czy to prawda żę znów "nie płacimy"

forum Wydziału Zagranicznego GK ZHP
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 25 kwie 2007, 08:07

Hmmm... prawdę powiedziawszy Rafale to jakoś tak po cichu liczyłem, że masz dla nas info typu: Spokojnie ludkowie kasa w drodze odwieszenie będzie i wyprawa wędrownicza czy inne aktywności związane z Jambo mają sens. Kurcze ludzie którzy wiążą z tym nadzieje są naprawdę zaniepokojeni i uważam, że należy im się jak najszybsze info. Wiem, że nie Ty jesteś za to odpowiedzialny, ale może jakimiś kanałami wiesz coś więcej ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 25 kwie 2007, 10:33

Wiem, że GK robi wszystko żeby przed wakacjami zapłacić. W chwili wpłacenia pierwszej wpłaty, zawieszenie organizacji ustaje (bo to jest automat) i droga na Jambo stoi otworem. Moim zdaniem nie powinno być problemów.

I zgadzam się z Tobą, że informacja powinna być szeroko dostępna, by uspokoić wielu druhów i druhny.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 25 kwie 2007, 19:19

Druhu Rafale - obawiam się że z tymi Czechami i innymi krajami to nie jest do końca tak

po pierwsze z naszymi przyjaciółmi z południa współpracowali w znanej tu i ówdzie 50tce ci co byli przede mną ci co są teraz i ci co będą po nas pewnie też czasem będą się znimi spotykać - w końcu przed 1996 rokiem nie było nas w WOSMie i nie było problemu

poza tym jeśli zrezygnujemy z członkostwa w organizacjach to nie będziemy zobowiązani do niczego poza spłatą zadłużenia - tylko jeśli dobrze rozumiem inne organizacje skautowe nie będą nas uznawać za skautów - jeśli taki jest ich pogląd to mnie on zupełnie nie interesuje

wolę współpracować tylko z tymi skautami co patrzą na to co robię a nie na to ile mam pieniędzy - jeśli na coś nam brakuje pieniędzy to znaczy że jako organizacja jesteśmy biedni i nie stać nas na te składki (pomijam powody dla których pewne jednostki harcerskie sobie nie radzą finansowo)

wiem jedno że dla bycia w WOSMie czy WAGGGSie nie stanę z moimi harcerzami w markecie i nie będę żebrał (co się czasem nazywa akcją zarobkową) żeby sfinansować składkę czy czyjeś braki w zarządzaniu - wiem co powiecie - NIKT OD CIEBIE TEGO NIE WYMAGA....


nie zamierzam się z Druhem sprzeczać bo obawiam się że nie będzie w stanie mnie Druh przekonać a okopywanie się na swoich stanowiskach i upór nie ma większego sensu - jeśli mogę prosić - obiecał mi Druh wypisać to co uzyskał za 2,5 zł rocznie od WOSMu

w sumie to że nikt niczego nie wpisał pozwolę sobie przyjąć za odpowiedź

jeśli jest tak jak się pisze że to chorągwie wstrzymują środkito dziwi mnie to bo to oznacza że GK i RN nie "dowodzą" Związkiem - i nie chodzi mi tu o Statutowe kierownictwo a prawdziwe przywództwo w Związku i nie potrafią sobie z tym poradzić



ja w takim razie pozwolę sobie dłużej nie kontynuować wątku bo pewnie nie doprowadzi on o niczego konstruktywnego

albo zapłacimy i nas odwieszą ale nas wywalą i powstanie jeszcze setka takich wątków - tak czy inaczej niczego pewnie nie osiągniemy


z resztą chyba zbyt wiele Związek poświęca sił i ludzi na to co tu robimy a za mało na poprowadenie zwykłej harcerskiej zbiórki
Per Concordia Ad Victoria

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 25 kwie 2007, 19:22

Swoją Drogą To Bardzo Brzydko Ze Strony Administratora Że Bez Mojej Wiedzy Uzupełnił Moje Dane W Profilu

