Ratownicy na zlocie w Kielcach

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
pigwa
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 29 wrz 2004, 11:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pigwa » 28 mar 2007, 09:50

szarotka pisze:
bulon pisze:na szczescie internet ma swoja zalete anonimowosci i niema takiej potrzeby
Nie zgodze się z tym stwierdzeniem. W moim odczuciu podpisywanie się pod swoimi mailami jest zwykłym przejawem kultury osobistej i odwagi cywilnej, jest w dobrym tonie. Na wielu forach jest to fragment netykiety lub wręcz wymogu formalnego - wszelkie anonimowe wypowiedzi są kasowane, a ich adresaci banowani .

Marzy mi się forum ZHP, które będzie wolne od anonimów i na którym dyskutanci nie będą wstydzić się swoich poglądów, a pisząc będą brali za słowa odpowiedzialność. Szczególnie, że nazywamy siebie organizacją wychowawczą, a wychowanie, moim zdaniem, odbywa się nie na płaszczyźnie wielkich słów, ale małych spraw dnia codziennego.

Chyba, że zależy nam na dyskusji na poziomie wpisów w portalu onet.pl... A wierzę głęboko, że nikomu z obecnych na tej liście na tym nie zależy...

pozdrawiam
Zgadzam się w 100 procentach, że jeżeli się kogoś prosi o przedstawienie, to powinien mieć tyle odwagi, by to zrobić, tym bardziej, że jest członkiem komendy Zlotu - więcej odwagi druhu Defenderze, a może powinnam napisać druhu Tomku
Ostatnio zmieniony 28 mar 2007, 09:54 przez pigwa, łącznie zmieniany 1 raz.

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 28 mar 2007, 10:43

Nic bardziej mylnego Pigwo marny moderatorze, który sie sam/a nie przedstawiasz, na imie mam Michał i z tego co wiem nawet nie jestem w komendzie gniazda, aczkolwiek jade na zlot, no chyba że druh/a ma wiecej informacji odemnie.
Ów wezwany druh w którego musze stanąc w obronie założył mi na jednym z rajdów konto na forum używając swojego kompa. Dalej jednak staram sie radzić sobie sam! Jak poradze sobie z obsługa forum na macu to wstawie dane mimo iz zgadzam sie z Bulonem że internet ma tez swoje zalety w tym anonimowość!

pigwa
Użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 29 wrz 2004, 11:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pigwa » 28 mar 2007, 10:56

Defender pisze:Nic bardziej mylnego Pigwo marny moderatorze, który sie sam/a nie przedstawiasz, na imie mam Michał i z tego co wiem nawet nie jestem w komendzie gniazda, aczkolwiek jade na zlot, no chyba że druh/a ma wiecej informacji odemnie.
Ów wezwany druh w którego musze stanąc w obronie założył mi na jednym z rajdów konto na forum używając swojego kompa. Dalej jednak staram sie radzić sobie sam! Jak poradze sobie z obsługa forum na macu to wstawie dane mimo iz zgadzam sie z Bulonem że internet ma tez swoje zalety w tym anonimowość!
Przepraszam, jeżeli się pomyliłam, ale to e-mail Tomka jeszcze do nie dawna widniał pod nickiem Defendera.
Moderatorem raczej jestem żadnym, a nie marnym :)
Jednak to nie zmienia faktu, że jak się z kimś dyskutuje, to należy mieć odwagę się przedstawić, gdy cię o to proszą. Wtedy takich pomyłek by nie było.

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 28 mar 2007, 12:07

moze ale nie musi.
jesli to zrobi zyska pewna sympatie, szacunek i inne profity.
jesli tego nie zrobi moze byc skazany na niebyt na tym forum i to jest jego wybor
Braci się nie traci

szarotka
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 10 gru 2003, 10:54
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szarotka » 28 mar 2007, 12:18

