HSR a medycy

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
ODPOWIEDZ
marcin25,8
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 17 sie 2007, 17:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marcin25,8 » 07 gru 2007, 07:56

kubakuba odpowiem ci Tylko dla tego chcieliśmy isc na taki kurs żeby móc isc na kurs instruktorski chyba sam wiesz ze to jeden z wymogów.
Odnośnie artykułu ..."Niepotrzebna mu do tego odznaka na mundurze – nie będzie dla niego narzędziem wychowawczym, a jedynie orderem, który będzie nosił niczym radziecki marszałek. Nie musi potwierdzać harcerskim egzaminem swoich wysokich kompetencji. W HSR ufamy, że na Akademii Medycznej czy w studium ratowniczym uczą przyszłych ratowników medycznych pierwszej pomocy wielokrotnie dokładniej niż na 40-godzinnym kursie." Oczekiwaliśmy po takim kursie ze poznamy relacje tam panujące miedzy instruktorem a kursantem, bo raczej wątpię czy dowiedział bym sie cos nowego (oczywiście nie umniejszając instruktorom ale program kursu jest taki a nie inny)
Odpowiem jeszcze 19kldh odnośnie jak to nazwałeś "blachy HSR" to wogule śmieszna sprawa myślisz ze ona coś ci daje w sensie jakch kolwiek uprawnien??? Chyba jesteś śmieszny nigdy nie wezme odpowiedzialności za osoby które moze kiedys beda chciały jezdzic na karetkach, tylko z brazowa odznaka. Odnośnie Bialej Słuzby kiedys obstawiałem przyjazd papieza z ramienia Wojewódzkiego pogotowia Ratunkowego dostałem do ekipy 2 harcerzy i wiesz co to było śmieszne oni z pierwszej pomocy nie wiedzieli nic!!!! Nie wiem czy mieli odznakę czy nie ale próbowałem z nimi zagdac na temat pierwszej pomocy odpowiedzi nie usłyszałem żadnej Podsumowują dla mnie odznaka nie jest zadnym narzędziem motywującym Po prostu ja bym jej nie kupil szkoda kasy.

marcin25,8
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 17 sie 2007, 17:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marcin25,8 » 07 gru 2007, 07:59

kubakuba jeszcze jedno ..."O ile nie rozumiem osób, które chcą zdobyć brązową odznakę ucząc się lub pracując w ratownictwie medycznym, to bardzo cieszy mnie, kiedy na kurs instruktorski HSR wybierają się studenci lub asbolwenci “z branży”. Często narzekamy na brak profesjonalizmu i niskie kompetencje w polskim skautingu – dlatego świetnie jest kiedy pielęgniarka ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego czy ratownik medyczny chce uczyć pierwszej pomocy. Są jednak tacy, którzy uważają, że jako instruktorzy ZHP powinni uprawnienia instruktora HSR otrzymywać automatycznie, jeśli ukończą medyczny kierunek. Nie i jeszcze raz nie. Dlaczego?" Po prostu musimy zdobyc brazowa odznaka ratownika ZHP zeby isc na kurs instruktorski tylko dlatego

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 gru 2007, 08:18

Maciek, wogóle nie skumałeś tego co napisał Czesław. Nie twierdził że blacha cokolwiek daje. Stwierdził jedynie, że zna takich którzy zrobili blachę tylko dlatego, że jak próbowali się dostać na białą służbę zostali olani i nieprzyjęci właśnie z powodu braku blachy. I dla nikogo się nie liczyło czy mają pojęcie o pierwszej pomocy czy nie. Ważne było czy mają blachę.
Co do tych 2 harcerzy których dostałeś i nie wiedzieli nic to na pewno nie mieli blachy. System HSR jest dość skuteczny dzięki jasno określonym i przestrzeganym zasadom. Dlatego czasem wzbudza kontrowersje. Niestety im sztywniejsze zasady tym mniejsza elastyczność.
Problem zaczyna się tam gdzie spotykamy nawiedzonego który przełącznik myślenia ma ustawiony na off. Wogóle nie trybi celów i nie jest zdolny dostosować się do zaistniałej sytuacji. Wówczas chwyta się, jak tonący brzytwy, jednej czy drugiej zasady brnąc coraz głębiej w głupotę i powodując powstawanie wokół niepochlebnych opinii o HSR.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 07 gru 2007, 11:13

