Ratownicy na zlocie w Kielcach

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 20 lut 2007, 18:06

taka zgoda prawdopodobnie będzie potrzebna
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 22 mar 2007, 15:50

Czy ktos może zna treść oferty HSR i jej warunki dotyczace zlotu i ile ma byc w koncu ratowników i jak bedą rekrutowani ! Chodza słuchy że ma to sporo zlot kosztować, a że słyszałem juz kilka wersji i kwot, które rosną idąc pocztą pantoflową wolałby uzyskac info od kogos kompetentnego i zwerfikować wszystkich pewniaków !

biedrona
Użytkownik
Posty: 106
Rejestracja: 22 gru 2005, 16:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: biedrona » 22 mar 2007, 16:15

Defender pisze:Czy ktos może zna treść oferty HSR i jej warunki dotyczace zlotu i ile ma byc w koncu ratowników i jak bedą rekrutowani !
Ktoś napewno zna.
Defender pisze:Chodza słuchy że ma to sporo zlot kosztować, a że słyszałem juz kilka wersji i kwot, które rosną idąc pocztą pantoflową
Poczta pantoflowa to coś niesamowitego. Ja na przykład słyszałam, że ratownicy pełniący służbę muszą jeszcze odprowadzić wpisowe jak każdy inny uczestnik zlotu.

Poplotkujmy jeszcze, kto da więcej!! ;-)

A tak poważnie pisząc - Mariuszu C., proszę, uchyl rąbka tajemnicy, wszyscyśmy ciekawi ;]
Ostatnio zmieniony 23 mar 2007, 17:43 przez biedrona, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa Sętowska
Sekretarz HSR
-
Impossible is nothing.

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 23 mar 2007, 14:48

eh...
zlot w Kielcach powoli spędza mi sen z powiek, 12 marca spotkałem się z Komendantem Zlotu, aby omówić warunki wcześniej przesłanej koncepcji. Niestety, pomysł organizatora jest taki, że każdy członek służby medycznej (lekarz, pielęgniarka, ratownik medyczny, kierowca) musi zapłacić za możłiwośc społecznej pracy na zlocie 200 zł za wyżywienie.
Pracujemy nad udoskonaleniem tej koncpecji, bo nie wydaje mi sie dobrym pomysłem pobieranie wpisowegow takiej wysokości od wolontariuszy.
Moim pomysłem była kwota 50 zł od każdego ratownika, na pokrycie kosztów jednolitej identyfikacji, ułatwiającej pełnienie służby (czapki, koszulki).
Koszty zawarte w propozycji HSR wynoszą:
Środki medyczne i materiały opatrunkowe – 4090 zł
Koszt udziału ambulansów – 37000 zł
Koszt wyżywienia służby medycznej zlotu – 9120 zł
38 osób x 12 dni x 20 zł
Rezerwa finansowa – 2000 zł
Łącznie: 52 210 zł

Poniżej kilka słow na temat wkładu własnego HSR.
Harcerska Szkoła Ratownictwa, reprezentując zlotową służbę medyczną wykazała się inicjatywą, angażując w służbę medyczną środki własne i sprzęt medyczny, uzyskała preferencyjne wartości usług medycznych, itd. Poniżej przytaczamy niektóre przykłady aportu:
- wkład własny w postaci sfinansowania kosztów dojazdu służby medycznej, szacunkowa wartość – 3800 zł
- uzyskanie preferencyjnej ceny usługi medycznej (udostępnienia ambulansów) – upust wartości 34280 zł
- dobrowolna rezygnacja z wynagrodzenia za wykonywaną pracę (świadczenie usług zdrowotnych, działania ratownicze, porady lekarskie, itp.), wartość pracy wolontariuszy: 33600 zł (lekarze: 3 osoby x 12 dni x 200 zł, ratownicy medyczni, pielęgniarki: 9 osób x 12 dni x 100 zł, ratownicy: 26 osób x 12 dni x 50 zł)
- deklaracja zapewnienia sprzętu medycznego wysokiej klasy, wartość sprzętu przekracza kwotę 100 tys. zł, koszty wypożyczenia: 20000 zł
Łącznie: 91680 zł
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 25 mar 2007, 14:57

I w koncu jakis konkret 38 osób w tym 26 na cały zlot dla ratowników i jest ok!