bulon pisze:ja nie mam obowiazku sie podpisac
ty nie masz obowiazku mi odpisywac
Nigdzie nie napisałam, że ktokolwiek ma obowiązek się podpisywać.
Napisałam o kulturze osobistej i odwadze cywilnej.
bulon pisze:ja nie mam ochoty ujawniac publicznie swoich pogladow, ale chce cos z siebie wyrzucic
Nie zgadzam się z takim ujęciem sprawy - głównym zadaniem forum nie jest to, by coś z siebie wyrzucić, a to by umożliwić konstruktywną, rzetelną dyskusję. Anonimowe "wyrzucanie z siebie" nie służy jej merytoryce i atmosferze w jakiej się toczy.
bulon pisze:moja wypowiedz jest niekulturalna , obrzydliwa, itd
ty mozesz zarzadac jej skasowania
Nigdzie nie napisałam, że wypowiedź, do której odwołałam się w poprzednim poście jest niekulturalna i obrzydliwa.

Często nie rozumiem Twojego toku myślenia i często kompletnie nie zgadzam się z Twoimi wnioskami. Bardzo często nie zgadzam się z formą, w jakiej je wyrażasz, jednak nigdy nie pisałeś anonimowo i za to Cię szanuję.

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 28 mar 2007, 12:22 przez szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 28 mar 2007, 12:44

a ja uwazam ze forum to nie jest miejsce gdzie wazne jest to,by ludzie sie znali z imenia i nazwiska ale miejsce gdzie ocenia sie poglady a nie wlasnie odwage i takie tam.

wlasnie dyskutujac w szerszym gronie anonimowo mozna dowiedziec sie, czy oceniani jestesmy za pogladad, a nie za postac jaką sie jest

byc moze gdyby to nie jacek roslonek pisal te wypowiedzi, byly by ubrany w piekne slowa a zdania odpowiednio wymodelowane mogla bys mi przyznac racje...
Braci się nie traci

dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 29 mar 2007, 08:48

Defender pisze:na imie mam Michał i z tego co wiem nawet nie jestem w komendzie gniazda, aczkolwiek jade na zlot
To coś juz wiemy. Polecam sie zawsze moge pomóc w wypełnieniu danych, znaczy wytłumaczyc moge jak to zrobic druhu
w końcu harcerz harcerzowi pomoże
Krzysztof Kujawa

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 30 mar 2007, 21:42

bulon pisze:a ja uwazam ze forum to nie jest miejsce gdzie wazne jest to,by ludzie sie znali z imenia i nazwiska ale miejsce gdzie ocenia sie poglady a nie wlasnie odwage i takie tam.
wlasnie dyskutujac w szerszym gronie anonimowo mozna dowiedziec sie, czy oceniani jestesmy za pogladad, a nie za postac jaką sie jest
Każdy Twój pogląd, osąd, wypowiedź jest częścią Ciebie. Współtworzy Twój wizerunek. Wpływa na to w jaki sposób postrzegają Cię inni i jak sam na siebie "patrzysz".
Twój wygląd, sposób zachowania, Twoje wypowiedzi, ich charakter, Twoje nazwisko, pozycja w społeczeństwie, kultura, również poglądy - to i wiele innych składa się w jedną całość pt. TY.
Rzeczywistość internetowa niesie ze sobą możliwość bycia anonimowym. To z kolei sprowadza niebezpieczeństwo swoistej internetowej schizofrenii albo raczej powinienem napisać rozdwojenia jaźni.
Sprowadzając tą kwestie wyłącznie do wypowiedzi na różnych forach internetowych można powiedzieć, że będąc anonimowym pozwalamy sobie na pewne zachowania, pytania, ataki, osądy, ktorych nigdy byśmy nie wypowiedzieli w obliczu patrzących na nas ludzi. A zatem tworzymy drugą, "wirtualną" osobowość. Która z nich jest prawdziwa? Kim tak naprawdę jest ten koleś, który pisze anonimowo posty? Czy staje się prawdziwą osobą w chwili gdy wyłączy komputer i pójdzie na zbiórkę czy może odwrotnie?
To forum nie służy do tworzenia "wirtualnych bytów"...

"Cześć mam 13 lat lubię kolor różowy i piosenki Virgin. Szukam przyjaciółki. Spotkasz się ze mną?
- Misia"

Nawet trzynastoletnie dziecko wie, że tego typu anonimowego ogłoszenia nie można brać na poważnie. Dokładnie tak samo jest tu. Albo mam odwagę firmować swoje wypowiedzi własnym nazwiskiem albo skazuję się na niepoważne traktowanie.