Chyba Że To Sprawka Kogoś Innego - To Niech Się Przyzna






11. Z zastrzeżeniem zapisu pkt. 5 niniejszego regulaminu, Administrator Forum.ZHP.pl nie będzie przekazywać, sprzedawać, czy udostępniać zgromadzonych danych osobowych użytkowników kont innym osobom lub instytucjom, chyba że nastąpi to za wyraźną zgodą lub na życzenie użytkownika.



regulamin niegdzie nie informuje że dane te będą publikowane - ja swoje podałem w jednym wątku tylko z uwagi na szacunek do Druhowieństwa a nie po to żeby umieszczać to w moim profilu - dane swoje podałem też administratorowi we właściwy sposób i nie rozumiem czemu ktoś chce mnie uszczęśliwić na siłę i wypełnia mój profil

ale przyzwyczaił mnie Związek że nie wszytsko co się dzieje wokół mnie jestem w stanie zrozumieć
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2007, 19:31 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 25 kwie 2007, 20:40

alek pisze:Obawiam się że to byłby realne jedynie w sytuacji gdybyśmy płacili za każdym razem "za głowę" a pewnie płacimy osobowym ryczałtem - i raz na kilka lat sprawdza się stan a przez ten okres do organizacji płacimy jedną skłądkę bez względu czy jest nas o 100 czy 1000 więcej czy mniej stąd też osobne konta na które przekazujemy odpowiedni % składki nie załatwi problemu
Taki jest system. Ale kto go wymyślił i zatwierdził? Organizacje członkowskie przecież! Nie biurokraci w Genewie! Właśnie ci Duńczycy czy Czesi z którymi współpracujesz!
Więc opłaca się być organizacją, która wzrasta liczebnie. Tak jest ustawiony system. Na rozwój.
alek pisze:dla mnie cały czas dyskusyjnym pozostaje to czy status SKAUTA muszę sobie kupować skłądką do WOSMU czy mam ten status z racji pracy pewną charakterystyczną metodą, wymyśloną przez BiPi
A poczekaj… Kto założył WOSM?

alek pisze:kilka razy współpracowałem ze skautami z zagranicy (głównie czesi ale i np. Duńczycy) i ani razu współpraca ta nie była podyktowana WOSMem i w żadnym z tych wypadków nie byłaby niemożliwa gdybyśmy w WOSMie nie byli
Mylisz się. Pisałem już o tym. Nawet gdybyśmy wystąpili z WOSM i czesi by pracowali dalej z Twoim środowiskiem, to – jak udowadniałem – ZHP nie kończy się na Twoim środowisku. Są inne. A te może nie miałyby już tak lekko. A koniec współpracy pojawiłby się wtedy, gdyby z Polski została przyjęta do WOSM inna organizacja . Póki nie było organizacji członkowskiej WOSM w Polsce, inne organizacje z zagranicy mogły współpracować z kim chciały. Gdy ZHP wstąpiło do WOSM, mogą współpracowac tylko z ZHP. To samo dotyczy również nas. To – powtarzam – nie są ustalenia jakichś gości zza biurka z Genewy, tylko Konferencji krajów członkowskich (czyli ichniejszych Zjazdów).

Obserwuję jak to się dzieje z organizacją rosyjską. Wywaloną oficjalnie za długi, po której weszła do WOSM nowa organizacja NAVIGATORS. Właśnie tak jest z Rosjanami, że nie ma ich w WOSM i nie ma ich w skautingu. Złamali zasady rządzące się tą organizacją i na Jambo mogą przyjechać jako visitors. Stracili w Rosji prestiż organizacji członkowskiej i mają problemy. Choć w mojej opinii, są bardziej w porządku niż Nawigatorzy.
alek pisze:jeśli mamy płacić krocie żeby kilku instruktorów jeździło na konferencje to szkoda zachodu -
To prawda. Gdyby tylko o to chodziło...
alek pisze:bo za tą kasę lepiej (…) byłoby chyba już oddłużać Opolską Chorągiew (nie jestem z tej Chorągwi żeby mnie nikt nie posądził o stronniczość)
Lepiej by było ze składek płacić czyjeś długi?