Co do wpisowego za wyżywienie to faktycznie jezeli chodzi o lekarzy i obsade ambulansu to powinni byc to zaplacone ze środków zlotu ale ratownicy? jeżeli w kocepcji zlotu, co jest praktykowane w kazdej organizacji skautowej kadra programowa i HSP płaci to moim zdaniem ratownicy ZHP nie powinni byc traktowani inaczej i tez powinni zapłacić tym bardziej ze czesc programu pracuje przy zlocie juz od paru miesiecy. Unikniemy wtedy tez sytuacji jak na zlocie druzynowych w Krakowie, kiedy to czesc kadry wolontariackej olała zlot i nie przyjechała co postawiło organizatora w trudnej sytuacji.

Z ta wartoscia sprzetu udostepnionego nieodpłatnie przez HSR to chyba lekka przesada 100 tyś to chyba z ambulansem za który i tak płacimy choc upust jest i tak znaczny ale czy np nie daloby się pozyskac takiej obsady z Kielc w ramach jakiegos porozumienia podejrzewam ze wyszłoby troche taniej?

Najwazniejsze jednak ze wiemu juz cos konkretnego i ploty do kosza!

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 26 mar 2007, 08:31

Defender - mimo tego, że się nie przedstawiłeś (choć kilka osób już Cię o to prosiło) z chęcią będe kontynuował dyskusję.

Dlaczego rozróżniasz lekarzy i obsady ambulansów od pozostałych ratowników? z jakiego powodu powinniśmy opłacić właśnie ich, a ratownikom kazać płacić z własnej kieszeni?
Czyżby praca ratowników na zlocie była mniej odpowiedzialna, gorsza? Czy lekarz jest lepszy od ratownika - harcerza?
Nie rozumiem tego sposobu myślenia, lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i ratownicy, oni wszyscy będą członkami służby medycznej, będę ciężko pracować, wykonywać wysoce odpowiedzielne obowiązki, dlaczego zatem wyróznić jednych, a innych nie?

Wolontariat - to pojęcie w Polsce znane od wieków, jednak uregulowane prawne w tej dziedzinie powstało dopiero w 2003 roku.
Ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie w art. 45 reguluje obowiązki korzystającego z pracy wolontariuszy, wskazując, iż powinien on, między innymi:
1) informować wolontariusza o ryzyku dla zdrowia i bezpieczeństwa związanym z wykonywanymi świadczeniami oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami;
2) zapewnić wolontariuszowi bezpieczne i higieniczne warunki wykonywania przez niego świadczeń, w tym - w zależności od rodzaju świadczeń i zagrożeń związanych z ich wykonywaniem - odpowiednie środki ochrony indywidualnej;
3) pokrywać koszty podróży służbowych i diet.
Oczywiscie możemy rozpocząc dyskusję, czy nasi ratownicy, członkowie ZHP to wolontariusze w rozumieniu ustawy, ale nie o to chodzi, ponieważ Zlot w świetle ustawy też nie jest imprezą masową, choć spełnia część kryterów takiej imprezy i niesie za sobą spore ryzyko.
Mi chodzi raczej o pewną dobrą praktykę, wzór do naśladowania, wysoki poziom organizacyjny, który mógłby stawiac ZHP za wzór organizacji świetnie przygotowanej do organizacji takich imprez.
Dobra praktyka to także zapewnienie wolontariuszom zwrotu kosztów podrózy i diety. Z kosztów podróży dobrowalonie zrezygnowaliśmy, postanowiliśmy też zrzucić się po 50 zł, aby samemu sobie zapewnić środki ochrony indywidualnej, zalezy nam na utrzymaniu choć jednego, poza zakwaterowaniem świadczenia - darmowego wyżywienia (diet).

Kiedyś poprosiłem kolegów o pomoc, pracowaliśmy wspólnie u mnie w domu przez dwa dni, wykonując różne prace porządkowe, odpwiedzialnośc dotyczyła raczej tego, czy będzie porządek i urządzenia będą stały na swoim miejscu, nie chodziło o niczyje życie i zdrowie. Nie miałem wątpliwości, że kiedy przyszedł czas na kolację, to po mojej stronie leżał obowiązek poczęstowania ich posiłkiem. Wydaje mi się to dość jasne.