Na tym forum wymieniają poglądy ludzie, którzy (w większości) mają swoje twarze, nazwiska, zachowania, kulturę, odwagę... I to wszystko jest całością.
Oczywiście niejednokrotnie nie znam twarzy osoby piszącej, jej nazwisko nic mi nie mówi, ale wiem, że kiedy spotkam człowieka o nazwisku np. Jacek Rosłonek to natychmiast Jego poglądy z tego forum i cała reszta Jego osobowości będzie połączona w całość i oceniona.
Kiedy czytam wypowiedzi podpisane defender, striker czy inny fighter czuję się trochę jakbym grał w szachy z komputerem deep blue. Przegrałem kolejną partię, ale nie będę się tym przejmował bo autorem mojej porażki jest algorytm i trochę krzemu.
Anonimowa (zwłaszcza kontrowersyjna) wypowiedź na tym forum to nic innego jak "kilka" plamek czy pixeli w różnych kolorach. Nie stoi za nią żywy człowiek.
I moim zdaniem najlepszą metodą na te "kilka kolorowych plamek" jest ignorowanie ich.

Pozdrawiam.
Łukasz Gocek

ledoj
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 12 wrz 2006, 16:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ledoj » 12 kwie 2007, 17:56

Witam, czy już coś wiadomo odnośnie służby na zlocie bo czas ucieka i trzeba zaplanować wakacje. Defender może wykorzystasz kontakty i czegoś się dowiesz, bo trochę się niepokoję.
Pozdrawiam.

dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 25 kwie 2007, 06:14

ktos cos wie o tych kielcach bo wakacje tuż tuz a trzeba unsuc na nie plany
Krzysztof Kujawa

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 25 kwie 2007, 07:30

Jak zakladalem watek i pytalem co z ratownikami na zlocie to zostalem zrugany na forum ze sie czepiam i ze jak ktos potrafi to zrobi to w tydzień.

A tu oficjalnie nic nie wiadomo.

Nieoficjalnie od kolegów z krakowskiej co zalapali się do HSP (bo nie wiem Ledoj jakie inne kontakty mam wykorzystać) wiem ale ze w HSP bedzie 20 ratowników z Kielc, a szpitalem zajmowac się będzie Mariusz Cyrulewski (tu odsyłam cie Ledoj do Cyrka masz w koncu bliżej do kontaktu), choć oferta przedstawiona przez HSR jest zdaniem niektórych, ponad możliwości finansowe zlotu. Nie wiem dokladnie o jaka kwote spór chodzi, wiem jednak ze oparlo sie o sama Naczelniczke i spotkanie z komendą zlotu! Moim zdanie troche za późno ale jak wspomniałem zdaniem niektórychtydzień wystarczy!

Druga sprawa to taka zę HSR, nie chce aby ratownicy placili wpisowe za zlot jak inna kadra a na to w komendzie zlotu zgody nie ma!

Mysle ze jezeli ktos jest zainteresowany pracą ratownika na zlocie powinien sie uzbroic w cierpliwość, albo co będzie pewniejsze poszukac takiej słuzby u siebie w chorągwi i to wydaje mi sie pewniejsze pod warunkiem ze nie jest za późno.