alek pisze:Jako autor postu proponuję zaminę tematu - zamiast pisać o składkach sugeruję aby wszyscy zainteresowani wymienili wszystko co otrzymalni/osiągnęli dzięki przynależności do WOSMu WAGGGSu i pozostałych organizacji (tylko tych w których "kupujemy" sobie miejsce)
Widzisz, ja swoje harcerzowanie dzielę na przed spotkaniem ze skautami (w moim wypadku duńskimi z Det Dansek Spajderkorps) i po. Dzięki nim ZROZUMIAŁEM na czym polega system zastępowy, podpatrzyłem dużo rozwiązań organizacyjnych (szczególnie w pamięć utkwił mi ich 25 tysięczny Zlot, na którym już w marcu wiedziałem gdzie o której i kiedy będę miał jakie zajęcia – i żadne się nie spóźniły i nie zmieniły. Jesteśmy tuż przed Kielcami – wiecie gdzie i kiedy macie swoje zajęcia?).

Dzięki WAGGGS zrozumiałem na czym polega zarządzanie organizacją skautową, poznałem przyjaciół w wielu krajach. Wreszcie z drużyną, zwiedzieliśmy kawałek europy praktycznie za darmo.

Wcale nie czuję, żebym kupował sobie miejsce w WOSM. Raczej składkę, traktuję jak zakup kodu dostępu do archiwum najfajniejszych rzeczy, które właśnie potrzebuję. Nic nie wykupuję składką, otrzymuje dostęp. Czy z tego korzystam?

Być może Ty, otrzymujesz kod dostępu i nic nie wybierasz – Twoja sprawa, ale pozwól innym czerpać z bogatego archiwum. Czemu chcesz nam odebrać możliwość uczestniczenia w nim?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 25 kwie 2007, 20:55

To ja teraz powiem jak wygląda to z drugiej strony, mianowicie to że liczy się "co robimy" a nie "gdzie jesteśmy".

Napisała do nas jakaś drużyna z Nigerii. Chce przyjechać. Skauci i wogóle. Są poza WOSM.

Co zrobić? Na pierwsza myśl - pewnie, czuj, czuj, czuwaj!
A potem piszemy do znajomych brytyjczyków. I co okazuje się? Że tego typu ekipy z Afryki często przyjeżdżają, a potem zanim sie ich spotka na lotnisku to myk myk myk i imigracja się powiększa. Więc co ? Ano nic. Jeśli ekipa jest spoza WOSM to nie próbujemy dochodzić, bo to bardzo skomplikowane. Jeśli jest - pewniak.

To jest jak z FIFĄ albo innymi organizacjiami. Możesz być poza. Ale nikt się z tobą nie liczy. Pozatym to pewien SYMBOL. Współzakładaliśmy te organizacje. A u nas przecież SYMBOLE są tak wazne ;P
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 25 kwie 2007, 21:09

a na Boga jakie znaczenie ma dziś kto był członkiem założycielskim WOSMu... na pewno za to nam skłądek nie podarują




harcerz za brata uważa każdego innego harcerza - nawet jak nie płaci składek bo nie umie ich uzbierać - zmiast harcerz wpisać należy skaut i macie moje podejście - jak jakaś konferencja będzie ustalać że z tą organizacją to nie współpracuje bo nie płacą skałdek a z tą tak bo są kasiaści albo zaciskają pasa i przez rok nic nie robią żeby tylko opłacić składeczki członkowskie to mnie to zupełnie nie obchodzi - jak mi ci NIE-NAWGATORZY napiszą że coś ode mnie chcą - jakaś impreza u nich czy u nas to ja ich o WOSM pytał nie będę tylko zapytam moich harcerzy i wędrowników czy chcą z nimi jechać - jeśli skauting ma się dzielić na równych (skautów) i równiejszych (skutów-bogatszych) to chyba mam problem z czytaniem ze zrozumieniem bo o niczym takim BiPi nie pisałe - albo ja nieuk nie doczytałem jakiegoś tekstu małą czcionką - skauting miał łączyć a nie dzielić - i nie piszcie że jesteśmy beee bnie opłacamy skadek bojak tak na to patrzeć to niemoglibyśmy nazywać się skautami


