Pojazdy używane przez grupy ratownicze HSR;)

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
loczek
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:13
Lokalizacja: HKR "R1"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: loczek » 20 maja 2010, 19:00

Witam ponownie;) Chciałem w tym poście poruszyć temat pojazdów używanych przez HKRy i HGRy. Wiadomo, że żeby jednostka mogła działać sprawnie i angażować się w zabezpieczenia musi posiadać jakiś transport. Jednak zakup i przede wszystkim utrzymanie samochodu to sprawa droga i nieco problematyczna - choćby znalezienie garażu (mowa o takim, za który nie zapłacimy). Tak więc jak rozwiązaliście tą kwestię w Waszych grupach?
Michał Zalewski
Harcerski Klub Ratowniczy "R1"
4 Szczep Harcerski "Sapere Aude"
ZHP Hufiec Chrzanów

www.HKR-R1.pl

polarek
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 16 maja 2010, 17:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: polarek » 21 sie 2010, 00:37

Pomyślałem że kogoś to zainteresuje.

Pewna firma z okolic Wrocławia zajmuje się zabudową specjalną defenderów. Są to jedne z najlepszych na świecie samochodów terenowych. Ponadto są to samochody użytkowe, dla wojska, leśników i służb publicznych, co oznacza że są (stosunkowo!) tanie (czyli spartańskie).
Konkurencyjne są praktycznie jedynie Honker i HMMWV.
Nie słyszałem żeby jeszcze ktoś zajmował się zabudową tych samochodów, a już na pewno nie humvee ani honkerów, które poza armią są tylko w kopalniach miedzi.

Tu jest mowa o terenowym ambulansie:
http://pojazdy-specjalne.pl/oferta/tsr.php
Piszą coś o samochodzie do pomocy na terenie klęsk żywiołowych, możliwe że jeszcze mają tą wersję demonstracyjną skoro MSW się wycofało.

Mają jeszcze wóz dla GOPR, dla większej liczby osób, ale chyba nie ma dedykowanego miejsca na nosze.

Nie znam szczegółów, ale ew. zainteresowani na pewno je znajdą.

marcinjot
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 23 lip 2007, 16:38
Lokalizacja: 48 CDW "Awangarda"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marcinjot » 24 sie 2010, 02:48

Chyba jednak słaby pomysł - taki samochód to kupa kasy.
HGR Starówka ma VW T4. HGR Krak jeździ prywatnymi. Dobrym pomysłem jest poszukać ofert z komend wojewódzkich policji, które przekazują swoje stare samochody innym organizacjom - i tak w Częstochowie mamy właśnie dwa T4 z policji;)

Pozdrawiam

Marcin Janik
Marcin Janik
48 CDW "Awangarda"
HGR "Krak"
Inspektorat Ratowniczy Chorągwi Krakowskiej

doktor
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2007, 17:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor » 24 sie 2010, 20:35

Po pierwsze honkerów już dawno nie ma w kopalniach miedzi, bo zastąpiły je właśnie Land Rovery przebudowywane przez firmę TEAM z Długołęki pod Wrocławiem, jazda nimi na dole jest wielkim przeżyciem, sam mam to już za sobą, ale każdemu polecam;)

Moim skromnym zdaniem najlepszym samochodem dla HGRu jest VW Transporter lub inny podobny bus.

W naszym HGR-ze "Starówka" posiadamy takowy i świetnie się sprawdza, tak do przewozu sprzętu jak i ludzi, pochodzi z policji.

Pamiętajmy, że głównie będziemy ten samochód potrzebowali do przejazdów ludzi i do organizacji zabezpieczeń imprez. Karetkę zawsze można wezwać z miasta i jak dla mnie pojazdy HGR-ów nie potrzebują miejsca na nosze (chyba że mamy w pełni profesjonalną ekipę z lekarzem, ratownikami medycznymi i ambicje do posiadania karetki P albo S etc), a skręcona kostkę można przewieźć VW.

No chyba, że mamy kasę albo możliwości załatwienia Land Rovera, a najlepiej 2, żeby zmieścić ekipę i cały sprzęt potrzebny na PPM z namiotem;)

Aczkolwiek sam mam marzenie, że jak będę obrzydliwie bogaty to kupię sobie Landka ale to dla siebie;):)
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
szef KSW Hufca Wrocław

38SDH
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 09 kwie 2007, 13:28
Lokalizacja: 38 SDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 38SDH » 29 sie 2010, 14:02

Musie przekalkulować ile rocznie kasy możecie wydać na samochód. Utrzymanie każdego to parę tysięcy rocznie. Z drugiej jednak strony łatwiej jest zapewnić zabezpieczenie imprezy z samochodem, i oczywiście dużo lepiej to wygląda praca, jak jest to samochód dostosowany i oznakowany w minimalnym nawet stopniu do Waszej pracy.
My posiadamy dwa Defendery 110 i jakoś dajemy radę, co więcej ruszamy teraz pomału z budową coś w rodzaju przyczepy ratowniczej, gdzie będzie sprzęt na tzw klęski żywiołowe czy jakieś większe zabezpieczenia czy pokazy.
Wszystko zależy od wielu czynników: waszych możliwości brutalnie nazywając przerobowych, chęci poświęcenia czasu na pracę, znajomego mechanika, ilości zleceń, garażu, promocji, strony internetowej, szczęścia w pozyskiwaniu środków itp.

