący członek ZHp powinien wykonać sam w domu.
drużynowy 7 GZ "Leśne Ogniki"

lobo
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:34
Lokalizacja: 62 PDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: lobo » 28 paź 2007, 13:28

...szczyt ideałów... świetlany Harcerski Krzyż...
Piękne słowa.
Przeczytałem wszystkie posty. Jedne mnie zaskoczyły, inne zmartwiły a jeszcze inne rozbawiły.
Te wszystkie dyskusje czy po roku czy po miesiącu czy jeszcze po jakimś innym czasie. Ja złozyłem Przyrzeczenie, no niewazne, bo to nie ma nic do rzeczy. Złożyłem wtedy,kiesy drużynowy uznał, że jestem gotowy. Że regulamin? Że Statut? Ile druzyn harcerskich przestrzega regulaminu mundurowego? Ile drużyn regulaminowo wykonuje musztrę?
Miałem harcerza. Był na wszystkich zbiórkach. Zaliczył Próbę Harcerza. Został przyjety do drużyny po okresie próbnym. Ale nic więcej. Przychodził na zbiórki i jeździł na rajdy. SŁużba? A gdzie tam. Nie można było polegać. Ideały harcerskie? Miał w nosie. Kręciła go dobra zabawa. I co? Dopuścić do złożenia Pryzrzeczenia czy nie?
Tu nie chodzi o czas regulaminowy. Tu chodzi o to, kiedy czlowiek dojrzeje do tego, by w miarę świadomie Przyrzec. Znam przypadek harcerza, który juz dwa , czy trzy razy odmówil złożenia Przyrzeczenia. A wiecie dlaczego? Bo twierdzi, że nie zasłużył. Świetny harcerz. I co? Na siłę mu ten Krzyż przypiąć? ....Szczyt ideałów... Czy to nie o to w tym wszystkim chodzi? Mechanicznie mamy wręczać Krzyże dwudziestu harcerzom, bo już są pół roku w drużynie? (widziałem juz takie imprezy). Pewnie że są takie środowiska, gdzie zapomina się o pewnych rzeczach, ale tak naprawdę należy traktować Krzyż nie jak coś, co się należy, tylko jak coś, co jest czymś ważnym, najważniejszym w harcerskim życiu. Spójrzmy wgłąb siebie i powiedzmy kim tak naprawdę jesteśmy? Harcerzami, czy ludźmi przebranymi w harcerskie mundury. Niektórzy harcerzami są inni bywają. Myślę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak długo sie powinno czekac na Krzyż. Nie twierdze że mam racje we wszystkim co napisałem. Ale tu, każdy ma tak naprawdę inne zdanie na ten temat. Włączyłem sie tylko do dyskusji
Pozdrawiam
---------------------------
www.62pdhiz.harc.pl
www.62pdhiz.go.pl

Maruuuda
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 mar 2007, 20:06
Lokalizacja: 1RŚGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maruuuda » 28 paź 2007, 15:01

hmmm... harcerzem można zostać od 4 klasy podst czyli z tego co wiem 11 roku zycia.

powiedz szczerze- serio myslisz ze jedenastoletni dzieciak przychodzi na zbiorke dla ideałów, służby itd?

a jesli powiesz ze nie, to czy w takim razie nalezy Krzyż przyznawać może tylko powyzej, dajmy na to, szesnastego roku życia (wtedy chyba juz sie wie co to ideały?)

gdy składałam Przyżeczenie harcerstwo było dla mnie zabawą, spędzaniem wolnego czasu, czymś nowym.
miałam 12 lat, byłam wczesniej zuchem ale nie chodziłam na zbiorki dla ideałów.

po otrzymaniu Krzyża wiele sie zmieniło.Poczułam go na własnej piersi i na tyle,na ile 12 latek może, na tyle pokochałam tą ścieżke.

Dziś prowadze własną gromade, jestem w drużynie wędrowniczej, aktywnie działam w ZHP.Czy jestem gorsza od Ciebie, bo składałam Przyzeczenie jako dziecko??
Tylko dzieci wiedzą, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)

lobo
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:34
Lokalizacja: 62 PDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: lobo » 28 paź 2007, 16:41

Nie o to mi chodziło. Chodzi o to, by pobudzić do myślenia. Ja złożyłem Przyrzeczenie w szóstej klasie. Moi harcerze też składają mniej więcej w tym wieku Przyrzeczenie. Ale są włąsnie drużyny wędrownicze, gdzie inaczej to wygląda. Chodzi mi o to, że Przyrzeczenie jest przeżyciem samym w sobie. Jest już jakis czas drużynowym, instruktorem. I wiem, jak szczęśliwe są dzieciaki kiedy przypinam im Krzyż do munduru. Ale nawet te dzieci wiedzą, że jest to coś ważnego, czekają na to i są szczęśliwe kiedy Go otrzymują. I dlatego uważam że nie należy Krzyży rozdawać na lewo i na prawo tylko dlatego, że regulamin tak mówi. I jeszcze jedno. Nigdy nikt nie usłyszał ode mnie, że jest gorszym harcerzem niż ja, czy ktoś inny. Może być innym, mieć inne zapatrywanie, być w ZHR czy Zawiszy, ale na pewno nie gorszy. Po prostu inaczej postrzega harcerstwo. Tak jak szanowni użytkownicy tego forum
Pozdrawiam
---------------------------
www.62pdhiz.harc.pl
www.62pdhiz.go.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”