Żeby chcieli przychodzić na zbiórki...?

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
ODPOWIEDZ
Winston
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 09 mar 2013, 14:42
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Winston » 09 mar 2013, 14:53

Tak się złożyło że od września prowadzę drużynę, niestety jestem jeszcze przed jakimikolwiek kursami, tak więc na ostatniej zbiórce, pierwszy raz usłyszałem od harcerzy "że jest nudno" i faktycznie jak spojrzę wstecz to to właściwie na większości zbiórkach siedzieliśmy i gadaliśmy w harcówce.

A więc mam kilka pytań:
1. Czy aby nie było nudno to biegi/gry terenowe/pląsy?

2. Nie wiem jak to jest u was, ale czy bezwzględnie wymagać podstawowej wiedzy, takiej jak np. prawo (oczywiście nie co do słowa i co do punktu), przyrzeczenie, najważniejsze daty z historii. info. na temat patrona czy raczej podchodzić do tego z przymrużeniem oka?

3. Kary - czy i w jakich (i jakie?) przypadkach je dawać?
Sytuacja sprzed miesiąca: harcerz wygłupiał się podczas iskierki (pomimo tego że za każdym razem powtarzam że nie będę tolerował wygłupów podczas iskierki), a więc po iskierce kazałem mu zrobić 30 przysiadów, pozwoliłem mu iść odnieść jedną rzecz do kolegi i jak sam powiedział "odniesie, wróci i zrobi tą karę" - oczywiście nie przyszedł.

Domyślam się, że tu jeszcze pojawia się problem braku autorytetu - i myślę że to moja wina, bo skoro to harcerze starsi to chciałem już działać trochę na granicy "koleżeństwa" - podejmujemy wspólnie decyzje itd. ale chyba jednak tak się nie da, pomimo tego że jest miedzy nami zaledwie 6-8 lat różnicy.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”