[

jeśli mam wybrać WOSM albo racjonalne oddłużanie i naprawa Opola - to chyba wolałbym pomóc moim sąsiadom z województwa obok - bo po co mi WOSM jak rozwiążemy dziś Opole - to będzie precedens potem kolejne będą szły już łatwiej a białych plam to nam WOSM nie zapełni bez względu jak duże składki nie opłacimy


no ja się tak wiele od czechów nauczyłem - przede wszytskim tego że nie mamy jako harcerstwo monopolu na skauting - ale to tak poza tematem - tylko ja robiłem to bez WOSMu a Druh dzięki WOSMowi - tylko czy moje spostrzeżenia są gorsze bo pozawosmowe - sam Druh przyzna że nie tak jak i te wosmowe nie są gorsze bo i to i tamto wnosi coś do naszej pracy

co do Kielc to wiem kiedy i co mam bo będę w organizacji grodu programowego wodnego i plan mamy bardzo przejżysty ale obawiam się że i tak za dużo o tym grodzie powiedziałem i Druhna Grażyna może się gniewać że wychodzę przed szereg - ale pytał Druh to ma odpowidź - za kilka dni wykreślę ten tekst żeby zaś nie poszło to w świat bo mi się potem obrywa że za dużo gadam

co do tego kodu dostępu - nasze składki to raczej abonament - bardzo dorgi i szukałbym tańszego -nie odłączenia abonenta - ale może coś na kartę zamiast całego abonamentu

ja tam nikomu nie bronię nigdzie jeździć - moje harcerstwo jest na tyle aktywne że nawet gdyby mi proponowali to mam na tyle poukładany kalendarz że cywilny weekend mam najwcześniej w 2018 roku - a tak serio to nie chodzi mi o rezygnację z WOSMu tylko tzrzeźwą kalkulację co dajemy i co mamy - ja nie wiem ile płacimy bo nigdy mnie to nie interesowało - ja swoje 2,50 zł dawałem i uważam że jestem zwolniony z interesowania się czy płacimy czy nie - po to Zjazd wybiera najważniejszych żeby oni o to dbali - sorry nie ja


jak nam na Jamboory zabronią przyjechać to mnie to nie ruszy bo mam inne plany na ten czas ale będzie gro bradzo rozczarowanych ludzi - i już jest mi ich żal - oczywiście wszyscy mamy nadzieję że to nie nastąpi - i pewnie tak będzie



co do Afryki - no to cóż jak chcą przyjechać to nie ZHP odpowiada za politkę imigracyjną i jeśli przebywają zgodnie z prawem na terytorium RP to mnie to nie rusza a nie przyjadą inaczej - z resztą jakby chcieli to i poza ZHPmogą tu wpaść i zostać na dłużej






3. Użytkownik zobowiązany jest do podania prawdziwego imienia i nazwiska oraz środowiska w profilu. Poprzez wysłanie formularza rejestracyjnego użytkownik potwierdza autentyczność i zgodność ze stanem faktycznym danych w nim zawartych.

4. Z dniem wejścia w życie niniejszego regulaminu dotychczasowi użytkownicy forum.ZHP.pl zobowiązani są uzupełnić wymagane brakujące dane w swoim profilu. Użytkownik ma 30 dni na uzupełnienie danych, po tym terminie wszystkie konta nie spełniające tych warunków zostaną zawieszone w celu aktualizacji w ciągu następnych 30 dni po tym terminie konta zostaną usunięte bezpowrotnie.


Drogi Administratorze w którym miejscu pisze że dane są publikowane - jest tylko że mam je podać - no to w terminie je podałem - wyrażenie ""W PROFILU" nic nie mówi o jego udostępnianiu 140.000 harcerzy w tym kraju - no i w Afryce gdzie tylko czatują aż któryś z nas poda maila żeby zagadać i przyjechać na "dłużej" :>



ale jak już je podałem to i tak się rozniesie że zaś na forum Związku mące więc teraz to bez znaczenia
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2007, 21:15 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 25 kwie 2007, 23:49

Alek (czyli Macieju) Ty sam sobie przeczysz w swojej wypowiedzi.

Pozbieraj się trochę chopie!

Bo są miejsca, gdzie się ze mną zgadzasz, by zaraz potem się nie zgodzić :)

Ja tam się też z Tobą zgadzam, a czasem nie...