Warto się zastanowić, aby nie porywać się z motyka na słońce, z drugiej strony własny samochód to własny samochód.

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 30 sie 2010, 20:11

doktor pisze:Po pierwsze honkerów już dawno nie ma w kopalniach miedzi, bo zastąpiły je właśnie Land Rovery przebudowywane przez firmę TEAM z Długołęki pod Wrocławiem, jazda nimi na dole jest wielkim przeżyciem, sam mam to już za sobą, ale każdemu polecam;)
z Land Roverem to ma tyle wspólnego co może zarys linii nadwozia :)
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

doktor
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2007, 17:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor » 01 wrz 2010, 20:37

Wiem trochę o tych land roverach, bo nim jechałem jako kierowca przed i po przebudowie;) A wspólne ma np układ napędowy, deskę rozdzielczą, rama nośną, układ zawieszenia;)
A wymienione są m. in. elementy karoserii z aluminiowych na włókno szklane (np. błotniki)
Dotyczy to SWT-TEAM 14- wersja 14-osobowa i SWT - TEAM 10- wersja 10-osobowa.
Natomiast różnice w układzie napędowym występują w wersji 20-osobowej z zabudowanymi 2 tylnymi osiami (wersja wydłużona).
Jak coś to mój tato wprowadzał je do kopalni KGHM-u i uczestniczył w opracowywaniu zamian konstrukcji;)
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
szef KSW Hufca Wrocław

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 02 wrz 2010, 17:26

Bardzo dobrze że wiesz :)
Mój tata to i tamto i reszta się nie zna... ;]
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

doktor
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 cze 2007, 17:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor » 02 wrz 2010, 22:44

Za to uwielbiam ludzi, którzy widzieli coś na zdjęciu albo o czymś gdzieś czytali i piszą o tym Łukaszu;) Byłeś w kopalni KGHM- w Lubinie, Rudnej, Polkowicach-Sieroszowicach etc:)?
I zapewne mój tato jest większym ekspertem w tej branży i od Ciebie (nawet jako studenta AGH), i ode mnie (jako lekarza stażysty);)

Poza tym, chyba zaczyna się coś, jak dla mnie, typowego dla forum ZHP. Jak nie mamy argumentów albo racji to wyśmiewamy, poniżamy albo wkurzamy piszącego poprzedni post;)

Może lepiej Łukaszu wypowiedz się w temacie pojazdu dla HGR-ów, o czym traktuje temat tego wątku;)
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2010, 22:54 przez doktor, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
szef KSW Hufca Wrocław

loczek
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:13
Lokalizacja: HKR "R1"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: loczek » 02 wrz 2010, 23:48

Oj robi się nam offtop. Wracając do tematu co myślicie o zakupie czegoś taniego w stylu dawne polonezy - karetki? Wydaje mi się, że mając cokolwiek oznakowanego grupa wygląda już wiele profesjonalniej. Myślałem też, że na dłuższą metę do zabezpieczania imprez masowych w miastach, rajdów itp. dużo bardziej przydatny byłby np. quad z przyczepką.
Michał Zalewski
Harcerski Klub Ratowniczy "R1"
4 Szczep Harcerski "Sapere Aude"
ZHP Hufiec Chrzanów

www.HKR-R1.pl

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 03 wrz 2010, 07:29

Offtop mam nadzieję, już się skończył;) Przynajmniej z mojej strony;)

Quad to super rozwiązanie na duże koncerty i imprezy np. na Woodstock, tam TRX z GOPR-u świetnie sprawdzały się w roli transportu pole- szpital Oaza. Powiem szczerze, że chyba HGR-y nie robią obstaw imprez aż takiego kalibru, chyba że jako patrole w polu. Chyba, że ktoś z grupy akurat ma swój pojazd i przystosowałby go do działań w ratownictwie (coś jak Fundacja R2 w początkach działalności).