Odnośnie Bialej Słuzby kiedys obstawiałem przyjazd papieza z ramienia Wojewódzkiego pogotowia Ratunkowego dostałem do ekipy 2 harcerzy i wiesz co to było śmieszne oni z pierwszej pomocy nie wiedzieli nic!!!! Nie wiem czy mieli odznakę czy nie ale próbowałem z nimi zagdac na temat pierwszej pomocy odpowiedzi nie usłyszałem żadnej Podsumowują dla mnie odznaka nie jest zadnym narzędziem motywujący
oj
mam kilka pytanek marcin
skad ich dostales?
z jakiej organizacji ?
czy aby na pewno byli w ogole przeszkoleni i kto ich wyslal ?
jakie pytania im zadales?
no i z jakiego pogotowia jestes?
Często narzekamy na brak profesjonalizmu i niskie kompetencje w polskim skautingu – dlatego świetnie jest kiedy pielęgniarka ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego czy ratownik medyczny chce uczyć pierwszej pomocy. Są jednak tacy, którzy uważają, że jako instruktorzy ZHP powinni uprawnienia instruktora HSR otrzymywać automatycznie, jeśli ukończą medyczny kierunek. Nie i jeszcze raz nie. Dlaczego?" Po prostu musimy zdobyc brazowa odznaka ratownika ZHP zeby isc na kurs instruktorski tylko dlatego
nie wiem czy Cie dobrze zrozumialem, wiec odpowiem tak, abyu albo potiwerdzic twoja teze albo ja zanegowac ;) jednak to dosyc wazny kamyk w dyskusji bo rzadko keidy rozumianiny

najprostrzy na swiecie szkolenie z pierwszej pomocy to BLS provider course ERC- (moze byc dodatkowo AED ale to juz trudniejsze).
to tylko nauka uciskania klp i robienia sztucznych oddechow. to takie proste.
kazdy doktor, kazda pielegniarka, a szczegolnie ratownik po szkole, ktory dodatkowo mial dydaktyke, powinien umiec wykonac to ptrosta czynnosc a w dodatku teoretycznie nauczyc jej.
jednak w ERC kazda z tych osob ma obowiazek przejsc odpowiednie szkolenie, staz i dopiero wtedy zostac instruktorem !

czemu do nich nikt sie nie czepia, do ERC ? jak to jest ze kazdy moze zostac instruktorem ponad 40h kurs pierwszej pomocy HSR ale instruktorem 3 h kurs z uciskania klatki to juz tylko po super specjalnym i drogim kursie?
dlatego, ze sami medycy w zhp nie szanuja hsr, nie widza jej profesjonalizmu.

a najsmieszniejsze jest to, ze na kursie instruktorskim, z moich obliczen wynika, ze tylko 50 %materialu ma cos zwiazanego z medycyny....


sa pewne mozliwosci aby lagodniej wpowadzac medykow do hsr na funkcje instruktorow, sa przeciez braki, ale to wymaga zastanowienia sie, pewnie dyskusji na trzech kolejnych warsztach instruktorow, kilku spotkan szefostwa i pewnie za 5 lat bylyby by jakies zmiany jesli pojawilyby sie grupy naciskow- inaczej nic tutaj nie zmeinisz.
Braci się nie traci

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 08 gru 2007, 02:11

Maciek Mazur - istnieje szansa uczestnictwa w kursie instruktorskim HSR, nawet jesli nie jestess członkiem zwyczajnym ZHP. Proponuje skontaktować sie z sekretarzem HSR
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 27 lut 2008, 00:48