Rafał
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2007, 23:49 przez Rafal, łącznie zmieniany 1 raz.
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 kwie 2007, 08:32

alek pisze:Swoją Drogą To Bardzo Brzydko Ze Strony Administratora Że Bez Mojej Wiedzy Uzupełnił Moje Dane W Profilu

Chyba Że To Sprawka Kogoś Innego - To Niech Się Przyzna
Ta ja. Przyznaje się bez bicia ;-)
W swojej naiwnosci uznałem, po podaniu przez Ciebie pełnych danych, że zapomniałeś uzupełnic swój profil, gdyż ....
orcus pisze:regulamin ma też punkt 3 i 4. Swoja droga jakbyś nie miał danych w profilu to za kilkanaście dni konto zostałoby zablokowane a skoro się przedstawiłeś to o co chodzi? Chcesz na siłę pozostać "anonimowy"?

BTW: zaznaczam nie mieszałem w profilu ale mimo wszystko regulamin obowiązuje i niedługo _wszyscy_ będą mieli uzupełnione profile. Posty niedługo znikną bo to nie odpowiednie miejsce.
Przepraszam, ale chciałem pomóc.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 kwie 2007, 08:57

Rafal pisze:Widzisz, ja swoje harcerzowanie dzielę na przed spotkaniem ze skautami (w moim wypadku duńskimi z Det Dansek Spajderkorps) i po. Dzięki nim ZROZUMIAŁEM na czym polega system zastępowy, podpatrzyłem dużo rozwiązań organizacyjnych (szczególnie w pamięć utkwił mi ich 25 tysięczny Zlot, na którym już w marcu wiedziałem gdzie o której i kiedy będę miał jakie zajęcia – i żadne się nie spóźniły i nie zmieniły. Jesteśmy tuż przed Kielcami – wiecie gdzie i kiedy macie swoje zajęcia?).
To chyba nie są dobre przykłady ;)
Może nie miałeś okazji wcześniej spotkać harcerzy dzieki którym być zrozumiał na czym polega system zastępowy ?
Albo takich harcerzy którzy potrafią zorganizować (tylko ?) 6-tysięczny zlot na którym odpowiednio wczesniej jest wiadomo kto, kiedy i gdzie ma zajecia.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 26 kwie 2007, 10:56

19kldh pisze:Może nie miałeś okazji wcześniej spotkać harcerzy dzieki którym być zrozumiał na czym polega system zastępowy ?
Albo takich harcerzy którzy potrafią zorganizować (tylko ?) 6-tysięczny zlot na którym odpowiednio wczesniej jest wiadomo kto, kiedy i gdzie ma zajecia.
Tak Czesiu. Nie dane mi było Cię poznać wcześniej. Wiem, że masz najlepsze w Krakowie środowisko, najprężniejsze z dobrze działającym sytemem zastępowym, ale duńczycy pojawili się moim życiu wcześniej.

Wiem, że pewnie oni się uczyli od Was ;)

A poważnie, to co z tego, że u nas bywają środowiska, które pracują systemem zastępowym, jak tam widziałem, prawie całą organizację (DDS liczył 25 tys. członków, na Zlot przyjechało 23 tys. ponad 90% członków organizacji. Ile % członków ZHP weźmie udział w Kielcach?) pracującą systemem zastępowym. Cały Zlot, dla 23 tysięcy był przygotowany dla zastępów i wzięły w nim udział, nie jakies mityczne zastępy zlotowe, tylko takie śródroczne.

Więc wiesz Czesiu, możemy być dumni, że mamy kilka środowisk pracujących systemem zastępowym. Ale to nie ta skala...



A o jakim Zlocie Ty mówisz? W Polsce? Od 1987, chyba od PZHS we Fromborku, byłem w wszystkich większych imprezach harcerskich w Polsce. Wskaż, który miałes na myśli...