Co do Poldona, to był jeden na Zlocie w Krakowie, przydał się do jeżdżenia i zwożenia ludzi z chorągwi do ambulatorium centralnego. Tutaj tylko należy uważać na stan techniczny karetek, które często są "powytrzęsane" po naszych drogach. Połączenie polskiej myśli technicznej, polskich dróg i dużego kilometrażu jest kiepskie;) Trzeba uważać, żeby pod nim nie leżeć więcej niż jeździć nim;) Poza tym, zmieszczą się tam tylko 3 osoby z grupy, więc nadal potrzebujemy drugiego pojazdu do przewozu ratowników na miejsce zabezpieczenia;)
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

38SDH
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 09 kwie 2007, 13:28
Lokalizacja: 38 SDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 38SDH » 03 wrz 2010, 11:36

doktor85 pisze:Quad to super rozwiązanie na duże koncerty i imprezy np. na Woodstock, tam TRX z GOPR-u świetnie sprawdzały się w roli transportu pole- szpital Oaza.
Pewnie że fajna tylko nadal tego quada i ludzi trzeba czymś dowieźć.
I myślę że, jak coś to lepiej pójść w stronę T4 niż Poldka. Choć my i tak zostajemy przy defenderach.

loczek
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:13
Lokalizacja: HKR "R1"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: loczek » 03 wrz 2010, 11:48

38SDH pisze:Pewnie że fajna tylko nadal tego quada i ludzi trzeba czymś dowieźć.
I myślę że, jak coś to lepiej pójść w stronę T4 niż Poldka. Choć my i tak zostajemy przy defenderach.
Nie no oczywiście, coś takiego jak T4 czy defender też musi być. Jednak mając prywatne auta i zakładając, że nikt nie chce swojego przemalować na "barwy klubowe" quad z przyczepką to nie głupi pomysł;) A ile kosztuje taki defender w dobrym stanie (dobrym jak na harcerskie warunki) i ile jego utrzymanie?
Michał Zalewski
Harcerski Klub Ratowniczy "R1"
4 Szczep Harcerski "Sapere Aude"
ZHP Hufiec Chrzanów

www.HKR-R1.pl

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 03 wrz 2010, 12:28

doktor pisze:Za to uwielbiam ludzi, którzy widzieli coś na zdjęciu albo o czymś gdzieś czytali i piszą o tym Łukaszu;) Byłeś w kopalni KGHM- w Lubinie, Rudnej, Polkowicach-Sieroszowicach etc:)?


Poza tym, chyba zaczyna się coś, jak dla mnie, typowego dla forum ZHP. Jak nie mamy argumentów albo racji to wyśmiewamy, poniżamy albo wkurzamy piszącego poprzedni post;)

Może lepiej Łukaszu wypowiedz się w temacie pojazdu dla HGR-ów, o czym traktuje temat tego wątku;)
Właśnie stosujesz niepopularną praktykę wyśmiewania, wkurzania zaczynając od postu gdzie pokazujesz że Ty masz rację, nikt inny bo jeździłeś takim samochodem i tata go projektował. Taki chwyt po którym chcesz dać poznać że nie można podważyć tego co piszesz. Takie mocne osadzanie swoich argumentów.

Nigdzie nie negowałem tego że Twój tato nie jest ekspertem dlatego daruj sobie pisanie o tym. Co wnosi taki post?
[quote=""doktor""]I zapewne mój tato jest większym ekspertem w tej branży i od Ciebie (nawet jako studenta AGH), i ode mnie (jako lekarza stażysty);)[/quote]
no jest i co? Niestety nie zabrał na tym forum głosu.

Napisałem że samochód ma tyle wspólnego z land roverem fabrycznym co linia nadwozia w celu uwypuklenia faktu modyfikacji jakie zostały wprowadzone. Wiedza nie jest zarezerwowana dla wybranej garstki ludzi tak jak Ty. Musisz dopuścić do siebie to że ktoś oprócz Ciebie może też znać temat.
Dlatego proszę nie uznawaj tu tylko i wyłącznie swojej racji i nie neguj tego co napisałem (tymbardziej że było to tylko wtrącenie). Czy ja napisałem w tym temacie coś niezgodnego z prawdą?
Ale okazuje się że jestem w błędzie... Cóż jak wspomniałeś jestem tylko studentem górnictwa i nie mam prawa wiedzieć o takich rzeczach.
Byłem na kopalniach miedzi - co to zmienia?

Tomaszu - kończę offtop. Na przyszłość się tak nie unoś.
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2010, 12:33 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 03 wrz 2010, 13:42

A co do całej dyskusji na temat pojazdu dla HGR-u wniósł Twój post Łukaszu (ten pierwszy, drugi czy kolejny);)?

P.S. Poza tym uważam, że napisałeś trochę jednak nieprawdę, bo jak wykazałem oba pojazdy są mocno zbliżone i nie tylko linią nadwozia;) więc jeżeli chcesz się dzielić swoją wiedzą to rób to w pełni a nie dorzucając tylko swoich wtrąceń;)
Jak byłeś to mogłeś zobaczyć to SWT z bliska;)
A co do emocji i unoszenia się, to nie do końca lubię jak ktoś podważa to co jest prawdą;) Jeżeli nie miałeś takiego zamiaru to ok;)NIE uzurpuje sobie wszechwiedzy;)

Jak będziesz następnym razem na Dolnym Śląsku to zapraszam do Lubina;) obgadamy sprawę Land Roverów na spokojnie;) pokój?;)

To już koniec offtopu;)
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2010, 14:14 przez doktor85, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”