CYREK1 pisze:... - istnieje szansa uczestnictwa w kursie instruktorskim HSR, nawet jesli nie jestess członkiem zwyczajnym ZHP. Proponuje skontaktować sie z sekretarzem HSR
Kolejdy paradoks nie członek ZHP może być przyjęty na kurs instruktorski, natomiast członek ZHP i specjalista w dziedzinie ratownictwa (bo żeby zostać kierownikiem zespołu wyjazdowegotrzeba się natrudzić) musi klepać blachę.


mam pytanie jak się ma wiedza na kursie na brąz do uprawnień, wiedzy i możliwości pielęgniarza - ratownika med. nawet jeżeli ten udziela pomocy bez sprzetu przypadkowo, wie więcej, to dlaczego na Bormie trzeba się cofnąć w rozwoju i "bujać się tylko można na klacie"


____________________________________________________
ratownictwo to wiedza z anatomii, podstawowych zabiegów ratujących i dostosowanie tego do danej sytułacji
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 27 lut 2008, 10:09

To już było wiele razy przerabiane, proponuję poszukać na forum, a nie wracać kolejny raz do tego samego, bo to już nawet śmieszne nie jest.
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 27 lut 2008, 12:30

jeziorski pisze:To już było wiele razy przerabiane, proponuję poszukać na forum, a nie wracać kolejny raz do tego samego, bo to już nawet śmieszne nie jest.
może i wiele razy , ale mamy nowy wątek , że osoby z poza ZHP bedące z wykształcenia medykami mogą iść na instruktorski HSR, a instruktor musi być po blasze, więc pytanie dotyczy czy harcerzy na studiach medycznych, moze gorzej uczą
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Mikołaj328
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 03 gru 2007, 14:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mikołaj328 » 29 lut 2008, 10:00

Masz problem- napisz albo spotkaj sie z Kubą Sieczko i pogadaj z nim o Szkole, on i jego szefostwo decydują o wszystkim co w szkole ma się zmieniać. Piszesz tutaj jakieś dziwne rzeczy, które pokazują, że trochę w tyle jesteś z wiedzą o HSR. Jak chcesz naprawdę coś zmieniać to rozmawiaj z odpowiednimi ludźmi, a jak chcesz sobie tylko pogadać to załóż bloga! Będziesz mógł nawet wstawiać zdjęcia robione z ukrycia. Naprawdę!
Szefostwo Harcerskiej Szkoły Ratownictwa

kalu
Użytkownik
Posty: 102
Rejestracja: 01 lip 2005, 18:41
Lokalizacja: ZKK HUfiec Giżycko
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kalu » 03 mar 2008, 22:46

Mikołaj328 pisze:Piszesz tutaj jakieś dziwne rzeczy, które pokazują, że trochę w tyle jesteś z wiedzą o HSR. Jak chcesz naprawdę coś zmieniać to rozmawiaj z odpowiednimi ludźmi, a jak chcesz sobie tylko pogadać to załóż bloga! Będziesz mógł nawet wstawiać zdjęcia robione z ukrycia. Naprawdę!
Szanowny Mikołaju, niestety tak sie sklada ze mimo ze nie jestem w tyle z wiedza o HSR bo sledze ją na bierząco to musze podzielic zdanie kolegi. Czy nie zauwazyles takiego malego Absurdu ze ZHP naklada wewnetrzne sidla ktore nie sa potrzebne a co wiecej utrudniaja prace, podajac argument kolegi popatrz...

Mamy szesnastolatka idzie na blache , na szczescie zdobywa ja , robi pwd i idzie na srebro zdobywa ja i juz moze uczyc
A osoba która musiala zdawać na maturze biologie i chemie by dostac sie na studia medyczne , dostala sie tam z trudem zaczela sie ciezko uczyc różnych przedmiotów medycznych w tym DYDAKTYKI pod okiem profesorów i doktorów ćwiczyła ta sztuke przez 3 lata i obroniła licencjat mając prawo wykonywania zawodu nie moze uczyc w HSR bo ... bo nie.