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 25 kwie 2007, 07:38

bedzie szpital ? a po co ?
Braci się nie traci

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 25 kwie 2007, 15:07

Defender pisze:a szpitalem zajmowac się będzie Mariusz Cyrulewski
Uspokajam:
Mariusz Cyrulewski nie będzie się zajmował szpitalem, szpitalami w Kielcach będą się zajmowali ich dyrektorzy i ew. organy tworzące, zarządzające i finansujące (minister, wojewoda, marszałek, NFZ)
Defender pisze:oferta przedstawiona przez HSR jest zdaniem niektórych, ponad możliwości finansowe zlotu. Nie wiem dokladnie o jaka kwote spór chodzi, wiem jednak ze oparlo sie o sama Naczelniczke i spotkanie z komendą zlotu! Moim zdanie troche za późno ale jak wspomniałem zdaniem niektórych tydzień wystarczy!
Defender - zgadzamy się co do jednego - za późno. Nie wiem tylko czemu tak otwarcie krytukujesz Komendę Zlotu i GK, bo to jednak oni byli odpowiedzialni za owe spotkanie.
W moim poście z dnia 2007-03-23 14:48:03 napisałem jak wygląda oferta i koszty zabezpieczenia medycznego, dla przypomnienia:
Środki medyczne i materiały opatrunkowe – 4090 zł
Koszt udziału ambulansów – 37000 zł
Koszt wyżywienia służby medycznej zlotu – 9120 zł
38 osób x 12 dni x 20 zł
Rezerwa finansowa – 2000 zł
Łącznie: 52 210 zł
Główna Kwatera i Komenda Zlotu obcięła te koszty, pozostawiając jedynie:
4090 - środki i materiały
2000 - rezerwa finansowa
To jest bardzo nierealny koszt służby medycznej, jeśli ktokolwiek wie coś na temat zabezpieczenia medycznego zdaje sobie sprawę, że to na prawdę sa niezwykle skromne środki.
Defender pisze:Druga sprawa to taka zę HSR, nie chce aby ratownicy placili wpisowe za zlot jak inna kadra a na to w komendzie zlotu zgody nie ma!
Znam część kadry programowej i organizacyjnej i zapewniam Cię, nie jesteśmy jedyni, którzy w płaceniu za możłiwość pracy jako wolontariusz widzą coś niepokojącego.
Sprawa opłaty za zlot wyraziłem na tym forum juz wcześniej, wyraziłem również podczas spotkania z komendantem zlotu i Naczelniczką ZHP hm. Teresą Hernik.
Ustaliliśmy, że wspólnie nie chcemy, aby ratownicy musieli płacić za swoją pracę, jednak warunki finansowe organizacji nie pozwalają na to, aby sfinansować wyżywienie służby medycznej.
GK będzie się starać pozyskac środki, choć jest trudno..., zasugerowano takze mi, żebym to ja się o to postarał, ale jednak inaczej widzę swoją rolę w tym całym zamieszaniu...
Ustaliliśmy, ze służba medyczna będzie musiała zapłacić 200 zł za chlubny udział w służbie medycznej zlotu. Jako dodatkową motywację podkreślono fakt, iż każdy z Nas będzie mógł opowiedziec o tym wnukom.
To dość osobliwy sposób motywowania instruktorów do pracy... zwłaszcza tych, którzy np. wnuków nie planują mieć, jednak jak widać z powodzeniem stosowany w zarządzie Związku Harcerstwa Polskiego.

Zatem - zapraszam do służby medycznej na zlocie KIELCE 2007.

szczegóły od jutra na stronie www.hsr.pl
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 25 kwie 2007, 17:00

Cyrek mam wrażenie ze znowu przyjąłeś mój wpis jako atak na ciebie, a ja odpisujac na posty z zapytaniem napisalem to co uslyszalem od znajomych z HSP, cóż ludziska chcieli wiedzieć co z ratownikami i nie ukrywam, ja też zakładając ten wątek na poczatku stycznia miałem nadzieję ze juz jest wszystko ustalone.

A że wszytko dzieje się zbyt wolno to juz inna sprawa i uważam ze wina w tym zarówno GK, KZ jak i HSR-u.

Co do motywacji z tymi wnukami, to ja swoim opowiem o tej motywacji swoim wnukom jak mi sie spytaja dlaczego pojechalem na zlot! Ale jazda ! A moje wnuki opiedzą swoim!

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 25 kwie 2007, 17:52

Zmartwię cię, ale nie mam fobii i nie przyjmuje Twoich wpisów jako jakikolwiek atak. Trudno dyskutować z kims, kto opiera się na tym, co usłyszał gdzieś od kogoś, od kolegów... ja staram się o prostu rzeczowo i merytorycznie rozwiewać wszelkie wątpliwości wyrazane na forum HSR.
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2007, 17:55 przez CYREK1, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”