Rozważania bardziej ogólne:

Powszechnie wiadomo, że w sytuacji, kiedy jesteśmy odpowiedzialni za czyjeś życie i zdrowie, powinniśmy zastosować filozofię "125 %", czyli zawsze lepiej zrobić więcej, niż mniej. Tymczasem filozofia organizatora to "zróbmy minimum, bo trzeba oszczędzać".
Zgadzam się na oszczędność, poza tym nie należę do osób, które rozrzutnie chciałyby traktować budżet zlotu, jednak uważam, że sprawy bezpieczeństwa są absolutnie PRIORYTETOWE !!!!
W większości przypadków i tak się nic nie wydarzy, wszyscy wrócą cało i zdrowo do domu a potem powiedzą, że HSR to oszołomy, którzy przez 24 godziny na dobę czekali w karetkach aż tylko coś się wydarzy...
Można przeciez zorganizowac służbę medyczną w postaci trzech harcerzy dyżurujących na zmianę, którzy w razie zagrożenia zycia wezwą karetkę z Kielc, a ta odwiezie poszkodowanego do szpitala.
Można zrobić minimum, oczywiscie kiedy nic się nie stanie niektórzy wyciągną wniosek, że było OK, jednak ISTNIEJE RYZYKO, że coś się wydarzy.
Można mnożyć przypadki złych praktyk, kiedy to myślenie "wszystko będzie dobrze, poradzimy sobie tym co mamy, oby tylko nie wydać za dużo" zawiodło. Hala Stoczni Gdańskiej i tragedia podczas koncertu była tego przykładem, których zresztą mogę prezytoczyć tutaj więcej, ale chyba wystarczy, aby uzmysłowić, że chodzi o 10 tys. harcerek i harcerzy, którym w każdej chwili Zlotu może stac się coś niedobrego.

Oszczędzanie na bezpieczeństwie to głupie oszczędzanie!

Defender - to ja przygotowywałem koncpecję zabezpieczenia Zlotu w Kielcach i to ja, w przeciwieństwie do Ciebie, jak widać, znam wartość sprzętu, jaki środowiska HSR udostępnią na Zlot i zapewniam Cię, że 100 tys. złotych to wcale nie jest dużo, jeśli chodzi o sprzęt ratunkowy, nie wliczam w to wyposażenia ambulansów ani samych ambulansów :-)

Co do obsady ambulansów: mam deklarację lekarzy, pielęgniarek i wielu ratowników medycznych, którzy zaplanowali urlopy w terminie zlotu, że przyjadą i będą pracować w ambulansach i ambulatorium zlotowym, dlatego nie trzeba nikogo wynajmować. Podobnie z karetkami. Przewodnicząca Rady Programowej HSR postanowiła wesprzeć Zlot, udostępniając dwie karetki, które przez 11 dni będa w ciągłej dyspozycji. W koszt jest wliczone pełne wyposażenie ambulansów (specjalistyczny i podstawowy), środki i materiały medyczne, paliwo, ubezpieczenie, przejazdy.
Skorzystanie z pomocy tych właśnie sprawdzonych partnerów (Zlot w Zegrzu i Gnieźnie, kilkanaście innych duzych imprez harcerskich) to także element pewnej dobrej tradycji w ZHP, dobrej wspólpracy, która buduje wzajemne zaufanie i dobre relacje.
Tu nie ma miejsca na ekserymenty, nie możemy pozwolić sobie na próbę skorzystania z karetki "X", ponieważ zwiększamy ryzyko.
Pracujmy z tymi, którzy sie sprawdzili, którzy wielokrotnie i bezinteresownie nam pomogli i chcą nadal to robić, za zupełną darmochę.

Na razie tyle...
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 26 mar 2007, 12:16

Cyrek podchodzisz zbyt emocjonalnie do moich wpisów miałem watpiwość skąc te 100 tys to sie zapytałem to chyba nic strasznego od tego chyba jest forum !

Tym bardziej ze słyszałem kilka plotek na temat zlotu, o szczegółach których tu nie pisałem wiec zapytałe na forum, od tego chyba forum jest!