Czyz to nie jest Absurd??

nie neguje kursów na braz czy srebro, neguję wewnetrzne samobóje które obnizają profesjonalizm HSR
phm Piotr Kalewski


Pod błękitnym niebem...

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 03 mar 2008, 22:53

Jakub Sieczko

kalu
Użytkownik
Posty: 102
Rejestracja: 01 lip 2005, 18:41
Lokalizacja: ZKK HUfiec Giżycko
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kalu » 03 mar 2008, 23:46

No dobrze a zakładając że równorzędnym torem szedł rozwój instruktorski i ratowniczy ??
I że Duch instruktorski i wiedza dydaktyczna szły w parze przez wiele lat ??
To nadal bedziemy do tego sceptycznie podchodzić??

Czy to nie jest przypadkiem sprawa bardzo indywidualna kazdego instruktora ktorej nie powinno sie rozpatrywac takimi kategoriami??

przeczytałem w tym artykule wiele ciepłych słów ale przeciec zdazaja sie takze instruktorzy ktorzy po kursie na srebrna nie przyjezdzaja z doskonalymi umiejetnosciami przekazywania wiedzy, bo na to nie ma zasady

No i ostatnie pytanie jak odnosi sie do HSRu nowa ustawa o ratownictwie która zakłada że szkolic beda mogły jedynie ratownicy, lekaze medycyny ratunkowej i pielegniarki ratownicze?
phm Piotr Kalewski


Pod błękitnym niebem...

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 04 mar 2008, 00:01

kalu pisze:No i ostatnie pytanie jak odnosi sie do HSRu nowa ustawa o ratownictwie która zakłada że szkolic beda mogły jedynie ratownicy, lekaze medycyny ratunkowej i pielegniarki ratownicze?
http://www.pobudka.org.pl/pl/index.php? ... &Itemid=98 :)
Jakub Sieczko

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 04 mar 2008, 01:31

No tak ale, po co w ZHP ułatwić działanie, skorzystać z możliwości ustawy i znaleźć tych "z branży" powiedzieć czego się oczekuje, spotkać się na weekend, porozmawiać, (poznać się i ludzi - tak jak pisze Mariusz poznać niezapomniana atmosferę), stworzyć prosty system, tak by potem każdy go zrozumiał i do dzieła.
Instruktorzy ZHP z branży medycznej szkolą naszych harcerzy Ci mają potem papier z pieczątka owego i mają gdzieś w pracy, szkole itd. papier, który w XXI wieku niestety jest najważniejszy, bo mówi, że ktoś go przeszkolił i każdy ten papier honoruje, a nie fundujemy harcerzom takie samo szkolenie tylko bez papieru, bo ktoś ma ambicje,

Sorry pomyślcie czasem o naszych dzieciach i ułatwcie system, a nie wychowujecie tych, co są lub winni być wychowani (chyba, że Instruktor nie oznacza juz wychowawcy, a człowieka do powtórnego wychowania).
Zrozumcie, że nasi harcerze idą często się szkolić do PCK, Maltańczyków, Joannitów, bo oni dają im papier....


Nie żądam odznaki gratis, ale za swój trud i prace ..............

A pytacie, dlaczego człowiek 'z branży' chce mieć blachę, odpowiedź jest prosta - bo np. chciałby pójść na kurs instruktorski HSR, a bez tego nie może - sami wymyślacie przepisy, ale z ich wiedzą kiepsko...

A kto pracuje w karetce, na sorze, w szpitalu i działa w ZHP wie, że 2 tygodnie wolnego to rzecz prawie nie możliwa, (bo ma się często 2 prace lub dodatkowe dyżury i jeszcze jakiś obóz hufca, drużyny).
Ostatnio zmieniony 04 mar 2008, 01:41 przez MYCHAS, łącznie zmieniany 1 raz.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 04 mar 2008, 01:45

Więc może pomyślcie, że to jest Apel, niemy krzyk tych, którym zależy by harcerze działali w ZHP i tam też dobrze byli szkoleni i znajdowali pole służby.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”