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 kwie 2007, 11:02

Czesiek napisał o zlocie 70- lecia Harcerstwa na Krakowskich Błoniach. Rzeczywiście był to zlot Zastępów, nawet jeśli je zakładano po to by w Zlocie uczestniczyć. Parę takich przypadków było ;)

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 26 kwie 2007, 11:30

StaryWilk pisze:Czesiek napisał o zlocie 70- lecia Harcerstwa na Krakowskich Błoniach. Rzeczywiście był to zlot Zastępów, nawet jeśli je zakładano po to by w Zlocie uczestniczyć. Parę takich przypadków było ;)
Nie byłem. Byłem w 2001. Też na Błoniach. Nie wiem co było pozytywnego w Zlocie 70 lecia (bo na nim nie byłem), pewnie był w porządku, skoro taki piszesz. Ale co z niego zostało w roku 2001? Mam wrażenie, że niewiele.

Panowie, nie uważam, że jesteśmy beznadziejna organizacją. Ale uważam, że baaaardzo dużo możemy się nauczyć od organizacji zrzeszonych w WOSM. Możemy się od nich odrwócić, ale to u nich całe stowarzyszenia REALNIE pracują systemem zastępowym, są REALNIE uspołecznione (choć uspołecznienie nie oznacza, że nie ma osób na etatach... to inny temat) i otworzyli kiedyś już te drzwi, które my na siłe wyważamy.

Oczywiście, ktoś powie, że on,sam jeden nie ma z WOSM nic - tak jak Maciek. Tak samo, jak ktoś kto nigdy nie został okradziony, mówi, po co mi Policja, nic od niej nie mam. Albo ktoś kto w ogóle nie choruje, po co składka na służbę zdrowia!
Ale my jako organizacja, jako ZHP mamy wielką szansę rozwinąć się przyglądając się rozwiązaniom WOSMu czy WAGGGSu. Mysly, przez 50 lat tkwili za żelazną kurtyną, podczas gdy w wielu krajach skauting rozwijał się bez ograniczeń. I teraz, mogą nam pomóc, byśmy te zaniedbania nadrobili.

Wykorzystajmy to, a nie odwracajmy się od szansy :)

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 kwie 2007, 13:30

Całkowicie się z Tobą zgadzam Rafale, zresztą, na temat aktualnego "stanu" ZHP, wypowiedziałem się już, i to raczej....dobitnie. Skauting zawsze był źródłem inspiracji, paradoksalnie, nawet w latach "mrocznej przeszłości" 1956-89 :D
A drugi paradoks, to to, że my dla Rodziny skautowej byliśmy awangardą i inspiracją, wystarczy przypomnieć wileńskich Wędrowników, specjalności / jedyne światowe Jamboree
w Polsce -żeglarzy/ , naszą polską szkołę Woodbadge - kursy Wigierskie, no i "Zuchy inaczej" Kamińskiego, że o szkole Małkowskiej w Sromowcach nie wspomnę, choć było to "oczko w glowie" światowych gajdek. Eeech, nie czas to wrócić "na czoło" ? Wszak HARCERZ, to "SKAUT NA CZELE" , o czym co poniektórzy raczą zapominać, wpychając nas w jakiś ciemny, prowincjonalny GRAJDOŁEK, bo Im wadzi pół euro rocznie :(
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2007, 13:32 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 kwie 2007, 13:48

Rafal pisze:
StaryWilk pisze:Czesiek napisał o zlocie 70- lecia Harcerstwa na Krakowskich Błoniach. Rzeczywiście był to zlot Zastępów, nawet jeśli je zakładano po to by w Zlocie uczestniczyć. Parę takich przypadków było ;)
Nie byłem. Byłem w 2001. Też na Błoniach. Nie wiem co było pozytywnego w Zlocie 70 lecia (bo na nim nie byłem), pewnie był w porządku, skoro taki piszesz. Ale co z niego zostało w roku 2001? Mam wrażenie, że niewiele.
Masz rację. Ale czy zastanowiłeś się dlaczego ?

Dobrym przykładem jest wspomniany zlot z 2001. Gdy usiłowałem zaproponować by ten zlot był zlotem zastępów o mało co nie zostałem "zjedzony" przez obecnych na odprawie hufcowych. Cóż .....

I mimo że przygotowywałem wstępne założenia organizacyjno-metodyczne zlotu 100-lecia harcerstwa, to jesli nie bedzie on zlotem zastępów to reprezentacji 19 na nim raczej nie będzie.
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2007, 13:57 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Skauting”