Co do rozdziału kto ma płacic a kto nie to tu faktycznie sie nie rozumiemy chodziło mi o to ze jezeli wynajmujemy lekarza do pracy to troche smieszne by było gdybysmy mu płacili a poźniej on jeszcze on wpłacał wpisowe. I to jest chyba jasne.

Co do wpisowego od członków ZHP na poczatku tez byłem jego przeciwnikiem ale znajac realia takich imprez na calym swiecie gdzie kadra płaci za udział i faktu ze czesto nasi harcerze nie sa słowni (tu mam na mysli zlot drużynowych w Krakowie i harcerze którzy mieli prowadzic zajęcia którzy nie dojechali bez usprawiedliwienia i nie dotyczy to HSR) dodatkowo koszty gniezna i zobowiazania jakie nam zostały po zlocie jakos sie przekonałem do wpisowego. Tym bardziej za zasady były znane od poczatku prac nad zlotem i mozna było wczesniej o tym pomysleć skad wziasc na to srodki.

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 27 mar 2007, 14:52

Defender pisze:Cyrek podchodzisz zbyt emocjonalnie do moich wpisów miałem watpiwość skąc te 100 tys to sie zapytałem to chyba nic strasznego od tego chyba jest forum !
Tylko zapytałeś?
Defender pisze:Z ta wartoscia sprzetu udostepnionego nieodpłatnie przez HSR to chyba lekka przesada 100 tyś to chyba z ambulansem za który i tak płacimy ...
Tak brzmi pytanie?
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 27 mar 2007, 21:36

Nie Cyrku pytanie brzmiało tak :

Z ta wartoscia sprzetu udostepnionego nieodpłatnie przez HSR to chyba lekka przesada 100 tyś to chyba z ambulansem za który i tak płacimy choc upust jest i tak znaczny ale czy np nie daloby się pozyskac takiej obsady z Kielc w ramach jakiegos porozumienia podejrzewam ze wyszłoby troche taniej?

Moja wina nie podzieliłem go na kilka mniejszych !

dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 27 mar 2007, 21:47

Witam państwa!
W pewnym szerokim prądzie tego tematu nie czuje się kompetentyny aby dyskutować o nim. Jako człowiek który widział umiejętności Mariusza jestem pewien że ten kosztorys jest dobrym kompromisem miedzy niskim kosztem i pełnym profesjonalizmem takich służb. Nie wiem czy za nim zaczynamy negować czyjeś propozycje trzeba zobaczyc to z trzech stron. Doświadczenie osoby która proponuje, a i na jakość usługi a i w końcu na cene.

Nie chce nikogo tu urazić, ale jakość tej dyskusji powoduje ze niektórzy boja sie swych poglądów nieprzedstawiając sie. Defenderze piszesz na tym forum wiele postów i sadze ze wiele osób chciało by widziec kim jestes, to napewno uwiarygodni twoje wypowiedzi


Jeszcze pytanie do Mariusza
Kim bedą te osoby które beda odpowiedzialne za ewentualna obsade. Czy bedzie jakis "powszechny nabór",a jesli tak jakie beda priorytety doboru tych osób?(przepraszam za niecierpliwosć :))

Serdecznie pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 27 mar 2007, 21:49 przez dezerter89, łącznie zmieniany 1 raz.
Krzysztof Kujawa

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 27 mar 2007, 21:49

dezerter89 pisze:Nie chce nikogo tu urazić, ale jakość tej dyskusji powoduje ze niektórzy boja sie swych poglądów nieprzedstawiając sie. Defenderze piszesz na tym forum wiele postów i sadze ze wiele osób chciało by widziec kim jestes, to napewno uwiarygodni twoje wypowiedzi
Popieram.
Ostatnio zmieniony 27 mar 2007, 21:49 przez kubakuba, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Sieczko

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 27 mar 2007, 22:11

na szczescie internet ma swoja zalete anonimowosci i niema takiej potrzeby
Braci się nie traci

szarotka
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 10 gru 2003, 10:54
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szarotka » 27 mar 2007, 23:21

bulon pisze:na szczescie internet ma swoja zalete anonimowosci i niema takiej potrzeby
Nie zgodze się z tym stwierdzeniem. W moim odczuciu podpisywanie się pod swoimi mailami jest zwykłym przejawem kultury osobistej i odwagi cywilnej, jest w dobrym tonie. Na wielu forach jest to fragment netykiety lub wręcz wymogu formalnego - wszelkie anonimowe wypowiedzi są kasowane, a ich adresaci banowani .

