co myślicie o zhr??

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
Zablokowany
pawko
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 10 gru 2004, 23:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pawko » 25 gru 2004, 19:19

jakie są różnice między zhp, a zhr?? nie wiem co mam o nich sądzić....pomóżcie....

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 25 gru 2004, 21:18

4. harcerz w kazdym widzi blizniego, a za brata uwaza kazdego innego harcerza.

:D i po temacie :lol mysl co chcesz SZANUJ WSZYSTKICH
biszkopt

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 25 gru 2004, 22:43

temat uwielbiany, nie wiem który już raz rozpoczyna się dyskusja.
Biszkopt - brawo, dh. cytrynka - nie brawo.
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 25 gru 2004, 22:47

Hmm a mój znajomy co nie jest harcerzem to słyszał kiedyś, że w ZHP to wszycy piją na zbiórkach i palą papierosy. I do tego są komunistami. ;) Czy to prawda?
A to, że się chce wszystko robić bardzo dobrze to chyba jest po harcerskiu.
Chcesz coś wiedzieć o ZHR? Pojedź na jakąś impreze gdzie będą. Odwiedź ich obóz. Pójdź na kilka zbiórek. ZHR składa się tak jak ZHP z drużyn. Są różne drużyny, różnie to w nich wygląda. Nie polegaj tylko na opiniach innych, nie powielaj niesprawdzonych opini, szczególnie negatywnych.
Tomasz Rojek

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 25 gru 2004, 23:07

Czy można, przy wyrabianiu sobie zdania na temat organizacji, może nie tak różnorodnej jak ZHP, ale jednak, bazować na opini tylko jednej osoby? Jakbym miał opierać swoje zdanie o ZHP na podstawie opowiści mojego znajomego to naprawdę wyszłoby, że jeteśmy tu po to żeby pić. Na szczęście kilka ładnych lat temu pożegnał się on z ZHP.
Tomasz Rojek

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 25 gru 2004, 23:24

a co do wypowiedzi dh. cytrynki to nie ma sie co czepiac chyba ze ktos chce nie wydaje mi sie zaby dh atakowala kogokolwiek BO JEST UPRZEDZONA DO ZHR
nalezalo by raczej powiedzic ze czesc zasad ta obowiazujacych uznala za zbedne lub akurat dla niej zbyt meczace
sam nie lubie rano wstawac
:D

ale czyz nie dlatego jestesmy zw ZHP

ah naprawde jestem za tymi treningami kontaktow interpersonalnych:eyes
biszkopt

pawko
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 10 gru 2004, 23:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pawko » 26 gru 2004, 11:57

dzieki wam....ale czytałem na pewnej stronce że oni nie należą do wosm i wagggs. dalczego? bo nie uważają tego za potrzebe.....nie wiem co o tym myśleć....????????????

dozorca18
Starszy użytkownik
Posty: 198
Rejestracja: 08 sie 2004, 11:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dozorca18 » 26 gru 2004, 13:45

Ja należałem do ZHRu i mogę z całą pewnością powiedzieć, że mają świetną atmosferę i mnóstwo działają... Ale jednocześnie są trochę nietolerancyjni, bo należeć mogą tamtylko katolicy i jednocześnie trochę "zadufani" w sobie. Uważają, że są lepsi niż ZHP. Do WOSM i WAGGGS nie należą...
Pozdrawiam!
pwd. Rafał Matuszewski HR

rolnik

Post autor: rolnik » 26 gru 2004, 13:58

pawko napisał:
jakie są różnice między zhp, a zhr?? nie wiem co mam o nich sądzić....pomóżcie....
w ZHR istnieje podział na drużyny męskie i żeńskie, co nie każdemu może się spodobać :P.

Spędziłem w zhr około roku, i muszę przyznać że kilka powyższych wypowiedzi w tym wątku mnie rozśmieszyło... Zwłaszcza ten motyw z modlitwami :D. U nas ten słynny 'fanatyzm religijny' ZHR ograniczał się do cotygodniowych spotkań w kościele na mszy harcerskiej.... Modlitwy poranne? wieczorne ? n/c....

Ale muszę przyznać że nietolerancja jest poważną wadą w zhr - będąc tam nasłuchałem się wielu różnych bajek o członkach ZHP... ZHR ma swoje zalety [np. pamiętam że uczestniczyłem w trwającym 3 tygodnie obozie w Borach Tucholskich. W zhp czegoś takiego nie ma] jak i wady [wyżej wspomniana nietolerancja], ale ogólnie jak już zostało powiedziane panuje tam miła atmosfera :).

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 26 gru 2004, 14:34

a-fe dzielic na chlopcow i dzieczynki!!!!!

jak tak mozna a gdzie tu wychowanie w rodzinie ! :D

wzajemne relacje miedzy k i m moga zostac zachwiane !!!

a czy ktozs pomyslal o spadajach wynikach demograficznych???
:lol
biszkopt

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 26 gru 2004, 14:38

a tak bardziej powaznie
to mam w takim razie pytanie do dh.rolnika
czy to prawda ze w ZHR nie ma osob innej rasy niz biala??

???
biszkopt

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 gru 2004, 17:37

Moi drodzy, czy naprawdę nie można sobie tu i na TYM forum poczytać nieco wątki i posty ?!
I doprawdy, czy to żarty, czy na serio to wszystko napisaliście ?

rolnik

Post autor: rolnik » 26 gru 2004, 18:49

biszkopt napisał:
a tak bardziej powaznie
to mam w takim razie pytanie do dh.rolnika
czy to prawda ze w ZHR nie ma osob innej rasy niz biala??

???

owszem, u mnie w drużynie wszyscy członkowie byli 'biali', aczkolwiek wątpię żeby ludzie innej rasy mieli problemy z wstąpieniem w szeregi ZHR....

pawko
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 10 gru 2004, 23:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pawko » 26 gru 2004, 21:02

nie wiedziałem że to temat tak ciekawy.... jest wręcz oblegany(to oczywiście zaleta) ale jest dośc kontrowrsyjny.....dziękuje wam dzięki temu mam jakieś wyobrazenie o tym związku......
a czy to prawda że jest on finansowany z budżetu państwa??

annia
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: annia » 02 sty 2005, 12:52

Moim zdaniem jakakolwiek dyskryminacja ZHR-u jest nie na miejscu. Owszem, może ich drużyny różnią się od naszych, ale bez przesady. Ja jestem drużynową w ZHP, ale mam wiele znajomych działających w ZHR i bardzo dobrze się dogadujemyt. Pomagamy sobie w sprawach drużyny, podrzucamy pomysły itp. Na pewno są bardziej skierowani na kontakt z kościołem, ale nie róbmy z nich dewotów. Zresztą nie wiem jak u was, ale my także chodzimy do kościoła na obozie, śpiewamy "Modlitwę harcerską" czy angażujemy się w Betlejemskie Śiwatełko. I w ZHP także występuje coś takiego jak "wychowanie duchowe". A u nich jest to bardziej nastawione na kościól katolicki... Nie wiem, czy to lepiej, na pewno inaczej... ale myślę, że jak się pozna konkretnych ludzi i drużyny bliżej, to znikną uprzedzenia do ZHR-u.
phm. Anna Omiecińska
Hufiec Łódź-Polesie

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”