Marzy mi się forum ZHP, które będzie wolne od anonimów i na którym dyskutanci nie będą wstydzić się swoich poglądów, a pisząc będą brali za słowa odpowiedzialność. Szczególnie, że nazywamy siebie organizacją wychowawczą, a wychowanie, moim zdaniem, odbywa się nie na płaszczyźnie wielkich słów, ale małych spraw dnia codziennego.

Chyba, że zależy nam na dyskusji na poziomie wpisów w portalu onet.pl... A wierzę głęboko, że nikomu z obecnych na tej liście na tym nie zależy...

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 27 mar 2007, 23:22 przez szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 28 mar 2007, 07:27

ja nie mam obowiazku sie podpisac
ty nie masz obowiazku mi odpisywac

ja nie mam ochoty ujawniac publicznie swoich pogladow, ale chce cos z siebie wyrzucic
ty nie masz ochoty wdawac sie ze mna w dyskusje i nie prowadzisz dyskusji

moja wypowiedz jest niekulturalna , obrzydliwa, itd
ty mozesz zarzadac jej skasowania
Ostatnio zmieniony 28 mar 2007, 07:28 przez bulon, łącznie zmieniany 1 raz.
Braci się nie traci

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 28 mar 2007, 08:12

Uczestnicy, rekrutacja

Uczestnicy służby medycznej to pełnoletni członkowie Związku Harcerstwa Polskiego oraz
w uzasadnionych przypadkach osoby niebędące członkami stowarzyszenia ZHP, rekrutujący się według ustalonych priorytetów z:
1.Harcerskich Grup Ratowniczych
2.Harcerskich Klubów Ratowniczych, drużyn i innych jednostek o profilu ratowniczo-medycznym
3.grona instruktorów Harcerskiej Szkoły Ratownictwa.
4.innych jednostek ZHP

Za priorytetowe w rekrutacji służby medycznej na Zlot KIELCE 2007 uważa się kwalifikowanie do służby osób posiadających wykształcenie medyczne lub kompetencje ratownicze potwierdzone odpowiednim doświadczeniem zawodowym lub stosownym certyfikatem.
Wykaz kompetencji, ukończonych szkoleń i kursów, które będą traktowane jako priorytetowe podczas rekrutacji:
- lekarz medycyny, lekarz dentysta,
- pielęgniarka, pielęgniarz, położna,
- ratownik medyczny,
- inne zawody medyczne,
- strażak PSP, OSP,
- członek GOPR, WOPR, TOPR, MSPiR lub innych instytucji i stowarzyszeń o profilu ratowniczym,
- absolwenci kursów: ACLS, ALS, PALS, ATLS, Zaawansowane Zabiegi Reanimacyjne, BTLS, PBTLS, Basic BTLS, PEPP, BLS/AED, kurs ratownictwa medycznego według wytycznych KSRG, kursy pomocy medycznej organizowane przez uczelnie i towarzystwa medyczne, kursy pomocy medycznej organizowane przez stowarzyszenia ratownicze, inne szkolenia przydatne w ratownictwie medycznym.

Rekrutacja do centralnej służby medycznej zostanie przeprowadzona za pośrednictwem serwisu internetowego www.hsr.pl w terminie 1 – 30.03.2007 r.
Rekrutacja w ramach gniazd chorągwianych zostanie przeprowadzona przez kontyngenty chorągwiane do dnia 30.03.20007 r.

Kandydaci do centralnej służby medycznej nadsyłać będą zgłoszenia poprzez wypełnienie elektronicznego formularza, każde zgłoszenie zostanie potwierdzone u właściwego komendanta hufca/ chorągwi – wyłącznie w drodze komunikacji elektronicznej. Ostateczna kwalifikacja do służby nastąpi do dnia 5 kwietnia 20007 r.

(terminy nieaktualne ze względu na niezatwierdzoną przez organizatora koncepcję zabezpieczenia zlotu)
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”